na kolanach po litwie

10.05.08, 15:14
"W trakcie wycieczki odwiedziliśmy 15 kościołów, przede wszystkim te, w których msze odbywają się w języku polskim. W każdym z kościołów Polacy padali na kolana, by pomodlić się, dopiero potem przewodniczka kontynuowała opowiadanie"

"przybysze nawet nie usiłują porozumiewać się w innym języku". "Wszystkie życzenia (w kawiarniach, hotelach) sypią po polsku i nawet nie zauważają, iż kelnerce trudno zrozumieć, o co chodzi; tykają palcem w menu, dodając »ja bym chciał to«"

buhahahahahahaha - ciemnogrodowcy - buahahahahah!
    • alojs Re: na kolanach po litwie 10.05.08, 15:22
      Najbardziej durnym narodem jest naród Polski
      modlą sie pod Figurą a diabła mają za skór
      Dewotyzm do grobowej deski zaciemnienie mózgowe!!
    • rzewuski1 co Litwa ma wspołnego ze Slaskiem? 10.05.08, 15:36
      ober
      ja wiem ze ty w kosciele siadasz i jesz kebaba
      ale ciebie kultura nie obowiazuje z racji twojego ilorazu inteligenji
      • oberschlesier1921 Re: co Litwa ma wspołnego ze Slaskiem? 10.05.08, 16:40
        rzew,
        w moim wypadku to iloczyn, a nie iloraz inteligencji :)))
        a w twoim wypadku to roznica inteligencji - buahahahahahaha!

        a co do twojego pytania:

        „Śląsk jest na Litwie postrzegany jako centrum polskiego przemysłu” – powiedział wojewodzie Jarzębskiemu ambasador Degutis. Dodał, że jego krajowi zależy na rozwoju współpracy z województwem śląskim. Dlatego w ciągu najbliższych kilku miesięcy Litwa chce ponownie otworzyć w Katowicach Honorowy Konsulat."

        mosz slonski kontekst - buahahahhaha!
        • rzewuski1 Re: co Litwa ma wspołnego ze Slaskiem? 10.05.08, 16:48
          to wyjasnienie jest na twoim poziomie(niskim)
          ale mam pytanie jak Ty sie zachowujesz w kosciele?
          jezeli oczywiscie wiesz co to jest?
          • Gość: Wasz Marjanek Re: do rzigola: IP: *.versanet.de 10.05.08, 18:04
            te rzyggalski!
            To jak sie fto w kosciele zachowuje, to njy twoja - cwoku - sprawa.
            Polok - jak somo nazwa pokazuje - to ino katolik. Wanieliki to innowiercy, a
            inni to kociki.
            No a taki, co do kosciola wlazi w mycce - a do tego w piontek po pouedniu i w
            sobota - to jusz je dno. Nojlepij go z polska zauatwic - do stodoly zawrzic i
            podpolic1
            Tosz rzigus - oblyc die mohairowy berecik, siednij sie przed telewizorym i siec
            w skupjyniu. Bo mozno wtyn czos bydziesz pozyteczny dlo swojigo swjyntego norodu.
            Pyrsk przi szlustydniu!
            Wasz Marjanek

            Pray for the peace of Jerusalem: they shall prosper that love
            thee.Psalm 122:6
          • oberschlesier1921 Re: co Litwa ma wspołnego ze Slaskiem? 12.05.08, 19:19
            rzewuski1 napisał:

            > to wyjasnienie jest na twoim poziomie(niskim)
            > ale mam pytanie jak Ty sie zachowujesz w kosciele?
            > jezeli oczywiscie wiesz co to jest?

