a Lwow tysz wytyczyli Niemcy!

18.12.08, 14:30
"...sprowadzali monarchowie polscy nowych osadników z Niemiec, szczególnie do
miast. Ale miasta uzyskały naprzód we Włoszech, a potem też w Niemczech swoje
swobody, więc nowi osadnicy przybywali tylko pod warunkiem, że im takowe będą
zachowane. Ponieważ te wolne urządzenia miejskie przychodziły do nas z
Niemiec, gdzie kwitły szczególnie w Magdeburgu, przeto objęto je u nas nazwą
niemieckiego albo magdeburskiego prawa. W Polsce przy końcu XIII wieku już
było niemieckie prawo pełnie rozwiniętem, kiedy na Rusi, gdzie wogóle władza
książęca pozostała dość samowolną, zaledwie było w początkach. We Lwowie za
ruskich czasów żyli mieszkańcy pod nieograniczoną władzą księcia i jego
urzędników, a tylko garstka Niemców i Ormian miała część samorządu, mianowicie
udzielne sądownictwo. Dopiero Kazimierz Wielki obdarzą Lwów prawem
niemieckiem, czyli zupełnym samorządem miejskim. Odtąd osada ta z paska
książęcej opieki uwolniona samodzielne dopiero zaczyna życie — z wielkiej wsi
staje się miastem w właściwem tego słowa znaczeniu. Nastąpiło to w r. 1356.

Nieograniczona władza urzędnika królewskiego czyli starosty objęta teraz we
Lwowie tylko dawne ruskie miasto — odtąd „przedmieście Zamkowe" (Krakowskie) —
tudzież wieśniaków na rozległych dobrach królewskich na Rusi. Ci byli
poddanymi starostwa — w mieście Lwowie byli już tylko wolni obywatele, nad
którymi władza starosty wykonywała jedynie królewskie zwierzchnictwo. Zresztą
sami się rządzili, według prawideł, które poznamy bliżej.

Najdawniejszym dostojnikiem miejskim był jak wiadomo sędzia gminy, zwany
wójtem (Vogt), z łacińskiego wyrazu advocatus, co znaczy obrońca prawny.
Pierwszym wójtem był najczęściej ten przedsiębiorca, biegły w niemieckiem
prawie, który za wolą księcia lub króla rozgraniczał i urządzał nową osadę. To
prawo mianowania wójta zachowywał sobie panujący zwykle i nadal. Tak też było
z początku we Lwowie: wójtostwo otrzymywano przez nadanie monarchy. Za ruskich
czasów sprawowała ten urząd rodzina Stecherów, począwszy od Bertolda Stechera.
Dopiero Władysław Opolczyk pozwolił mieszczanom na wolny wybór wójta. Wójt w
otoczeniu swojem miewał zawsze doradców, czyli tak zwanych ławników, bez
których nie mógł żadnego wydać wyroku. Ci byli we Lwowie od samego początku
wybieralni, z tą różnicą, że zrazu wybierano ich tylko sześciu, a później
jedenastu..."
Przemysl tysz Niemcy we Lwowie rozwineli!
www.lwow.com.pl/historia/papee.html
    • rzewuski1 Re: a Lwow tysz wytyczyli Niemcy! 18.12.08, 16:13
      jaki przemysł?
      i kiedy?
      • ballest Re: a Lwow tysz wytyczyli Niemcy! 18.12.08, 18:12
        Ja, to sztimuje, Przemysl tysz, on tysz mou rynek, pra;)
        • ballest Re: a Lwow tysz wytyczyli Niemcy! 18.12.08, 18:41
          Ja, Prömsel tysz Niemcy wytyczyli!
          ;) sprawdziou uech!
          Rzeszow tysz;)
          • rzewuski1 Re: a Lwow tysz wytyczyli Niemcy! 18.12.08, 18:54
            i Tyczyn
            • ballest Re: a Lwow tysz wytyczyli Niemcy! 18.12.08, 19:08
              a kaj lezy tyn Tyczyn?
              Mou uon Rynek?
              • ballest Re: a Lwow tysz wytyczyli Niemcy! 18.12.08, 19:13
                Ja Tyczyn tysz!
                "Na północy graniczy z Białą, od zachodu z Budziwojem, od południa z Hermanową,
                od wschodu z Kielnarową. Poza zwartą zabudową centrum, teren miasta rozciąga się
                w postaci trzech nieregularnych, wąskich pasów wcinających się w obszar
                sąsiednich miejscowości.Pierwsze dokumenty dotyczące osadnictwa na tym terenie
                pochodzą już z 1340 r. Tyczyn założony został na mocy dokumentu króla Kazimierza
                Wielkiego, wystawionego w Niepołomicach, datowanego 14 marca 1368 roku. Król
                zezwolił Bartoldowi Tycznerowi na lokację nowego miasta w lasach królewskich nad
                rzeką Białą (dziś jest to Strug), w pobliżu wsi o tej samej nazwie, w ziemi
                sanockiej. Pod lokację miasta król przeznaczył znaczny obszar, bo 112 łanów
                frankońskich, czyli 2464-2912 ha."
                Zreszta wszystko dookola mou niemieckie nazwy!
    • Gość: . Re: a Lwow tysz wytyczyli Niemcy! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.08, 20:21
      'We Lwowie za ruskich czasów żyli mieszkańcy pod nieograniczoną władzą księcia i
      jego urzędników, a tylko garstka Niemców i Ormian miała część samorządu'

      g a r s t k a niemcow:))))
      • ballest Re: a Lwow tysz wytyczyli Niemcy! 18.12.08, 20:41
        Lepiej napisac nie mogl!
        "Garstka Niemcow wytyczyla Lemberg"
        • Gość: mediewista Re: a Lwow tysz wytyczyli Niemcy! IP: 203.113.25.* 18.12.08, 22:09
          Ja ballest, wyjszlo z karczmy nawalonych sztyrech kupcow hanzeatyckich i sikiem
          kolistym wyznaczyli Lembergowi neu grenzen:)))))))
    • chrisraf Ballest 18.12.08, 22:22
      "...1356 erhielt die Stadt vom polnischen König Kasimir dem Großen
      die Magdeburger Stadtrechte, deutsche Bürger, Juden sowie auch
      Christen siedelten an. Im selben Jahr erhielten die Armenier
      Privilegien von Kasimir III. [2] Die Amtssprache war fast 200 Jahre
      lang Deutsch..." :DDDDDDDDDDDDDDDDDDD

