ganczarski
29.11.07, 07:02
obserwujac moich rodakow z obczyzny dochodze do wniosku, ze moi
rodacy w ojczyznie maja do przezwyciezenia jeszcze wiele
nacjonalizmow.
ale takze na emigracji spotkac wsrod rodakow mozna wielu narodowych
oszolomow. Wystarczy np. pojsc w niedziele na polska msze.
jak myslicie, co mozna/trzeba zrobic, aby osiagnac wiecej
normalnosci?
pozdrowienia dla normalnych Polakow!