Dodaj do ulubionych

Dyrektor Muzeum poleciał przez hotel?

IP: *.olsztyn.vectranet.pl 21.09.09, 20:43
Jacek nie tak sie umawialismy. Mialo byc cicho spokojnie i dyskretnie podzielilibysmy sie a tak jak zawsze a tu co? jakas awantura o "zabytek"
Obserwuj wątek
    • Gość: Dandi Dyrektor Muzeum poleciał przez hotel? IP: *.olsztyn.vectranet.pl 21.09.09, 23:08
      Wojewoda pewnie teraz wywali wojewódzkiego konserwatora zabytków za
      zgodę na niszczenie przedzamcza i zamku w Lidzbarku Warmińskim. Po
      co mu taki pracownik za którego musi sam pracować i jeszcze odkręcać
      wszystko. To ciekawe, że ten kto ma chronić zabytki skazuje je na
      zagrożenie, a ten co walczy o dobro swojego obiektu zabytkowego jest
      odwoływany. W naszym województwie wszelkie zasady zostały odwrócone
      o 180 stopni.
      • Gość: Omon Re: Dyrektor Muzeum poleciał przez hotel? IP: *.197.158.213.umts.dynamic.eranet.pl 22.09.09, 09:03
        No oczywiście, do tego Krasicki był Żydem, a Cygański jest Cyganem, a
        Protas to nie wiadomo kim jest, ale przecież IPN może sprawdzić i na
        pewno coś się znajdzie. A tak swoją drogą, to głupi ci Brytyjczycy!
        Wszystkie pałace, zamki, posiadłości - powinni zamieć w
        supernowoczesne , multimedialne miejsca wirtualnej prezentacji
        dokonań swych władców, począwszy od bitwy pod Hastings (1066 r.) do
        czasów królowej Wiktorii. Po cholerę w kółko pokazywać te stare
        szafy, stołki, trony, skrzynie, tapety, tkaniny z epoki itp. A
        jeszcze budynki! Takie drogie w utrzymaniu, a wszystkie w miarę
        podobne! To wszystko nuda, a jeszcze do tego nie wolno dotykać! Czym,
        prędzej musimy się z Angolami tym patentem podzielić: u nich naprawdę
        dużo tzw. zabytków się zachowało, no i muszą kupę kasy na nie wydawać
        - a dzięki nam nie będą musieli: wszędzie modernizacje na hotele,
        wirtualna prezentacja co ciekawszych fragmentów historii (np. Henryka
        VIII) i już! Na pewno się Anglicy ucieszą!
    • Gość: Omon Dyrektor Muzeum poleciał przez hotel? IP: *.197.158.213.umts.dynamic.eranet.pl 22.09.09, 08:44
      Pytam na kolejnym forum, dlaczego postępowanie tzw. władzy, czyli
      hołoty - gołoty z małych miast i wsi, wobec Cygańskiego - nie
      spotkało się dotąd z żadną publiczną reakcją środowiska uniwersytetu
      Warm-Mazurskiego, Ośrodka Badań Naukowych, teatru, filharmonii,
      biblioteki i in. placówek o zasięgu regionalnym i ponadregionalnym?
      czy tam siedzą tchórze, bez własnego zdania?! Chyba tak! czekajcie!
      Na was też przyjdzie pora, jak nie tak jak trzeba ukłonicie się Panu
      Od Wu-efu! A w ogóle to słów brak! PROPONUJĘ WSZCZĄĆ STRAJK:
      PRZESTAŃMY CHODZIĆ DO WSZYSTKICH MUZEÓW, KTÓRE PODLEGAJĄ PROTASOM I
      SPÓŁCE - niech się do cholery udławią swoją władzą!
      • Gość: dyżurny Re: Dyrektor Muzeum stracił fotel przez hotel? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.09, 09:29
        Dotknąłeś Pan właściwego zagadnienia - słabości środowiska ludzi kultury, nauki
        i środowiska akademickiego w Olsztynie. Gdzie byli ludzie kultury, kiedy burzono
        kino Kopernik, kiedy szykowano się do burzenia browaru Jurand, przeróbki Dukata,
        kiedy walczono o dwór w Tracku, gdzie byli, kiedy zamierzano przejechać
        spychaczem po tartaku Raphaelsohnów, czy są tacy wśród wariatów-społeczników
        pragnących założyć w Olsztynie muzeum techniki? Nie było i nie ma.
    • Gość: zmk Dyrektor Muzeum poleciał przez hotel? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.09.09, 09:15
      "Na dodatek inwestor, składając wniosek o zgodę na budowę, zapewnił, że ma
      prawo do dysponowania wszystkimi działkami, na których planował hotel z
      zapleczem..."


