Gość: Pytek
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
24.05.08, 11:06
Katowicki miesięcznik społeczno-kulturalny "Śląsk" (Nr 5)
czyni to w artykule Janusza Brzozy "Wielokulturowość a polityka.
Casus śląski - zarys problemu".
Cytat:
"I na zakończenie refleksja. Swego czasu pewien publicysta użył
następującej figury retorycznej: "Śląsk nie ma i nie bedzie miał
jednej twarzy". Otóż uważam. iż autor tych słów był w błędzie. Mimo
wszystko, Śląsk ma tylko jedną, polską twarz. Inne twarze - aby
trzymać się matafory - to nakładane przez historię maski, które
traktować można wyłącznie w kategoriach implantu. I jeszcze jedno.
Tak lansowana obecnie na siłę wielokulturowość Śląska nie może być
wykorzystywana jako instrument rozmywania polskiej tożsamości tej
ziemi, jej słowiańsko-polskich korzeni. Ponieważ stanowi ona w swej
istocie tylko dziejowy nalot".
Wjelokolturowoś Autor majům za ... szydzyńi!