Gość: spacerowicz
IP: *.olsztyn.mm.pl
14.10.09, 09:34
Syzyfowa robota ze wspomaganiem wiatru?
Wychodze dzisiejszego dzionka tj 14.10 godz 8.00 na rytunowy spacer z pupilem.
Pogoda wietrzna dmie coś okolo 10 w skali Buforta.
Synoptycy zapowiadają dalsze pogorszenie pogody i zwiększenie siły wiatru.
Widzę !!!!!!
Na skarpach zieleni koło kortów tenisowych Wyszyńskiego pracowników Zieleni
Miejskiej(cztery zmarznięte panie) pracujące przy grabieniu lisci- śmieci.
Wyglada to ciekawie-zabawnie.
Co pracownicy zmiotą - zgarną na kupkę liscie -śmieci, wiatr za moment
-rozdmuchuje wykonaną robotę.
I tak w kółko Macieju?
Na moje pytanie kto im kazał dzisiaj, w dzień tak nadzwyczaj wietrzny
wykonywać tą robotę.
Odpowiedzieli -krótko-kazali i dalej grabili.
Bezduszność nadzoru?
Robota dla roboty, czy dla efektów?
Kto za to płaci?
Podatnicy?