      oświadczenie składa się ze świadomością odpowiedzialności karnej o czym jest w
      pouczeniu na druku oświadczenia i to z art. 233 KK...

      proszę moją wypowiedz traktować jako oficjalny wniosek do prokuratury o
      popełnieniu przestępstwa/wykroczenia polegającego na oświadczeniu nieprawdy


      Dziennikarze do roboty uruchomcie prokuratora i powiadomcie o tym UE jaką
      drogą przyznawane są pieniądze unijne
      • Gość: zmk sprawa dla Izb... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.09.09, 09:20
        Nie bez winy są tu tez projektanci w tym architekt, którzy posiadali
        wystarczającą wiedzę na temat własności gruntów należących do Inwestora a jednak
        na nich projektowali, ale to już zadanie dla rzecznika odpowiedzialności
        zawodowej i etyki Izby Architektów oraz Izby Inżynierów Budownictwa.
        • Gość: loco Re: sprawa dla Izb... IP: *.olsztyn.mm.pl 22.09.09, 09:59
          Rzecz w tym, że tam w Lidzbarku 20 lat szukali sposobu na uporządkowanie i
          zagospodarowanie przedzamcza, bo jest w stanie tragicznym. Ile już rada miasta
          miała "genialnych" pomysłów! Tylko że forsy brak, a ewentualni inwestorzy jakoś
          nie pchali się drzwiami i oknami. Miasteczko biedne, na uboczu szlaków
          komunikacyjnych, kto by spieszył się inwestować. Te termy plus hotel to był
          desperacki krok ratunkowy, w sytuacji kiedy po 20 latach niczego lepszego nie
          wymyślono.
      • Gość: 000,7 Re: Dyrektor Muzeum poleciał przez hotel? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.09.09, 16:11
        Szanowna zmk !
        Prokurator powinien zbadać wiele spraw . Miedzy innymi w tą awanturę
        jest zamieszany pewien były pracownik Wojewódzkiego Konserwatora
        Zabytków , ktory pracując tam wymuszał na Inwestorach zlecanie sobie
        opracowań ( m.in. ekspertyz technicznych itp ) deklarując że w ten
        sposób sprawy pod względem konserwatorskim zostaną szybko
        uzgodnione .Stawki nie były małe , a parcie urzędnika jeszcze
        większe . Dodatkowo w gotowości czekała firma wykonawcza męża .
        Mając tyle energii musisz ZMK , również ten wątek naświetlić
        prokuraturze . Dosyć prywaty na zamkowych stołkach .
        Pozdrawiam .
    • weganin11 Dyrektor Muzeum poleciał przez hotel? 22.09.09, 10:10
      Potworni oszuści i kombinatorzy szukają okazji do zniszczenia dobra
      Narodowego. Kto się sprzeciwia ląduje na zielonej trawce. A może społeczeństwo
      naiwnych ,którzy tych oszustów wybrali posypie głowy popiołem. Następny krok
      to podstawienie taczek i wywiezienie tych cwaniaków na wysypisko.
    • Gość: D.I. Dyrektor Muzeum poleciał przez hotel? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.09.09, 11:23
      ... nie wiem dlaczego poleciał Cygański.
      ... nie wiem co z tym wspólnego ma Protas.
      ... wiem jednak że mieszanie w to spawy budowy hotelu jest czymś obrzydliwym i bardzo nieobiektywnym Panowie dziennikarze!!!, bo trudno mieć pretensje do tych osób które wypowiadają się na forum, osób które cenią Pana Cygańskiego - tak jak i zresztą ja.
      Zagospodarowanie zabytków na cele inne niż muzeum zawsze budzi wiele kontrowersji i nie jest łatwe. Jednak patrząc na ten konkretny przypadek, słuchając mieszkańców Lidzbarka jest to chyba naprawdę duża szansa dla tej miejscowości. Dobrym przykładem może być wspomniany już przypadek Rynu, gdzie udało się uratować zabytek, miasto dzięki wielu inwestycjom wygląda coraz lepiej, powstają nowe miejsca pracy, a przede wszystkim mamy turystyczną atrakcję a nie ruiny jakich wiele na świecie - która przyciąga tysiące ludzi.

