love story passé ?

31.08.09, 18:07
wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Coraz-mniej-Polakow-dobrze-ocenia-stosunki-z-Niemcami,wid,11444404,wiadomosc.html?ticaid=18a9f
    • Gość: Byno Re: love story passé ? IP: *.dip.t-dialin.net 31.08.09, 20:14
      a z kim gorole sie nie wadzom?
      USA nie licz ,wazelina to zboczone love story
      • Gość: morel smierdzaca hanyska swinia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.09, 20:27
        nalezalo was wybic w 1945 roku
        • Gość: Byno Re: te gorolu ,znosz? IP: *.dip.t-dialin.net 31.08.09, 20:31
          slowa twojego prezydenta i gest Kozakiewicza,no!
          • Gość: kkk Re: te gorolu ,znosz? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.09, 20:38
            pie...sie belkoczaca malpo.Jestescie gorszym bydlem niz Cyganie.
            • Gość: Byno Re: te gorolu ,znosz? IP: *.dip.t-dialin.net 31.08.09, 20:42
              o Zydach nie zapomni,Poloku
              • Gość: kkk Re: te gorolu ,znosz? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.09, 20:44
                Zydow to mordowali twoi bracia hanysy w Auschwitz .Jebana
                niedorozwiniete hanyskie scierwa!!!!!!!!!
                Jeszcze wystawimy wam rachunek za mordy dokonane na Polakach.
                Bedzie bolalo
                • Gość: kk hanyskie hitlerowskie gnidy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.09, 20:46
                  folksdojczwoskie bydlo!!!

                  pl.wikipedia.org/wiki/Richard_Thomalla
                  pl.wikipedia.org/wiki/Oswald_Kaduk
                  pl.wikipedia.org/wiki/Paul_Szczurek
                  pl.wikipedia.org/wiki/August_Bogusch
                  pl.wikipedia.org/wiki/Karl_Kurpanik
                  pl.wikipedia.org/wiki/Walter_Schmidetzki
                  pl.wikipedia.org/wiki/Wilhelm_Polotzek
                  • Gość: Byno Re: najlepszo,gorolu IP: *.dip.t-dialin.net 31.08.09, 20:55
                    na twoja piana na pysku je,niemiecko:
                    www.markenmuseum.com/uploads/pics/tempo_2_f_hf2.png
                  • Gość: kk parszywe hanyskie gnoje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.09, 20:57
                    pl.wikipedia.org/wiki/Noc_kryszta%C5%82owa_na_%C5%9Al%C4%85sku_Opolskim

                    Noc kryształowa na Śląsku Opolskim – pogrom Żydów, który miał
                    miejsce 9/10 listopada 1938 roku, mający podobny przebieg do
                    wydarzeń w całej III Rzeszy.

                    Przygrywką do pogromów stała się na Opolszczyźnie antysemicka
                    kampania miejscowego organu nazistów: "Oberschlesische
                    Tageszeitung". O poziomie "publicystyki" tej gazety świadczy tytuł
                    artykułu, który ukazał się na jej łamach po zamachu na Ernsta vom
                    Ratha: "Żydowskiej zgrai morderców pięść. Również w Opolu gotuje się
                    dusza narodu". Tej "nocy hańby" na Śląsku Opolskim spłonęły synagogi
                    w Opolu, Głubczycach, Głogówku, Wołczynie, Oleśnie, Kietrzu,
                    Prudniku, Strzelcach Opolskich i Kluczborku. W wielu innych śląskich
                    miejscowościach podjęto próby podpaleń. Splądrowano co najmniej
                    kilkadziesiąt żydowskich sklepów (w samym Opolu kilkanaście). Wielu
                    śląskich Żydów zostało dotkliwie pobitych.

                    Szczególnie dramatyczny charakter miały wydarzenia w Opolu.
                    Bojówkarze z miejscowego SA wywlekli z domu opolskiego rabina dr.
                    Hansa Hirschberga i przy wrzaskach "giń Żydzie" zmusili go do
                    rozlania benzyny w świątyni i podpalenia jej. W tym czasie straż
                    pożarna pilnowała, aby ogień nie przeniósł się na sąsiednie budynki.
                    Równocześnie żołnierze SA otoczyli synagogę kordonem,
                    uniemożliwiając wszelkie próby jej ugaszenia. Odbywało się to przy
                    aplauzie miejscowych zwolenników Hitlera.