      "Polskie" miasto jak pjyron! :DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD

      Glückauf!
      • Gość: . umiejetnosc czytania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.08, 23:04
        ten sam tekst, dwa zdania dalej:
        'Von 1375 bis 1772 war Lemberg Hauptstadt der polnischen Woiwodschaft Ruthenia,
        einer administrativen Einheit des Polnisch-Litauischen Gemeinwesens
        (Adelsrepublik Polen-Litauen). In der frühen Neuzeit entwickelte sich der Ort
        bald zu einem wichtigen Handelsplatz, sowie neben Krakau, Vilnius und Warschau
        zu einem Zentrum polnischen Kultur- und Geisteslebens im ukrainisch-sprachigen
        Umland.'
        a jeszcze kilka zdan dalej:
        'Die Stadt hatte damals [1918] 361.000 Einwohner, die meisten davon Polen (1912
        50.5 - 53 %), ein Drittel Juden, außerdem Deutsche und Armenier.'
        • ballest Kto umier czytac, mou zawsze przewaga 19.12.08, 11:23
          "In der frühen Neuzeit entwickelte sich der Ort
          > bald zu einem wichtigen Handelsplatz, sowie neben Krakau, Vilnius und Warschau
          > zu einem Zentrum polnischen Kultur- und Geisteslebens im ukrainisch-sprachigen
          > Umland.'"