      Oczywiście, osiągnięcie kompromisu pomiędzy oczekiwaniami inwestora wynikającymi z faktu że obiekt ma pełnić pewne funkcje, a konserwatorem zabytków nie jest łatwe, ale jest możliwe i tak w tym przypadku też było. Z tego co wiem wszystko było w jak najlepszym porządku, a współpraca na linii konserwator zabytków, dyrektor muzeum i inwestorem przebiegała poprawnie. Cała sprawa zaszkodziła nie tylko środowisku związanym z muzeum ale także inwestorowi.
      Także trochę więcej rzetelności Panowie redaktorzy, może trzeba trochę więcej popracować, poszukać informacji, może zmienić "zaufanych" informatorów...
    • Gość: Endi Dyrektor Muzeum poleciał przez hotel? IP: *.olsztyn.vectranet.pl 22.09.09, 11:26
      Szkoda, że Środowisko częściej nie występuje razem w obronie
      zabytków. W przypadku Lidzbarka przy sprzedaży przedzamcza musiały
      być warunki wkz. Widać, że już na wstępie służby konserwatorskie
      popełniły (swoją niekompetencją, brakiem wizji lub celowo?)
      kardynalny błąd. I tak to poszło. A inwestor i architekt to
      wykorzystują dla zrealizowania własnej wizji. I jak widać każdą
      przeszkodę staranują zgodnie z zasadami brzęczącego pieniądza. I
      jeżeli przez lata godzimy się i przymykamy oczy gdy podobne sytuacje
      występują przy innych realizacjach konserwatorskich, renowacyjnych,
      budowlanych przy zabytkach - to nie łudźmy się, że środowisko tym
      razem muzealne zostanie oszczędzone. Muzeum ma przynosić zyski, duże
      zyski.
    • prawdziwy.gnida Dyrektor muzeum poleciał przez hotel 22.09.09, 12:02
      Szanowne organy ds. śliskich!
      Na miły Bóg!
      Weźcie za d...ę ten cały Zarząd Województwa (z koszykarzem na czele)
      i ich kolesiów przedsiębiorców rozsianych po całym województwioe jak
      stonka ziemniaczana.Dosyć z przyznawaniem dotacji unijnych dla
      swoich kolesiów min. przy użyciu takiego narzędzia jakim jest
      Warmińsko -Mazurska Agencja Rozwoju Regionalnego z panią Prezes
      Bożeną Cybulską na czele.
      Dlaczego Muzeum Warmii i Mazur nie mogło być Beneficjentem i brać
      udziału w konkursie na zagospodarowanie przedzamcza?
      Panie Marszałku!
      Pan ma jeszcze twarz. Pan uwielbiał wraz z całym swoim gabinetowym
      dworem gościć się w Salach olsztyńskiego zamku , organizować
      przeróżne Gale, wręczenia nagród inne spotkania,które nie miały nic
      wspólnego ze spotkaniami na miarę XXI wieku .Za miejsce szumnych
      spotkań Platformy Obywatelskiej również wybierano zamek olsztyński.
      Proszę to potraktować jako oficjalne doniesienie do Abw, tudzież
      innych tego typu organów.
      • Gość: klolek Re: Dyrektor muzeum poleciał przez hotel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.09, 12:14
        "Handlują kulturą, bo najsłabsza i niepotrzebna. Przybyli z
        Lidzbarka,z gminy Elblag,z Gołdapi,z Biskupca,z Lubawy.Przywieżli ze
        sobą mentalność małych miasteczek,gdzie arogancka władza wszystko
        może a układ to prawdziwe życie.Dostali województwo. Ale dalej jest
        to małe miasteczko. Samochody, gabinety. To nasze teraz. Nie
        rozumieją nic.. "

