projektu Cheops i wykopalisk na Ślęży

29.07.07, 14:55
"...Przed wielu, wielu laty, diabły zawistne o dzieło Pana Boga, któremu tak
pięknie udała się ziemia śląska, postanowiły zniszczyć i zasypać kamieniami
całą krainę, aż po dzisiejszy Wrocław. Czasu miały jednak niewiele - od
wiosennego zrównania dnia z nocą do Nocy Świętojańskiej. Zaczęły więc znosić
potężne bloki skalne i budować ogromne góry. Tak powstały Sudety ze swym
najwyższym szczytem Śnieżką. Dni było jednak coraz mniej i sił, mimo że
piekielnych, przy tej ciężkiej pracy ubywało. Kolejne usypiska były więc coraz
mniejsze i nie tak starannie uformowane. Wzgórza Łomnickie, na przykład,
stanęły w poprzek Karkonoszy. Nadeszła wreszcie Noc Świętojańska - koniec
diabelskiej roboty - w ostatniej więc chwili gdzieniegdzie na Przedgórzu
czarty usypały kamienne kopce.
Między dwoma takimi wzniesieniami, położonymi najdalej na północ od
Karkonoszy, w okolicach dzisiejszej Sobótki, znajdowało się jedyne wejście do
piekieł. Pewnego poranka jedną z tych gór, zwaną kiedyś Górą Anielską, a dziś
Gozdnicą, opanował hufiec aniołów i zaatakował armie piekielne stojące na
Raduni. Rozgorzała zacięta walka, w której bronią były bloki skalne. Pociski
były tak ciężkie, że nie dolatywały do celu. Spadając w połowie drogi zamknęły
wejście do piekła i utworzyły nową wielką górę, Ślężą później nazwaną. Gdy
zobaczył to Lucyfer zdenerwował się okrutnie i chwyciwszy potężną skałę rzucił
ją w kierunku aniołów - tak powstała Stolna. Następny pocisk też był niecelny;
upadł przed górą zajętą przez anioły i tak utworzyło się wzniesienie dziś
zwane Wieżycą. Zrozpaczony czarci dowódca tupnął kopytem z taką siłą, że
ziemia się przesunęła i tak powstała przełęcz Tąpadła oddzielająca Ślężę od
Raduni. Od tej pory diabły nie mogąc dostać się do swej siedziby nasyłają na
Ślężę burze i pioruny, z nadzieją, że kiedyś odsłoni się na powrót wejście do
piekieł..."
Mam pytanie czy odnośnie tego całego projektu Cheops i wykopalisk na Ślęży
uważacie czy to tylko głupie wyssane z palca historyjki czy może nie. Czy 3
góry mogły powstać od tak sobie na równinie nie otoczone zadnymi innymi
wzgórzami. Czy może to nie są zwykłe góry. Poza tym jak na zdjeciach
satelitarnych można zobaczyć ich położenie jest dokładne jak konstelacji
Oriona. Czy to przypadek czy może nie? Zapraszam do dyskusji na ten temat.
    • cirano Re: projektu Cheops i wykopalisk na Ślęży 29.07.07, 15:13
      Kaś to poderwoł ta baja, Willi?
      Sondzonc po mianach tych tam miejsc, musioł jom jakiś polski erzkatol wydedukować.
      Ciyrpna
    • Gość: van deer ☺ O/t :) IP: *.icm.edu.pl 29.07.07, 16:00
      A egipskie i meksykanskie piramidy Majow polozone wcale nie przypadkowo na tej
      samej szerokosci geograficznej stanowia bioenergetyczne kompensatory dla istot,
      ktore owe starozytne cywilizacje ongis opuscily na jakis czas... Oni wroca!

      Naczytales sie "Wrozki" czy ksiazek z wyd. Amber? Sygnaturka fajna:)
Pełna wersja