1965-2013 wracam na ulice Olsztyna?

IP: 91.104.72.* 07.11.09, 17:19
mowa oczywiscie o tramwajach. Ale jest jedno "ale"?.Czy Grzymowicz i
ratuszowia swita pod naciskiem Michelina i IMS (Grzymowicz kocha jak
za niego o naszym miescie decyduje Krakow)nie wcisna nam paskudy w
gumiakach(translohr)
    • Gość: vito Re: 1965-2013 wracam na ulice Olsztyna? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.11.09, 18:26
      spoko. Grzymo nie wcisnie nam gumiakow. Glupi nie jest a wybory za rok, wiec nie
      bedzie sie narazal mieszkancom.
      • Gość: zygzak Re: 1965-2013 wracam na ulice Olsztyna? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.11.09, 10:47
        Nie miejcie wątpliwości, że IMS do samego końca będzie promował ile
        wlezie Transświnkę jako najlepszy pojazd - taki mają układ z Lohr
        Industries i Michelinem.
        Cała trasa jest przygotowywana zresztą pod Transświnkę
        (dwukierunkowość, promienie skrętu itd.). UM może sobie dziś mówić
        co chce ale jak dojdzie do przetargu to okaże się że tylko oni
        spełniają wymogi (no może jeszcze jakiś mega-drogi Alstom albo
        Bombardier).
      • Gość: Gościu Re: 1965-2013 wracam na ulice Olsztyna? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.09, 11:13
        Gość portalu: vito napisał(a):
        spoko. Grzymo nie wcisnie nam gumiakow. Glupi nie jest a wybory za
        rok, wiec nie bedzie sie narazal mieszkancom.

        Wybory wyborami, ale jak przyjdzie do Grzymka, ktoś z
        dyrekcji "Michaliny", to ten padnie na kolana i zrobi tak jak mu
        powiedzą. Potem się wytłumaczy, że to była najlepsza opcja,
        translohr (czyt. tramwaj w gumiakach) to najnowsze rozwiązania i
        przyrówna Olsztyn do Clermond-Ferrand oraz Genui. Dowartościowani
        (czy tylko psychicznie?)Radni mu przyklasną i zatwierdzą projekt.
      • Gość: rb Re: 1965-2013 wracam na ulice Olsztyna? IP: 94.254.148.* 07.04.10, 17:20

        czy aby zdąży przed wyborami?
    • sibeliuss Re: 1965-2013 wracam na ulice Olsztyna? 08.11.09, 11:48
      Czy Olsztyn stać na budowę tramwaju bez żebrania w UE?
      • Gość: * nigdzie nie wrócisz, pomarzyć możesz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.09, 22:57
        Biorąc pod uwagę marnotrawienie środków z UE w Olsztynie oraz wyjątkową
        nieudolność władz Olsztyna, tramwajów nigdy w Olsztynie już nie będzie.
      • Gość: Gościu Re: 1965-2013 wracam na ulice Olsztyna? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.09, 10:55
        sibeliuss napisał:
        Czy Olsztyn stać na budowę tramwaju bez żebrania w UE?

        Prawdopodobnie na tramwaje bez "żebrania w UE" nie stać żadnego
        polskiego miasta i niewiele europejskich. To jest jednak ogromny
        koszt nawet dla bogatych miast.
        • Gość: * Re: 1965-2013 wracam na ulice Olsztyna? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.09, 14:06
          Czyli jest to wyjątkowo fatalna gospodarka. Dawniej Olsztyn będąc o
          wiele mniejszym miastem wybudował dwie linie tramwajowe daleko
          wyprzedzające ówczesne potrzeby komunikacyjne mnuasta.

          Jedną z przyczyn jest oczywiście brak reformy finansów publicznych
          państwa. Ale czy tylko? Ile publicznych pieniędzy nasze władze
          wrzuciły po prostu w błoto?
          • Gość: b28 Re: 1965-2013 wracam na ulice Olsztyna? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.11.09, 15:03
            W drugiej połowie XIXw Niemcy stłukli Francję, która zapłaciła przeogromne
            odszkodowanie wojenne. I z tego wziął się rozwój Olsztyna czy Allensteina:)
            Kolejne fazy rozwoju miasta to "nagrody" po plebiscycie w 1920r (np. teatr) oraz
            dożynki za komuny (hala Urania, asfalt na ulicach). Teraz jest kolejna szansa na
            skokowy rozwój miasta, ale jakoś efektów nie widać.