        A pamiętacie jak to było z wiatą kolegi marszałka, posła Sycza?
        • Gość: loco 20 lat nic nie zrobili w Lidzbarku IP: *.olsztyn.mm.pl 22.09.09, 12:46
          Gość portalu: loco napisał(a):

          > Rzecz w tym, że tam w Lidzbarku 20 lat szukali sposobu na uporządkowanie i
          > zagospodarowanie przedzamcza, bo jest w stanie tragicznym. Ile już rada miasta
          > miała "genialnych" pomysłów! Tylko że forsy brak, a ewentualni inwestorzy jakoś
          > nie pchali się drzwiami i oknami. Miasteczko biedne, na uboczu szlaków
          > komunikacyjnych, kto by spieszył się inwestować. Te termy plus hotel to był
          > desperacki krok ratunkowy, w sytuacji kiedy po 20 latach niczego lepszego nie
          > wymyślono

          Czemu o tym nie ma dyskusji? Jeśli nie hotel przy zamku (który przynajmniej
          zarobi sam na siebie i do zamku przyciągnie zwiedzających), to co proponujecie?
          Plac zarosły chwastami, jak dotychczas i klimat beznadziei?
          • Gość: PMM Re: 20 lat nic nie zrobili w Lidzbarku IP: *.olsztyn.mm.pl 22.09.09, 15:00
            Dyskusje pojawiają się coraz częściej. Ale tych dyskusji nie będzie, jeśli głosu nie będą zabierać mieszkańcy. To oni wiedzą najlepiej, jaka jest sytuacja i czego im najbardziej brakuje. Przy czym trzeba też pamiętać o zachowaniu tzw. substancji historycznej, bo w Polsce kultura i zabytki najczęściej są ofiarami "rozwoju".

            Chcesz hotelu, a czemu nie chcesz rozbudowy muzeum? Z jakiegoś względu władze województwa starania "uciszyły" ten pomysł, a szkoda. Na nowoczesne formy muzealne potrzeba miejsca i przedzamcze nieźle by się do tego nadawało.

            Piszesz o hotelu. OK, niech powstanie. Tylko czy koniecznie musi powstać tak blisko zamku? Zobacz, ile szkód inwestor chciał zrobić (wszystkie cytaty za artykułem):
            - wejście do zaplecza kuchennego od strony fosy,
            - przebicie wyjścia ewakuacyjnego przez przyczółek mostu,
            - altanka śmietnikowa na wysokości zachodniego skrzydła,
            - 50 miejsc parkingowych dla gości hotelowych i dojazd do podziemnego parkingu w fosie należącej do muzeum.

            To wszystko w zabytku klasy 0. Przecież takie działania to bezmyślność, niszczenie dziedzictwa historycznego.

            Wspomniane działania uniemożliwiają w przyszłości rozbudowę muzeum. Co oznacza, że nie da się zrobić wielu nowoczesnych w formie akcji muzealnych, bo nie będzie na nie miejsca. Nie da się też odtworzyć ogrodów Krasickiego, co dodatkowo podniosłoby atrakcyjność miejsca.

            Nie śmierdzi Ci również świadczenie nieprawdy przez inwestora?
            - w projekcie nie uściślił kwestii parkingu w fosie,
            - twierdził, że ma prawo do dysponowania wszystkimi działkami.

            Nie ciekawi Cię, że zarząd województwa, wcześniej blokujący rozbudowę muzeum, przyznał na ten projekt prawie 15 milionów złotych?

