being28
09.10.09, 15:10
Wzorując się na amerykańskich westernach, gdzie prawi i sprawiedliwi obywatele
dostawali za bohaterskie czyny gwiazdę szeryfa, proponuję zatrudnić Pana
Mieczysława na pół etatu w Straży Miejskiej. Tanim kosztem można dzięki temu
wyręczać strażników i policjantów (15 lat i emerytura) w pilnowaniu
monitorowanego centrum miasta.
Być może samotny emeryt zrobi więcej dobrego dla miasta niż setki
funkcjonariuszy i urzędników, którzy nigdy nie mają czasu, nie mogą, prawo im
zabrania, piniędzy ni ma, strzyka w kolanach, kolka, zgaga i inne wymówki...