          a gdzie tam pisze, kto Lwow wytyczyl?
          zarowno Lwow, jak i Warszawe, Wilno czy Krakow Niemcy wytyczyli!
        • chrisraf Pjyrounym wiyla wibitnych Polokow ze Lwowa 19.12.08, 11:58
          Stanislaus I. Leszczyński (1677–1766), König von Polen, Großfürst
          von Litauen und Herzog von Lothringen
          Karl Frh. von Krauß (1789–1881), österreichischer Jurist und
          Staatsmann
          Salomo Jehuda Löw Rapoport (1790–1867), auch Rappaport, jüdischer
          Theologe
          Philipp Frh. von Krauß (1792–1861), österr. Staatsmann
          Jakob Philipp Kulik (1793–1863), österreichischer Mathematiker und
          Physiker
          Joseph Glanz (1795–1866), österr. Ziseleur, Medailleur
          Karl Ferdinand Dräxler (1806–1879), auch Dräxler-Manfred, F. C.
          Claudius, Dr. F. C. Klinger, K. L. W. von Klinger, Manfred,
          Schriftsteller, Ubersetzer
          Karl Fürst von Jablonowski (1807–1885), österr. Politiker
          Moritz Rappaport (1808–1880), Pseud. Max Reinau, Mediziner,
          Redakteur, Schriftsteller
          Agenor Romuald Gołuchowski Graf von Gołuchowo (1812–1875), österr.
          Staatsmann
          Emma Wanda von Arbter, Pseud. Emmy (1813–1858), Schriftstellerin
          Gottfried Ritter von Rittershain (1820–1883), Pädiater
          Franz Doppler (1821–1883), österreichisch-ungarisch Komponist
          Ignacy Łukasiewicz (1822–1882), polnischer Chemiker, Apotheker und
          Erfinder
          Ferdinand Frh. von Bauer (1825–1893), österr. Militär
          Karl Doppler (1825–1900), ungarisch-deutscher Komponist
          Salomon Buber (1827–1906), Bankier, Midraschforscher, Großvater von
          Martin Buber
          Friedrich Graf Revertera von Salandra (1827–1904), österr. Diplomat,
          Politiker
          Theodor Karl Haase (1834–1909), österreichischer evangelischer
          Theologe, Publizist
          Leopold von Sacher-Masoch (1836–1895), Pseudonym Charlotte Arand und
          Zöe von Rodenbach, österreichischer Schriftsteller
          Daniel Penther (1837–1887), österreichischer Maler, Restaurator
          Julie Dumont-Suvanny (1840–1872), eigentlich Julie Swieceny,
          Sängerin
          Arnold Luschin (1841–1932), österreichischer Rechtshistoriker und
          Numismatiker
          Emil Claar (1842–1930), eigentlich Rappaport, Pseud. E. Ralk,
          Schauspieler, Regisseur, Schriftsteller
          Josef Ullrich (1843–1906), österreichischer Militärarzt
          Henriette Perl (1845–1915), Pseudonym Henry P., Mora,
          Schriftstellerin
          Emil Pins (1845–1913), auch Elias Pins (1845-1913), Mediziner
          Alfred Wurzach Ritter von Tannenberg (1846–1915), österr. Beamter,
          Kunsthistoriker
          Vincenz Pollack (1847–1927), österreichischer Geodät, Ingenieur
          Agenor Gołuchowski der Jüngere (1849–1921), österreichischer
          Staatsmann und Diplomat
          Robert Gustav Schram (1850–1923), österreichischer Astronom, Geodät
          Alexius Meinong (1853–1920), österreichischer Philosoph und
          Psychologe
          Rosa Neuda-Bernstein (1856–unbekannt), Opernsängerin
          Moritz Necker (1857–1915), eigentlich Necheles, österr. Journalist
          und Literarhistoriker
          August Finger (1858–1935), Jurist
          Adolf Kronfeld (1861–1938), österreichischer Mediziner,
          Medizinhistoriker
          Albert Graf von Mensdorff-Pouilly-Dietrichstein (1861–1945), österr.
          Diplomat
          Johann Pokorny (1861–1931), Pseud. Hans Weber-Lutkow, österr.
          Schriftsteller, Jurist
          Leo Stein (1861–1921), eigentl. Leo Rosenstein, österr.
          Schriftsteller, Librettist
          Moriz Rosenthal (1862–1946), polnisch-amerikanischer Pianist
          Mieczysław Sołtys (1863–1929), polnischer Komponist
          Alfred Redl (1864–1913), Oberst der österreich-ungarischen Armee und
          Generalstabschef des VIII. Korps, Spion
          Zbigniew Dunin-Borkowski (1864–1934), Jesuit, Theologe, Philosoph,
          Pädagoge
          Alfred Nossig (1864–1943), Publizist
          Eugen Guszalewicz (1867–1907), Sänger
          Ludwig Czech (1870–1942), Politiker
          Irma von Duczynska (1870–1932), auch Irma von Dutczynska, Malerin,
          Bildhauerin
          Arthur Graf von Polzer-Hoditz und Wolframitz (1870–1945),
          österreichischer Beamter, Maler, Schriftsteller
          Irene Abendroth (1872–1932), deutsche Kammersängerin
          Tadeusz Rittner (1873–1921), auch Thaddäus Rittner, Pseud. Tomasz
          Czaszka, österr. Schriftsteller
          David Josef Bach (1874–1947), österreichischer Journalist,
          Musikkritiker
          Max Ettinger (1874–1951), eigentlich Markus Wolf, Komponist,
          Dirigent
          Ladislaus Tuszyński (1876–1943), österreichischer Illustrator,
          Karikaturist und Trickfilmzeichner
          Leo Grünstein (1876–1943), österreichischer Schriftsteller
          Julius Landmann (1877–1931), deutscher Nationalökonom
          Elsa Köhler (1879–1940), deutsche Pädagogin
          Alfred James Lotka (1880–1949), US-amerikanischer Mathematiker,
          theoretischer Biologe, Chemiker, Ökologe und Demograph
          Julius Edgar Lilienfeld (1881–1963), US-amerikanischer Physiker
          Ludwig von Mises (1881–1973), österreichischer
          Wirtschaftswissenschaftler
          Georg Merkel (Maler) (1881–1976), österreichischer Maler
          Kazimierz Bartel (1882–1941), polnischer Politiker und Mathematiker,
          Rektor der TU Lwów, Sejmabgeordneter, Senator und Ministerpräsident
          Polens
          Richard von Mises (1883–1953), österreichischer Mathematiker
          Joseph Mann (1883–1921), Sänger
          Karl Radek (1885–um 1939), eigentlich Karl Bernhardovic Sobelsohn,
          Pseud. Parabellum, Arnold Struthahn, Journalist, Politiker
          Harry Torczyner (1886–1973), auch Harry (Naftali Hirsch), österr.
          Semitist
          Johann Wilhelm von Tscharner (1886–1946), schweizerischer Maler und
          Graphiker
          Karl Völker (1886–1937), österreichischer evangelischer Theologe und
          Kirchenhistoriker
          Josef Gerstmann (1887–1969), Neurologe, Psychiater
          Marek Weber (1888–1964), deutscher Violinist und Orchesterleiter
          Lucja Frey (1889–1942), polnische Philosophin und Medizinerin (Frey-
          Syndrom)
          Nathan Gelber (1891–1966), Historiker, Politiker, Publizist
          Grigori Nestor (1891–2007), Schäfer, ist mit 116 Jahren als ein
          höchstaltriger Mensch gestorben
          Siegfried Bernfeld (1892–1953), Reformpädagoge, Psychoanalytiker und
          Mitbegründer der modernen Jugendforschung
          Jakob Landau (1892–1952), Journalist
          Arthur Ernst Rutra (1892–nach 1942), bis 1919 Samuely, Pseud. Adolf
          von Watzmann, österr. Schriftsteller, Journalist
          Eduard Steuermann (1892–1964), Musiker, Komponist
          Hans Koch (1894–1959), luth. Theologe, Osteuropaforscher
          Maximilian Brand (1896–1980), österreichischer Komponist
          Stefan Askenase (1896–1985), belgisch-polnischer Pianist
          Ludwik Fleck (1896–1961), polnischer Mikrobiologe, Mediziner und
          Wissenschaftstheoretiker
          Peter Acht, urspr. Maurycy Oskar Acht (1898–1974), österr.
          Journalist
          Szczepan Witkowski (1898-1937), ukrainisch-polnischer Skilangläufer
          Ilona Kurz (1899–1975), Pianistin
          Raoul Alster, eigentl. R. Abraham (1899–1962), Schauspieler,
          Regisseur, Theaterdirektor
          Leopold Weiss alias Muhammad Asad (1900–1992), Korrespondent der
          Frankfurter Zeitung, Diplomat und islamischer Gelehrter
          Deborah Vogel (1902–1942), jüdisch-polnische Philosophin, Dichterin
          Jakob Rosenfeld (1903–1952), Generalarzt in Maos Roter Armee
          Nahum Glatzer (1903–1990), auch Norbert Glatzer, US-amerikanischer
          Historiker, Philosoph
          Siegfried Ferdinand Nadel (1903–1956), auch Frederick Nadel,
          Musikwissenschaftler, Psychologe, Sozialanthropologe
          Rose Rand (1903–1980), Philosophin
          Lubka Kolessa (1904–1997), Pianistin und Musikpädagogin
          Hedda Zinner (1905–1994), deutsche Schriftstellerin, Schauspielerin,
          Kabarettistin, Rezitatorin, Journalistin und Rundfunkleiterin
          Jacob Gimpel (1906–1989), Musiker
          Leopold Spinner (1906–1980), Komponist
          Oskar Wagner (1906–1989), evangelischer Theologe, Kirchenhistoriker
          Aleksander Ford (1908–1980), polnischer Filmregisseur
          Eduard März (1908–1987), österreichischer Wirtschaftswissenschaftler
          Simon Wiesenthal (1908–2
          • chrisraf Pjyrounym wiyla wibitnych Polokow ze Lwowa cz.II 19.12.08, 12:00
            Simon Wiesenthal (1908–2005), Historiker Stanisław Jerzy Lec (1909–
            1966), polnischer Aphoristiker Friedrich Weinreb (1910–1988),
            jüdisch-chassidischer Weiser, Erzähler und Schriftsteller Bronislaw
            Gimpel (1911–1979), Musiker Andrzej Mostowski (1913–1975),
            polnischer Mathematiker Adam Wandruszka (1914–1997),
            österreichischer Historiker Kazimierz Górski (1921–2006), polnischer
            Fußballspieler und Trainer Stanisław Lem (1921–2006), polnischer
            Philosoph, Essayist und Science-Fiction-Autor Adam Hanuszkiewicz (*
            1924), polnischer Theaterregisseur Zbigniew Herbert (1924–1998),
            polnischer Lyriker, Dramatiker und Essayist Marian Jaworski (*
            1926), römisch-katholischer Erzbischof von Lemberg Ursula von
            Manescul (1931–1991), deutsche Schauspielerin, Fernsehansagerin
            Wojciech Kilar (* 1932), polnischer Komponist Wacław Mejbaum (1932–
            2002), polnischer Philosoph Ljubomyr Husar (* 1933), Großerzbischof
            der mit Rom unierten griechisch-katholischen Kirche der Ukraine
            Jacek Kuroń (1934–2004), polnischer Bürgerrechtler, Publizist,
            Historiker und Politiker Janusz Onyszkiewicz (* 1937), polnischer
            Mathematiker, Bergsteiger, Politiker und Vizepräsident des
            Europäischen Parlaments Myroslaw Skoryk (* 1938), ukrainischer
            Komponist Andrzej Żuławski (* 1940), polnischer Filmregisseur
            Wojciech Pszoniak (* 1942), polnischer Schauspieler Jerzy Husar (*
            1943), polnischer Pianist und Komponist Grigori Alexejewitsch
            Jawlinski (* 1952), russischer Politiker und Vorsitzender der Partei
            Jabloko Oleg Romanischin (* 1952), ukrainischer Schachspieler
            Alexandra Marinina (* 1957), russische Krimi-Autorin
            Arkadi Rotstein (* 1961), ukrainischer Schachgroßmeister
            Ruslana Lyschytschko (* 1973), ukrainische Sängerin, Tänzerin,
            Produzentin und Komponistin
            Ljubko Deresch (* 1984), ukrainischer Schriftsteller
            Bohdan Schust (* 1986), ukrainischer Fußballspieler von Schachtar
            Donezk Andrij Wolokitin (* 1986), ukrainischer Schachmeister