            Nie zastanawia Cię, że inwestor ma czas do połowy października na załatwienie wszystkich papierów, a wiadomo że ich w miesiąc nie załatwi przy obecnym projekcie, bo Cygański nie da zgody?
    • Gość: Marek Dyrektor Muzeum poleciał przez hotel? IP: *.chello.pl 22.09.09, 13:10
      To poproszę czarno na białym z kim związany jest Pan Dowgiałło z Urzędu
      Marszałkowskiego. Sprawa powinna trafić do Prokuratury i Urzędu
      Antykorupcyjnego. Władza samorządowa zmiata z drogi każdego, kto staje na
      drodze jej prywatnych interesów. Robi to w biały dzień, przy świetle
      jupiterów. Cygański jest człowiekiem bez zarzutu. Chciałbym poznać nazwiska
      ludzi powiązanych interesem hotelu.
      • Gość: loco 20 lat w Lidzbarku nic nie zrobiono IP: *.olsztyn.mm.pl 22.09.09, 15:52
        1. Do PMM: wszystko to słuszne, tylko - takie gadanie trwa od 20 lat.

        2. Okazuje się więc, że potrzebny jest kompromis między idealizmem muzealników a
        światem realnym, w którym wszystko kosztuje. A te mnóstwo wspomnianych
        szczegółów byłoby do naprawienia, gdyby usiąść i je przedyskutować, ale (patrz 1).

        3. I jeszcze drobiazg: z chęcią budowy hotelu "w innym miejscu niż przedzamcze"
        jakoś od równie dawna nie zgłasza się żaden inwestor.
        • Gość: PMM Re: 20 lat w Lidzbarku nic nie zrobiono IP: *.olsztyn.mm.pl 22.09.09, 19:00
          1. Wszystko to słuszne, tylko - takie gadanie trwa od 20 lat.

          Gadanie owszem, może nawet jeszcze dłużej. Ale sama dyskusja z prawdziwego
          zdarzenia trwa dużo krócej. Debaty nad sensownym zagospodarowaniem miast zaczęły
          się raptem kilka lat lat temu, wraz z większą świadomością mieszkańców oraz z
          kasą unijną.

          Za jakość władz samorządowych w większości odpowiadamy my. Przede wszystkim
          olewając wybory, ale też głosując na partie, nie na ludzi. Partia może na
          listach umieszczać posłusznych idiotów, ludzi o niejasnej przeszłości czy
          zwykłych karierowiczów. Gdyby frekwencja była 2-3 razy wyższa, wielu
          nieudaczników musiałoby poszukać roboty przy łopacie. Gdyby(śmy) głosowali na
          tych, którzy sprawdzili się w działaniu i nie są zamieszani w lewe interesy czy
          głosowania, o wielu dziwnych sprawach nigdy byśmy nie usłyszeli.

          Między innymi Ty możesz rozliczyć swojego wójta, starostę, burmistrza czy innego
          radnego. To oni się mają tłumaczyć przed Tobą, jako wyborcą, nie odwrotnie.


          Okazuje się więc, że potrzebny jest kompromis między idealizmem muzealników a
          światem realnym, w którym wszystko kosztuje.


          Muzealnicy idą na kompromis. Nie wymagają odtworzenia zamku do stanu z XVIII
          wieku i oświetlania go pochodniami. Po prostu wszelkie zmiany nie mogą ingerować
          w zabytki. Jeżeli ingerencje są niezbędne, to muszą być jak najmniejsze. Choćby
          po to, żeby Twoje wnuki nadal mogły sobie na ten zamek rzucić okiem i widzieć go
          takim, jakim widzieli to Twoi przodkowie.

          W realnym świecie są fundusze na kulturę i muzea, między innymi z Unii. Takie
          fundusze należy wsadzić nie w interes osoby prywatnej, ale w renowację zabytków
          tak, by stały się bardziej atrakcyjne dla odwiedzających. W cywilizowanym
          świecie miasta małe i duże inwestują w kulturę, bo ta inwestycja się zwraca.
          Oferta kulturalna przyciąga ludzi, oni generują pieniądze lub jeszcze większy
          ruch w interesie. Nasi urzędnicy tego nie widzą, bo bardzo często nie dorośli do
          pełnienia stanowisk, na które wsadzili ich koledzy partyjni...