            -----------------------------------------------------

            nie wiem co to jest kosciol, ale z pewnosciom mi wytlumaczycsz.
        • Gość: . Re: co Litwa ma wspołnego ze Slaskiem? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.05.08, 11:55
          oberschlesier1921 napisał:

          > rzew,
          > w moim wypadku to iloczyn, a nie iloraz inteligencji :)))

          iloczyn i iloraz zera sa takie same:)))
      • deutschschlesier Re: co Litwa ma wspołnego ze Slaskiem? 10.05.08, 23:31
        Znaczana liczba goroli przybyla na Slask z Litwy.
    • Gość: ! Re: na kolanach po litwie IP: *.dip.t-dialin.net 10.05.08, 16:10
      kiery numer na Litwa?
      www.pardon.pl/artykul/4863/korsun_mapa_podzialu_jana_pawla_ii
      • Gość: . Re: na kolanach po litwie IP: *.versanet.de 10.05.08, 18:13
        Jo mysla, jak zacznom dzielic Jonka-Paulka, to Poloki i tak dostanom nojlepsze
        konski. I juzajs bydom jamrac, co zostali wyciu...lane.
        Jo mom pomys!
        Mozno by tak podzielic tysz inkszych wielkich i ukochanych bes Polkow ludzi?!
        Jak wom kochane Kaczorki do ziymi pudom, to szlo by ich kosci podzielic i poslac
        do tych, kerzy go kochajom. A mozno by tysz tak podzielic Edwarda abo jak
        przidzie czas Wojtka gyneraua, i dac tym kerzy tynskniom za komunom?
        No pomyslta panowie!
        .
        • cirano Re: na kolanach po litwie 10.05.08, 18:29
          Hehe. Tyn podział Swiyntego(prawie)Karlika mi sie podobo.
          Zapomnieli ino wyszczególnić, że jego sw. (prawie) Fiuta zamowiył prałat Janowski.
          Postawi sie go utopionego we krauzie do Glasschranku i bydzie mioł relikwio do
          jego fałszywych modłow
          • Gość: Wasz Marjanek Re: na kolanach po litwie IP: *.versanet.de 10.05.08, 18:38
            Piernika - cirano!
            Pjyknie ejs to ujon!
            Ale mosz pra!

            Pyrsk przi szlustydniu!
            Wasz Marjanek
            PS: a jo tam njy chca zodnego konska Karlika. Jo bych chyntnie chciol kluczyk ot
            sztacyjki tego auta kerym swjynty Adalbert - Wojciechym znany - jechou ze Rzymu
            do Prusow (wtedy jeszcze njy wschodnich).

            Pray for the peace of Jerusalem: they shall prosper that love
            thee.Psalm 122:6
    • Gość: kazimirz Folksdojczo-oberszlezjery jakom sprahem urzywajom? IP: *.u.pppool.de 11.05.08, 00:09
      Jaki jenzykiem, bendonc na "szlezjen blajbt unzer" folksdojczo-oberszlezjery
      porozumiewajom siem z tubylcami ?
      belkoczom po:
      a.polsku ?
      b.slonsku ?
      c.niby po niemiecku ?
      d.albo muwiom w kawiarni "due espressi,per favore" ?
      Siem pytam.
      A folksdojczo-oberszlezjery do koscioluw nie hodzom ?
      Hitler jurz nie rzyje,naprawdem ! Partajbuch jest niewarzny,teraz siem liczy
      tilko Szparkassenbuch - nic innego !
      Mudlmy siem.
      • Gość: Wasz Marjanek Re: Empfänger Polacke Kazmisz(u.pppool.de) IP: *.versanet.de 11.05.08, 07:39
        Lecz sie synek, lecz - solange noch die Gesundheitsreform nicht zugreift.
        Sonst landest Du sofort auf der Müllhalde - wo Dein Platz ist!!!