                    • Gość: Byno Re: o narodzie romskim IP: *.dip.t-dialin.net 31.08.09, 21:00
                      jeszcze nie napisano?

                      bi.gazeta.pl/im/0/4811/z4811250X.jpg
                      • Gość: KK Re: o narodzie romskim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.09, 21:01
                        Janosch, właśc. Horst Eckert (ur. 11 marca 1931 w Zabrzu), urodzony
                        na Górnym
                        Śląsku pisarz niemieckojęzyczny, autor literatury dziecięcej

                        pl.wikipedia.org/wiki/Janosch
                        Miał Pan polskich kolegów?

                        - Nie. Rodzice izolowali mnie od Polaków. Chodziło o bezpieczeństwo
                        rodziny.
                        Gdybym, nie daj Boże, nauczył się mówić po polsku i ktoś doniósłby o
                        tym na
                        gestapo, wtedy jako Polaków wysłano by nas do obozu koncentracyjnego
                        Ślązacy w latach 30. popierali nazistów?

                        - Niestety. Bardzo wielu gorliwie popierało Hitlera i nowe porządki.
                        Jeden z
                        moich nauczycieli powiedział na przykład podczas wojny, że zostanę
                        zagazowany, bo jestem zbyt cherlawy. Inni chowali głowę w piasek,
                        usiłowali
                        jakoś przeczekać, przeżyć. Oporu nie było. Ślązacy zresztą nigdy nie
                        protestowali przeciwko władzy. Nawet mój ojciec usiłował się wkręcić
                        do
                        nazistów. Został nawet członkiem SA. Dostał mundur, pałkę, ale po
                        tygodniu
                        został biedak wyrzucony z organizacji. Nie mam pojęcia za co. W domu
                        to był
                        temat tabu. Pewno jak zwykle ojciec przesadził z piciem
                        • Gość: Byno Re: gon sie.. IP: *.dip.t-dialin.net 31.08.09, 21:06
                          polski faszysto,tfu
                          wiadomosci.ngo.pl/wiadomosci/443384.html
                        • Gość: :-) nosz beukott IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.09, 21:09
                          "Matka póć byda cie dymoł" (to do żony)
                          Ida sie wykasztanić, czy w haźlu jes srejtaśma???
                          Bo jak niy to nawala kole familoka
                          • Gość: kk hanyska tolerancja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.09, 21:14
                            serwisy.gazeta.pl/metroon/1,0,1939614.html
                            W katowickiej dyskotece zamordowano Palestyńczyka z amerykańskim
                            paszportem. Mężczyzna zginął od ciosu nożem. Zabójcy szuka cała
                            śląska policja
                            • Gość: kk hanyska muzyka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.09, 21:17
                              pl.wikipedia.org/wiki/Honor_(grupa_muzyczna)
                              • Gość: Byno Re: bez komentarza IP: *.dip.t-dialin.net 31.08.09, 21:20
                                urodzony w Lublinie
                                pl.wikipedia.org/wiki/Mariusz_Szczerski
                                • Gość: kk Re: bez komentarza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.09, 21:28
                                  taaa olaf,imie typowe dla slaskiego gebelsa

