privus
01.12.09, 23:48
Główna księgowa dżamaatu wahabickiego w Urus-Martanie niejaka Sidgalijewa
próbowała wysadzić się w powietrze w momencie, gdy grupa funkcjonariuszy MSW
Czeczenii usiłowała zatrzymać ją przed bankiem, do którego przyszła po
pieniądze dla bojowników. Oddział, o którego finanse dbała Sidgalijewa,
otrzymuje pieniądze z Polski - pisze "Kommiersant".
I co na to te nasze kilkanaście policji walczące z terroryzmem?