        Pyrsk przi Zielonych Swjyntach!
        Wasz Marjanek

        Pray for the peace of Jerusalem: they shall prosper that love
        thee.Psalm 122:6
        • Gość: Jonek Re: Empfänger Polacke Kazmisz(u.pppool.de) IP: *.pools.arcor-ip.net 11.05.08, 19:39
          Prowda synek powiedziol.
        • Gość: kazimirz Re: Empfänger foksdojczo-oberszlezjer Martinek IP: *.u.pppool.de 11.05.08, 20:13
          Zbieram tilko szparagi i nie stac mnie na kasem chorich,dlatego trudno mi
          korzystac z leczenia w traumlandzie,ale teoretycznie jak uzbieram to pujdem do
          specjalisty.Miszczu wszystkowiedzoncy pomurz mi - jacy spadkobiercy dr.Mengele
          mogom mi pomuc ?
          Jak wrucem od dohtora i wyzdrowiejem to zajmem siem tom milhaldom o kturej
          wspominasz.
          Pomurz-jakom milhalde masz na mysli, Miszczu ?
          W traumlandzie ni ma milhalden Miszczu,powinienes o tym wiedziec,ze mil kturego
          nie da siem spalic podarowywuje siem krajom trzeciego swiata w ramach
          "Entwicklungchilfe".
          Musisz mi koniecznie podac namiary na jakies milhaldy w cieplyh krajah - Miszczu
          ! Ale pamientaj tilko takie kture som ekologisz wertfol.
          Mudlmy siem !
          PS.Dlaczego folksdojczo-oberszlezjery nie odpowiadajom na pytania tilko fanzolom
          nie na temat ?
          Gorole ih tego nauczyly ?
          • cirano Re: Empfänger foksdojczo-oberszlezjer Martinek 12.05.08, 08:28
            Bełkot, kazmisz, nic ino warme Luft
    • builder Re: nie cala Polska i Niemcy sa ... 11.05.08, 19:54
      na kolanach,
      poniewaz ty nie rozumiesz ludzi, dlatego sie z nich smiejesz!
      =dlaczego Polacy, nic nie winni powinni zrozumiec wypendzonych
      Niemcow?,
      wedlog mnie robisz BURDE i wprowadzasz zle oblicze Polakow do UE!
      =rob tak dalej, mam nadzieje, ze cie namierza i skasuja===takie jest
      moje zdanie na twoj temat.


      • oberschlesier1921 Re: nie cala Polska i Niemcy sa ... 12.05.08, 19:20
        builder napisał:

        > na kolanach,
        > poniewaz ty nie rozumiesz ludzi, dlatego sie z nich smiejesz!
        > =dlaczego Polacy, nic nie winni powinni zrozumiec wypendzonych
        > Niemcow?,
        > wedlog mnie robisz BURDE i wprowadzasz zle oblicze Polakow do UE!
        > =rob tak dalej, mam nadzieje, ze cie namierza i skasuja===takie jest
        > moje zdanie na twoj temat.
        >
        -------------------------------------------------------------------

        do kogo ten poscik, build?
        • Gość: Wasz Marjanek Re:do Oberschlesiera. IP: *.versanet.de 12.05.08, 19:27
          Jo widza Ober, co buldi musi przi klimpraniu na forum festnabombiony byc.
          Bo szkryflo jak potuczony (prawie tak pjyknie jak debil kazmisz - ino, co u
          dupka kazmirza tyn debilizm je wrodzony).
          Mozno som one braciki??
          Pyrsk przi zielonych swjyntach !
          Wasz Marjanek

          Pray for the peace of Jerusalem: they shall prosper that love
          thee.Psalm 122:6
      • Gość: Wasz Marjanek Re: do builder'a: nie cala Polska i Niemcy sa ... IP: *.versanet.de 13.05.08, 16:58
        Odchodzac troche od tematu – czesto stosowanej na tym forum metody siania
        chaosu – postawiles pytanie, dlaczego niewinni Polacy maja zrozumiec roszczenia
        wypedzonych ze swych ziem Niemcow.
        A ze temat obraca sie o Litwe, chciales przez to moze powiedziec: ...nas Polakow
        tez wypedzono z „naszej” Litwy (jak i Ukrainy, czy Bialorusi), a my nie
        krzyczymy tak jak wy Niemcy, ze chcemy spowrotem!...

        Ok, zwyciezcy drugiej wojny swiatowej zdecydowali, by zrobic nowy porzadek w
        Europie – bez pytania tych, ktorych kosztem to przeprowadzili. Miliony Niemcow
        zostalo wyrzuconych ze swej Ojcowizny, jak i miliony Polakow z ziem, ktore
        „odzyskali” „prawowici wlasciciele wielkiego Kraju Rad”.
        Bezsprzecznie wielka tragedia, zarowno dla ludnosci niemieckiej, jak i polskiej.

        Sprobujmy przyjzec sie temu exodusowi najpierw od strony niemieckiej.