          I jeszcze drobiazg: z chęcią budowy hotelu "w innym miejscu niż przedzamcze"
          jakoś od równie dawna nie zgłasza się żaden inwestor.


          Tyle że przyczyn może być wiele i niekoniecznie musi być to wina lokalnych
          układów polityczno-biznesowych lub zatajania takich ofert. Takimi przyczynami
          bywają np. bezsensowne plany zagospodarowania przestrzennego lub nawet brak
          takich planów. Przyczyną może być też mały ruch turystyczny, przez co innym
          inwestorom nie kalkuluje się budowa hotelu. Muzeum powiększone o przedzamcze
          oraz ogród Krasickiego byłoby bardziej interesujące, a więc ściągałoby więcej
          turystów. Więcej turystów wpływałoby na kalkulacje inwestycyjne. Na marginesie:
          bez 15 milionów dotacji inwestycja p. Dowgiałły też nie byłaby opłacalna. Gdyby
          była, hotel mógłby przecież zostać zbudowany w innym miejscu w Lidzbarku.

          Nie odpowiem Ci, dlaczego nikt się nie zgłaszał z ofertami. O odpowiedź musisz
          spytać swoich samorządowców. I mówię to jak najbardziej serio, oni mają
          obowiązek udzielać informacji.
    • Gość: lidzbarszczanin Dyrektor Muzeum poleciał przez hotel? IP: *.olsztyn.vectranet.pl 22.09.09, 16:09
      Przez 50 lat podzamcze stało w ruinie jeśli nie liczyć okresu, w którym część
      budynków zajęta była na magazyny. Po wyprowadzce sądu i kawiarni cały obiekt
      niszczeje. Wreszcie, ktoś, kto ma kasę ruszył i z ruiny chce zrobić ładny
      obiekt, no to trzeba zrobić wszystko, aby przeszkodzić kierując się zasadą "
      niech niszczeje, a my nie pozwolimy, aby coś dobrego wybudowano". Lidzbark
      jest miasteczkiem o wysokim bezrobociu; taki obiekt da kilkadziesiąt miejsc
      pracy - jest to dobra inwestycja dla miasta i mieszkańców. Im szybciej
      powstanie tym lepiej dla społeczeństwa i kraju.
    • Gość: 123 POmazancom IP: 201.38.254.* 22.09.09, 16:46
      Maanam
      Żądza pieniądza
      Zżera mnie żądza
      Żądza pieniądza, żądza pieniądza
      Zżera mnie żądza
      Żądza pieniądza, żądza pieniądza

      Ach, bach, bach, bach, bach
      Uch, buch, buch, buch, buch
      Maszyna w ruch, ach, ach co za duch

      Nic nie oszczędza
      Żądza pieniądza, żądza pieniądza
      Sen z oczu spędza
      Żądza pieniądza, żądza pieniądza

      Mam w domu skrzynię
      Skrzynia jest pusta
      Zaglądam do niej, w skrzyni kapusta

      Elektryczny prysznic
      Automatyczny transportowiec kosmiczny
      Nie daję już rady
      Załączam przysiady, załączam przysiady

      Ach, bach, bach, bach, bach
      Uch, buch, buch, buch, buch
      Maszyna w ruch, ach, ach co za duch