                                  Byli członkowie
                                  Olaf Jasiński

                                  • Gość: Byno Re: bez komentarza IP: *.dip.t-dialin.net 31.08.09, 21:42
                                    taaaa,typowy, syn Edwarda z Bialegostoku i Asji ze... stepow ruskich
                                    OLAF...polski
                                    de.wikipedia.org/wiki/Olaf_Lubaszenko
                                    • Gość: :-) taaa Edwarda Linde IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.09, 21:50
                                      Ale skad Slazak ma wiedziec takie rzeczy??? We hilwie lo tym niy
                                      godali???
                                      • Gość: Byno Re: bez komentarza IP: *.dip.t-dialin.net 31.08.09, 21:54
                                        de.wikipedia.org/wiki/Edward_Linde-Lubaszenko
                                        • Gość: kk Re: bez komentarza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.09, 21:59
                                          Jego rodowe nazwisko to Linde.Nazwisko Lubaszenko nosil jego
                                          ojczym.Ale trzeba umiec czytac ,a slazactwo tej umiejtnosci nie
                                          posiada!
                                          • Gość: kk Re: bez komentarza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.09, 22:03
                                            Naj­star­sza sio­stra mo­jej ma­my, Ka­rol­cia, wy­szła przed woj­ną za mąż
                                            za nie­zwy­kle bo­ga­te­go czło­wie­ka. Prze­no­sząc się do do­mu mę­ża, zo­sta­
                                            wi­ła mo­jej ma­mie, Emi­lii, swój sklep w Bia­łym­sto­ku. Ma­ma sprze­da­wa­ła
                                            w nim „my­dło i po­wi­dło” aż do cza­su, kie­dy po­ja­wił się Ju­lian Lin­de,
                                            praw­do­po­dob­nie po­to­mek za­moż­nej szwedz­kiej ro­dzi­ny bur­gra­biów von
                                            Lindt, któ­ra daw­no te­mu osia­dła w Gdań­sku. Za­ko­cha­li się w so­bie i
                                            po­bra­li, a owo­cem tej mi­ło­ści by­łem ja. Jed­nak oj­ciec, kie­dy wkro­czy­
                                            ła na te te­re­ny Ar­mia Ra­dziec­ka, mu­siał ze wzglę­du na swo­je po­cho­dze­
                                            nie ucie­kać. Po­je­chał do miesz­ka­ją­cej w Dreź­nie sio­stry, któ­ra zna­la­
                                            zła mu pra­cę w hu­cie szkła. Zo­stał w niej dmu­cha­czem. I może by tam
                                            spo­koj­nie prze­- cze­kał naj­więk­szą za­wie­ru­chę wo­jen­ną, gdy­by spa­ni­ko­
                                            wa­ni Niem­cy nie za­czę­li wcie­lać do woj­ska tak­że star­szych męż­czyzn,
                                            ta­kich jak mój 46-let­ni wów­czas oj­ciec. Wca­le te­go nie chcąc, zo­stał
                                            żoł­nie­rzem We­hr­mach­tu i wy­lą­do­wał w Olsz­ty­nie. Zresz­tą nie­da­le­ko od
                                            mat­ki, któ­ra ca­ły czas miesz­ka­ła w Bia­łym­sto­ku. Wpraw­dzie nie od­dał
                                            ani jed­ne­go strza­łu, ale w 1945 r. tra­fił do obo­zu je­niec­kie­go w Tu­
                                            le, gdzie prze­sie­dział pra­wie dwa la­ta. Kie­dy wró­cił, oka­za­ło się,
                                            że mat­ka zwią­za­ła się z ra­dziec­kim ofi­ce­rem Mi­ko­ła­jem Lu­ba­szen­ką. To
                                            nie był zły czło­wiek. Wraz ze swo­imi 300 żoł­nie­rza­mi, o czym się
                                            rzad­ko wspo­mi­na, po­szedł na po­moc Po­wsta­niu War­szaw­skie­mu. Do do­mów
                                            wró­ci­ło tylko 11 męż­czyzn, w tym mój oj­czym.
                                            O tym, że coś nie tak by­ło z mo­im po­cho­dze­niem, dłu­go nie mia­łem po­
                                            ję­cia. Wpraw­dzie cza­sem Mi­ko­łaj Lu­ba­szen­ko, kie­dy się zde­ner­wo­wał,
                                            wy­zy­wał mnie od fry­ców, ale nie ko­ja­rzy­łem te­go z czym­kol­wiek. My­śla­
                                            łem, że chce mi tyl­ko tak do­ku­czyć. Nie wie­dzia­łem też, że męż­czy­
                                            zna, któ­ry pa­rę ra­zy po­ja­wił się w na­szym do­mu, to mój oj­ciec – Ju­
                                            lian Lin­de. Co cie­ka­we, to Lu­ba­szen­ko, któ­ry zo­stał puł­kow­ni­kiem Woj­
                                            ska Pol­skie­go, po­mógł mu osie­dlić się w Pol­sce, a na­wet wy­cią­gnął go
                                            z wię­zie­nia w Płoc­ku, do któ­re­go tra­fił za śpie­wa­nie po pi­ja­ne­mu nie­
                                            miec­kich, dzie­cin­nych pio­se­nek.
                                            O tym wszyst­kim do­wie­dzia­łem się jed­nak du­żo póź­niej. Nikt przy mnie
                                            o ta­jem­ni­cach ro­dzin­nych nie opo­wia­dał, bo wszy­scy wie­dzie­li, że je­
