chrisraf
14.09.07, 23:36
Wiele razy zastanawialem sie dlaczego na GS nie istniej takie muzeum.
W Katowicach mamy (pozal sie Boze) Muzeum Slaskie. Dr Szaraniec
prowadzi od wielu lat te dziwne zjawisko. Wszystko mozna tam znalezc-
mydlo i powidlo. Niestety za kazdym razem jak tam jestem opuszczam
piekny "Grand Hotel-Wiener" z wielkim niesmakiem. O Slasku mozna tam
znalezc co kot naplakal. Przypomina mi to bardziej ekspozycje
propagandowe niz historyczne. Drugim takim zjawiskiem jest Muzeum
Miasta Katowic, ktorego szefowa jest pani mgr Liponska-Sajdak. W
przeciwienstwie do wspomnianego dra, pani Sajdak rozwinela
wydawnictwo swojego muzeum dosc dobrze. Ekspozycje tego domu tez
zasluguja na uwage. Bardzo sie usmialem swego czasu, gdy pani
dyrektor probowala bronic basni Golby. Nowsze publikacje pokazuja
wiele checi przemian i ...edukacji.
O ile muzeum dra Szaranca jest kompletnym obciachem, instytut pani
mgr Sajdak zasluguje na wieksza uwage.
Bradzo mnie dziwi, ze na calym GS, jednego z nabardziej
uprzemyslowionego regionu na swiecie, nie istnieje Muzeum
Przedsiebiorczosci.
Zapraszam do kulturalnej dyskusji.