rybniker
17.08.07, 01:46
Zdaje sie ,ze znalazl sie KTOS kto tego dokona ?
biznesmen pochodzący z Katowic, postanowił założyć Związek Ślązaków. - Trzeba
odbudować tożsamość regionu - mówi. Wspierają go Jerzy Gorzelik z RAŚ i
senator Kazimierz Kutz.
Zobacz powiekszenie
Fot. Iwona Burdzanowska / AGENCJA GAZ
Jan Czogała powołał Związek Ślązaków
Do Związku może należeć każdy, kto czuje się Ślązakiem. Nie ma znaczenia,
jakiego jest wyznania, narodowości i do jakiej partii należy. - To wszystko
jest nieważne. Liczy się tylko to pierwsze kryterium. Członkowie Związku muszą
chcieć pomagać regionowi, starać się odbudować jego tożsamość i kulturę -
zapowiada Jan Czogała. Dodaje, że Związek jest już zarejestrowany w
Lichtensteinie i Katowicach, a gdy zostanie uznany w Niemczech i Austrii - tam
też będzie się można zapisywać.
- Teraz się zbieramy i liczymy. Myślę, że będzie nas 200-300 tysięcy. Chcę też
zmobilizować młodych ludzi, którzy czują się Ślązakami. Chociaż wyjechałem
stąd w latach 50., to cały czas śledzę, co się tu dzieje i widzę, że do tej
pory byliśmy, jak to mawia Kutz, trochę dupowaci - dodaje Czogała.
Do tej pory był bardziej znany jako opozycjonista i biznesmen. Z wykształcenia
jest inżynierem lotnikiem i ekonomistą. Przez 28 lat pracował w WSK Świdnik. W
1976 r. został dyrektorem naczelnym. Potrafił załatwić rzeczy niemożliwe. Mimo
całkowitego zakazu sprzedaży Polsce nowoczesnych amerykańskich technologii
nawiązał współpracę z Airbusem, Bellem, Sikorskym. Interesy załatwiał w
Zakopanem - przy ognisku, lampce wina. Każdy sposób był dobry, by przekonać
kontrahenta.
Ze Świdnika odszedł z twarzą. W grudniu 1981 r. został w zakładzie razem z
protestującą załogą. Zwolniono go dyscyplinarnie. Potem zajął się biznesem. W
połowie lat 90. był na 28 miejscu listy najbogatszych Polaków tygodnika
"Wprost". Jego najpoważniejszym przedsięwzięciem jest firma spożywcza Agrohansa.
O swoich planach Czogała już opowiedział senatorowi Kazimierzowi Kutzowi i
Jerzemu Gorzelikowi, liderowi RAŚ. Obydwaj przyklasnęli jego pomysłom.
Kutz od dawna twierdził, że rządząca do niedawna Polską koalicja z PiS-em na
czele lekceważy Śląsk i traktuje go jak kolonię. - Nie należy się tym
przejmować. Ślązacy muszą działać we własnej organizacji i porządkować swój
świat bez partii politycznych. I niedługo tak będzie - mówi senator. Dodaje,
że Związek powinien zacząć działać jesienią.
- To będzie ruch, który może startować w wyborach samorządowych i zakładać
komitety dla swoich kandydatów na posłów. Pozwoli też Ślązakom na radosne
życie. Jeśli ktoś chce śpiewać sobie po niemiecku, to niech śpiewa. Czas, żeby
podziały wśród mieszkańców regionu przestały istnieć - dodaje Kutz.
Gorzelik jest podobnego zdania. Dla niego ważne jest, by Ślązacy poczuli
potrzebę odpowiedzialności za region. - Z tym ciągle jest źle. Region cierpi
na słabość własnych elit. To może się zmienić - dodaje.
Nie brakuje jednak osób, które sceptycznie patrzą na plany budowy nowej
organizacji. Andrzej Złoty, prezes Związku Górnośląskiego: - Po pierwsze
Ślązacy nie są dupowaci. Nasza organizacja istnieje już od 19 lat i jej
szeregi są dla wszystkich otwarte. Powoływanie kolejnych organizacji nie ma
sensu. To tylko rozdrobni scenę polityczną Górnego Śląska.
Józef Musioł, prezes Towarzystwa Przyjaciół Śląska w Warszawie, przyznaje, że
na Śląsku wiele można zmienić. Nieszczęściem regionu jest, że jego
przedstawiciele w parlamencie nie współpracują ze sobą. Interes partyjny jest
dla nich ważniejszy. Kutz, jako senator na pewno to widzi. Jeżeli zatem nowa
organizacja ma pomagać Śląskowi, to my też będziemy z tego zadowoleni - mówi.
Piotr Pietrasz, rzecznik PiS-u w okręgu katowickim, nie obawia się, że Związek
odbierze wyborców partiom. - Eksperymenty z ugrupowaniami regionalnymi już
były i kończyły się niepowodzeniem. Wątpię zatem w znaczenie tego tworu
podczas wyborów parlamentarnych. Co do wyborów lokalnych, taka organizacja
może zaistnieć. Mam jednak pewne obawy, ponieważ pan Czogała nie jest znany z
działalności politycznej - mówi Pietrasz.
Źródło: Gazeta Wyborcza Katowice
Wyślij Wydrukuj Podyskutuj na forum