Pięć osób na pikiecie przeciw płatnym studiom

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.09, 01:32
No nic dziwnego, gdybym pana Piotra zobaczyl na wlasne oczy to raczej tez bym sie nie skusil na ta pikiete.
    • ravendom Re: Pięć osób na pikiecie przeciw płatnym studiom 18.11.09, 08:10
      Pikiety i protesty o różnorakim nasileniu towarzyszą niemal każdej
      reformie w tej Polsce. Mamy tak od czasów liberum veto. Skoro mogę
      się sprzeciwić, to się sprzeciwię. Sam studiowałem za darmo, ale
      tylko 1 kierunek. Chcesz drugi? Płać. Skoro taki zabieg miałby
      wpłynąć na poprawę jakości zajęć na studiach to jestem jak
      najbardziej za. W normalnym świecie 1 fakultet wystarczy do życia.
      Na co nam "wieczni studenci", któzy w dorobku mają 3 semestry
      filozofii, 2 biologii i na koniec konczą polonistykę, tylko po to
      aby być dyplomowanym pracownikiem firmy sprzątającej.
      • Gość: fansld Re: Pięć osób na pikiecie przeciw płatnym studiom IP: *.olsztyn.mm.pl 18.11.09, 09:02
        Nie istnieje cos takiego jak studia za darmo.
        Studia sa platne a pieniadze pochodza ze skladek (zreszta bardzo wysokich)
        obywateli.
        Takie pieprzenie o "darmowych" studiach to zwykle falszerstwo i oklamywanie
        rzeczywistosci.

        • Gość: jw Re: Pięć osób na pikiecie przeciw płatnym studiom IP: *.uwm.edu.pl 18.11.09, 09:33
          A poza tym, za co nie płacą bezpośrednio, tego nie szanują
      • Gość: * Re: Pięć osób na pikiecie przeciw płatnym studiom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.09, 09:24
        A czamu protestują przed rektoratem UWM a nie przed rektoratami
        prywatnychuczelnii?
        To tak, jakby u szewca narzekć na brudzący atrament :)
    • Gość: gość Pięć osób na pikiecie przeciw płatnym studiom IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 18.11.09, 12:33
      Myślę, że drugi kierunek studiów powinien być płatny, na UWM panuje
      niepisana praktyka, że po skończeniu jednego kierunku
      studiów, "wieczni studenci" zapisują się na drugi - łatwiejszy,
      spokojniejszy. Po co? dostęp do ulg przejazdowych, wakacyjne (raczej
      trwające pół roku) wyjazdy studenckie w celu zarobienia kasy.Prawda
      jest taka, że taki student opuszcza przynajmniej kilka miesięcy
      nauki a po powrocie wykładowcy pozwalają na zaliczenie zaległości,
      których jest często bardzo dużo (nieobecności, kolokwia, nie
      wspominam o egzaminach. To jest marnowanie pieniędzy podatników i
      zajmowanie miejsc na studiach przez "wiecznych" studenckich
      biznesmanów.
      • Gość: fansld Re: Pięć osób na pikiecie przeciw płatnym studiom IP: *.olsztyn.mm.pl 18.11.09, 12:43
        To jest wlasnie "sprawiedliwosc spoleczna" Musisz (bo jak nie to Cie wsadza)
        placic na nauke ludzi ktorzy w sporej czesci zamiast studiowac wola chlac a
        takze i na tych ktorzy po studiach sobie wyjezdzaja zagranice. Ot taka wlasnie
        to "sprawiedliwosc"
        osobiscie wolalbym zeby studia byly platne ale pod warunkiem ze to nasze
        "sprawiedliwe" panstwo obnizy nam za to podatki.
        No ale co ja pisze za bdzury. :D :D Kazdy przeciez wie ze socjalistyczne panstwo
        jak cos juz raz zabiera to nigdy nie oddaje.


    • Gość: biolog2 studenci zagłosowali nogami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.09, 19:11
      nogami pokazali co myślą o socjaliźmie w edukacji. To powinno
      populistycznym władzom dać coś do myślenia.

      "Jak wszytskim po równo, to wychodzi gooowno"
      • Gość: * Re: studenci zagłosowali nogami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.09, 19:49
        I tak jewt to widoczne na co dzień. Tutaj studiują a potem myją
        garnki w Londynie, bo cały system nie jest stać na zagospodarowanie
        każdej siłyr oboczej. Po co więc ten cały blamaż?
        • Gość: Arek Re: studenci zagłosowali nogami IP: *.uwm.edu.pl 19.11.09, 09:39
          To niestety prawda. Najdroższe w Polsce jest wykształcenie lekarza (150 -200 000
          zł. Podejrzewam, że przy takiej kwocie na 1 medyka, trudno dziś wykształcić
          inżyniera (np. z zakresu nauk o żywności, geodezji czy biotechnologii) za mniej
          niż 90-100 000 zł. Policzmy sami więc.
          Na pewno humanistyczne kierunki są tańsze, ale koszty pośrednie wynikające z
          działalności uczelni (wcale nie niskie!) rozkładają się na wszystkich PO RÓWNO.
          Może więc od rachunku ekonomicznego uwzględniającego właśnie tę kategorię
          kosztów zacząć dyskusje o płatnych "drugich" kierunkach? Może nie musi być to
          100% odpłatności za 2 kierunek?
          Trudne to jest niewątpliwie, ale trzeba w końcu skończyć z mitem bogatego
          państwa opiekuńczego, kształcącego dla potrzeb innych krajów albo faktycznych
          specjalistów (np. lekarzy - gdzie studia są naprawdę drogie!) albo sprzątaczy,
          pomywaczy i ogólnie pracowników niewykwalifikowanych. Za drogo nas to kosztuje i
          uczelnie w długi wpędza!
          A tak na marginesie - po co wydziela się dyscypliny i specjalności naukowe? może
          2 kierunek w ramach danej dyscypliny przy dobrych ocenach mógłby pozostać
          bezpłatny, ale geodeta studiujący ogrodnictwo lub biotechnologię lub technolog
          żywności studiujący biologie (przypadki nie rzadkie w Kortowie!) to chyba
          przeginka! Jak ktoś kiedyś nagle będzie potrzebował do swej pracy nowego profilu
          wykształcenia, to są przecież studia podyplomowe, prawda? Tyle, że one są już
          płatne....
    • weganin11 Pięć osób na pikiecie przeciw płatnym studiom 18.11.09, 19:24
      Co wybraliście to macie.
    • Gość: ay Re: Pięć osób na pikiecie przeciw płatnym studiom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.09, 09:12
      www.zycieolsztyna.pl//index.php?option=com_content&task=view&id=2120&Itemid=1
Inne wątki na temat:
Pełna wersja