                                            stem ple­ciu­gą i nie po­tra­fię utrzy­mać ję­zy­ka za zę­ba­mi. Dla­te­go pew­
                                            nie zo­sta­łem ak­to­rem, a nie le­ka­rzem. Ale kie­dy stu­dio­wa­łem jesz­cze
                                            me­dy­cy­nę we Wro­cła­wiu, we­zwa­no mnie do dzie­ka­na­tu. Tam za­sta­łem list
                                            z mo­im na­zwi­skiem, pięk­nie wy­ka­li­gra­fo­wa­nym go­tyc­kim pi­smem. Ro­ze­rwa­
                                            łem ko­per­tę i prze­czy­ta­łem: „Na­zy­wam się Ju­lian Lin­de i je­stem Pań­
                                            skim oj­cem”. Był to dla mnie szok.
                                            Z Ju­lia­nem Lin­de spo­tka­łem się po raz pierw­szy w Po­la­ni­cy­-Zdro­ju. Pa­
                                            mię­tam, że by­li­śmy w ja­kimś cias­nym, ho­te­lo­wym po­ko­ju i oj­ciec wziął
                                            krze­sło. Przy­cią­gnął je do sie­bie na wy­pro­sto­wa­nych rę­kach i po­wie­
                                            dział, że­bym zro­bił to sa­mo. „Je­steś sil­ny, bę­dziesz żył dłu­go” –
                                            stwier­dził. To był ty­po­wo pru­ski spraw­dzian sta­nu mo­je­go zdro­wia.
                                            Żad­nych czu­ło­ści. Do­dał jesz­cze zna­mien­ne zda­nie, że cie­szy się, iż
                                            je­stem nie­bie­sko­okim blon­dy­nem. Nie­co mną to wstrzą­snę­ło, ale i tak
                                            ten dzień wspo­mi­nam z du­żym wzru­sze­niem. Wte­dy od­zy­ska­łem mo­ją toż­sa­
                                            mość, choć w peł­ni ujaw­ni­łem ją do­pie­ro, gdy do­da­łem do na­zwi­ska Lu­
                                            ba­szen­ko dru­gie: Lin­de.
                                            Po­cho­dze­nie przez dłu­gie la­ta nie mia­ło dla mnie więk­sze­go zna­cze­
                                            nia, po­za tym, że wie­dzia­łem, iż nie mo­gę się do nie­go przy­znać, bo –
                                            mi­mo opie­ki Lu­ba­szen­ki – za­raz zo­sta­nę uzna­ny za szpie­ga.
                                            www.sukcesmagazyn.pl/art.php?action=view&catID=4&artID=136
                                          • Gość: Byno Re: bez komentarza IP: *.dip.t-dialin.net 31.08.09, 22:06
                                            co mie obchodzi z kim sie kto i jak po lozku walcuje,miejsce
                                            urodzenia,wale gorolski,miejsce urodzenia.
                                            Bialystok,ab na ziemie podarowane,synek- Wroclaw...
                                            • Gość: ? Re: bez komentarza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.09, 22:09
                                              I ograniczona slaska afa nie jest w stanie przeczytac prostego
                                              tekstu.Czym wy w ogole macie mozgi?
                          • Gość: Byno Re: wasza mowa IP: *.dip.t-dialin.net 31.08.09, 21:17
                            a raczej, slowo-wytrych
                            www.youtube.com/watch?v=jtAEJs-jVd8
                            • Gość: kk Re: wasza mowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.09, 21:23
                              w279.wrzuta.pl/audio/8bPobM5HRXI/biolo_nysa_07._dr_miod_-_smrod_z_ciula
                              w705.wrzuta.pl/audio/aaHmTdJNrG1/biolo_nysa_03._dr_miod_-_nojlepszo_rozrywka
                              • Gość: Byno Re: wasza mowa IP: *.dip.t-dialin.net 31.08.09, 21:31
                                www.youtube.com/watch?v=PM_FI5oFPlI&feature=related
                                • Gość: kk Slazaczka w sejmie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.09, 21:35
                                  gliwice.naszemiasto.pl/wydarzenia/299410.html
                                  • Gość: kk Re: Slazaczka w sejmie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.09, 21:37
                                    patrz.pl/mp3/maria-wisniowiecka-bardzo-brzydcy-ze-odchodza
                                    • Gość: Byno Re: Slazaczka w sejmie IP: *.dip.t-dialin.net 31.08.09, 21:51
                                      ja polsko-litewsko Slazaczka,genau ,buhahahah
                                      www.cojeco.cz/index.php?detail=1&s_lang=2&id_desc=106803&title=Wi%C5%9Bniowiecki
                                      • Gość: :-) Re: Slazaczka w sejmie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.09, 22:10
                                        I odurzony bryna hanyski polglowek nie wie,ze kobiety wychodza za
                                        maz.Nazwisko ma po mezu.
                                        • Gość: Byno Re: Slazaczka w sejmie IP: *.dip.t-dialin.net 31.08.09, 22:29
                                          a z panienskiego jej Pamponska,pamponiu?
                                          • Gość: :-) Re: Slazaczka w sejmie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.09, 07:40
                                            Masz wyszukiwarke to se sprawdz.Ponoc szympansy to potrafia,ale ja
                                            widac Slazacy NIE