        Miliony uciekinierow cywilnych – glownie dzieci, matek i starcow –
        zastraszonych opowiadaniami o zachowaniu sie rosyjskich „wyzwolicieli” w
        stosunku do niemieckiej (i nietylko) ludnosci cywilnej (zreszta potwierdzonych
        potem przez tych, ktorym nie udalo sie uciec przed „nosicielami cywilizacji” ze
        Wschodu), prze na zachod.
        Zostaja zakwaterowani u obcych – czesto w mieszkaniach o innym standardzie, niz
        te, ktore opuscili.
        Sytuacja zaostrzyla sie w momencie, kiedy Polacy zaczeli „odzyskiwac” „swoje
        odwieczne ziemie zachodnie i polnocne”.
        Metody stosowano rozne – czasem cywilizowane, a czasem – jak w stosunku do mojej
        rodziny zamieszkujacej mieszkanie na Nieberdingstrasse w Gleiwitz/OS –
        drastyczne. Zonie najstarszego brata mego ojca – jako jedynej osobie
        zamieszkujacej mieszkanie (wujek i jego syn przebywali w rosyjskiej niewoli) –
        „pomozono” wyprowadzic sie z mieszkanie, ktore „zajau” milicjant Kazimierz Sm.-
        wyrzucajac ksiegozbior i inne rzeczy niepotrzebne obywatelowi „umacniaczowi
        polskosci na odwiecznie piastoskich ziemiach”, przez okno. Ciocia znalazla
        schronienie u mojej mamy w Siemianowicach.
        Do czasu, nim „pana wladze” nie przeniesiono do lepszego mieszkania (przejal
        obowiazki partyjne w PPR w Gliwicach) – zdarzyl w celach ogrzewczych spalic
        parkiet i zdewastowac piekne, duze mieszkanie.

        Uciekinierzy i wypedzeni Niemcy ze wschodnich prowincji – Slaska, Pomorza,
        Prus Wschodnich czy Kraju Sudeckiego – nie zawsze przyjeci zostali otwartymi
        rekami przez miejscowa ludnosc w nowym otoczeniu. Pierwsze lata w powojennych
        Niemczech, odznaczaly sie bieda i brakiem zaopatrzenia, czy mozliwosci godnego
        mieszkania. A do tego jeszcze trzeba sie bylo dzielic z przybyszami ze Wschodu.
        Sytuacja ulegla – z biegiem lat – wyraznemu polepszeniu, jednakze do dzisiaj dla
        generacji ludzi ktorzy to przezyli, wypedzeni wtedy wspolbracia, sa „tymi z
        tamtad”(choc nie w pejoratywnym znaczeniu).
        W piewszych latach po wojnie dla wiekszosci uciekinierow i wypedzonych bylo
        jasne, ze sytuacja ta ma tylko przejsciowy charakter. Przyjdzie czas, kiedy
        powroca oni do siebie na Slask czy Pomorze.
        Powstajace wowczas zwiazki wypedzonch, byly - co w niemieckiej mentalnosci
        zakorzenione jest dosc gleboko – forma zorganizowania sie ludzi o podobnych
        zainetesowaniach i celach. Dla przecietnego wypedzonego ukierunkowanie
        polityczne zwiazkow mialo – i ma do dzis – znaczenie poboczne. Ukazywany przez
        polskie media do dzisiaj obraz spotkan Zwiazkow Wypedzonych, jako knowajacych
        rewizjonistow i odwiecznie wczorajszych – nie odpowiada i juz wczesniej nie
        odpowiadalo – prawdzie.


        Napewno politycy niemieccy wykorzystuja i te gremia dla swych celow, jednakze z
        obserwacji czynionych przeze mnie w ciagu parudziesieciu juz lat, spotkania te
        sa okazja do spotkan, tych juz w miedzy czasie niewielu zyjacych, ktorzy
        przezyli ten czas, czy ich potomkow.

        Sprobujmy teraz przyjrzec sie problemowi wypedzonych - od strony polskiej.

