Przełożeni mówią, że w komendzie mobbingu nie było

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.09, 23:14
rozwiązano problem rozwiązując wydział. Można i tak.
    • Gość: Trefl Przełożeni mówią, że w komendzie mobbingu nie było IP: *.olsztyn.mm.pl 08.12.09, 07:19
      Co na powyższe związki zawodowe policjantów wszak drastycznie naruszono
      prawa pracownicze funkcjonariuszy rozwiązując im wydział..A może mobbingiem
      zainteresuje się prokuratura?
      • weganin11 Re: Przełożeni mówią, że w komendzie mobbingu nie 08.12.09, 11:14
        Gość portalu: Trefl napisał(a):

        > Co na powyższe związki zawodowe policjantów wszak drastycznie naruszono
        > prawa pracownicze funkcjonariuszy rozwiązując im wydział..A może mobbingiem
        > zainteresuje się prokuratura?
        Związkami kieruje Komenda Wojewódzka ,więc policjanci nie będą mieli wsparcia.
        To było do przewidzenia przed powstaniem związków, kiedy K.W. tępiła ten pomysł.
        teraz zagarnęła stołek i dobrze płatną posadkę.
        Tylko w jedności siła i możliwość ukręcenia łba potworowi.
    • Gość: gość Przełożeni mówią, że w komendzie mobbingu nie było IP: *.olsztyn.mm.pl 08.12.09, 07:24
      Oglądałem wszystkie medialne relacje w TVP Olsztyn, można wysnuć wniosek że
      stosunki międzyludzkie w tej firmie nie są zadawalające.
      W wywiadzie-rozmowie z red Gołąb dnia 07.bm w TVP Olsztyn o godz .18.00,
      inspektor Góźdź-komendant KMP Olsztyn , pokazał swoją stanowczość-pewność w
      zażegnaniu incydentu -tylko czy tak radykalne środki były konieczne.
      Pan Grochowski zrezygnował?
      To dlaczego rozwiązano wydział- karząc tym samym bogu ducha winnych policjantów .
      "Czy nie wylano dziecka z kąpielą".
      Pewność podjętej decyzji zdumiewająca
      Czy aktualna sytuacja w Olsztyńskiej drogówce to nie wynik niewłaściwego
      nadzoru kierownictwa KMP w Olsztynie
      Dlaczego policjanci zostali zbiorowo ukarani- za co?- demonstracja siły-władzy.?
      To już kiedyś przerabialiśmy.
      A może czas "przewietrzyć" co nieco?
      O Olsztynie znów głośno w mediach-promocja?
    • Gość: Nic śmiesznego Przełożeni mówią, że w komendzie mobbingu nie było IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.12.09, 11:41
      To przecież normalne.
      Gdy policjant jest winien wobec obywatela, to zawsze winny w końcu jest obywatel.

      Trzeba jak widać również chronić was przed wami samymi.

      To samo z prokuratorami.
      Jednak z tą różnicą, że oni ochraniają się sami.