                                            wwwdelivery.superstock.com/WI/223/1558/PreviewComp/SuperStock_1558-08252.jpg
                                            • Gość: ! Re: Slazaczka w sejmie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.09, 11:37
                                              video.google.pl/videoplay?docid=6457082332092734036&q=%C5%81apu+Capu+-+Pos%C5%
                                              82owie+Samoobrony&total=1&start=0&num=10&so=0&type=search&plindex=0
                    • rico-chorzow Re: parszywe polskie gnoje 01.09.09, 17:45
                      Gość portalu: kk napisał(a):

                      pl.wikipedia.org/wiki/Noc_kryszta%C5%82owa_na_%C5%9Al%C4%85sku_Opolskim
                      Co wrzeszczeli Polacy w Jedwabnem grając piłkę nożną - odrąbaną przez nich -
                      główką żydowskiego dziecka ?

                      Tych miejsc waszego polskiego Boga,Honoru i Ojczyzny jest więcej......i to przez
                      wiele lat....powojennych,Polacy.
                      • Gość: ! Re: parszywe polskie gnoje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.09, 19:45
                        Hanyski ograniczony polglowek po 4 klasach hilwy niy wiy ze
                        obowiazkiem okupanta jest zapewnienie porzadku na terytorium
                        okupowanym a nie podburzanie miejscowego marginesu spolecznego do
                        pogromow.
                        • rico-chorzow Re: parszywe polskie gnoje 01.09.09, 20:09
                          A ja myślałem że przekonanym o i w Bógu,Honorze i Ojczyźnie nie pozwolą na
                          podburzanie i pogromy w dalekie,powojenne lata 50-te XX-tego wieku.
                          • Gość: ! Re: parszywe polskie gnoje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.09, 20:20
                            Jak widac z wami lagodnie sie obeszlismy.A nalezalo was w 1945 roku
                            grzecznie poprosic o opuszczenie Slaska:-)
                            • rico-chorzow Re: parszywe polskie gnoje 01.09.09, 20:33
                              Slązaków poprosić o opuszczenie Sląska?,ciekawe.
                              • Gość: ! Re: parszywe polskie gnoje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.09, 20:43
                                A po co wy nam?
                                Gdzies na Madagaskarze jest cieplo i swieci slonce:-)
Pełna wersja