        Porownujac infrastrukture terenow bylej Polski wschodniej, z terenami tak
        zwanych „ziem odzyskanych”, musimy – niezaleznie od sentymentalnego podejscia i
        patriotyzmu lokalnego – powiedziec, iz byly one nieporownywalne. I to mimo
        zniszczen substancji miejskich (Breslau/Wroclaw, czy Stettin/Szczecin).
        Wypedzona ze swej Ojczyzn na Wschodzie ludnosc pochodzenia polskiego, zasiedlala
        tereny, bedace dla wiekszosci z nich czyms nieznanym kulturowo. Nie mowie tu o
        inteligencji Lwowa czy Wilna, dla ktorych czasem „przeprowadzka” do zniszczonego
        doszczetnie Wroclawia, oznaczala jednoznaczna degradacje spoleczna (przynajmniej
        w pierwszym okresie).
        Niezaleznie od problemow zwiazanych z procesem zaadaptowania sie w nowej
        rzeczywistosci – pozwalam sobie postawic teze – przybysze ze wschodu otrzymali
        poprzez swe wypedzenie, szanse polepszenia swej egzystencji, ale takze
        skonfrontowani zostali ze „skokiem” kulturowym. Czy zawsze wykorzystano te
        szanse – tym tematem nie bedziemy sie zajmowali w niniejszych przemysleniach.
        Moznaby powiedziec, iz przechodzac do nowoczesniejszej (lepszej)
        rzeczywistosci, nie oglada sie za tym, co sie stracilo.

        Z drugiej jednak strony, i tutaj obserwowalismy wiele lat, iz przybysze ze
        Wschodu, osiedleni na „ziemiach odzyskanych” gleboko byli przekonani, iz ich
        przesiedlenie ma charakter tymczasowy. Wladze polityczne PRL-u z jednej strony
        przekonywaly, iz wreszcie odzyskano to, co zawsze bylo polskie, z drugiej jednak
        strony de jure nie mogly tego jednoznacznie zdefiniowac.
        Przez wiele lat mieszkancy tak zwanych Ziem Zachodnich poruszali sie w ramach
        „poniemieckosci” – czyli czegos, co nie jest ich. Z drugiej strony – z biegiem
        czasu – zaczela dochodzic sentymentalna tesknota za tym, co sie stracilo. W
        rozmowach ze starszym pokoleniem wysiedlencow, czesto slyszalo sie, iz dobrze by
        bylo byc pochowanym na Ojcowiznie, gdzie wierzby szumia nad Bugiem, czy Matka
        Boska Ostrobramska blisko. A i to, ze Frombork – panie – to nie to co Lublin!
        Potwierdzaly to takze – czasem humorystycznie przerysowane – sceny znane z
        filmow serii „Sami swoi”, czy z ksiazki „Konopielka”.

        Coprawda jestem historykiem kultury, ale nie zyjacym w Polsce. Co za tym
        idzie, nie moge uzurpowac sobie prawa bycia wyrocznia, w sprawach zachowan i
        postaw „tych zza Buga”. Ograniczony nieco dostep do zrodel, czy mozliwosci
        przeprowadzania wywiadow wsrod ludzi przybylych wtedy ze wschodnich terenow
        owczesnej Rzeczpospolitej, nie pozwala mi na obiektywna ocene, na ile trend do
        „powrotu na swoje” – jak przedstawiaja to polskie zrodla, w odniesieniu do
        wypedzonych Niemcow – jest widoczny wsrod srodowisk przesiedlencow ze wschodu. A
        jezeli tak, to jakie przeslanki kieruja tymi, ktorzy aktywnie domagaliby sie
        formalnego zwrotu Kresow, lub powrotu na nie.
        Czy – napewno istniejace w Polsce - stowarzyszenia bylych mieszkancow Lwowa czy
        Wilna, maja charakter czysto sentymentalny, czy takze i polityczny?

        Byc moze, ze niedlugo juz nadszejdzie czas, kiedy i ten trend zacznie sie
        widziec innymi oczyma, i moze - poprzez porownanie – zacznie sie patrzec na
        „ziomkow i rewizjonistow zza Odry i Nysy” – innymi oczyma.

