petronella.kozlowska
10.11.07, 10:27
Film walczy ze stereotypem "polskich obozów śmierci"
zyt 10-11-2007, ostatnia aktualizacja 10-11-2007 08:59
Dziś w Toronto odbędzie się światowa premiera filmu "Upside down",
zwalczającego przekonanie o istnieniu w czasie II wojny światowej "polskich
obozów śmierci".
Film pokazuje skalę rozpowszechnienia opinii o istnieniu takich obozów.
Wykorzystano między innymi wypowiedzi kanadyjskich uczniów i studentów. Tytuł
"Upside down" oznacza całkowite odwrócenie ról, w tym przypadku - roli kata i
ofiary. Polski MSZ roześle film do wszystkich ambasad i konsulatów.
Film zostanie pokazany w kanadyjskim kanale edukacyjnym, z którego korzystają
szkoły. Wkrótce pokaże go polska TVP Info. "Upside down" będzie też dołączony
jako bezpłatny dodatek do gazety "Toronto Star", w której szczególnie często
pojawiało się określenie "polskie obozy koncentracyjne".
Andrzej Sadoś z Ministerstwa Spraw Zagranicznych podkreśla, że tezy o
"polskich obozach śmierci", czy "polskich obozach koncentracyjnych", są
pochodną ogromnej ignorancji historycznej, zwłaszcza pośród ludzi młodych.
Zauważył, że w filmie wypowiadają się studenci elitarnych szkół, którzy
absolutnie nie są zażenowani swoim brakiem wiedzy. Nie potrafią wyjaśnić kim
byli naziści. Pytani o to, kto zbudował w Polsce obozy koncentracyjne
odpowiadają : "To polskie obozy, więc - Polacy".
Reżyser i scenarzysta filmu, przebywająca w Kanadzie Violetta Kardynał
powiedziała, że zafałszowanie historii na kontynencie amerykańskim "dochodzi
do punktu krytycznego". Wyjaśniła, że chciała wstrząsnąć ludźmi, pokazać, że
takie sformułowania, jak "polskie obozy koncentracyjne" są jaskrawo krzywdzące
i bez przeciwstawienia się im, doprowadzą do - jak to określiła - "odzierania
Polaków z godności i czci".
Film kończy się słowami "Ci, którzy nie znają historii, są skłonni ją powtórzyć".
Źródło : Polskie Radio
www.rp.pl/artykul/2,68349.html