            Glückauf! :DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
            • westbrompton Re: Pjyrounym wiyla wibitnych Polokow ze Lwowa cz 19.12.08, 13:05
              Jeronie Chris, i wszystko to hadziaje co się w ziemiankach wychowali,wg
              niektórych "forumowiczów" silezjanskich oczywiście;)Nie sądzisz ,ze
              dziecinne trochę to wzajemne wyliczanie?
              • chrisraf Re: westbrompton 19.12.08, 13:22
                Mom ubaw! :DDD

                Lwow byl miedzynorodowym miastem, podobnie jak Sarajewo przed wojna
                domowa. Powolywanie sie na "polskie" miasto Lwow jest smieszne.

                Glückauf!
                • westbrompton Re: westbrompton 19.12.08, 13:55
                  Międzynarodowe i tolerancyjne, bo taka była tradycja IRzplitej.Ludziom
                  dobrze się żyło ze sobą,póki nie zaczela się w XIX cała haja
                  nacjonalistyczna.Tyle ,że na naszym kochanym forum takie wnioski prawie
                  nigdy nie padają.Dominuje skakanie sobie do oczu i "wyliczanie"
                  właśnie.
              • rico-chorzow Re: Pjyrounym wiyla wibitnych Polokow ze Lwowa cz 20.12.08, 01:17
                westbrompton napisał:

                > Jeronie Chris, i wszystko to hadziaje co się w ziemiankach wychowali,wg
                > niektórych "forumowiczów" silezjanskich oczywiście;)Nie sądzisz ,ze
                > dziecinne trochę to wzajemne wyliczanie?

                Pan pomyśli lepiej o ziemiach,a przede wszystkim o ludziach,których Polacy
                skolonizowali i częściowo spolonizowali.
                • ballest Re: Pjyrounym wiyla wibitnych Polokow ze Lwowa cz 20.12.08, 11:06
                  Poloki na Podolu weszli do niemieckich miast, ktore Niemcy zagospodarowaly!
                  Kazde miasto w Sredniowieczu, co mialo rynek a lezalo na Podolu wytyczyli Niemcy!
            • Gość: Hajduk Wielki Re: Pjyrounym wiyla wibitnych Polokow ze Lwowa cz IP: *.dip.t-dialin.net 19.12.08, 16:18

              to je przeca to samo co ze "Slonskymi" noblistami
              ino Niymce a Zydzi.
              • chrisraf Hajduk Wielki 19.12.08, 21:03
                > to je przeca to samo co ze "Slonskymi" noblistami
                > ino Niymce a Zydzi.

                Nie "Zydzi", lecz "zydzi". Zdecydowana wiekszosc "Slonzokow" byla
                Niemcymi. Ci zydowscy, ewangeliccy, czy katoliccy noblisci
                byli "Schlesier". Czy sie to komu dzisiaj podoba, czy nie.