        13.05.2008

        Pyrsk!
        Wasz Marjanek

        Pray for the peace of Jerusalem: they shall prosper that love
        thee.Psalm 122:6
    • rzewuski1 Wilno z 1936,po niemiecku 12.05.08, 11:34
      w waszym paskudnym jezyku
      ale zdjecia genialne
      • rzewuski1 Re: Wilno z 1936,po niemiecku 12.05.08, 11:34
        pl.youtube.com/watch?v=5VYuHvlgBR4&feature=related
        • cirano Re: Wilno z 1936,po niemiecku 12.05.08, 16:19
          Polskie to chyba tylko "ostra Brama", a i to nie mam pewnosci.
          Za to szczyt przemysłu pokazali brzydcy Niemcy, strugane koniki, kosze, i tp. kram
          • petronella.kozlowska w Niemczech bylo wszystko wspaniale 13.05.08, 07:57
            pl.youtube.com/watch?v=WwwxOxglmck
            w tymze to roku 1936. Wy do dzis wierzycie w dawna hitlerowska propagande.

            de.wikipedia.org/w/index.php?title=Autobahn&action=edit§ion=3
            • Gość: . Re: do petrony: w Niemczech wszystko wspaniale IP: *.versanet.de 13.05.08, 17:09
              No i widzisz, do dzisiaj wozisz swe dupsko po tych Autobahnach.
              A w twojej nadwislanskiej krainie, to mozesz sobie po gliniance na dyszlu
              porajtowac!
            • oberschlesier1921 Re: w Niemczech bylo wszystko wspaniale 15.05.08, 15:38
              pela, niy stac cie na abonament telewizyjny ze tak po tym "you tube"
              grasujesz?
              na "you por..." mozesz pologlondyc co twoje starziki we sypialni rozprawiajom, abo to co ty z twoim turasem w zapleczu zieleniaka wyprawiocie.
          • rzewuski1 Re: Wilno z 1936,po niemiecku 13.05.08, 10:22
            Wilnie nie bylo przemyslu
            Polacy stanowili tam wiekszosc,w okolicach tez,nawe teraz jest ich
            tam duzo
            po wysiedleniach
            ogladałem kiedys w telewizji filmik propagandowy jak wygladały zniwa
            w Prusach wschodnich w 1944r
            zadnych traktorów ,dojarek czy jakis nowoczesnych urzadzen tamnie
            było
            tylko furmanki,wozy drabiniaste itp

            filmik przedstawia kaziuki
            swieto na czesc syna Kazimierza Jagielonczyka Kazimierza
            który umarł mlodo i zostal swietym
            • cirano Re: Wilno z 1936,po niemiecku 13.05.08, 15:31
              No, noooo. Świyntym uostoł bo modo umar, polskim.
              Co za zaszczyt
              • Gość: . Re: Wilno z 1936,po niemiecku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.08, 00:00
                cirano napisał:

                > No, noooo. Świyntym uostoł bo modo umar, polskim.

                schloooooooncooooouk nawet stary swiyntym niy uostanie...
                • cirano Re: Wilno z 1936,po niemiecku 14.05.08, 07:20
                  Bo prawdziwy Ślonzok mo ta polsko świyntoś we ...uszanowaniu
                  • petronella.kozlowska Re: Wilno z 1936,po niemiecku 14.05.08, 08:32
                    w nimcych to nawet pijane Slounzaki leca na msze po polsku


                    www.polonia-total.de/parafie/indexmiasta.htm



                    www.pmk-wuerzburg.de/
              • rzewuski1 Re: Wilno z 1936,po niemiecku 14.05.08, 08:28
                był podobno bardzo religijny
                sama instytucja swietych ma korzenie poganskie
        • oberschlesier1921 Re: Wilno z 1936,po niemiecku 14.05.08, 16:16
          rzewuski1 napisał:

          > pl.youtube.com/watch?v=5VYuHvlgBR4&feature=related

          -------------------------------------------

          wichse dir einen drauf:
          sobolewscy.in5.pl/piotr/dzialania/turystyka/20070819-klodzko/08_klodzko_bar_mleczny/DSC00588.JPG
Inne wątki na temat:
Pełna wersja