    • Gość: obserwator Przełożeni mówią, że w komendzie mobbingu nie było IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.09, 16:52
      Komendant Miejski jakoś tak nie potrafi kierować powierzoną mu
      jednostką. W przeszłości już się wykazał w przypadku "smochodówki" a
      zwłaszcza jej ostatniego niechlubnego naczelnika, jak też ostatnio w
      stosunku co do osoby naczelnika WK. Tak to jest jak nie wie się co
      się dzieje w firmie,głowa gorąca, a rządzi zastępca niezbyt dobry
      glin. Mierny bierny ale wierny, hasło od dawna obowiązujące w tej
      firmie. Szkoda tylko normalnych glin, którzy swoją robotą chronią im
      dupska.
    • Gość: mat Re: Prze³o¿eni mówi±, ¿e w komendzie mobbingu nie IP: *.netlux.org 08.12.09, 20:38
      Jak świat światem, służby zawsze były podszyte chamstwem, wymuszaniem i
      mobbingiem. To jest jakby wpisane w ten charakter pracy. Spójrzcie, kto tam ma
      okazję, na szefów różnych agencji ochrony, którzy zaliczyli ileś lat w służbach
      i teraz w cywilu ujawniają swoje „jasne strony”. Działania upokarzające
      pracownika są wpisane w tą mentalność a bez niej szef nie byłby kimś, kto ma
      autorytet. W służbach to nikt tego nie potrafi zatrzymać a zaraza sączy się w
      dół, znaczy to, że nawet najniższy pracownik potrafi odegrać się na obywatelu,
      na żonie, na dziecku. On też powoli staje się „kimś”. To zrozumiałe, że służby
      nie maja nic wspólnego z sodalicją mariańską, czy oazą, ale ktoś musi mieć
      wyczucie, by stanowczość nie przeradzała się w chamstwo, mobbing, czy jak to tam
      się nazywa.
      Tak to już jest, że większość dorosłych ma znajomego jakiegoś tam pracownika
      służb. I załatwienie sprawy tak, jak załatwiono, czyli zaprzeczenie pogłoskom
      jest najgorszym rozwiązaniem. Zapytajcie cywili miasta Olsztyna, to Wam
      powiedzą, kogo trzeba z policji wyrzucić. Koniecznie też trzeba powiedzieć, za
      co w przyszłości będzie się wyrzucać, żeby służyło szefom do zastanowienia się.
    • Gość: gość Przełożeni mówią, że w komendzie mobbingu nie było IP: *.olsztyn.mm.pl 09.12.09, 14:32
      Prasa-media -pokazały konflikt obrazowo -jednym z wątków jest
      "iż zły pan naczelnik okrutnik zabronił policjantom drogówki pouczania
      kierowców i nakazał stosowanie wyłącznie karania".
      Poniższy opis zdarzenia chyba temu zaprzecza?
      W m-cu wrześniu 2007 r kolega olsztyński biznesmen -przedsiębiorca w branży
      budowlanej,wracając z grzybów,ukarany został mandatem , za przekroczenie
      szybkości na ul .Warszawskiej przy salonie "SEATA".
      Przyjął mandat, nie dyskutował, zapłacił w myśl zasady " policjant ma rację".
      Po jakimś czas analizując sytuację , w gronie przyjaciół, doszliśmy do
      wniosku iż policjant nie miał racji -pomylił się.
      Udaliśmy się do Wydz Ruchu Drogowego ze skargą - mandatem- już po terminie
      dot odwołań.
      Naczelnik Jarosław G- wysłuchał skargi w gronie swoich współpracowników.
      Po analizie -obejrzeniu oznakowań miejsca zdarzenia ,okazało się iż
      policjant nie miał racji- pomylił się.
      Ponieważ policja nie może anulować nałożonego przez siebie mandatu -N-k
      wystąpił z urzędu do sadu grodzkiego o anulowanie mandatu i pkt karnych,
      przepraszając za swego pracownika.
      Sąd grodzki po rozprawie w Olsztynie anulował mandat i pkt karne .
      Czy tak postępuje "zły pan naczelnik- okrutnik "?
      Rezygnując ze stanowiska postąpił honorowo- "jeszcze się taki nie narodził
      co by wszystkim dogodził".
      Zastanawia mnie radykalna kara zbiorowa- rozwiązanie wydziału.
      Czy nie wylano dziecka z kąpielą?
      Czy kierownictwo KMP w Olsztynie jest bez winy?
      Gdzie nadzór?

    • Gość: e tam Przełożeni mówią, że w komendzie mobbingu nie było IP: *.olsztyn.mm.pl 09.12.09, 15:00
      A na forum GO żeby postraszyć,wpisano poczatki cyfr IP przy każdym poście,no
      i policjantów postraszyli konkretnie,chwyt poniżej pasa,zamknąć m...y i nie
      szczekać żenada.
      • Gość: pik Re: Przełożeni mówią, że w komendzie mobbingu nie IP: *.olsztyn.mm.pl 09.12.09, 20:31
        Te wypisane IP w na forum w GO -to nie twego komputera a jedynie operatora
        gdzie kupujesz internet.
        • Gość: gość Re: Przełożeni mówią, że w komendzie mobbingu nie IP: *.olsztyn.mm.pl 09.12.09, 21:31
          Oczywiście że operatora,to wiem i wiedzą jak namierzać,zresztą to zawsze robili
          ,więc nie ma co bić piany i ich się bać.
Pełna wersja