      .....żądza pieniądza, żądza pieniądza
    • Gość: Omon Dyrektor Muzeum poleciał przez hotel? IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 22.09.09, 22:21
      Ech cholera smutno patrzeć, jak dorzynane są dość słabe, jak widać,
      elity intelektualne naszego regionu - zresztą to normalne w
      totalitarystycznych systemach władzy. Rządzić tłumem, pozbawionym
      przewodników, autorytetów - jakże łatwo! Festyn, masówa, chleb i
      igrzyska! Panowie, ani z Was cesarze rzymscy, ani kolejne wcielenie
      Stalina, Adolfa H. Zero charyzmy! Tylko czysta komercyjna kalkulacja,
      łamiąca prawo w sposób tak czytelny, że płakać się chce z powodu
      Waszej wiary we własna omnipotencję - trwającą najwyżej 4 lata. Jak
      można tak jawnie działać jako organizator odpowiedzialny za placówkę
      (Muzeum Warmii i Mazur w Olsztynie z Oddziałem w Lidzbarku Warmińskim
      - Muzeum warmińskie w zamku) przeciwko jej dobru. Jak można blokować
      projekty muzeum na rzecz prywatnego inwestora. Wszyscy połasili się
      na Jego kasę! Łącznie z lokalną społecznością Lidzbarka Warmińskiego?
      ??!!!! W normalnym kraju dbałość o substancję i otoczenie zabytku
      klasy zero, czyli światowej jest czymś co nie podlega dyskusji. A u
      nas - wolno wszystko! Tylko Cygański nie dał ciała, dlatego już
      przechodzi do historii, gdzie będzie zapisany złotymi zgłoskami! W
      ogóle o czym my mówimy? Mam paru znajomych muzealników: narzekanie,
      że wiecznie nie ma pieniędzy na to, czy na tamto! Zabraknie papieru,
      czy toneru do drukarki - kupują sobie sami, zepsuje się drukarka
      (kupiona w przepisowym przetargu, kosztowna w eksploatacji) przynoszą
      do pracy własną, nie można kupić dobrego skanera, czy aparatu
      fotograficznego (nie ma pieniędzy) - to sobie kupują na raty
      prywatnie do użytku w robocie. Standard, który obowiązuje w małym
      przedsiębiorstwie, albo urzędzie - jest marze ie ludzi z naszych
      muzeów! Czy wyobrażacie sobie prace tokarza, który po pierwsze kupuje
      sobie swoją obrabiarkę, zanosi ją do fabryki, pracuje na niej,
      naprawia jak się zepsuje, sam kupuje części zamienne, a popołudniami
      i wieczorami wyrabia dodatkowe 50%, albo drugie 100% normy? A oni tak
      pracują! Historia, historia sztuki, rzemiosło, rzemiosło artystyczne,
      archeologia, n. pomocnicze historii: genealogie, numizmatyka,
      kartografia, paleografie, itp, itd - to nie jest coś, co się raz
      przeczyta, wkuje na pamięć i się wie. To są dziedziny wiedzy, którą
      stale należy weryfikować i być z nimi na bieżąco. Każda dziedzina
      wiedzy się rozwija! Nie tylko nauki matematyczno-fizyczne! Wszyscy na
      ogół myślą, że muzealnicy to stare pierdoły i wystarczy im kałamarz z
      gęsim piórem! Akurat! Będąc w stałych międzynarodowych kontaktach z
      kolegami po fachu - to prawdopodobnie oni - jako pozauniwersyteccy
      pracownicy nauki - pierwsi musieli nauczyć się nowoczesnych
      technologii, chociażby w dziedzinie komunikacji! O czy mowa! O muzeum
      Powstania Warszawskiego? A gdzie pieniądze na osobną, dostosowaną dla
      osób niepełnosprawnych, toaletę dla zwiedzających, gdzie pieniądze na
      likwidację barier architektonicznych dla niepełnosprawnych w muzeach
      - to nie jest rzecz, którą sobie ten, czy inny dyrektor sam załatwi.
      A o tym też muzealnicy myślą, tylko kto się tym przejmuje? To musi
      być ujęte w programie, priorytetach organu prowadzącego (czyli Sejmik
      Warmińsko - Mazurski), wtedy będzie wykonalne dla instytucji
      podległej. Ale jeżeli to wszystko jest dla tegoż organu prowadzącego
      nieważne, niewarte uwagi - to co można na to poradzić? Nic - po
      prostu nie ma pieniędzy i już! W tym wszystkim konserwatyzm
      muzealników tkwi w piciu kawy (ale kto jej nie pije?)- dostępnego i
      usankcjonowanego dopalacza. A może lepiej żeby byli stale na haju -
      może pikieta byłaby mniej kulturalna?
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka