Mała wojna o seminaria na wydziale prawa

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.09, 21:04
350 osób i 1500 pytań? Chyba zapytań, takich do systemu? Może raz wysłali taki elektorniczny wpis na dane seminarium, nie dostali potwierdzenia i słali jeszcze raz? I to jest ta złośliwość?
A co do samych seminariów - chyba niegdy demokratycznie nie będzie dobrze. Są lepsi i gorsi promotorzy, wiadomo że do lepszych będzie chciało chodzić więcej osób.
    • Gość: kibic Mała wojna o seminaria na wydziale prawa IP: *.olsztyn.mm.pl 06.10.09, 21:17
      Z tego co wiem to do padu serwera przyczynili się również studenci I
      roku administracji (uzupełniające studia magisterskie), którzy
      zapisują sie do tych samych promotorów. Nie wiem ilu było studentów
      administracji.
    • Gość: asz Re: Mała wojna o seminaria na wydziale prawa IP: *.olsztyn.vectranet.pl 06.10.09, 21:51
      na tym wydziale studenci traktowani sa jak zlo konieczne.
    • Gość: nobody Re: Mała wojna o seminaria na wydziale prawa IP: *.olsztyn.vectranet.pl 07.10.09, 00:12
      nie no generalnie zapisy przez neta to nie taki zly pomysl, gorzej bylo z
      realizacja jego, no ale coz teraz za to ze serwer padl bo bylo AŻ 1500 zapytań
      studenci oberwą
    • Gość: gośc portalu Mała wojna o seminaria na wydziale prawa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.09, 00:26
      Jak dziekan może mowic, że studenci zrobili to specjalnie. Przecież wszyscy na
      tym tylko stracili...
    • Gość: Sativum Mała wojna o seminaria na wydziale prawa IP: 80.54.3.* 07.10.09, 04:56
      1. Nie wszyscy żacy tak uważają
      2. Nie pytań, lecz zapytań do serwera - PRAWIE robi WIELKĄ różnicę
      3. Artykuł przedstawia niski poziom składniowy, logiczny i merytoryczny
    • Gość: lukasz nie wszyscy bo np studenci WNE też nie mogą IP: *.olsztyn.vectranet.pl 07.10.09, 06:55
      nie wszyscy bo np studenci WNE tez nie mogą, jakby tego było mało to nawet nie
      mogą zrobić tego osobiście, gdyż dziekanat zapisuje studentów wg swojego
      widzimisię ....
      • Gość: z uwm pozazdrościć tylko pomysłu prawnikom IP: *.uwm.edu.pl 07.10.09, 07:19
        Na innych wydziałach nawet nie było prób takiego pomysłu z zapisem
        przez internet. Często studenci wogóle nie mają wyboru. Tak więc
        pozazdrościć tylko studentom Wydziału Prawa i Administracji, że tam
        przynajmniej się próbuję. Oprogramowanie lub serwer poprawią i
        będzie działało, ważne że jest wola i pomysł. Bo tego na innych
        wydziałach brakuje.

        Artykuł kiepsko napisany - ot poskarzył się student, to napisali.
        Ale może to przynajmniej początek jakiejś głębszej analizy. Wypada
        sprawdzić jak na innych wydziałach. Plotki sa dla gawiedzi, szersze
        przedstawienie problemu dla ludzi wykształconych, no ale trzeba się
        trochę nabiedzić i natrudzić. Co Gazeta wybiera i przez kogo chce
        być czytana?
        • ravendom Re: pozazdrościć tylko pomysłu prawnikom 07.10.09, 12:21
          Bo to świeży pomysł. Na moim byłym wydziale zapisy elektroniczne
          wprowadzili dopiero jakoś w okolicy lutego 2009.
          Inna sprawa. Znowu potwierdza się olsztyńska reguła, że najbardziej
          słychać niezadowolonych. Ci ci się cieszą, zazwyczaj siedzą
          cicho. :P
    • Gość: dziecinada Mała wojna o seminaria na wydziale prawa IP: *.olsztyn.mm.pl 07.10.09, 07:27
      Dziwimniw, że gazeta zajmuje się takimi drobiazgami. Każdy kto
      studiował wie, że czasem zdarzają się jakieś takie sytuacje, ale to
      jest wpisane w życie studenta. Ci na prawie wiecznie czegos chcą i
      piszą do gazety na skarge. Pójdą do pracy bedą pisać na pracodawców,
      bo tez im coś nie będzie pasowało!
    • Gość: BLE Mała wojna o seminaria na wydziale prawa IP: *.mzdmiz.olsztyn.net.pl 07.10.09, 07:37
      Ale macie problem. Co za róznica u kogo napiszesz pracę i na jaki temat?
      żadna! szukajcie lepiej już roboty, stażu czy praktyk, bo tym dyplomem to
      sobie za przeproszeniem tyłek można podetrzeć w dzisiejszych czasach...
    • Gość: sisi Mała wojna o seminaria na wydziale prawa IP: *.olsztyn.mm.pl 07.10.09, 11:42
      Dziekan ma racje. Jestem studentka tego rocznika.
      Uważam ze zapisy elektroniczne były dobrym pomysłem aczkolwiek nie
      dopracowanym. Tu studenci sami nie wiedza czego chca.
      A to co zacytował Dziekan " co ten dziekan wyprawia" nie było
      najgorszym co mógł wyczytać. Tak więc zasłużyli sobie studenci na owy
      sarkazm i nieprzychylność Pana Dziekana.
    • Gość: Student WPiA Re: Mała wojna o seminaria na wydziale prawa IP: 158.194.29.* 07.10.09, 11:45
      Szanowny Panie Dziekanie,
      jak można własnych studentów oskarżać o to, iż celowo zaatakowali serwer, blokując sobie samym możliwość zapisów?!
      To raczej pseudo-aplikacja napisana dla obsługi tychże zapisów nie zdała egzaminu a oskarżanie studentów o takie czyny to chyba raczej próba obrony administratorów tego systemu, którzy nie po raz pierwszy nie poradzili sobie z zadaniem.

