Tu wyszliśmy gorzej od Polaków!

04.11.07, 16:57
Przynajmniej myślę dla większości...

Seks ziemi czarnej - jak kochają Ślązacy

Nagminnie zdradzają swoich partnerów, wcześnie zaczynają i
eksperymentują w łóżku – takie świadectwo wystawili Ślązakom badacze
z Akademii Medycznej w Katowicach.

Warto przeczytać:
Friends with benefits - czego chcieć więcej?
Milion Polaków uprawia seks przez internet
Więcej seksu to lepsze plemniki
Dogging, czyli seks w wielkim mieście
Jak się kochają w polskich serialach? Ślązakom trudno zaufać w
miłości. Aż 58 proc. badanych mężczyzn przyznaje się do zdrady.
Westalkami domowego ogniska nie są też Ślązaczki: aż 46 proc.
przyznaje się, że zdradza partnerów. Tymczasem ogólnopolska „średnia
zdrady” jest kilkakrotnie niższa - przyznaje się do niej tylko 10
proc. badanych Polaków. – Najwyraźniej Ślązacy chcą być macho i
dlatego z taką brutalną szczerością, a może i fantazją mówią o
swoich zdradach małżeńskich – komentuje socjolog prof. Jacek Wódz.
Wyniki badań trójki naukowców Śląskiej Akademii Medycznej, którzy
przygotowali opracowanie na temat zachowań seksualnych mieszkańców
regionu przynoszą też inne rewelacje.

Statystyczny wiek inicjacji seksualnej na Górnym Śląsku to 14 lat w
przypadku chłopców i 16 - dziewcząt. Tymczasem przeciętny Polak
przeżywa swój pierwszy raz w wieku 18 lat. Słynny reżyser filmowy,
Kazimierz Kutz swój „pierwszy raz” przeżył jako 14-latek – podczas
wojny został uwiedziony przez Niemkę, niewiele od niego starszą.
Teraz mówi, że otwartość Ślązaków na seks, może to być efektem
ubóstwa panującego w tym regionie. - Seks u plebejuszy, robotników
jest bardziej naturalny i mniej zakłamany niż w innych warstwach
społecznych. I dopowiada. - Młodzi Ślązacy zawsze chętnie wchodzili
w świat erotyki.

Raport przeczy też stereotypowi, że Śląsk jest twierdzą
tradycjonalizmu – mieszkańcy tego regionu wcale nie boją się nowości
w łóżku. Eksperymentują, śmiało zaglądają do seks shopów. Podnieca
ich seks w łazience (40 proc. kobiet i 28 proc. mężczyzn),
samochodzie (50 proc. mężczyzn i 43 proc. kobiet), a w szkole i
pracy kocha się blisko jedna piąta Ślązaków. Tu też mieszkańcy
regionu różnią się od średniej krajowej – do miłosnych igraszek w
szkole i pracy przyznaje się odpowiednio 8 i 13 proc. Polaków. -
Wygląda na to, że purytańska i konserwatywna śląska sypialnia staje
się miejscem fantazyjnych uciech - mówi dr Krzysztof Nowosielski,
współautor raportu. Ale wyniki badań naukowców idą jeszcze dalej:
Śląsk jest polską stolicą seksu grupowego – aż 46 proc. mężczyzn i
17 proc. kobiet przyznaje, że ma za sobą takie doświadczenie, a
polska średnia to niecałe 10 procent.

Doktor Nowosielski nie ma wątpliwości co do wiarygodności wyników
swoich badań: - Po prostu, jesteśmy odważni w tych sprawach. Ale
inni naukowcy są dość sceptyczni – Zadziałało myślenie życzeniowe, a
fantazja przesłoniła ankietowanym rzeczywistość - śmieje się dr
Krzysztof Łęcki. - Dla wielu mężczyzn, którzy zadeklarowali taką
aktywność, stosunek z żoną przy włączonym filmie pornograficznym też
będzie seksem grupowym. Jednak w raporcie znalazła się też
informacja, która do wycieczek na Śląsk może zniechęcić osoby
spragnione mocnych erotycznych wrażeń. To wynik badań dotyczących
częstotliwość łóżkowych kontaktów. Przeciętny Ślązak przyznaje się
do zaledwie 51 stosunków seksualnych w roku i jest pod tym względem
dwa razy mnie aktywny niż statystyczny Polak. Młodzi Ślązacy kochają
się więc rzadko. Ale za to pikantnie.

Maciej Wąsowicz

Ogólnopolskie dane pochodzą z raportu firmy Durex, śląskie
przygotowali badacze ze Śląskiej Akademii Medycznej w Katowicach, na
grupie stu pięćdziesięciu Ślązaków w wieku od 16 do 35 lat.
    • petronella.kozlowska to wszystko idioctwo 04.11.07, 18:52
      > Ogólnopolskie dane pochodzą z raportu firmy Durex, śląskie
      > przygotowali badacze ze Śląskiej Akademii Medycznej w Katowicach,
      na grupie stu pięćdziesięciu Ślązaków w wieku od 16 do 35 lat.
      • Gość: silus Re: to wszystko idioctwo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.07, 18:59
        I znów pokazałaś petrokozo swoje oblicze!
        A niedawno tu czytałem że na Śląsku to nie Ślązacy , przecież to
        ułamek procenta, to POlACY, grole hadziaje i kresowianie!
        Czyż nie ?
        dogadajcie się w końcu!
        • petronella.kozlowska Re: to wszystko idioctwo 04.11.07, 19:03
          komentowalam jedynie artykul.
          A jezeli wsród klamców sa tzw. przyplywowi to oznacza ze klamstw
          nauczyli sie od tzw. autochtonów, niestety.
Pełna wersja