Zmiany w opłatach za przedszkole: im dłużej, ty...

IP: *.olsztyn.mm.pl 19.11.09, 19:51
Twórcy ankiety uważają nas rodziców za osoby o niskim ilorazie inteligencji.
Jak zdrowy na ciele i umyśle człowiek może wypełnić tę ankietę nie mając
wiedzy o kosztach? A poza tym twierdzenie, że za 5 godzin się nie płaci jest
kpiną, bo obecnie obłożenie w przedszkolach jest tak duże, że podczas
rekrutacji nie przyjmuje się dzieci na samą podstawę programową.Tak mi
powiedziano, kiedy posyłałam swoje dziecko! Kolejną nieprawdą są podane w
materiale ceny. Opłata stała w moim przedszkolu (nr 17) to 159, a
przygotowanie posiłków 40, i 6 złotych dzienna stawka żywieniowa, do tego
komitet rodzicielski, opłata za rytmikę i inne zajęcia dodatkowe. Nie
twierdzę, że taki styl naliczania opłat musi być i nie będę w ciemno stawała
okoniem na drodze zmian. Niech miasto liczy ile faktycznie powinna wynosić
opłata za przedszkole, ale jeśli prezydent i jego urzędnicy chcą, żebym się
wypowiedziała w temacie, to niech okażą mi szacunek jak do równorzędnego
partnera i nie oczekują, że bez konkretnych danych podejmę jakąś decyzję.
Jeszcze na jedno chciałabym zwrócić uwagę, jeśli w ratuszu tak skrupulatnie
liczą kasę, to niech zróżnicują opłatę w zależności od warunków, jakie mają
dzieci w różnych placówkach. "Moje" przedszkole, to baraczek.... Kadra
wspaniała, ale sam budynek-żenada... i ja mam płacić tyle samo, co rodzice
dziecka, które ma kilka razy lepsze warunki? Dlaczego?
Do pani Kowalskiej:za sugestie o prywatnych przedszkolach wylałabym panią z
roboty - gdybym była pani szefem. Bezczelność. Może pani p[oszuka prywatnej
roboty, bo na stanowisku płatnym z [publicznych pieniędzy takich bredni nie
powinno się mówić. Zanim się otworzy usta, czasami warto POMYŚLEĆ.
    • Gość: hen Re: Zmiany w opłatach za przedszkole: im dłużej, IP: *.olsztyn.vectranet.pl 19.11.09, 20:12
      Szanowna Pani. Przyznaję Pani rację w sprawie wystawienia przez Urząd Miasta
      "ankiety" bez podania przynajmniej wyliczonych rzeczywistych kosztów utrzymania
      Pani (i innych Rodziców) potomstwa w przedszkolach miejskich. Ale nie jeden to
      debilizm w wykonaniu urzędników i powinniśmy się do tego przyzwyczaić.
      Podejrzewam, że zbyt szybko Pani tego nie usłyszy, bo najprawdopodobniej wynoszą
      one tyle samo, a być może nawet więcej, niż w przedszkolach prywatnych i
      niepublicznych. Oczywiście, poza kosztami wyżywienia dziecka, gdyż ta pozycja
      dziś nie jest kosztem utrzymania przedszkola (dla miasta, nie dla Pani), Ciekaw
      jestem, o ile się pomylę (tu ukłon w stronę redaktorów "Gazety" i wskazanie pola
      do popisu), jeśli szacunkowo uznam, że wynosi około 550 - 600 zł na jedno
      dziecko. Jeżeli uznamy, że dziecko przebywa w przedszkolu ogółem średnio 9
      godzin przez 21 dni to koszt jednej godziny wyniesie 2,90 do 3,15 zł. co
      oznacza, że należność wzrośnie do kwoty około 300 złotych. Plus wyprawka,
      komitety, zajęcia dodatkowe, teatrzyki, itd. itp. Razem zatem około 400 złotych
      miesięcznie. Do tego proszę dodać wyżywienie w najniższej realnej kwocie czyli
      około 210 zł. Razem około 600. I to tylko za 4 godziny więcej ponad te 5 godzin
      ZA DARMO (czyżby?).
      A teraz proszę przyjrzeć się prywatnym placówkom. I porównać, oczywiście z
      kalkulatorem (chociaż ja to w pamięci liczę) w ręku.
      Powodzenia życzę wszystkim Rodzicom.
      Ale tak to wygląda, jeśli przez kilka lat, z typowo populistycznych względów
      władze Naszego Miasta zapominały o gospodarce. A czasem brać warto przykład z
      jednego z prezydentów USA.
