oberschlesier1921
10.05.08, 15:14
"W trakcie wycieczki odwiedziliśmy 15 kościołów, przede wszystkim te, w których msze odbywają się w języku polskim. W każdym z kościołów Polacy padali na kolana, by pomodlić się, dopiero potem przewodniczka kontynuowała opowiadanie"
"przybysze nawet nie usiłują porozumiewać się w innym języku". "Wszystkie życzenia (w kawiarniach, hotelach) sypią po polsku i nawet nie zauważają, iż kelnerce trudno zrozumieć, o co chodzi; tykają palcem w menu, dodając »ja bym chciał to«"
buhahahahahahaha - ciemnogrodowcy - buahahahahah!