rico-chorzow 24.03.08, 19:44 wyeksportuje,oprócz złodzieji? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: ! Re: Kiedy Polska cokolwiek IP: *.dip.t-dialin.net 24.03.08, 19:52 poleku,a tyn"szlagier"? www.formaggio.it/Polonia/Oscypek.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pyrlik 10 kg Re: Kiedy Polska cokolwiek IP: *.dreamhost.com 24.03.08, 19:56 rico-chorzow napisał: > wyeksportuje,oprócz złodzieji? przeca jes potentatem w produkcji malkontentow: szlezierskich (ze slaskimi niy mylic) polskich czy mnimieckich to je niewazne - wszystkie kategorie sam kroluja na for tyj uoslyj uawy:) swionteczne pyrsk pyrlik na nierobow Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pyrlik 10 kg Re: Kiedy Polska cokolwiek IP: *.dreamhost.com 24.03.08, 19:58 i bez przesady, niy kozdy szlezier kradnie,abo?:))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . Re: Kiedy Polska cokolwiek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.08, 21:09 gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,72797,5024174.html :) Odpowiedz Link Zgłoś
bolek5 Re: Kiedy Polska cokolwiek 24.03.08, 21:44 Witam! rico-chorzow napisał: > wyeksportuje,oprócz złodzieji? Co jest? Wstałeś lewą nogą? Tu masz dane o polskim eksporcie: www.stat.gov.pl/cps/rde/xbcr/gus/PUBL_roczn_stat_handl_zagr_2007.pdf O ile pamiętam, to jeżeli korzystasz z autobusu komunikacji miejskiej, roweru, kołka rozporowego lub telewizora LCD to jest duża szansa, że używasz polskiego produktu. Oczywiście możesz stwierdzić, że to zachodnie koncerny (co nie zawsze jest prawdą, np. w kwestii autobusów i kołków rozporowych). Ale wtedy będziesz musiał mi odpowiedzieć na pytanie o to, na czyje konto szedł eksport z tej fabryki w Bochum, co to ją Nokia zamyka. Na niemieckie czy fińskie? A Opel? przecież to amerykański General Motors. No i na koniec coś dla prawdziwych smakoszy: pl.wikipedia.org/wiki/Leopard_(samoch%C3%B3d) Patrz i oblizuj się ;D Odpowiedz Link Zgłoś
sss9 Re: Kiedy Polska cokolwiek 24.03.08, 21:54 to nie o to chodzi, panowie. rico najzwyczajniej nie lubi konkurencji. Odpowiedz Link Zgłoś
ballest Re: Kiedy Polska cokolwiek 26.03.08, 13:54 Oj, fajne autko, a jou myslou, ze to Szwedzko-polski produkt a w Mielcu go yno skuodajom i sitze szyjom. Odpowiedz Link Zgłoś
bolek5 Re: Kiedy Polska cokolwiek 26.03.08, 16:06 Witam! ballest napisał: > Oj, fajne autko, a jou myslou, ze to Szwedzko-polski produkt a w > Mielcu go yno skuodajom i sitze szyjom. Słyszałeś o nim wcześniej? Myślałem, że to bardzo niszowy produkt. Odpowiedz Link Zgłoś
ballest Re: Kiedy Polska cokolwiek 26.03.08, 20:40 Bolek temat byl chyba jeszcze na Gliwicach, moze 3 lata temu, tam sie dowiesz, ze syn tego Szefa, co to Auto konstruowal pracowal wczesniej w BMW i Porsche. Mysle, ze Braid wtedy temat wrzucil. Odpowiedz Link Zgłoś
oppelner_os Re: Kiedy Polska cokolwiek 24.03.08, 22:11 Zadales retoryczne pytanie Rico:))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . Re: Kiedy Polska cokolwiek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.08, 23:26 toc, takich schikowskich jak polska, to rzodyn kraj eksportowac niy poradzi:))) Odpowiedz Link Zgłoś
rico-chorzow Re: Kiedy Polska cokolwiek 25.03.08, 11:34 Właściwie mógłbym zostawić ten wątek,on nie pasuje do mnie,tylko dlaczego rodzina polska ma problemy w otrzymaniu mieszkania w Szwajcarji?,tylko dlatego że są Polakami?(autopsja),kto się przasłużył do obrazu Polski,Polaka?,Niemcy czy Europa?,NIE,wy sami Polacy,a tak utyskujecie nad Szlyzjerami,o nich - w tym mnie - europejskie gazety nie piszą.I zanim zaczniecie innym wytykać,wytknijcie sobie własne poprzeczki......europejskie....przynajmniej,żeby nie stały się światowymi. Odpowiedz Link Zgłoś