    • Gość: gość Zmiany w opłatach za przedszkole: im dłużej, ty... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.11.09, 09:25
      Uważam,że Naczelnik Oświaty powinien nie zajmować się ankietami a spróbować pozyskać np.z Uni pieniądze na budowę kolejnego przedszkola,bo tych co są jest za mało.A szukanie oszczędności na przedszkolach to powinien być powód do rozważań nad osczędnościami w olsztyńskim ratuszu np. w Wydziale Oświaty.Co do podpowiadania,że są prywatne przedszkola,podpowiadam,że w Olsztynie też są dziesiątki wielkich międzynarodowych korporacji zatrudniających tysiące ludzi,a bezrobocie jak wiemy sięga kilku promili i takiego fachowca jak ta Pani z pewnością potrzebują za 3-4 razy większe pieniądze.
    • Gość: tt Zmiany w opłatach za przedszkole: im dłużej, ty... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.11.09, 11:40
      Przedszkola tak jak szkołę, Państwo powinno zagwarantować. To jest nasza
      przyszłość!
      • Gość: ogórek Re: Zmiany w opłatach za przedszkole: im dłużej, IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.11.09, 15:26
        I przedszkole i szkołę "państwo" powinno przestać "gwarantować" Te państwowe
        gwarancje to zawsze i wszędzie marnowanie pieniędzy. Nic więcej.
    • Gość: Ala Re: Zmiany w opłatach za przedszkole: im dłużej, IP: 91.208.10.* 20.11.09, 13:49
      1. dodam jeszcze, że wychowawca w prywatnym przedszkolu pracuje 40
      godzin, a w panstwowym 20, co jakby nie było zwiększa koszty
      zatrudnienia. Może nad tym należałoby się zastanowić, a nie tylko
      widzieć większe zarobki. Więcej pracy większa płaca, ale tym paniom
      na państwowym to nie przyjdzie do głowy.
      2. ja pracuję, mój mąż również. Na szczęście mamy możliwość taką,
      żeby maluch szedl do przedszkola na 8.30 i był odbierany o 15, ale w
      normalnych warunkach jak pracuje się od 8 do 16 to nie ma możliwości
      żebym dziecko mogła odebrać przed upływem 9 godzin. Same dojazdy do
      i z pracy mi zajmują ponad godzinę, a jak utknę w korku to
      zdecydowanie dłużej.
      3. Jak zapisywałam dziecko do przedszkola wogóle nie było mowy o
      możliwości uczestniczenia w bezpłatnych zajęciach obowiązkowych. Za
      to teraz jest co raz więcej zajęć dodatkowo płatnych.
      • Gość: hen Re: Zmiany w opłatach za przedszkole: im dłużej, IP: *.olsztyn.vectranet.pl 20.11.09, 23:16
        Podejrzewam, że Pani nie za bardzo interesowała się tym, co to w rzeczywistości
        jest przedszkole. Zresztą, jak wielu z rodziców - trzeba przecież coś zrobić z
        dzieciakiem w czasie, kiedy jesteśmy zajęci (bo nie zawsze jest to praca).
        "Możliwość uczestniczenia w bezpłatnych zajęciach obowiązkowych" jest
        gwarantowana w przepisach dotyczących prowadzenia przedszkoli publicznych. To
        tak zwana realizacja podstawowego programu edukacyjnego. Robią to nie tylko
        przedszkola publiczne, ale każde, bo tak nakazuje ustawa. Z tym, że
        niepubliczne i prywatne już nie za darmo. Na pewno w przedszkolu, do którego
        "zapisała" Pani swoje dziecko dowie się Pani również wielu innych ciekawych i
        czasem potrzebnych informacji na temat zasad edukacji przedszkolnej. Czasem
        warto. Powodzenia życzę.
        • Gość: * Re: Zmiany w opłatach za przedszkole: im dłużej, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.09, 20:15
          Jak bym słyszał Ratusz...
    • Gość: BS Zmiany w opłatach za przedszkole: im dłużej, ty... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.12.09, 09:18
      A czy ktoś pomyślał jeszcze o innej kwestii? Czyli np o tym ile więcej
      papierkowej, nikomu niepotrzebnej roboty będą musiały odrobić panie
      przedszkolanki, zapisując skrupulatnie o której godz poszczególne dzieci
      przychodzą i wychodzą? Potem pewnie będą musiały wypełnić odpowiednie
      formularze, żeby przekazać księgowości, tam znowu to wszystko dla każdego
      dziecka osobno trzeba będzie podliczyć itd.... Nadmieniam, że wcale nie jestem
      panią przedszkolanką.
      Cały ten pomysł wydaje mi się robieniem dobrego wrażenia, że olsztyński
      wydział oświaty bardzo ciężko pracuje i oczywiście ma dużo "dobrych" pomysłów
      jak usprawnić życie swoich mieszkańców:-(
Pełna wersja