Mam (prawie) wszystko .....

IP: *.olsztyn.vectranet.pl 22.11.09, 06:20
Mam (prawie) wszystko ..... mieszkanie, pracę, dzieci, kobietę ... i kilka
innych rzeczy czy postaci, ale nie mam jednego ..... umiejętności radowanie
się z każdego przeżytego dnia, z każdej chwili. Co zrobić, aby cieszyć się
każdą przeżytą chwilą? Podobno życie fajne jest, ale ja tego nie doznaję.
    • Gość: Fabi Re: Mam (prawie) wszystko ..... IP: *.olsztyn.vectranet.pl 22.11.09, 08:25
      Ja sobie z tym poradziłam w ten sposób: budząc się typuję przeciwnika na dzień
      dzisiejszy. Obmyślam jak go rozłożę. Kiedy tego dokonam, zasypiam spokojnie, z
      satysfakcją na wspomnienie jak go upokorzyłam. Zauważyłam, że nie potrzebuję
      wtedy alkoholu by zasnąć.
    • Gość: m Re: Mam (prawie) wszystko ..... IP: *.adsl.inetia.pl 22.11.09, 14:37
      ja też się nie potrafię cieszyć. czuję, że moje życie jest do dupy. pasmo
      ciągłych rozczarowań. to zamknięte koło.
      • Gość: emerytka Re: Mam (prawie) wszystko ..... IP: *.olsztyn.vectranet.pl 22.11.09, 14:57
        Fabi podpuszcza. Taka metoda nie będzie skuteczną na dłuższą metę. Ludzie są jak
        rośliny, teraz szczególnie źle reagują na brak słońca.Tak to sobie tłumaczę, bo
        też źle znoszę jesień. Za 2 m-ce wstąpi nowa nadzieja na nowe, może nawet lepsze
        życie? Kiedy słoneczko zacznie się do nas częściej uśmiechać, to i nasze
        pyszczki też będą pogodniejsze. Teraz może trzeba więcej żarówek zaświecać? Ale
        prąd jest drogi i będzie jeszcze droższy.Zawsze nie jest jednak tak,żeby nie
        mogło być gorzej. Żyjmy więc nadzieją na lepsze jutro, którego życzę miłym
        internautom oraz sobie.
        • Gość: smutny Re: Mam (prawie) wszystko ..... IP: *.olsztyn.vectranet.pl 22.11.09, 18:40
          Jak się cieszyć chwilą, skoro wpisy smutne. Ludzie smutni. Nie ma tu kogoś
          radosnego, kto coś podpowie?
          • Gość: :( Re: Mam (prawie) wszystko ..... IP: 195.117.187.* 24.11.09, 09:50
            nie ma nikogo...tak jak przewidzial kononowicz:)
    • Gość: maciek Re: Mam (prawie) wszystko ..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.09, 11:31

      ja mam 29 lat, sexy żonę, córkę, duży dom, 2 fury, pracuję w firmie
      rodziców, czyli większość czasu się obijam lub siedzę na allegro,
      jestem uzależniony od zakupów, skupuje wszystko co mi się spodoba i
      jestem bardzoooooo zadowolony ze swojego życia, więc może i ty
      zajrzyj na allegro i popraw sobie humor

      • zbyszek07 Re: Mam (prawie) wszystko ..... 24.11.09, 12:13
        Też jestem zadowolony...
        może nie mam wszystkiego,
        ale gdybym miał to o czym bym marzył?
        Radzę uśmiechnąć sie z rana do nowego dnia
        i często ta radość już na kolejny dzień zostaje.
        :-)
        • Gość: ona Re: Mam (prawie) wszystko ..... IP: *.olsztyn.mm.pl 24.11.09, 17:59
          Hej smutny, dupa jestes. Ja nie mam prawie wszystkiego, ale mam
          nadzieję.... i jestem prawie szczęsliwa
          • Gość: smutny Re: Mam (prawie) wszystko ..... IP: *.olsztyn.vectranet.pl 24.11.09, 18:36
            Nie mam tak spieniężonego życia jak Maciek
            Nie mam się do czego uśmiechać jak zbyszek07
            Nie mam nadziei jak ona
            Chciałbym mieć tak jak Ci wymienieni powyżej.

            A życie …. podobno piękne jest i to ja mam podobno na nie wpływ największy.
            • yadol Re: Mam (prawie) wszystko ..... 24.11.09, 19:16
              zacznij żyć dla innych, pomagaj , nigdy nie będziesz szczęśliwy kiedy myślisz
              tylko o sobie

              zobaczysz jak zmienisz się gdy zobaczysz w czyimś oku łzę wdzięczności,
              pomyśl co zrobić aby Twoje życie nabrało treści, zbudujesz się od nowa i nigdy
              nie będziesz sam

              w tym oceanie zła i chamstwa będziesz kimś, kimś silnym

              powodzenia i kinol do góry
              • yadol Re: Mam (prawie) wszystko ..... 24.11.09, 19:22
                i jedna jeszcze ważna rzecz, nie oczekuj nigdy wdzięczniości

                trzymaj się
              • Gość: smutny Re: Mam (prawie) wszystko ..... IP: *.olsztyn.vectranet.pl 25.11.09, 17:56
                dzięki- yadol
    • Gość: Dariusz Re: Mam (prawie) wszystko ..... IP: 96.31.65.* 26.11.09, 00:43



      Miałem taki kryzys całkiem niedawno. Tyle, że ja nie mam żony i nie
      zamierzam mieć, a tylko stałą partnerkę. Rozwiązanie znalazłem w
      hobby i zgłębianiu nauki. Zacząłem kolejne studia, zupełnie
      nieprzydatne w moim zawodzie, ale bardzo ciekawe, kurs tanga
      argentyńskiego i zapisałem się do klubu łowieckiego i zgłębiam
      tajniki i tradycje z tym związane. Życie może być piękne i ciekawe,
      wystarczy przemóc lenistwo!!


      • Gość: smutny Re: Mam (prawie) wszystko ..... IP: *.olsztyn.vectranet.pl 26.11.09, 06:28
        To najlepsza porada, dzięki.
        Myślałem o jakimś kursie, aby być z ludźmi i tyle.
        • yadol Re: Mam (prawie) wszystko ..... 26.11.09, 13:42
          polecam sztuki walki, w Olsztynie jest kilku niezłych trenerów

          za mało zmęczony jesteś

          pozdro :)
    • Gość: wdr Re: Mam (prawie) wszystko ..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.09, 11:08

      podróżuj
      www.zielonyprzyladek.blogspot.com/
      • Gość: smutny Re: Mam (prawie) wszystko ..... IP: *.olsztyn.vectranet.pl 03.12.09, 17:35
        Bardzo fajnie z podróżowaniem, ale tylko po .... okolicy, bo kochanych
        pieniążków wciąż za mało, aby zobaczyć np Kilimandżaro.
    • Gość: <;))>< Re: Mam (prawie) wszystko ..... IP: 212.160.150.* 03.12.09, 17:43
      Przeczytaj sobie książkę Jak przestać się martwić i zacząć żyć
      autorstwa Dale Carnegie . Naprawdę Pomaga i to nie są żadne brednie.

      www.lideria.pl/sklep/opis?nr=8194
      • smutny001 Re: Mam (prawie) wszystko ..... 05.12.09, 12:27
        Książkę Dale Carnegie - Jak przestać się martwić i zacząć żyć- czytałem jakieś
        10lat temu. Nie pomogła wtedy. Może wrócę do niej.
    • Gość: wdr Re: Mam (prawie) wszystko ..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.09, 23:35

      załóż blog i pisz o smutku pamiętając, że ponadtrzyzdaniowych postów
      nikt w sieci nie czyta
      • yadol Re: Mam (prawie) wszystko ..... 04.12.09, 23:48
        wiem jedno , facet musi całe życie zaperdalać, najpierw to walczy z ojcem, a
        potem matce pomaga uwierzyć , że jest mistrzem świata, następnie swojej
        kobiecie pokazuje jakim jest macho, dzieciom jak ciężko dla nich pracuje, jaki
        jest twardy , trzyma się zasad i bardzo je kocha i co? i nic i tak mama jest
        najważniejsza !!!!

        smutny pozdrawiam :) uśmiechnij się i nie bierz życia zbyt poważnie, warto
        jedynie być uczciwym
        • smutny001 Re: Mam (prawie) wszystko ..... 05.12.09, 12:20
          Zalogowałem się.
          Dzięki yadol za wszelką pisemną pomoc. Twój ostatni tekst jest historią życia
          wielu facetów. Trafnie piszesz.
          Pomimo uczciwości i innych wartościowych wyższych cech ludzkich ...... bo matka
          jest tylko jedna .....
          A bloga nie będę pisał, jak ktoś mi proponował.
          • yadol Re: Mam (prawie) wszystko ..... 05.12.09, 12:35
            mój bardzo surowy w ocenach dziadek mówił, wręcz wbijał mi (i wbił) do głowy :
            "pilnuj z czego masz chleb", tzn miał na myśli to , że podstawą poczucia
            wartości (wysoki poziom samoakceptacji) faceta powinna pewność siebie
            wypływająca z poczucia (bardzo szeroko pojętego)dobrze spełnionego obowiązku

            po prostu mamy przeje..ne

            pozdro:)
            dobrze , że się zalogowałeś, as,antymenelu,światowy,fanko, powinniście zrobić to
            samo
    • Gość: es Re: Mam (prawie) wszystko ..... IP: *.bootnetworks.com 11.12.09, 20:45
      www.youtube.com/watch?v=T4iPTIR6UdY&feature=related
    • Gość: kook Re: Mam (prawie) wszystko ..... IP: *.bluehost.com 14.03.10, 14:55

      things make you a thing
Inne wątki na temat:
Pełna wersja