                Glückauf!
                • ballest Gdzie sie Polacy schowali! 19.12.08, 21:21
                  Faktem jest, ze nie tylko w Polsce ani jednego miasta w sredniowieczu nie
                  wytyczyli POLACY!
                  - kiedys mnie za to Twierdzenie ubiczowac chciano, dzisiej wie to kazdy!
                  Gdzie jest Arnold, ktory mnie wlasnie za to twierdzenie SCIERWEM wyzwal!
                  a ja co wtedy odpowiedzialem?
                  - ze ktos musi byc prekursorem i ludzi oswiecic, Arnoldzik, z jego szara
                  komoreczka nie wszytko pojac potrafi tak samo jak wiekszosc Polakow.
                  Do dzis pamietam, ze jedyny osoba, ktora mnie poparla byl Cirano!
                  -----------------------------
                  Co wiem, to nawet Chris oponowal!
                  - dzisiaj wiemy, ze byc moze nie ma miasta na Podolu co jakis tam Polak
                  wytyczyl!
                  SA ALE MIASTA, byc moze nawet wszystkie, co tam Niemcy, Wallonowie albo
                  Flamandzi wytyczyli!
            • Gość: . baw sie dalej, dziecko:)) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.08, 18:54
              tu masz jeszcze troche do wklejenia;
              pl.wikipedia.org/wiki/Kategoria:Ludzie_zwi%C4%85zani_ze_Lwowem
              dac dziecku internet do reki, i ile ma zaraz radosci <rotfl>
              • bolek5 Re: baw sie dalej, dziecko:)) 19.12.08, 21:36
                Witam!

                Gość portalu: . napisał(a):

                > tu masz jeszcze troche do wklejenia;


                Obie listy - "niemiecka" i "polska" są zbudowane na innych
                kryteriach. Niemiecka wskazuje osoby urodzone we Lwowie, polska -
                osoby związane ze Lwowem. Obie mają swoje wady. Np. niemiecka nie
                rozróżnia kryteriów politycznych i etnicznych, więc ludzi
                działających w wielonarodowej monarchii Habsburgów określa hurtowo
                jako Austriaków. Tymczasem np. Yakow Kulik był etnicznym Ukraincem,
                zaś Agenor Gołuchowski Starszy - etnicznym Polakiem i politykiem
                zdecydowanie propolskim. Autorzy listy "polskiej" z kolei np. nie
                lubią matematyki i pomijają osoby związane z tzw. szkołą lwowsko-
                warszawską, jak Ulam, Steinhaus czy Banach.
                Generalnie porównanie obu list może prowadzić do wniosku, że
                Austriacy urodzeni we Lwowie na ogół z niego uciekali, choćby do
                Pragi. Polacy urodzeni w różnych miejscach natomniast do Lwowa
                ciągnęli. Pewnie dlatego, że Lwów, zwł. w XX w., był jednak bardziej
                ośrodkiem kultury polskiej niż niemieckiej.
                • ballest Re: baw sie dalej, dziecko:)) 19.12.08, 22:02
                  Bolek sam fakt, ze Niemcy sie wiecej przyczynili do swietnosci Lwowa jak Polacy
                  swiadczy ze musimy innaczej dzisiaj na Podole spojrzec, co najmniej pod innym katem!
                  Kiedys Lwow wiazano tylko i wylacznie z polska kultura dzisiaj sie dowiadujemy,
                  ze na szachownicy Podola, Polacy byli tylko pionkami, moze nawet Läuframi, ale
                  na tym sie skonczylo!
                  • bolek5 Re: baw sie dalej, dziecko:)) 19.12.08, 22:23
                    Witam!

                    ballest napisał:

                    > (...) Niemcy sie wiecej przyczynili do swietnosci Lwowa jak Polacy

                    Hmmm... A co konkretnie masz na myśli?
                    • ballest Re: baw sie dalej, dziecko:)) 19.12.08, 22:28
                      wytyczenie miasta, drukarnie i przemysl!
                      ;)
                      - a co Ty zaproponujesz jako Gegenstück?
                      • bolek5 Re: baw sie dalej, dziecko:)) 20.12.08, 17:28
                        Witam!

                        ballest napisał:

                        > wytyczenie miasta, drukarnie i przemysl!

                        Zdecydowanie przeceniasz niemiecki wkład. Ale w Twoim przypadku to
                        nic dziwnego.

                        > - a co Ty zaproponujesz jako Gegenstück?

                        Kultura i nauka. Jeżeli ktoś poza Europą Środkowo-Wschodnią słyszał
                        o Lwowie to chyba wyłącznie dzięki tzw. szkole lwowsko-warszawskiej.
                        A do niej Niemcy nie przyłożyli nawet małego palca.
                        • petronella.kozlowska Re: baw sie dalej, dziecko:)) 20.12.08, 20:40
                          ballest dlaczego wyszukujesz w internecie ("googlowy idiota") jakieś polskie
                          sfałszowane teksty?

                          Przecież sam piszesz, że polska historiografia teraz się wstydzi.

                          Czy we Lwowie kościół też obdarzył Niemców głagolicą?
                        • ballest Boleczku, a gdzie Twoja szczyrkawka? 20.12.08, 23:05
                          Bolek i to jest Twoja odpowiedz na moje:
                          > ballest napisał:
                          > wytyczenie miasta, drukarnie i przemysl!
                          Juz myslalem, ze zaczniesz wymieniac ile to Polacy miast na Podolu wytyczyli,
                          ile DRUKARNII zalozyli i ile zakladow , a tu niiiiiiiiic, tylko marny retoryczny
                          wpis cos w rodzaju:
                          > Zdecydowanie przeceniasz niemiecki wkład. Ale w Twoim przypadku to
                          > nic dziwnego.
                          ;) Boleczku co sie dzieje, znowu na deskach!
                          Teraz widzisz, ze "sztudiami" nie nadrobisz podstawowych zaleglosci historycznych!
                          Moge sie z Toba bawic jak z dzieckiem, co oprocz rhetoryki o historii
                          rudymentarnego pojecia nie ma!
                          Stales sie blady jak Slezan z jego gloryfikacja wojny w Iraku!
                          Dobrze , ze obydwoje w Palszi mieszkacie, bo tam jest wasz palskij dom!
                          • petronella.kozlowska Re: Boleczku, a gdzie Twoja szczyrkawka? 21.12.08, 00:03
                            zs.thulb.uni-jena.de/servlets/MCRIViewServlet/jportal_derivate_00000005/0307.jpg?mode=generateLayout&XSL.MCR.Module-iview.move=reset

                            wymień wpierw niemieckie drukarnie

                            i dokończ temat PŁOCK z którego uciekłeś, jak taka mała pluskwa
                            • ballest Re: Boleczku, a gdzie Twoja szczyrkawka? 21.12.08, 09:28
                              "W kosciele panowal jezyk niemiecki. W r. 1415 dopiero zaprowadzil arcybiskup
                              lacinski kaznodzieje, któryby i po polsku mógl kazac, gdyz dotad byl tylko
                              kaznodzieja niemiecki. W najdawniejszych zachowanych ksiegach miejskich
                              znachodzimy obok jezyka lacinskiego takze niemiecki; ten ostatni tylko w
                              sprawach sadowniczych, w których Niemcy udzial brali i w dawniejszych statutach
                              cechowych.

                              Nie ulega jednakze watpliwosci, ze poslugiwano sie takze jezykiem polskim, gdyz
                              w tekscie ówczesnych aktów, czy to lacinskich, czy niemieckich, uzywano czesto i
                              coraz czesciej wyrazów polskich dla jasniejszego wylozenia rzeczy, az w koncu
                              obok jezyka lacinskiego wystepuje takze polski jako urzedowy. W archiwum
                              miejskiem znajduja sie akta po niemiecku pisane jeszcze pod. r. 1517.

                              Pózniejszych juz nie maj Zdaje sie tedy, ze niemiecczyzna przelamywala sie juz
                              wówczas a zywiol polski bral przewage. Do dziejów tego przelomu znajdujemy kilka
                              ciekawych zapisków w arch. miejs. Pod r. 1450 czytamy, ze Niemcy polszczyli sie
                              zwolna (odd. III A. 224, str. 6), pod r. 1606 zas, ze znaczna czesc Rusinów i
                              wszyscy Niemcy, z wyjatkiem nowo przybylych, stali sie Polakami (ib. str. 11).
                              Sród takich stosunków uzywano jezyka niem. coraz rzadziej i to tylko przy
                              rozprawach sadowych, w stosunkach z niemieckimi kupcamit przebywajacymi czasowo

                              We L., do prowadzenia ksiag kupców niemieckich osiedlonych Wo L. a zreszta, w
                              nabozenstwach koscielnych, z poczatku W kosciele P. M. Snieznej, potem w
                              katedrze lacinskiej, a okolo r. 1600 tylkd w kosciele przy szpitalu sw. Ducha,
                              gdzie istnialo nawet niemieckie bractwo koscielne. W katedrze ustawiono na
                              poczatku w. XVI dwie ambony i odbywaly sie kazania niemieckie równoczesnie obok
                              polskich. Grdy zadna strona nie ustepowala drugiej, zdaly sie obie na sad
                              rozjemczy kanclerza Laskiego, który r. 1503 orzekl, ze kazania niemieckie maja
                              byc przy mszy rannej a polskie na sumie. Lecz zwyczaj ten ustal niebawem, gdyz
                              juz w r, 1512 zali sie miasto przed królem na konsystórz, ze kazan niemieckich
                              zaniechano.

                              Zygm. I rozporzadzil r. 1513, aby arcybiskup zbadal zazalenie, i w skutek tego
                              ustanowiono r. 1514 znowu dwie ambony, a kazania polskie i niemieckie mialy sie
                              odbywac równoczesnie. Lecz wkrótce okazala sie zmiana konieczna, gdyz
                              kaznodzieje przeszkadzali sobie. Gdy zas w Niemczech zaczela sie szerzyc
                              reformacya i grozila obawa, by kaznodzieje stamtad sprowadzani nowatorstw nie
                              szerzyli, zezwolil król na prosbe miasta, azeby ono samo moglo na miejsce
                              niemieckiego kaznodziei prezentowac arcybiskupowi kaznodzieje z posród krajowego
                              duchowienstwa bez posrednictwa królewskiej kancelaryi.

                              W magistracie doszlo do tego, ze w r. 1522 liczni radni malo co albo nic nie
                              rozumieli po niemiecku, wskutek czego obowiazany byl notaryusz miejski tlómaczyc
                              niemieckie korespondencye na jezyk lacinski, a ksiegi notaryalne pisac po
                              lacinie. Mimo to wolno bylo miastu jeszcze w r. 1565 sprowadzac nauczyciela i
                              rektora szkoly z Niemiec, a w r. 1576 najmowac strzelców niemieckich na
                              odpedzanie Tatarów"
                              • ballest a mieszczanami byli tylko Niemcy! 21.12.08, 09:36
                                "Prócz katolików, przeważnie Niemców, którzy wówczas właściwe mieszczaństwo
                                Lwowa stanowili, znajdowali się jeszcze w naszem mieście, jak wiadomo, Ormianie,
                                Rusini, Żydzi i Tatarzy."
                                • ballest Niemcy ze wsi miasto zrobiyli 21.12.08, 09:39
                                  "Po przerzedzeniu się i tak jeszcze nielicznej ludności w Polsce skutkiem napadu
                                  Tatarów, sprowadzali monarchowie polscy nowych osadników z Niemiec, szczególnie
                                  do miast. Ale miasta uzyskały naprzód we Włoszech, a potem też w Niemczech swoje
                                  swobody, więc nowi osadnicy przybywali tylko pod warunkiem, że im takowe będą
                                  zachowane. Ponieważ te wolne urządzenia miejskie przychodziły do nas z Niemiec,
                                  gdzie kwitły szczególnie w Magdeburgu, przeto objęto je u nas nazwą niemieckiego
                                  albo magdeburskiego prawa. W Polsce przy końcu XIII wieku już było niemieckie
                                  prawo pełnie rozwiniętem, kiedy na Rusi, gdzie wogóle władza książęca pozostała
                                  dość samowolną, zaledwie było w początkach. We Lwowie za ruskich czasów żyli
                                  mieszkańcy pod nieograniczoną władzą księcia i jego urzędników, a tylko garstka
                                  Niemców i Ormian miała część samorządu, mianowicie udzielne sądownictwo. Dopiero
                                  Kazimierz Wielki obdarzą Lwów prawem niemieckiem, czyli zupełnym samorządem
                                  miejskim. Odtąd osada ta z paska książęcej opieki uwolniona samodzielne dopiero
                                  zaczyna życie — z wielkiej wsi staje się miastem w właściwem tego słowa
                                  znaczeniu. Nastąpiło to w r. 1356. "
                                  • petronella.kozlowska dla przypomnienia 21.12.08, 09:43
                                    mój post


                                    petronella.kozlowska 18.12.08, 23:15 Odpowiedz
                                    We Lwowie przez 200 lat językiem urzędowym był niemiecki.
                                    To niemiecka wersja historii.


                                    dir.icm.edu.pl/pl/Slownik_geograficzny/Tom_V/505

                                    Publikacja nieco przestarzała ale wspominająca też i łacinę obok niemieckiego,
                                    ale tylko w dokumentach sądowych.
                                    Czyli w innych dokumentach dominowała łacina.

                                    W okresie renesansu wprowadzono język polski, i od przełomu wieku XIV i XV
                                    posługiwano się tylko językiem polskim, z tego wynika że niemiecki trwał lat
                                    około 150 (a nie 200).

                                    Trudno dyskutować tutaj na forum z ludźmi częściowo ułomnymi, ponieważ nie
                                    odkrywacie tutaj nic nowego, biorąc pod uwagę, że zalinkowany słownik wychodził
                                    w latach 1880-1914.

                                    P.S. Dzielnica Lwowa Zamerstynów (od rodziny Sommerstein)
                                    • ballest Re: dla przypomnienia 21.12.08, 09:49
                                      "Prawie natychmiast po nadaniu zaczyna się żywy ruch osadniczy. Burmistrz
                                      Zimmermann zakłada Hołosko (Hołowsko) Wielkie, zięć jego Januszko Tłumacz
                                      Hołosko Małe, Sommersteinowie Zamarstynów (Sommersteinhof), Klopper Kleparów
                                      (Klopperhof), Goldberg Kulparków (Goldberghof), Eisenhüttel osadę w okolicy
                                      dzisiejszych Sakramentek, wreszcie miasto samo wieś Brzuchowice. A wszystko to
                                      stało się w niewielkim przeciągu lat 30, wszystkiego dokonało jedno i to samo
                                      pokolenie tych zapobiegliwych lwowskich Niemców średniowiecznych"

                                      Tak samo sie dzialo we wszystkich miastach Sredniowiecznej Polsce.
                                    • petronella.kozlowska Re: dla przypomnienia 21.12.08, 09:52
                                      pl.wikipedia.org/wiki/W%C5%82adys%C5%82aw_%C5%81ozi%C5%84ski
                                      Łoziński napisał: Historia starożytnego Lwowa, oraz Złotnictwo lwowskie

                                      Popatrzcie się dojczszleziery kto był jego kuzynem.

                                      A tą publikację można jeszcze kupić:

                                      Leszek Podhorodecki,Dzieje Lwowa, Warszawa 1993



                          • bolek5 Re: Boleczku, a gdzie Twoja szczyrkawka? 21.12.08, 19:58
                            Witam!

                            To jest właśnie deprymujące w internecie. Możesz człowieku starać
                            się być wzorem dobrego wychowania, możesz emanować miłością
                            bliźniego, możesz przygotowywać się do wystąpień najlepiej jak
                            potrafisz a i tak przyjdzie taka..., takie..., no - taki Ballest i
                            ci narzyga na garnitur.
                            • Gość: dreadreader [...] IP: 203.113.25.* 22.12.08, 08:38
                              Z calym szacunkiem Bolku, tego starego kaplona niczego nie nauczysz i na nic
                              Twoje trudy - w przypadku szczawia bylyby to proby rokujace jakims ziarnem szans
                              na wykielkowanie. Ten prawie 60-letni zakompleksiony mentalny robol co to
                              wyksztalciuchow nie lubi nie da Ci szans na normalna dyskusje. On nawet o Tobie
                              jako glupcu nie pomysli, sam uzywa inwektyw. Ja nie musze stosowac zawoalowanej
                              retoryki wzgledem tego wroga dorobku dziejowego narodow innych niz niemiecki, z
                              ktorym laczy go tyle co mnie z Kajmanami, gdzie mam konto dla pokera:))


                              Szanuje ludzi z wiedza, madroscia i inteligencja polaczona z kultura osobista,
                              wyksztalcenie to sprawa trzeciorzedna. Balest procz ociupinki inteligencji
                              (kojarzenie faktow, szkoda tylko ze monotematycznie i fundamentalistycznie) nie
                              reprezentuje soba niczego co nakazywaloby go traktowac lepiej niz innych
                              czlekopodobnych:) Ale dzwon glosny, bo pusty. Owocnej misji, podziwiam i chyle
                              czola. Za darmo taka misje, toz belfrow takich znalem literalnie mniej niz
                              palcow u rak mam......... pozdr;)))))
                              • bolek5 Re: [...] 22.12.08, 09:35
                                Witam!

                                Gość portalu: dreadreader napisał(a):

                                > (...) Za darmo taka misje,

                                No niezupełnie za darmo. Wpadam tu trochę tak, jak na siłownię ;)
                                Żeby utrzymać formę ;)
                                Dzięki za dobre słowo.
                                • ballest Faktom nie mozna zaprzeczyc! 22.12.08, 15:44
                                  1. Lwow zalozyli Niemcy, nie tylko Lwow,
                                  2. Polskiego prawa lokacyjnego nie bylo
                                  Udawac wyksztalconego to domena Polakow, jak sa wyksztaceni poznac po 3
                                  Promilach;)
                                  "Na całym świecie opatentowuje się około 1,6 miliona wynalazków rocznie! Połowa
                                  z tej liczby pochodzi z USA, Wielkiej Brytanii, Francji, Japonii i Niemiec.
                                  Polacy na tym tle wypadają co najmniej mizernie. Uzyskujemy europejskie patenty
                                  na około 20 - 30 wynalazków rocznie (czyli zaledwie 0,003 % opatentowanych w
                                  Europie wynalazków pochodzi z Polski), Czesi i Węgrzy mają sto razy więcej
                                  patentów w ciągu roku. Dużo lepiej było przed II wojną światową, kiedy to Polska
                                  zajmowała 5-6 miejsce w Europie pod względem liczby patentów."

                                  Polak woli w pokera grac, zamiast sie ksztalcic!
                                  www.wynalazki.mt.com.pl/rozr/txt/polscy.html
                                  • petronella.kozlowska Re: Faktom nie mozna zaprzeczyc! 22.12.08, 17:14
                                    ballest odpowiedz lepiej na zadane pytania
                          • chrisraf Re: ballest, fraga 22.12.08, 18:12
                            "Stales sie blady jak Slezan z jego gloryfikacja wojny w Iraku!"

                            Kajs to znod??? Niy moga siy wyuobrazic, co by uon cosik takiygo
                            pociskou. :(

                            Glückauf!
                            • ballest Re: ballest, fraga 22.12.08, 22:57
                              Ja, boua dyskusja na Forum Gliwice, co gorsze uoni nawet mordy Amerykanow
                              Gloryfikowali, jak bydam miou czas to to znejdam!
                              Myslam, ze skuli tego przegrali w Strassburgu!
                              • ballest Re: ballest, fraga 22.12.08, 23:00
                                Chris, Slezan reorycznie perfekt, ale o polityce pojecia nie majom, ani Slezan
                                ani Willym a to som najwieksze ASY w RAS!
                                • ballest Poczytej jake to polglowki som! 22.12.08, 23:49
                                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=94&w=11224322&wv.x=1&v=2&s=0
                                  To nie wszystko!
                                  Znejdam jeszcze fajniejsze;)
                                  Zapamietej se Chris, jak ftos wspanialom retorykom wuadou to w glowce pustka nie
                                  yno u Wilyma, Slezana czy Bolka!
      • petronella.kozlowska Re: Ballest 18.12.08, 23:15
        We Lwowie przez 200 lat językiem urzędowym był niemiecki.
        To niemiecka wersja historii.


        dir.icm.edu.pl/pl/Slownik_geograficzny/Tom_V/505
        Publikacja nieco przestarzała ale wspominająca też i łacinę obok niemieckiego,
        ale tylko w dokumentach sądowych.
        Czyli w innych dokumentach dominowała łacina.

        W okresie renesansu wprowadzono język polski, i od przełomu wieku XIV i XV
        posługiwano się tylko językiem polskim, z tego wynika że niemiecki trwał lat
        około 150 (a nie 200).

        Trudno dyskutować tutaj na forum z ludźmi częściowo ułomnymi, ponieważ nie
        odkrywacie tutaj nic nowego, biorąc pod uwagę, że zalinkowany słownik wychodził
        w latach 1880-1914.

        P.S. Dzielnica Lwowa Zamerstynów (od rodziny Sommerstein)









        • rico-chorzow Re: Ballest 18.12.08, 23:41
          A nie powinna Pani napisać,język polski wbiczowano na Ukrainie?

          A tutaj tak,jako szlaczek umiłowanie polskie do Zydów:

          Nach dem Ersten Weltkrieg fiel Lemberg nach teilweise heftigen Kämpfen zwischen
          Polen und Ukrainern wieder an Polen zurück. Die Stadt wurde am 21./22. November
          1918 von polnischen Truppen besetzt. Bei einem Pogrom, das vom 22. bis zum 24.
          November andauerte, töteten polnische Soldaten sowie Milizionäre und Zivilisten
          eine große Anzahl von Juden. Die genaue Opferzahl beträgt laut Morgentau-Report
          64 [3]. Den Juden wurde ihre bis dahin neutrale Haltung im Konflikt zwischen
          Polen und Ukrainern vorgeworfen. Das Massaker endete, nachdem Vertreter der
          jüdischen Gemeinschaft zugesichert hatten, künftig zu Polen zu halten. Der
          Gewaltakt erschütterte das bis dahin recht harmonische Zusammenleben der
          verschiedenen Volksgruppen und Religionen in Lemberg nachhaltig.

          Tym razem i ja piszę z Wikipedii :)
          • Gość: | Re: Ballest IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.08, 18:29
            Lwów czy szerzej cały obszar którego był on stolicą stał się polskim prawie na identycznych zasadach, na jakich Śląsk stał się niemiecki. Tam Polacy byli nosnikiem cywilizacji, a na Śląsku Niemcy. We Lwowie postępowało naturalne spolszczanie będące wynikiem napływu polskich osadników i atrakcyjności kultury polskiej, na Śląsku identycznie, tyle, że dotyczyło to napływu osadników niemieckich i wiekszej atrakcyjności kultury niemieckiej.
          • rzewuski1 Re: Ballest 19.12.08, 18:43
            A nie powinna Pani napisać,język polski wbiczowano na Ukrainie?

            to niech pan napisze
            ale pan nie potrafi
            • petronella.kozlowska Re: Ballest 19.12.08, 18:49
              wpis ballesta bazuje na polskiej literaturze, a ta była jak sam
              ballest pisze fałszowana....


              Wniosek: temat założony przez ballesta jest fałszerstwem.







              Zapraszam na forum antyhitlerowskie:

              forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=49089
        • rico-chorzow Re: Ballest 18.12.08, 23:46
          Powiem Pani wiącej,dlatego język polski repatriantów znał termin - haziaj -,z
          rosyjskiego,ukraińskiego - gospodarz,rolnik -,mam nadzieję,że wie Pani,co w
          języku śląskim znaczy - chadziaj -?:)
Pełna wersja