oberschlesier1921
18.01.08, 19:35
jeszcze pare miesiecy temu, trzesliscie portkami, protestowaliscie przeciwko wejsciu polski do unii, kaczorki, rydzyki i inne oszolomy przestrzegaly przed tym ze niemcy wykupiom polske.
pokazywaliscie pojedyncze przypadki wracajacych slazakow z powrotem "na swoje", obawialiscie sie ze niemieccy wlasciciele wyrzuca was na bruk i co? i co oszolomy, moherowcy, PiS-owcy, rydzykowcy, gorole i polscy naziole? - okazuje sie ze jest zupelnie odwrotnie,
wreszcie polacy moga sobie kupic solidne domy, pola, dzialki ze super infrastrukturom, i to zaledwie pare kilometrow od granicy!
"Na mieszkanie w Polsce mnie nie stać. A w Niemczech kupiłem dom do remontu wraz z 5,6 tysiącami metrów ziemi za 50 tys. zł. W Szczecinie za tyle mógłbym kupić sobie tylko garaż. - opowiada Szczecinianin Piotr Wychadończuk nabywca dwustumetrowego domu stojącego w malutkiej niemieckiej wsi Hochenseldoff, kilka kilometrów od granicy."
poczytajcie i zapraszam do dyskusji
serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34309,4759910.html
gruß