cirano Re: Kiedy Polska cokolwiek 25.03.08, 11:53 Hitym exportowym som, jak słusznie Rico zauważył, złodzieje. Prymitywne, bez klasy, za to wystympujom w masie i tu jich siła Importowym hitym som podpier..lone bez nich auta. Exportujom pono tysz kartofle, a do Ruskich nareszcie juzaś, miynso. Asz sie Ruskim zacznie uod niego chepać... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ajwaj Re: Kiedy Polska cokolwiek IP: *.anonymouse.org 26.03.08, 03:38 cirano napisał: > Hitym exportowym som, jak słusznie Rico zauważył, złodzieje. ni bydz taki samokrytyczny, jo cia lubia:) kozdy wg sia sondzi:)), uczciwy nie boi sie kradziezy bo som by nie ukrod- ino ni sprzija okazjom do okradzynia sie Odpowiedz Link Zgłoś
bolek5 Re: Kiedy Polska cokolwiek 25.03.08, 15:26 Witam! rico-chorzow napisał: > Właściwie mógłbym zostawić ten wątek,on nie pasuje do mnie, No rzeczywiście. Ale Ty go zacząłeś > tylko dlaczego > rodzina polska ma problemy w otrzymaniu mieszkania w Szwajcarji?,tylko dlatego > że są Polakami?(autopsja),kto się przasłużył do obrazu Polski,Polaka?,Niemcy cz > y > Europa?,NIE,wy sami Polacy, To znaczy, że jak jakiś karmiony tabloidami mieszczuch widzi we mnie złodzieja z powodu mojego akcentu, to _j_a_ się mam czuć winny? Zapomnij Rico. Zachodnie stereotypy to problem Zachodu, a nie mój. Szwajcarscy kamienicznicy stracili pewnie sumiennych lokatorów. Mam nadzieję, że wynajęli za to mieszkanie młodemu Anglikowi, który tam urządził wieczór kawalerski w "krakowskim" stylu. A teraz lecę do Aldika ukraść coś na kolację. Nie będę Wam przeszkadzał w pielęgnowaniu Waszych uprzedzeń. Odpowiedz Link Zgłoś
rico-chorzow Bolek, 25.03.08, 15:48 gdybym takich nie znał jak Ty,też bym wątpił,ale mnie cholera bierze z powodu tego FAKTU w Szwajcarji. Odpowiedz Link Zgłoś
bolek5 Re: Bolek, 25.03.08, 16:39 Witam! rico-chorzow napisał: > gdybym takich nie znał jak Ty,też bym wątpił,ale mnie cholera bierze z powodu > tego FAKTU w Szwajcarji. OK. Ale próby wyjaśnienia tego faktu, są zdecydowanie zbyt jednostronne. Nie będę twierdził, że Polacy są święci, bo żaden naród nie jest. Ale jest też i druga strona medalu w postaci uprzedzeń i stereotypów, które obciążają swoch "właścicieli". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: taksobiemyślę Re: Kiedy Polska cokolwiek IP: 83.1.72.* 25.03.08, 16:56 bolek5 napisał: > Witam! > A teraz lecę do Aldika ukraść coś na kolację. Pracując przez wiele lat w różnych miejscach Polski, z wieloma bardzo różnymi ludźmi, właściwie nigdy mnie nie okradziono. Więc gdzie są ci złodzieje? Ojciec mówił mi iż złodziej jest zazwyczaj normalnym człowiekiem i tylko niekiedy coś go skusi i kradnie. W środowisku o podobnej ludzkiej zamożności złodziei jest nikły procent. Gdy jednak ktoś kto nigdy nie kradł znajdzie się nagle w społeczeństwie znacznie bogatszym niż to w którym wzrastał, budzi się w nim pokusa posiadania większych dóbr. Takiej pokusie (okazja czyni złodzieja) w Zachodniej Europie ulega tylko mały procent przybyszy ze wschodu, ale w sumie daje to pokaźną liczbę. Miejscowi to zaraz zauważają i pokazują palcami i niestety mają rację. Kiedy dalej weźmiemy uogólnienia, które prawie wszyscy czynimy, mamy stereotyp gotowy. Odpowiedz Link Zgłoś
bolek5 Re: Kiedy Polska cokolwiek 25.03.08, 21:47 Witam! Gość portalu: taksobiemyślę napisał(a): > Pracując przez wiele lat w różnych miejscach Polski, z wieloma bardzo różnymi > ludźmi, właściwie nigdy mnie nie okradziono. Więc gdzie są ci złodzieje? No więc mam to samo. Żyję na świecie prawie pięćdziesiąt lat. Okradziono mnie raz, ale w dość szczególnych okolicznościach. Zostawiłem w restauracji palmtopa. Kiedy się zorientowałem i wróciłem po niego, już go nie było. Spośród setek ludzi, których poznałem w życiu (nie liczę czasu, gdy pracowałem w