Miasto liczy, czy budżet stać na osiedlowe kluby

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.09, 20:04
no ekonomiaa się kłania, to logiczne co mówi Grzymowicz bo wtedy każdy będzie
chciał pieniądze z miasta. Nie jestem przeciwny klubom lecz dotowanie ich z
budżetu miasta to zbyt duży wydatek. Na razie są 3 czy 4 takie kluby i daje to
nam 1,5mln zł, a co będzie gdy każda spółdzielnia założy podobny klub, bo
przecież miasto za-sponsoruje. Moim skromnym zdaniem to nie zda egzaminu...
    • Gość: stanley Miasto liczy, czy budżet stać na osiedlowe kluby IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.09, 21:48
      A olsztyńska spółdzielnia mieszkaniowa dotacje ma gdzieś.
      Lepiej podnieść czynsze i mieć swięty spokój. A tak na marginesie, dlaczego
      przez osiedle Podgrodzie w którym mieszka duża część starszych ludzi nie
      kursuje żaden autobus MPK którym to mogliby dojechać chociażby do kościołą nie
      mówiąc już o lekarzach itp.
      Widocznie decydenci uważają że pokonanie z kamasza tej trasy dla ludzi
      starszych to zwykł spacer. A ile to ludzi mieszka koło sanatorium gdzie MPK
      wozi powietrze.
      • Gość: lol Re: Miasto liczy, czy budżet stać na osiedlowe kl IP: *.olsztyn.vectranet.pl 11.12.09, 07:30
        A którędy chcesz tam mądralo prowadzić linię autobusową? Może kolejkę linową wam
        wybudować? Wprost na wieżę kościelną, bo to zdaje się najważniejsze. To może
        zapytaj w kurrrrii dlaczego kościoła wam tam nie postawią między blokami,
        żebyście nie musieli ani autobusem, ani na piechotę podróżować po mieście.
        Jak nie pasuje to po co tam mieszkają? Nie od dziś nie ma tam autobusów, więc te
        lamenty kierować do siebie.
    • Gość: lol Miasto liczy, czy budżet stać na osiedlowe kluby IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 10.12.09, 23:40
      Budżet miasta jest chyba spory, skoro planuje się finansowanie
      klubów osiedlowych? Kluby są potrzebne, jak ktos wspomniał w
      artykule-krzewia kulturę , etc. 85% z opłat od mieszkańców osiedla
      Jaroty jest przeznaczane na wynagrodzenia dla pracowników owych
      klubów. Hmm, pomyślmy, a z pewnością znajdzie się tańsze , bardziej
      ekonomiczne rozwiązanie. Co z wolontariatem? Zawsze znajda się
      ludzie, którzy poprowadzą kluby nieodpłatnie, mając jednoczesnie
      pełne przygotowanie do takiej pracy.
    • Gość: Mieszkaniec Miasto liczy, czy budżet stać na osiedlowe kluby IP: *.olsztyn.vectranet.pl 11.12.09, 12:36
      Przedwojski nie wspomina ile tysiecy złotych wydaje na pierdoły typu
      ośmiostronicowa gazetka spółdzielcza pn "Jaroty"(nakład 8 tys.
      miesięcznie !), w której publikuje swój "pamiętnik" okolicznościowy,
      niekończące się dyrdymały z obrony cywilnej oraz fotoreporatażyki z
      parafiady, półkolonii lub wycieczki emerytów na jagody (!) Pisemko
      (12 numerów rocznie) uwypukla "pasmo sukcesów" prezesa i jego
      pracowników. Bareja w grobie sie przewraca !
Pełna wersja