      Uważam że IV rok nie jest niezorganizowany i są zawsze z nim problemy. Po prostu chyba jako jedyny nie boi się otwarcie mówić o niedoskonałościach funkcjonowania Wydziału.
      Co do spotkań organizowanych przez Pana Dziekana. Z pewnością nie umknęło Pana uwadze to, iż tylko studenci jeszcze wtedy III roku prawa przychodzili na te spotkania, gdyż reszta studentów WPiA nie interesuje się w żadnym stopniu Naszym Wydziałem.

      Nie jest również prawdą iż studenci byli przeciwni zapisom przez internet. Obawiano się jedynie (i jak się niestety okazało słusznie) że serwer nie wytrzyma zapisów tak licznego rocznika prawa oraz IAMU.
      Jak się okazuje to my - w tym zakresie - mieliśmy rację a nie Pan Dziekan. Studenci byli przeciwni zapisom na zasadzie "kto pierwszy ten lepszy" i wielokrotnie wysuwane były propozycje co do modyfikacji tej zasady, które ostatecznie zostały wysłuchane poprzez wprowadzenie kryteriów zapisów przez poszczególnych prowadzących.

      A co ze studentami z Erasmusa? Nie będzie z nimi problemu? Bo to mała grupa? Ale dlaczego ta jakże mała grupa nie dostała żadnej informacji gdzie, jak i czy w ogóle w tych zmienionych okolicznościach ma się zapisywać? Wygląda na to że najlepiej gdyby ta "mała grupa" przyjechała specjalnie na jeden dzień, aby się zapisać. Dlaczego nie ma żadnej informacji na stronie WPiA?