            Niestety mieszkańcom Jarot i Pieczewa zamiast szybkiego dojazdu tramwajem na
            Kortowa (studenci, ale także nowa hala sportowa, baseny, ogród botaniczny, plaża
            dla zwykłych mieszkańców) czy do Centrum pozostanie katorżnicza jazda w
            nastoletnich autobusach wycofanych z miast zachodniej europy. Od 30stu lat plebs
            musi katować się w autobusach linii 15 czy 20. O warunkach jazdy w OKejkach
            można poczytać w książkach o wywózce na Sybir.

            Niestety nic się nie zmieni, przecież najważniejsze inwestycje duetu
            Małkowski&Grzymowicz w Olsztynie to: Real, Kerfur i oczywiście Alfa.
            W związku z tym nowym tramwajem ciemny lud ma jeździć do Reala, nowych centrów
            handlowych na ul. Sikorskiego, do Alfy2 odbierając klientów lokalnym bierdonkom.
    • Gość: zygzak Re: 1965-2013 wracam na ulice Olsztyna? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.11.09, 14:57
      www.rog.olsztyn.ayz.pl/?p=204
      ...a właściwie tu, ale wyżej jest z odnośnikami:
      fro.net.pl/home/?page_id=785
      • Gość: * Re: 1965-2013 wracam na ulice Olsztyna? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.09, 15:40
        Szczerze muszę przyznać, że opracowanie FRO trafia do mnie
        bezpośrednio i na zupełnie innym poziomie, niż nieustannie płynący
        bajeczny słowotok ze strony Ratusza.

        Gratuluję dobrze wykonanej pracy. Mam nie skromną nadzieję, że w
        chwilach potrzeby potrzeby znajdziecie zrozumienie i wsparcie wcale
        nie małej części społecxzeństwa.

        Ponieważ nie można liczyć na zapoznanie większej ilości mieszkańców
        z Waszymi osiągnięciami, proponuję kopię najistotniejszych
        materiałów przesłać do Komitetów Osiedlowych z prośbą o przesłanie
        własnych wniosków i uwag. Oczywiście prawdopodobnie nie będzie
        możliwości uwzględnić wszystkich, ale w ten sposób będzie można
        ustalić poglądy występujące we wszystkich częściach miasta.

        Swoją drogą okazuje się, że rozmawiać z Urzędem można tylko po przez
        stowarzyszenia, by nie być ignorowanym.

        Na tym tle zastanawiającą rolę odgrywają tzw. Olsztyńscy ekolodzy,
        którzy mają czas na organizowanie bezsensownych igrzysk a nie
        potrafią wypowiedzieć się na temat degradacji obrzeży olsztyńskich
        jezior.

        Pozdrawiam
        • Gość: swiatowy Re: 1965-2013 wracam na ulice Olsztyna? IP: 91.104.65.* 09.11.09, 17:00
          Opracowanie FRO to calkiem inny poziom,poziom,ktory rowniez
          wyprzedza cala ta ratuszowa armie urzednykow o lata swietlne.Zeby
          nie bylo tylko tak ze niedlugo okaze sie ze FRO jest sola w oku
          ratusza.Pomysl z wyslaniem kopii do osiedlowych rad wydaje mi sie
          bardzo trafny
          • Gość: * Re: 1965-2013 wracam na ulice Olsztyna? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.09, 20:39
            Też mi się tak wydaje. W przeciwnym razie ciepłymi słowkami i
            poklepywaniem zapuszkują całość i odłożą na półką wśród swoich
            półkowników, które po dwóch latach leżakowania będą nadawały się
            tylko na przemiał. Proszę nie traktować tego jako krytykanctwo,
            ponieważ nie jeden projekt opłacony z państwowych pieniędzy spotkał
            taki los oficjalnie z powodu nie możliwości realizacji. Ciekawostką
            jest to, że dotychczas nikt nie poniósł żadnej konsekwencji za takie
            szastanie pieniędzmi i mieniem miasta.
Pełna wersja