prokuraturze;)) dwóch miało kłopoty z prawem, ale chodziło naprawdę o drobiazgi. Żaden z nich nie trafił do pudła. I też pytam: gdzie ci złodzieje. > (...) Gdy jednak ktoś kto nigdy nie kradł znajdzie się nagle w > społeczeństwie znacznie bogatszym niż to w którym wzrastał, budzi się w nim > pokusa posiadania większych dóbr. Też myślałem o wpływie emigracji na przestępczość. Myślę, że może chodzić o coś innego: o brak wsparcia ze strony otoczenia społecznego i to w dwóch znaczeniach: człowiek na emigracji jest bardziej narażony na upadek, niż w rodzimym środowisku, gdzie łatwiej znaleść kogoś, kto ci pomoże. Po drugie: brak grupy odniesienia narzucającej standarty postępowania. Np. jeżeli coś ukradnę w rodzinnym mieście narażę się na potępienie ze strony rodziny czy przyjaciół. Na emigracji rodzina i przyjaciele z reguły są daleko. No i jeszcze jedna rzecz: w czasach PRL-u emigrację wybierali często ludzie ambitni i nieco awanturniczy. Myślę, że trzeba było być trochę awanturnikiem, żeby odłączyć się od Orbisowskiej wycieczki i ruszyć w nieznane. A z awanturnictwem łączy się często - nazwijmy to tak - elastyczny stosunek do norm. No i etyczny koktail Mołotowa gotowy ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: taksobiemyślę skuli 10X .... IP: 83.1.72.* 26.03.08, 21:28 bolek5 napisał: > Witam! Dobry wieczór! > Też myślałem o wpływie emigracji na przestępczość. Z góry zaznaczam iż żadnych badań nad przestępczością nie znam, bo do tej pory mnie te sprawy nie interesowały. Zatem to co piszę to wypowiedź zwykłego ignoranta. Ale dlaczego to zwyczajny zjadacz chleba nie może sobie pospekulować? A więc robiąc mądrą minę powiem wobec: > Myślę, że może > chodzić o coś innego: o brak wsparcia ze strony otoczenia > społecznego i to w dwóch znaczeniach: człowiek na emigracji jest > bardziej narażony na upadek, niż w rodzimym środowisku, gdzie > łatwiej znaleść kogoś, kto ci pomoże. Po drugie: brak grupy > odniesienia narzucającej standarty postępowania. Np. jeżeli coś > ukradnę w rodzinnym mieście narażę się na potępienie ze strony > rodziny czy przyjaciół. Na emigracji rodzina i przyjaciele z reguły > są daleko. No i jeszcze jedna rzecz: w czasach PRL-u emigrację > wybierali często ludzie ambitni i nieco awanturniczy. Myślę, że > trzeba było być trochę awanturnikiem, żeby odłączyć się od > Orbisowskiej wycieczki i ruszyć w nieznane. A z awanturnictwem łączy > się często - nazwijmy to tak - elastyczny stosunek do norm. No i > etyczny koktail Mołotowa gotowy ;) iż to tylko pewna część przyczyn występku zwanego DIEBSTAHL, oraz dyskusyjna może być kolejność ich wypunktowania. Historycznie idąc, kto wierzy świętej księdze GENESIS, wie jak przy jabłoni się to całe zło zaczęło. Brodaty ojciec ewolucjonizmu twierdzi, że skłonności złodziejskie mamy od zwierząt, gdyż jest to forma zabezpieczenia sobie przetrwania w warunkach niedostatku. Obserwując swoją domową psinę, której jedzenia nie brakuje, zauważam jak ona kawałek nawet kości na którą w danej chwili nawet nie ma ochoty, zawzięcie broni powarkując przy tym groźnie. Ją nie interesuje, czy w posiadanie tej kości weszła drogą legalną (upolowała sobie wkładając w tę czynność wysiłek, czy otrzymała od kogoś darmo). Aktualnie pewni naukowcy podważają wprawdzie teorię ewolucji (sceptycyzm zawsze wskazany), tym nie mniej coś ze zwierzęcia w nas chyba jest. Wychodząc z takiego założenia, i nie tylko takiego, upieram się przy tym, że motywacjami do złodziejstwa u ludzi z byłych demoludów odwiedzających BRD, tak po kolei, jest: a) potrzeba posiadania rzeczy, tym bardziej że z lepszego świata. b) zazdrość, bo jaki to los niesprawiedliwy, że oni mają aż tyle więcej niż my, a na to nie zasłużyli (przegrali w 45). c) odzwierzęca chęć zabezpieczenia się na czas biedy + rozgrzeszenie własnego sumienia argumentacją z pkt. b). d) oddalenie od domu i znajomych wzmacnia poczucie anonimowości, a to w konsekwencji pozwala liczyć na znacznie trudniejszą personalną identyfikowalność przez tamtejsze otoczenie i organa ścigania. e) teraz bym dopiero wymienił pozostałe wymienione przez Pana czynniki. W sumie może być tak, że w swoim mieście na 1000 Xińskich tylko jeden będzie złodziejem. Kiedy jednak tych 1000 Xińskich przeflancujemy choćby tylko na kilka dni do BRD, to pokusie złodziejstwa nie będzie się w stanie oprzeć 10 panów X. Jak widać jest to wzrost o 1000%. Zważywszy iż owych 1000 Xińskich ludność w BRD natychmiast rozpozna (mowa), tym bardziej zauważy ich wyróżniające się zachowanie. W taki oto prosty sposób uczciwych 990 Xińskich będzie miało zepsutą opinię skuli 10 Xińskich. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
bolek5 Re: skuli 10X .... 26.03.08, 22:31 Witam! Gość portalu: taksobiemyślę napisał(a): > (...) Ale dlaczego to zwyczajny zjadacz chleba nie może sobie pospekulować ? Też nie jestem ekspertem w badaniach nad przestępczością, więc spekulujemy obaj ;) > Brodaty ojciec > ewolucjonizmu twierdzi, że skłonności złodziejskie mamy od zwierząt, gdyż jest > to forma zabezpieczenia sobie przetrwania w warunkach niedostatku. No więc to chyba bardziej Thomas H. Huxley niż Darwin. Podobnie jak Pan uważam, że ze zwierzętami więcej nas łączy, niż dzieli. Badania prymatologów, np. Fransa de Waala, dowodzą jednak, że tym łącznikiem jest raczej sumienie i altruizm niż ślepy egoizm. Normy postępowania nie są czymś narzuconym naszej egoistycznej, zwierzęcej naturze. Dokładnie na odwrót - podstawowe zasady są częścią naszej natury odziedziczonej po zwierzęcych przodkach a to społeczeństwo tworzy uwarunkowania, które sprawiają, że od tych zasad odstępujemy. > Zważywszy iż owych 1000 Xińskich ludność w BR > D > natychmiast rozpozna (mowa), tym bardziej zauważy ich wyróżniające się > zachowanie. W taki oto prosty sposób uczciwych 990 Xińskich będzie miało zepsut > ą > opinię skuli 10 Xińskich. To dalej niepełny obraz. Do tego trzeba dodać mechanizmy stygmatyzacji, naznaczania i wykluczania obcych. Jeżeli nawet na dziesięciu rodzimych przestępców będzie przypadał jeden obcy, to i tak ten jeden obcy będzie bardziej "na widoku", niż tych dziesięciu rodzimych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nieszlezjer Re: skuli 10X .... IP: *.rz.tu-clausthal.de 26.03.08, 22:50 bolek z tego co piszesz wynika, ze popierasz Rousseau - czlowiek szlachetny tylko te normy spoleczne do dupy, bo miast chronic przed dzicza, do niej przyblizaja:) co drugi socjolog napisze ze to spoleczna natura czlowieka i umowa spoleczna (spol. - panstwo - prawo) chronia przed fruedowskim idem (lp. id) marnego czlowieka:))) humanizm daje jednak prawo miec inne zdanie:)))) pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
bolek5 Re: skuli 10X .... 26.03.08, 23:03 Witam! Gość portalu: nieszlezjer napisał(a): > bolek z tego co piszesz wynika, ze popierasz Rousseau Kwestia tzw. "ludzkiej natury" to kolejny problem, który powoli wymyka się filozofii a staje się domeną nauk empirycznych. Polecam np.: Frans de Waal, "Primates and Philosophers. How Morality Evolved", Princeton 2006, oraz Marc D. Hausner, "Moral Minds. How Nature Designed Our Universal Sense of Right and Wrong", Little Brown 2006 Zaznaczam, że nie jestem w tej sprawie specjalistą, więc mogą być już opublikowane rzeczy bardziej aktualne. Odpowiedz Link Zgłoś
sss9 Re: Kiedy Polska cokolwiek 25.03.08, 16:15 a tak utyskujecie nad Szlyzjerami,o nich - w tym mni > e > - europejskie gazety nie piszą. no cóż, świat nie zna pojęcia szlyzjer, dla świata ktoś taki nie istnieje. a skoro tak, to jak mogą o was pisać? :) Odpowiedz Link Zgłoś
rico-chorzow Re: Kiedy Polska cokolwiek 25.03.08, 16:55 sss9 napisał: > a tak utyskujecie nad Szlyzjerami,o nich - w tym mni > > e > > - europejskie gazety nie piszą. > > no cóż, świat nie zna pojęcia szlyzjer, dla świata ktoś taki nie istnieje. a > skoro tak, to jak mogą o was pisać? :) Właśnie,jesteści "popularni",byłby czas że i - Szlyziera - światu pokażecie,nie stać albo obawa? Odpowiedz Link Zgłoś
sss9 Re: Kiedy Polska cokolwiek 25.03.08, 18:09 a co, wasze wieloletnie tupanie na forach nie dało rezultatu - świat was nie usłyszał? :) i znowu po pomoc zgłaszacie się do Polaków, żałosne. :) Odpowiedz Link Zgłoś
rico-chorzow Re: Kiedy Polska cokolwiek 25.03.08, 19:16 sss9 napisał: > a co, wasze wieloletnie tupanie na forach nie dało rezultatu - świat was nie > usłyszał? :) > i znowu po pomoc zgłaszacie się do Polaków, żałosne. :) Tak,to tupanie dało pierwsze znaki,największa biblioteka świata zapisała - język śląski - w swych podwojach,o czym żadna z polskich nie wspomina. Odpowiedz Link Zgłoś
sss9 Re: Kiedy Polska cokolwiek 25.03.08, 19:44 czy immanentną cechą szlezjera oprócz okłamywania innych, jest okłamywanie samego siebie? :D Odpowiedz Link Zgłoś
sss9 Re: :))) 25.03.08, 20:07 teraz uważaj, bo po mózgu może także zatrzymać się twoje serduszko: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=760&w=76211185&a=76263644 Odpowiedz Link Zgłoś
ballest Poloki potrafiom! 25.03.08, 21:32 Wtorek, 19 lutego 2008 Warszawskie Okęcie powiedziało: adios, Hiszpanie Terminal 2 na warszawskim Okęciu ruszy w marcu – obiecuje w "Rzeczpospolitej" nowy szef Portów Lotniczych Michał Marzec. Systemy uruchomi nie hiszpański Ferrovial z Budimeksem, ale niemiecki Hochtief. Budowa Terminalu 2, to dwa lata opóźnienia i groźba międzynarodowej kompromitacji. Mimo to zanosiło się, że wyrzucone w październiku przez ministra transportu Jerzego Polaczka (PiS) konsorcjum Ferrovial, Budimex i Lamela wróci na Okęcie. Tymczasem nowy szef Portów Lotniczych Michał Marzec – wcześniej dyrektor lotniska w Łodzi – oświadczył: podpisałem wartą 400 tys. euro umowę z Hochtiefem na asystę techniczno-operacyjną. Ten koncern weźmie na siebie uruchomienie m.in. systemów bagażowych, informatycznych, odprawy pasażerskiej, a także przeszkolenie pracowników. Kiedy nowa hala odlotów zostanie otwarta? Michał Marzec wydłużył wcześniej podawany termin o dwa dni. Przez ostatnie tygodnie media powielały informacje, że Okęcie musi być gotowe do obsługi pasażerów ze strefy Schengen do 28 marca. W dokumentach Komisji Europejskiej widnieje data 30 marca. I najpóźniej tego dnia nastąpi otwarcie – sprostował. Jeśli do końca marca Okęcie nie będzie gotowe do obsługi pasażerów ze strefy Schengen, obywatele z UE będą się musieli legitymować Straży Granicznej, jak np. goście z Białorusi." wiadomosci.wp.pl/kat,9911,wid,9671598,wiadomosc.html?ticaid=15986 Jak bieda, to zawsze do Niemca! Odpowiedz Link Zgłoś
oppelner_os Re: :))) 28.03.08, 08:00 sss9 nie ma tego problemu...znaczy sie mozgu:)))) Odpowiedz Link Zgłoś
pit-zeolit Re: :))) 28.03.08, 07:19 sss9 napisał: > teraz uważaj, bo po mózgu może także zatrzymać się twoje serduszko: > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=760&w=76211185&a=76263644 ))). Pozdrowionka serrrrdeczne z Poznania Odpowiedz Link Zgłoś
sss9 Re: :))) 28.03.08, 09:09 pit-zeolit napisał: > sss9 napisał: > > > teraz uważaj, bo po mózgu może także zatrzymać się twoje serduszko: > > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=760&w=76211185&a=76263644 > > > ))). Pozdrowionka serrrrdeczne z Poznania a dziękuję i odwzajemniam pozdrowieniami z Gliwic. :) ostatnio bardzo zajęty? Odpowiedz Link Zgłoś
stix Szwajcarskie dzikusy. 30.03.08, 11:28 Pomimo formalnej neutralności Szwajcarzy współpracowali z Niemcami: w szwajcarskich fabrykach, które były omijane przez alianckie bombardowania produkowano uzbrojenie, natomiast szwajcarskie banki przechowywały złoto zrabowane więźniom obozów koncentracyjnych. W wyniku badań prowadzonych po wojnie ustalono m.in., że w złotych monetach bitych w tym kraju znajduje się duże stężenie rtęci, normalnie nie występujące w tak dużych ilościach w związku z tym kruszcem, a mogące świadczyć o dentystycznym pochodzeniu tego złota (naziści wyrywali swoim ofiarom nawet złote zęby). Ponadto przez Szwajcarię przejeżdżały transporty więźniów do obozów koncentracyjnych wysyłane na Wschód. Szwajcarski konserwatyzm podkreśla fakt, że mimo tak solidnych demokratycznych tradycji kobiety uzyskały prawa wyborcze dopiero w lutym 1970 roku, a i to nie wszędzie. Najdłużej opierał się kanton Appenzell Innerrhoden, który ustąpił przed wyrokiem sądu najwyższego w roku 1990. pl.wikipedia.org/wiki/Szwajcaria Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: taksobiemyslę pragmatyzm, pragmatyzm! IP: 83.1.72.* 30.03.08, 19:48 stix napisał: > Pomimo formalnej neutralności Szwajcarzy .... Myślę iż oglądałeś dziś film w TV o tym. Też go widziałem, ale wniosek wyciągam nieco inny. Ich zachowanie określiłbym jako: PRAGMATYZM SZWAJCARSKI, gdyż dzicy absolutnie na taki poziom subtelności nie są w stanie wznieść sie. Inną kwestią jest ocena moralna takiej postawy. Parole: PECUNIA NON OLET, wyjaśnia wszystko. Aspekt ten jest jednak w ogóle, lub prawie nie związany z niniejszym wątkiem. Więc proponuję w przyszłości trzymać się lepiej tematu i być stale jak Ruscy rzeczą: W KURSIE, oraz pozostawać przyzwoitym i rzeczowym antagonistą założyciela topicu. Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
bolek5 Re: pragmatyzm, pragmatyzm! 30.03.08, 19:57 Witam! Gość portalu: taksobiemyslę napisał(a): > Aspekt ten jest jednak w ogóle, lub prawie nie związany z niniejszym wątkiem. No więc chyba nie tak do końca. Rico założył ten wątek poruszony sposobem w jaki Jego polscy znajomi zostali potraktowani właśnie w Szwajcarii forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=639&w=77376543&a=77396249&t=1206899598108 Przyznaję, że Stix zareagował cokolwiek emocjonalnie, na zasadzie "co się ci Szwajcarzy mądrzą, jak mają tyle na sumieniu", niemniej nie bez związku z wątkiem ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: taksobiemyslę Re: pragmatyzm, pragmatyzm! IP: 83.1.72.* 30.03.08, 20:21 bolek5 napisał: Dobry wieczór! > No więc chyba nie tak do końca. Rico założył ten wątek poruszony > sposobem w jaki ........ Ah, RICO! Dziwne, zamiast pilnować swego wątku sam go postponuje. Nic, w takim razie dwie żółte karki dla RICO, jedna dla SIXa. > Przyznaję, że Stix zareagował cokolwiek emocjonalnie, .... Dlatego, że COKOLWIEK, dlatego tylko jedna żółta kartka. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
bolek5 Re: pragmatyzm, pragmatyzm! 30.03.08, 20:27 Witam! W sumie powinienem Panu podziękować, że mnie Pan nie obrugał. Jak tylko puściłem poprzedniego posta, zdałem sobie sprawę, że w gruncie rzeczy czepiam się - z przeproszeniem - dupereli ;o). Przepraszam. Po prostu siedzę nad pilnym, rozgrzebanym projektem, którego mam serrrdecznie dość i panicznie poszukuję pretekstu, żeby się od niego oderwać ;) Tymczasem tutaj nikt, poza kilkoma starymi znajomymi, nie chce ze mną gadać. Dlatego zrobiłem się taki czepliwy ;o) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: taksobiemyślę Re: pragmatyzm, pragmatyzm! IP: 83.1.72.* 30.03.08, 21:15 bolek5 napisał: Dobry Wieczór! > ... że mnie Pan nie obrugał. Jak tylko puściłem poprzedniego posta, zdałem sobie sprawę, że w gruncie rzeczy czepiam się - z przeproszeniem - dupereli ;o). Duże rzeczy składają się z dupereli, - nie widzę więc powodów do jakiegoś rugania. > Po prostu siedzę nad pilnym, rozgrzebanym projektem, którego mam > serrrdecznie dość i panicznie poszukuję pretekstu, żeby się od niego oderwać ;) Tymczasem tutaj nikt, poza kilkoma starymi znajomymi, nie > chce ze mną gadać. Dlatego zrobiłem się taki czepliwy ;o) - Biedni ci co w niedzielę są w pracy, ale ktoś musi pracować by inny odpoczywać mógł. Proszę więc już dziś mi nie odpowiadać. - Ja mam zaś wściekłą przyjemność zanurzenia się po raz drugi po 20 latach w grubej cegle Rudolfa Ditzena WOLF UNTER WOELFEN. Jak to dobrze, że tam nic o obecnej polityce, ani o współczesnych problemach świata. Rozumiem, że to nikogo nie powinno dziwić, bo to literacka klasyka. Nowszej generacji forumowej przypomnę, że akcja dzieje się w latach 20 wieku XX, a autor to mistrz pióra, o którym jeden z młodych współczesnych krytyków napisał, tak oto: “Wolf unter Wölfen” von Hans Fallada. Was für ein Stil. Immer wenn ich ein Buch dieses Schriftstellers in die Hand nehme, bin ich zunächst wie erschlagen von der Urkraft seiner Prosa. Wie eine Lawine stürzen die Wörter auf mich ein. Was für ein Lesevergnügen. Es ist der Stil eines Mannes , aus der ersten Hälfte des 20 Jahrhunderts. Eines Menschen, den man als den Angehörigen einer hochintellektualisierten Bourgeoisie bezeichnen könnte. Einer gesellschaftlichen Schicht die, durch die Kriege und totalitären Exzesse jener Zeit ,vernichtet wurden ist. Seine Bücher sind ein historisches Dokument darüber, wie reich die deutsche Sprache einmal gewesen ist. Zu einer Zeit, als die Menschen noch keiner optischen und visuellen Reizüberflutung ausgesetzt waren. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Egon Re: Kiedy Polska cokolwiek IP: *.dip.t-dialin.net 25.03.08, 14:29 a tanio sila roboczo? zmywak,spargiel,tomaty,truskawki to gips? Odpowiedz Link Zgłoś
oberschlesier1921 Re: Kiedy Polska cokolwiek 25.03.08, 15:01 a pijacy i menele to co? Odpowiedz Link Zgłoś
rico-chorzow Re: Kiedy Polska cokolwiek 25.03.08, 15:43 Pijacy,menele,złodzieje są wszędzie i to bez wyjątku gdzie,mnie zaispirował przypadek polskiej rodziny w Szwajcarji,mającej problem z mieszkaniem - tylko dlatego że są Polakami? -,kto przysłużył się do obrazu Polaka w Europie?,ja Szlyzier?,nie,więc byłby czas państwo Polacy nad własnym -image- popracować,a później czepiajcie się innych i szlyzjerów. bi.gazeta.pl/im/2/4739/m4739272.gif Odpowiedz Link Zgłoś
petronella.kozlowska Re: Kiedy Polska cokolwiek 28.03.08, 09:19 w miescie w którym mieszkam jest masa penerów z Górnego Slaska, mówiacych po szleziersku. Dwóch zawsze zebrze pod jedna piekarnia. Sporo dojczszlezierów mieszka w dzielnicy prawie ze arabsko-tureckiej gdzie sa jeszcze piece na wegiel. Tam maja taki skwerek i siedza na lawkach podobno od rana do nocy i pija. Jest tam tez w okolicy kilka schronisk miejskich dla bezdomnych, sporo z nich to dojczszleziery. Widac to i slychac bo siedza czesto spici na przystanku autobusowym. xxxxxxxxxxxxxx Ci co wyrabiaja opinie i przyczyniaja sie do tworzenia mitów i stereotypów to sa w wiekszosci dojczszleziery -ludzie z niskim poziomem wyksztalcenia i kultury osobistej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: taksobiemyślę wpadka IP: 83.1.72.* 30.03.08, 20:03 petronella.kozlowska napisała: > .... w wiekszosci dojczszleziery -ludzie z niskim poziomem wyksztalcenia i kultury osobistej. Sam wiesz iż przymiotnik W WIĘKSZOŚCI jest czystym nadużyciem, mimo to Ci się tak napisało. Ale, nie martw się tym za bardzo, bo Ballest ma podobne wpadki. "A od śląskiej matki?: Od niej miłość brałem. A od ojca Ślązaka?: Przykład otrzymałem." [J.L.] Odpowiedz Link Zgłoś
ballest Prymitywizm do 10³³ - wpadka instrumenta Jankiela 30.03.08, 22:04 Objawia sie zawsze wtedy, jak dla poparcia jakies wlasnej gupoty probuje sie ktos poslugiwac wpisami innych nie podawajac zrodel tych wpisow! "Gość portalu: taksobiemyślę napisał(a): Ale, nie martw się tym za bardzo, bo Ballest ma podobne wpadki." Czytej, strugacz konikow chce kogos ponizyc, ale nie mou na to dowodow! Moze sie zlituje i poda te wpadki!??;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: taksobiemyślę Re: Prymitywizm do 10³³ - wpadka instr IP: 83.1.72.* 31.03.08, 06:03 ballest napisał: > Objawia sie zawsze wtedy, jak dla poparcia jakies wlasnej gupoty > probuje sie ktos poslugiwac wpisami innych nie podawajac zrodel tych wpisow! .... Cowieku, niy ma sie co ciepac, bo fto z nos jest perfekt? Wpadki mo kozdy, jo tys. Twoich niy chce mi sie tero szukac, ale bych je znod. Pozdrowiom. P.S. Koniki drweniane majom sie OK. Odpowiedz Link Zgłoś
ballest Re: Prymitywizm do 10³³ - wpadka instr 31.03.08, 06:18 To wpiyrw napisz co nazywosz wpadkom! Jesli wpadkom jest fakt, to co jou skreslou, ze Zawisza Czarny jest Niemcem a nie Polakiem, czy ze Mesco byl Wikingiem albo, ze w Sredniowieczu wszystkie miasta kolonisci w Polsce pozakladali, to se bydziesz som zastanowic musiou, czy tys czasami kajs nie wleciou! Odpowiedz Link Zgłoś
wilhelm4 Re: Kiedy Polska cokolwiek 25.03.08, 17:28 Eksportuje, eksportuje: slonski wongel :(((((((( Odpowiedz Link Zgłoś
cirano Re: Kiedy Polska cokolwiek 26.03.08, 09:39 Wszędzie, w każdym społeczenstwie tego świata są dobrzy i zli, w każdym narodzie znajdzie się paru (?) skorumpowanych, złodziejskich typów...To niewątpliwie jest prawdą, panowie bracia. Problemem Polaków jest masowe wystepowanie tych złodziejskich, korupcjogennych, bandyckich charakterów. Tzn. że jeśli w innych nacjach naliczymy do 10-ciu % lumpów, w Polsce są to 20-30% (w zależności od kąta). Istnieją wioski na "ścianie zachodniej" które w całosci z doliniarskiego przemysłu żyją. I to mają być stereotypy? Nasze mrzonki? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . Re: Kiedy Polska cokolwiek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.03.08, 12:37 na pruskim slonsku cale wsie zyly z przemytu przez ruska granice - jakies z tego wnioski? Odpowiedz Link Zgłoś
builder Re:ty jestes tesz chory? 27.03.08, 02:39 a pokaz mi swiat gdzie zlodzieji nie ma? zaczyna mnie to powoli wkurzac! rico-chorzow napisał: > wyeksportuje,oprócz złodzieji? Odpowiedz Link Zgłoś
cirano Re:ty jestes tesz chory? 27.03.08, 09:19 Niy zrozumiołeś tego co wyżyj pisza, czytej pora razy, bulli, a niy rob sie forumowym idiotom Odpowiedz Link Zgłoś
builder Re:ty jestes tesz chory? 27.03.08, 23:40 cirano napisał: > Niy zrozumiołeś tego co wyżyj pisza, czytej pora razy, bulli, a niy rob sie > forumowym idiotom ciranku, zajmij sie swoja osoba=a ode mnie sie odpier...! nie potrzebuje aniola stroza w twoim wydaniu=czy to jasne?! Odpowiedz Link Zgłoś
builder Re:jak ci sie w polsce nie podoba 27.03.08, 23:51 to droga na swiat otwarta! pokaz co potrafisz i na co ciebie stac! pokaz wszystkim kim jestes! jestes przeciez Sloonzakiem=twardym Sloonzakiem! rico-chorzow napisał: > wyeksportuje,oprócz złodzieji? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hihi Re:jak ci sie w polsce nie podoba IP: *.dip.t-dialin.net 28.03.08, 12:13 ej ty,wkurzony bula,to juz bolo,w 68 roku Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bula piotr Re:masz jakis problem bombelku? IP: *.cable.ubr06.hari.blueyonder.co.uk 29.03.08, 00:55 do mnie piszesz czy do /buildera/. Re:jak ci sie w polsce nie podoba Autor: Gość: hihi IP: *.dip.t-dialin.net 28.03.08, 12:13 Dodaj do ulubionych Skasujcie Odpowiedz ej ty,wkurzony bula,to juz bolo,w 68 roku Odpowiedz Link Zgłoś