      Wydaje mi się również, że nie można karać całego rocznika za bliżej nie określony "atak hakerski na serwer WPiA". A tak w tej chwili to wygląda. Czy studenci powinni odpowiadać za niewydolny serwer?
      Nie tak chyba powinna wyglądać idea uniwersytetu jako zgromadzenia studentów i nauczycieli akademickich?
      Z poważaniem.
      • Gość: SISI Re: Mała wojna o seminaria na wydziale prawa IP: *.olsztyn.mm.pl 07.10.09, 12:02
        piszesz lepiej niż autor tego niby-mi-artykułu :P
        • Gość: Student WPiA Re: Mała wojna o seminaria na wydziale prawa IP: 158.194.29.* 07.10.09, 15:30
          To akurat nie było trudne ;) Poza tym autor nie zadał sobie żadnego trudu aby porozmawiać z kompetentnymi osobami zarówno ze strony władz Wydziału jak i studentów. Wysłuchał jednego malkontenta i na podstawie tego donosu (bo jak inaczej to nazwać) napisał niby artykulik, który jest na poziomie mniej więcej liceum.
          Szkoda tylko że na tym wszystkim ucierpią osoby, którym nie dano prawo do wypowiedzenia swojej opinii czyli My studenci IV roku prawa.
          Pzdr
    • Gość: Janiec Mała wojna o seminaria na wydziale prawa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.09, 12:34
      "dodają żacy" a można wiedzieć czy ktoś nas w ogóle pytał a jak tak to ilu
      tych żaków było? wypowiedź jednej osoby nie jest głosem wszystkich!
    • Gość: Wydziałowy Mała wojna o seminaria na wydziale prawa IP: *.anonymouse.org 07.10.09, 17:26
      W artykule zapomniano napisać, że zgodnie z §41 ust. 2 Regulaminu studiów UWM,
      co do zasady studentowi przysługuje swobodny wybór nauczyciela akademickiego,
      pod którego kierunkiem pragnie wykonać pracę dyplomową. Z kolei Senat UWM
      ustalił liczebność grup seminaryjnych na 12-24 studentów, zaś Dziekan WPiA
      skonkretyzował, że ma być to dokładnie 13 osób. Rejestracja to próba
      centralizacji, a przecież seminaria prowadzą samodzielni pracownicy naukowi
      (prof. i dr hab.) oraz upoważnieni przez Radę Wydziału adiunkci (dr) i to
      chyba oni powinni przyjmować zapisy i oceniać w kontakcie osobistym i
      rozmowie, z kim widzą możliwości współpracy, a kto raczej powinien poszukać
      innego promotora. Natomiast Pan Dziekan chce administracyjnie zapewnić godziny
      osobom, u których studenci nie chcą pisać prac dyplomowych.
      Jeśli już zapisy internetowe, to pierwszeństwo w wyborze seminarium powinni
      mieć najlepsi studenci, a nie najsprytniejsi czy najzręczniejsi (nacisną
      klawisz Enter 0,1 sekundy od uruchomienia zapisów).
    • Gość: Studentka Mała wojna o seminaria na wydziale prawa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.09, 18:00
      Dodam,że dziś o godz. 12.00 miały odbyć się internetowe zapisy na
      seminarium magisterskie dla I roku Aministracji MU, zapisy odbyły
      się,ale o GODZ.9.00!!!-nikt nie raczył poinformować,ze godzina
      zapisów zostala przesunięta. Wtedy mieliśmy wykład i skorzystały
      osoby,które po prostu na wykłady nie uczęszczają, kiedy wyszłam z
      wykładu pozostało mi mejsce na seminarium w katedrze ekonomii,
      tryskam z radości. Gdybym interesowała się ekonomią a nie
      daministracją to z pewnąścią wybrałabym inny wydział.
    • Gość: vortex Re: Mała wojna o seminaria na wydziale prawa IP: *.olsztyn.mm.pl 07.10.09, 23:50
      > 350 osób i 1500 pytań? Chyba zapytań, takich do systemu?

      to wygląda na jakąś totalną bzdurę - 1500 wejść wywaliło serwer? 150 tys., albo
      przynajmniej 15tys. w krótkim czasie jeszcze bym zrozumiał... czy ktoś tu lekko
      ściemnia?
      • Gość: m Re: Mała wojna o seminaria na wydziale prawa IP: *.olsztyn.mm.pl 08.10.09, 08:32
        Tyle osób online pokazał licznik na stronie wydziału zanim padł serwer. Od około
        800 osób strona już się b. powoli ładowała.
        • Gość: Student WPiA Re: Mała wojna o seminaria na wydziale prawa IP: 158.194.29.* 08.10.09, 12:26
          Dlatego właśnie oskarżanie studentów przez Władze Wydziału że to studenci zawalili sprawę a nie administratorzy i serwer jest niepoważne. 1200 osób i strona właściwie nie działała....
    • Gość: anja789 Mała wojna o seminaria na wydziale prawa IP: *.olsztyn.mm.pl 08.10.09, 15:20
      jestem studentką UWM-u i także na moim wydziale podobne zapisy odbywają się
      drogą elektroniczną i jak dotąd wszystkim zainteresowanym udało się zapisać na
      wybrane przedmioty czy też katedry. Nie rozumiem jak można obwiniać studentów
      za to że serwer nie wytrzymał obciążenia i po prostu padł... Przecież trzeba
      zrozumieć to że każdy chce się zapisać na wybrany przedmiot a ilość miejsc
      jest ograniczona wiec tak jakby trzeba to zrobić szybko stąd duże obciążenie
      serwera... heh może następnym razem trzeba przyjąć mniej studentów panie
      dziekanie...?
    • Gość: * Re: Chyba przewalasz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.09, 15:53
      Chcesz być prawnikiem nie potrafiącym odpowiedzieć na 1500 pytań?
      Pozostaje mnie mieć tylko nadzieję, że własna praktyka zweryfikuje Twój punkt
      widzenia. Przez egzamin możesz się przemknąć, przez życie nie!!!

      Głębokie ukłony dla studentów Wydziału Prawa, który zatrudnia wyślizganych
      sędziów czy doktorów po KUL.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja