zolnierski honor

12.08.09, 02:49
wszyscy juz wiemy ze doszlo do wielkej "bitwy" miedzy polskimi
zolnierzami a Talibami,mnie to wyglada na potyczke ale nie o
tym,otoz po raportach przenikajacych do mediow wynika jasny obraz
walki,dostali sie pod ostrzal,przgrupowali,kolejny ostrzal z innego
kierunku,od tylu i to byl koniec zorganizowanej obrony,wzieli dupy w
troki i zaczeli sie wycofywac,zrobili to tak ze zapomnieli o swoim
kapitanie,pozostawiajac towarzysza broni na polu walki samego,to
wyglada mi na zupelna panike i ucieczke "ratuj sie kto moze" a w
takim razie to wstyd i hanba dla calego WP,plama na honorze,nie
zostawia sie kolegi samego,nawet cialo zabiera sie ze soba,co to
znaczy potem sie wrocili?dostali polecenie bez niego nie maja sie
pokazywac?za pozno panowie,za pozno,teraz te nasze Szwejki sztabowe
beda nam wciskac kaszane,mataczyc jak zawsze,byl juz niezywym czy
jeszcze nie?podejrzewam ze prawdy nigdy sie nie dowiemy,nie dziwie
sie ze minister MON nie chce sie pokazywac i schowal sie,jak ma
odpowiadac na pytania rodziny zolnierza i ludzi?nigdy sie nie
opuszcza swoich zolnierzy na polu walki,nigdy, a oni to zrobili.
    • bartoszcze Re: zolnierski honor 12.08.09, 06:33
      No! Prawdziwy schloooncki wojok spakowałby zabitego do plecaka i przebijał się
      tak przez linie wroga, zamiast wzywać jakiś helikopter do rannych.
      • cirano Re: zolnierski honor 12.08.09, 08:07
        Tak bart, jakoś tak albo podobnie by zrobił. O ofiarności śląskiego żołnierza
        wie świat dość, o "bohaterstwie" polskiego też
        • Gość: ak-2107 Re: zolnierski honor IP: 89.246.189.* 12.08.09, 08:47
          O ofiarności śląskiego żołnierza
          > wie świat dość

          moze jakies przyklady ?
          • chrisraf Re: ak-2107 13.08.09, 18:38
            de.wikipedia.org/wiki/Manfred_von_Richthofen
            Glückauf!
          • Gość: Menschenfresser Re: zolnierski honor IP: *.dip.t-dialin.net 17.08.09, 03:38
            sam mosz prziklad: Bialetzki
        • bartoszcze Re: zolnierski honor 12.08.09, 09:38
          Ja, naturlich. Naraziłby życie 10 żywych żołnierzy dla jednego
          martwego kamrata. Zwłaszcza jakby to było 10 nieschlooonckich.
          • chrisraf Re: bartoszcze, nie pociskaj pierdol 13.08.09, 18:40
            > Ja, naturlich. Naraziłby życie 10 żywych żołnierzy dla jednego
            > martwego kamrata. Zwłaszcza jakby to było 10 nieschlooonckich.

            Bart, ilu bylo zolnierzy? Przeczytaj jeszcze raz ten artykul.
      • Gość: taksobie... Re: zolnierski honor IP: 95.171.196.* 12.08.09, 08:40
        bartoszcze napisał:

        > No! Prawdziwy schloooncki wojok spakowałby zabitego do plecaka
        > i przebijał się tak przez linie wroga, zamiast wzywać jakiś
        > helikopter do rannych.

        Witam!

        Jako Ślązak i chrześcijanin, to ze względów moralnych polecam wszystkim moim
        krajanom jak najdalej od armii. Wbity w mundur człowiek staje się od razu
        kanonenfuter dla którego coś takiego jak HONOR jest słowem obcym. Kto z własnej
        nieprzymuszonej woli żołdakiem zostaje powinien wiedzieć, że tym samym pozbawia
        się części człowieczeństwa i do odczłowieczenia innych będzie się przyczyniał. A
        że sam płaci cenę życia często, to ryzyko jego zawodu. Za to ma od poety laurkę:

        "Ja wiem, że Ty wszystko możesz.,
        wierzę w Twą moc i gest,
        jak wierzy żołnierz zabity,
        że w siódmym niebie jest."

        He, he, "w siódmym niebie jest!"
        Pozdr.
        • Gość: Menschenfresser Re: zolnierski honor IP: *.dip.t-dialin.net 17.08.09, 03:39
          Inna kwestia: jaka to jest armia ?

          Czy obca - abo slaska ! Wierze, ze taka bedzie.
      • chrisraf Re: bartoszcze, dzielny wojaku 13.08.09, 18:37
        gdzie Ty sluzyles, ze wiesz cos na ten temat?`

        Jak wysoki oficer, w tym wypadku dowodzacy kapitan zostaje ranny,
        lub co gorsza zabity, robi sie taki huragan ogniowy, ze o malo gor
        nie zmiecie. Podaje sie kod. W tym momencie reaguje dosc spora
        machina wspomagajaca z helikopterami, oddzialami specjalnymi,
        lotnictwem, czasem ciezka artyleria (odleglosc ponad 20 km nie jest
        problemem).

        A tutaj...zapomnieli chlopa.

        "zamiast wzywać jakiś helikopter do rannych."

        Jaki PCK, ADAC? Zanim bedziesz wzywal takie wiatraki, ktore maja
        dobre szanse byc od razu zmiecione, musisz zabezpieczyc pozycje aby
        reszte nie rannych Ci nie wystrzelali. Pozycji nie mozesz opusci
        dopoku ten "huragan" nie przybedzie. Ewakuacja przy wsparciu
        ogniowym:

        1. Ranni i kontuzjowani, nie mogacy brac udzialu w obronie
        2. Ciezko ranni
        3. Ciezko ranni, stan agonalny
        4. Polegli
        5. Reszta

        Nie inaczej
        • bartoszcze Re: bartoszcze, dzielny wojaku 13.08.09, 21:15
          > Jak wysoki oficer, w tym wypadku dowodzacy kapitan zostaje ranny,
          > lub co gorsza zabity, robi sie taki huragan ogniowy, ze o malo gor
          > nie zmiecie. Podaje sie kod. W tym momencie reaguje dosc spora
          > machina wspomagajaca z helikopterami, oddzialami specjalnymi,
          > lotnictwem, czasem ciezka artyleria (odleglosc ponad 20 km nie jest
          > problemem).

          Tegoż autora, "Podręcznik walki w Afganistanie", tom I, str.3
          Jak Panu uda się już zauważyć, że to npl położył huragan ogniowy, a
          wsparcie jakoś nie chciało przylecieć, to proszę opracować wydanie
          drugie - poprawione (z sugestią "jak się da").

          Zanim bedziesz wzywal takie wiatraki, ktore maja
          > dobre szanse byc od razu zmiecione, musisz zabezpieczyc pozycje aby
          > reszte nie rannych Ci nie wystrzelali. Pozycji nie mozesz opusci
          > dopoku ten "huragan" nie przybedzie.

          Jak do tej pory i przy okazji wystrzelają oddział do nogi, będzie
          akurat, ale zgodnie z Podręcznikiem. Aha, pamięta Pan może, ilu tam
          było rannych i zabitych?
          • chrisraf Re: bartoszcze, dzielny wojaku 13.08.09, 21:51
            > Jak do tej pory i przy okazji wystrzelają oddział do nogi, będzie
            > akurat,

            Nie masz wyjscia, musisz tam zostac. Jest to zasadnicza roznica miedzy np.
            prawnikiem a zolnierzem.
            • bartoszcze Re: bartoszcze, dzielny wojaku 13.08.09, 22:20
              chrisraf napisał:

              > > Jak do tej pory i przy okazji wystrzelają oddział do nogi, będzie
              > > akurat,
              >
              > Nie masz wyjscia, musisz tam zostac. Jest to zasadnicza roznica
              miedzy np. prawnikiem a zolnierzem.

              Co za pech. A te durne Poloki się przedarły, uratowały większość
              oddziału i nawet jeszcze im medale grożą.
              • chrisraf Re: bartoszcze, dzielny wojaku 13.08.09, 22:32
                Bartoszcze, zdrowo Ci sie krochmali. Tu nie chodzi o to, ze sie przedarli przez
                linie frontu, tylko o to, ze zapomnieli o swoim poleglym dowodcy, kumasz?
                • rzewuski1 Re: bartoszcze, dzielny wojaku 13.08.09, 23:05
                  Bartoszcze, zdrowo Ci sie krochmali. Tu nie chodzi o to, ze sie
                  przedarli przez
                  > linie frontu, tylko o to, ze zapomnieli o swoim poleglym dowodcy,
                  kumasz

                  a skad wiesz ze to był dowódca?
                  i ze zapomnieli?
                  • bartoszcze Re: bartoszcze, dzielny wojaku 13.08.09, 23:35
                    Oczywiście, że nie zapomnieli, tylko pod ogniem nieprzyjaciela nie
                    byli w stanie go zabrać ze sobą.
                    Ale niejaki Chrisraf musiałby się orientować w sprawie.
                    • rzewuski1 Re: bartoszcze, dzielny wojaku 13.08.09, 23:53
                      to nie był dowódca patrolu
                      tak podaje wojsko

                      fakty.interia.pl/polska/news/wojsko-ujawnilo-szczegoly-ataku-na-polski-patrol,1351610

                      krzysiu miał tam swoich szpiegów wiec wie lepiej
                      he he
                  • chrisraf Re: bartoszcze, dzielny wojaku 13.08.09, 23:38
                    Przeczytaj artykul.

                    Glückauf!
              • Gość: Menschenfresser Re: bartoszcze, dzielny wojaku IP: *.dip.t-dialin.net 17.08.09, 03:42
                No, tak jak ci polscy mordercy z Somosierry.
                Zoldaki jak Kozacy, ino dla Napoleona.
                Mom recht ?
    • graf_stauffenberg jako tam walka 12.08.09, 17:49
      loni sie ino lo halba powadzili i hauptmanna lodszczelili.
      pierony ino im gorzola we lebach.
      • petronella.kozlowska Re: jako tam walka 13.08.09, 19:27
        niemiecka soldateska (bundeswehr) w Kosowie zalozyla od razu burdel frontowy
        • kubiss O Slazaku co strzelal do tych z biala flaga 13.08.09, 21:26
          cirano napisou:
          O ofiarności śląskiego żołnierza
          wie świat dość, o "bohaterstwie" polskiego też

          O "Bohaterstwie" Slazakow sluzacych Hitlerowi pisza tutaj ich dzieci.
          Znam takiego jednego bohatera co strzelau do poddajacych sie z biala flaga . Ow
          Slaski bohater zastrzelil wtedy Anglikow i Swoich Niemcow tez . Takie z was sa
          bohatery ..... :-)
          • graf_stauffenberg Re: O Slazaku co strzelal do tych z biala flaga 17.08.09, 14:39
            kubiss napisał:

            > cirano napisou:
            > O ofiarności śląskiego żołnierza
            > wie świat dość, o "bohaterstwie" polskiego też
            >
            > O "Bohaterstwie" Slazakow sluzacych Hitlerowi pisza tutaj ich dzieci.
            > Znam takiego jednego bohatera co strzelau do poddajacych sie z biala flaga . Ow
            > Slaski bohater zastrzelil wtedy Anglikow i Swoich Niemcow tez . Takie z was sa
            > bohatery ..... :-)


            bredzisz przyglupie od rzeczy, w dupies bol is gowno widziol.
        • graf_stauffenberg Re: jako tam walka 17.08.09, 14:38
          petronella.kozlowska napisała:

          > niemiecka soldateska (bundeswehr) w Kosowie zalozyla od razu burdel frontowy
          >
          >
          trzeba dbac o swoich zolnierzy, taki burdel to korzysc dla wszystkich:
          wsodnio-europejskich dziewczyn (np. ty, twoja mama) ktore moga sobie legalnie
          dorobic w czasach kryzysu gospodarczego, no i dla zolniezy ktorzy nie musza jak
          np. amerykanie czy moze nawet polacy, gwalcic kobiet w krajach ktore okupujom.

          jak widzisz nasz niemiecki pomysl jest humanitarny i zadawala wszystkich
          korzystajacych.
    • Gość: Möchtegernheld A oto folksdojcz-oberszlezjerskie helden : IP: *.blutmagie.de 13.08.09, 23:15
      www.stern.de/politik/ausland/getoetete-zivilisten-kritik-an-deutscher-afghanistan-mission-636672.html
      Zabijanie bezbronnych kobiet i dzieci nalezy do folksdojcz-oberszlezjerskich
      cheldenhaftych zachowan.
      Bitte nie zapominac o bardzo popularnym zabijaniu kameradenszwajne, do tego
      szportu nie trzeba namawiac zadnego prawdziwego folksdojcz-oberszlezjera, bo to
      jest ich lajdenszaft.
      Kameraden, ab wann wird zurikgeszisen ?

      • Gość: Olo Re: te Kazmirz... IP: *.dip.t-dialin.net 13.08.09, 23:38
        nie ciepej kamieniami w krauzie
        www.money.pl/gospodarka/polityka/artykul/polscy;zolnierze;oskarzeni;o;zabojstwo,142,0,289166.html
      • graf_stauffenberg Re: A oto folksdojcz-oberszlezjerskie helden : 17.08.09, 14:44
        Gość portalu: Möchtegernheld napisał(a):

        > www.stern.de/politik/ausland/getoetete-zivilisten-kritik-an-deutscher-afghanistan-mission-636672.html
        > Zabijanie bezbronnych kobiet i dzieci nalezy do folksdojcz-oberszlezjerskich
        > cheldenhaftych zachowan.
        > Bitte nie zapominac o bardzo popularnym zabijaniu kameradenszwajne, do tego
        > szportu nie trzeba namawiac zadnego prawdziwego folksdojcz-oberszlezjera, bo to
        > jest ich lajdenszaft.
        > Kameraden, ab wann wird zurikgeszisen ?
        >
        Afganistan: Polacy ostrzelali cywilów - są zabici

        wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,4425108.html
        P.S.
        Wer im Glashaus sitzt, soll nicht mit Steinen werfen

        debilu
    • Gość: Olo Re: zolnierski honor IP: *.dip.t-dialin.net 16.08.09, 23:00
      z ruskom koronom?
      www.pardon.pl/artykul/9379/bunt_w_polskim_wojsku_zolnierze_maja_dosc_politykow
      • grba Orzeł WP 16.08.09, 23:25
        Każdy spostrzegawczy zauważy, że orzeł WP ukoronowany jest koroną "zamkniętą"
        zwieńczoną krzyżykiem
        www.wojsko-polskie.pl/oldfiles/getbig/344/ZWFnbGVfd29qc2tfbGFkb3d5Y2guanBn


        • graf_stauffenberg Re: Orzeł WP 17.08.09, 14:50
          grba napisał:

          > Każdy spostrzegawczy zauważy, że orzeł WP ukoronowany jest koroną "zamkniętą"
          > zwieńczoną krzyżykiem
          > www.wojsko-polskie.pl/oldfiles/getbig/344/ZWFnbGVfd29qc2tfbGFkb3d5Y2guanBn
          >
          >


          Schlesischer Adler

          www.militaria-lexikon.de/assets/images/schlesischerAdler.jpg
    • Gość: Olo Re: zolnierski honor IP: *.dip.t-dialin.net 17.08.09, 22:22
      honor honorem , a Kargule z Pawlakami zas przy plocie targajom
      koszule
      www.rp.pl/artykul/2,350147_Skrzypczak_do_dyspozycji_prezydenta.html
Inne wątki na temat:
Pełna wersja