Warmia pokazuje Lubuskiemu, jak bronić przydroż...

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.01.10, 19:17
jak mantrę powtarzam - romanowski i adamasy - sadźcie drzewa, no to
zaczęli mówić że będą sadzić. jeszcze rok może dwa i zaczną nie
tylko mówić ale i sadzić. mam nadzieję że ci ekolodzy od
własnoręcznego wycinania drzew mówią poważnie i wiosną w obecności
fotoreportera gazety, brzezińskiej, bełzy, w asyście worobca posadzą
pierwsze drzewo. no to, to chyba i gazeta ogólnopolska pokaże...
    • dyktator_bolandy Warmia pokazuje Lubuskiemu, jak bronić przydroż... 12.01.10, 19:32
      głupota i szkodnictwo na eksport
      • Gość: eee Re: Warmia pokazuje Lubuskiemu, jak bronić przydr IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.01.10, 13:21
        Jaki nick, taki rozum...
        • drwallen Re: Warmia pokazuje Lubuskiemu, jak bronić przydr 15.01.10, 21:01
          Gość portalu: eee napisał(a):

          > Jaki nick, taki rozum...
          hehehe - no genialne - "eee" kojarzy mi z bezmózgowiem.
    • Gość: rybak Warmia pokazuje Lubuskiemu, jak bronić przydroż... IP: 212.160.172.* 13.01.10, 15:29
      Zdrowy rozsądek nakazuje natychmiastowe wyciecie drzew przy drogach
      głównych, gdzie ich obecność grozi wypadkami. Przy drogach bocznych
      oczywiście drzewa mogą zostać bo ryzyko jest znacznie mniejsze.
      Szkopół w tym, że urzędnicy albo wycinaja jak leci albo nie
      wycinają, gdy zachodzi bezwzgledna potrzeba wycięcia np. droga do
      Dywit. Wniosek liczyć trzeba na szczęście , opatrzność bożą i mieć
      dobry samochód żeby przetrwać do emerytury!!
      • Gość: zygzak Re: Warmia pokazuje Lubuskiemu, jak bronić przydr IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.01.10, 15:55
        @rybak

        Błąd - drzewa należy wycinać tylko w ostateczności i gdy nie ma innego
        sposobu, zgodnie z zasadą - 10 razy przemyśl zanim coś rozwalisz, idź
        na spacer się przewietrzyć, jeszcze pomyśl 90 razy, i tak x3.

        Podejrzewam że w 90% przypadków wystarczy poprawa oznakowania itp.
        Natomiast zapewne są miejsca gdzie kierowcy faktycznie nawet jadąc
        przepisowo mogą być w niebezpieczeństwie i tutak można IMO wycinkę
        przeprowadzić.
        Jeszcze jedno - to nie drezwa zagrażają kierowcą (jak dotąd widziałem
        takie tylko w filmach Sci-Fi) lecz nieuwaga i brawura kierowców.
        • drwallen Re: Warmia pokazuje Lubuskiemu, jak bronić przydr 15.01.10, 21:02
          drzewa należy wycinać! Drzewa do lasu! Auta na drogi!
    • Gość: tursen77 Warmia pokazuje Lubuskiemu, jak bronić przydroż... IP: *.devs.futuro.pl 13.01.10, 18:56
      Homo non-sapiens nie musi jeździć z nadmierną prędkością, natomiast drzewa muszą rosnąć! Nie chcemy żyć na gołej ziemi !
    • Gość: Tinky Winky Promowanie zadymy c.d. IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 13.01.10, 19:04
      I znów powraca "dyżurny" i "najważniejszy" z punktu widzenia regionu
      temat przydrożnych drzew, który prócz Parku Narodowego stał się dla
      niektórych osób sposobem na medialne zaistnienie i wypromowanie
      własnej osoby. Ale to już temat na inną chwilę.

      W tym miejscu warto tylko wspomnieć, iż owijanie drzew rosnących w
      skrajni drogi publicznej szmatami stanowi bezpośrednie zagrożenie
      dla bezpieczeństwa w komunikacji. Tego typu działania winny być
      ścigane, a osoby odpowiedzialne przykładnie karane. Nawet nie chcę
      myśleć, jaki może być skutek zerwania takiej szmaty pod wpływem
      wiatru na jadący drogą pojazd. Dodatkowo przy śliskiej nawierzchni w
      porze zimowe i jadącycm z przeciwka innym pojeździe wypadek
      śmiertelny jest prawie pewny.

      Nie ulega wątpliwości, że z punktu widzenia obowiązujących norm
      żadne drzewo nie ma prawa rosnąć w odległości mniejszej niż 3 metry
      od linii pasa drogowego (linia pasa drogowego to ie to samo, co
      linia jezdni). W tej sytuacji wszelkie drzewa przy drogach
      publicznych, które znajdują się w odległości mniejszej nie mają
      prawa tam rosnąć. Przy okazji modernizacji drogi muszą zostać zatem
      wycięte i nie ma na to rady. Albo chcemy mieśc w miarę pzrejedne
      drogi, albo dzrewa przy drogach. Tutaj jest rozwiązanie zero -
      jedynkowe i na coś się trzeba zdecydować.

      Już dawno podkreślałem, że nic nie stoi na przeszkodzie, aby wycięte
      drzewa odsadzić w bezpiecznej odległości. Ale oczywiście bardziej
      medialne i wymagające mniejszego nakładu zaangażowania jest robienie
      zadymy i heppeningu oraz obwieszanie dzrew szmatami. Konkretne
      rozwiązania nie są "widowiskowe", a tzw. obrońcy krajobrazu lub
      diabli wie czego jeszcze zasadniczo wykorzystują struktury
      organizacji pozarządowych do lobbowania w zakresie korzystnych dla
      własnego interesu rozwiązań i czynienia destrukcji w zakresie
      działań publicznych, które nie są tym osobom na rękę, choć w
      wymierze ogólnospołecznym poprawa infrastruktury komunikacyjnej jest
      wrecz koniecznością.

      Po raz dziesiąty pragnę zwrócić uwagę, że jakoś owym "bojownikom"
      nie przeszkadza dewasowanie przyrody w związku z rozjezdzaniem
      prywatnymi samochodami ściółki leśnej np w okolicach Kadzidłowa
      (klienci pensjonatów) oraz organizowania głośnych koncertów w
      leśniczówce Pranie w obszarze chronionym i strefie ciszy. Bo tam,
      gdzie w grę wchodzą pieniądze i prywatne interesy tego lub owego
      aktywisty, to i ideały idą na bok.

      Liczę na to, że z wiosną ruszą do akcji setki "ekologów" i
      innych "aktywistów" do sadzenia drzew oraz wreszcie będzie zrobiony
      porządek z ww. koncertami w leśniczówce Pranie, jak też wreszcie
      zostaną postawione szlabany uniemożliwiajace wjazd do miejscowości
      Kadzidłowo. Prawo musi być prawem i dotyczy to wszystkich.
      • Gość: zygzak Re: Promowanie zadymy c.d. IP: 94.75.89.* 13.01.10, 19:21
        > Nie ulega wątpliwości, że z punktu widzenia obowiązujących
        norm żadne drzewo nie ma prawa rosnąć w odległości mniejszej niż 3
        metry od linii pasa drogowego (linia pasa drogowego to ie to samo,
        co
        linia jezdni). W tej sytuacji wszelkie drzewa przy drogach
        publicznych, które znajdują się w odległości mniejszej nie mają
        prawa tam rosnąć.


        Mimo pewnych racji nie mogę się zgodzić z tym akapitem. Prawo nie
        działa wstecz. Gdyby tak było musiałbyś rozwalić 95% remontowanych
        budynków w Polsce, bo nie spełniają dzisiejszych norm - a tak nie
        jest. Także ten argument można włożyć między bajki.
      • Gość: herman Re: Promowanie zadymy i manipulacja drwali IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.10, 20:11
        "Po raz dziesiąty pragnę zwrócić uwagę, że jakoś owym "bojownikom"
        nie przeszkadza dewasowanie przyrody w związku z rozjezdzaniem
        prywatnymi samochodami ściółki leśnej np w okolicach Kadzidłowa
        (klienci pensjonatów) oraz organizowania głośnych koncertów w
        leśniczówce Pranie w obszarze chronionym i strefie ciszy..."

        Powyższe słowa to zwyczajna nieprawda i manipulacja typu:
        "dbacie o dzieci w Afryce, a nie obchodzą was biedni rodacy
        z PGR-ów" (autorów takich tekstów nie obchodzą ani jedni, ani drudzy, a tutaj
        ani drzewa, ani "ściółka").
        Pisze Pan/Pani o "obowiązujących normach", kt nie pozwalają
        rosnąć drzewom w pasie do 3 m od drogi. Te głupie, stare drzewa
        pewnie by przeprosiły, że zaczęły rosnąć tam, gdzie
        współczesnym prawodawcom się to nie spodoba.
        Racja głupka za kierownicą, który nie rozumie
        co znaczy dostosować prędkość do warunków jazdy,
        musi zwyciężyć. I taka jest konkluzja przydługiego
        tekstu, na który odpowiadam.
      • Gość: Konik Polny Re: Promowanie zadymy c.d. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.10, 23:41
        A mnie interesuje dlaczego Tinky Winky , który tak bardzo chce
        chronić lasy i postuluje w celu "ochrony ściółki lesnej" zamknięcie
        ludziom drogi do Kadzidłowa , a dla spokoju zwierzyny leśnej
        likwidacji koncertów w Muzeum w Leśniczówce Pranie , nie
        protestuje przeciw polowaniom z naganką w Mazurskim Parku
        Krajobrazowym ? ?! ! O polowaniu pisał Kazimierz Orłoś w Wyborczej
        11 stycznia , cyt. 23 listopada ...wjechało do lasu 20 wielkich
        samochodów terenowych większość z odkytymi przyczepami . Wjechały do
        lasu ...,rezerwatów... koniec cyt. Trzeba coś z tym zrobić napewno
        naniszczyli sporo ściółki w rezerwatach a do tego zabili sporo
        zwierząt .
        • Gość: Tinky Winky Re: Promowanie zadymy c.d. IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 14.01.10, 17:02
          Do Konika Polnego

          Oczywiście ma Pan w zupełności rację. Należy z całą bezwzględnością
          egzekwować obowiązujące prawo i nie może być taryfy ulgowe dla
          nikogo i to bez względu na to, czy rzecz dotyczy polowania, czy
          drogi leśnej do Kadzidłowa lub łamania zakazu wynikającego z obszaru
          strefy ciszy w Praniu. Tutaj pomiędzy nami nie ma żadnego sporu.
          Przeciwnie, jest całkowita zgodność!

          To o czym Pan słusznie pisze świadczy jednak także (niestety) o tym,
          że sam fakt istnienia struktury administracyjnej sam z siebie nie
          stanowi gwarancji poszanowania przyrody. To a'propos dyskusji na
          temat Parku Narodowego. Rzecz bowiem w przyzwoleniu społecznym i
          ścisłej egzekucji prawa, a nie tworzeniu nowych bytów,
          które "szkodnikom" nie przeszkadzają w dewastacji, a zwykłym ludziom
          ograniczają możliwości korzystania np ze swobodnego dostępu do wody.


          Odnośnie kwestii praw nabytych podnoszonych przez jednego z
          komentujących pragnę zauważyć, że instytucja praw nabytych odnosi
          się do ochrony praw podmiotowych. Drzewa jak wiadomo z formalnego
          punktu widzenia nie są podmiotem, lecz przedmiotem. Zatem nie
          posiadają praw podmiotowych. Niezależnie od powyższego warto
          nadmienić, iż wycinek dokonuje się zasadniczo w związku z
          modernizacją lub przebudową drogi, a więc w sytuacjach w których
          nowy ciąg komunikacyjny musi spełniać obowiązujące normy, aby być
          dopuszczony do użytkowania. To tak tytułem wyjaśnienia.
    • Gość: zaśmiany Warmia pokazuje Lubuskiemu, jak bronić przydroż... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.01.10, 19:19
      Romanowski i ochrona drzew-ten beszczel potrafi podszywać się pod
      wszystko co pozwala mu zaistnieć nie robiąc nic lub rozwalając
      wszystko czego sie dotkie. Tak się drzewami zajmuje żeby odwrócić
      uwagę od kleski artystycznej i finansowej letniego jarmarku w Dobrym
      Mieście i śmierci grudniowego ,rękądzieło,. Wstyd kaszaniarzu.
      • Gość: gość jarmarku co ma Jarmark do drzew? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.10, 20:19
        Tego nie wiem. Odwiedziłem jarmark kilka
        lat temu i widziałem, jak niszczą go władze
        gminy Jonkowo, wpuszczając jarmarczno-gorzelniany
        biznes kolesi w środek ciekawej imprezy.
        Takie wypowiedzi świadczą, że organizowanie
        czegokolwiek na Warmii poza wódczano-grillowymi
        balami,polowaniem w lasach na wszystko co się rusza i wycinką
        drzew to działalność dla straceńców.
        • Gość: zaśmiany Re: co ma Jarmark do drzew? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.01.10, 22:14
          Podziekuj Romanowskiemu za sprowadzanie do Jonkowa browaru BK jako
          głownego alkoholizatora w Jonkowie. Jak wiesz coś to pisz a nie
          wprowadzaj ludzi w błąd.
          • Gość: rękadzieło Re: co ma Jarmark do drzew? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.01.10, 23:16
            tak to romanowski nasz piotrek rozstawił rollbary z piwem bk w
            środku imprezy i my razem z nim kasowaliśmy z olą haracz na
            stowarzyszenie. no piotrek to ma łep do interesów...
    • Gość: ciemnogrod Warmia pokazuje Lubuskiemu, jak bronić przydroż... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.10, 21:36
      Tinky Winky faktycznie po raz dziesiąty (ale chyba do potęgi)
      zabiera głos, i niestety po raz kolejny wprowadza internautów w
      błąd. Tym razem pisze:

      "Nie ulega wątpliwości, że z punktu widzenia obowiązujących norm
      żadne drzewo nie ma prawa rosnąć w odległości mniejszej niż 3 metry
      od linii pasa drogowego (linia pasa drogowego to ie to samo, co
      linia jezdni). W tej sytuacji wszelkie drzewa przy drogach
      publicznych, które znajdują się w odległości mniejszej nie mają
      prawa tam rosnąć."

      Ta pseudoautorytatywna wypowiedź jest równie fałszywa jak inne jego
      argumenty. Nie na takiego zakazu, tzn jest zakaz sadzenia drzew, w
      odleglosci mniejszej niz 3 metry od drogi, ale dotczy on tylko
      nowobudowanych i modernizowanych drog a nie istniejacych !!!.

      Natomiast w ustawie o drogach publicznych można znaleźć zapis:
      "Art. 39. 1. Zabrania się dokonywania w pasie drogowym czynności,
      które mogłyby powodować niszczenie lub uszkodzenie drogi i jej
      urządzeń albo zmniejszenie jej trwałości oraz zagrażać
      bezpieczeństwu ruchu drogowego. W szczególności zabrania się:
      12) usuwania, niszczenia i uszkadzania zadrzewień
      przydrożnych."
      • Gość: rybak Re: Warmia pokazuje Lubuskiemu, jak bronić przydr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.10, 22:07
        I to wszystko prawda. Tylko wnioski stąd płynące sa mało
        optymistyczne. I tak mając to na uwadze-
        Ja osobiscie urlopy spędzam za granicą bo po drogach Warmii w lato
        strach jeździć. Służbowo juz też nie muszę jeżdzić zbyt dużo po
        naszych drogach. Dzieci wyemigrowaly do Warszawy i wracaja czasami
        na weekendy. Inne nacje też coraz częściej nas omijają. I to się
        nazywa rozwój zdrowego społeczeństwa. Nieudacznicy co mają tylko
        rowery i buty do chodzenia chcac przeżyć (o lekkim chlebie) sa zbyt
        agresywni i pewni swego(czasami oczywiście można im przyznać rację
        ale tylko czasami).
        Nie chcę nikogo obrażać ale jako starszy Pan mówię - a róbta se co
        chceta a i tak inni (mądrzejsi) będą rzadzić (oby to nie byli obcy).
        Pozdrawiam i życzę długiego życia.
    • Gość: swiatowy Re: Warmia pokazuje Lubuskiemu, jak bronić przydr IP: 91.104.70.* 14.01.10, 02:00
      Przydrozne drzewa do wyciecia bo to nie miejsce dla nich(zycie
      ludzkie wazniejsze)a "ekologow"wraz z nadwornym klakierem zagonic do
      sprzatania lasow i sadzenia mlodnikow
      • Gość: onik Polny Re: Warmia pokazuje Lubuskiemu, jak bronić przydr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.10, 21:38
        Pan "Światowy" myśli zaściankowo ! Dlaczego drzewa mają sadzić
        ekolodzy a nie leśnicy czy ogrodnicy ? Dlaczego ekolodzy mają
        sprzątać las jak to jest obowiązek służb leśnych powołanych do tego
        przez reprezentujące nas władze ? Dla mnie ekolodzy to obrońcy
        natury i właśnie ochrona np. drzew to ich zadanie , a nam obywatelom
        pozostaje parlamentarnie dyskutować i decydować ile i gdzie mają
        posadzić ci co do sadzenia zostali powołani i popierac bąć nie
        wg.własnego sumienia ekologów w ich działaniach . Ostatecznie sądy
        zgodnie z obowiązującym u nas prawem ustalą kto ma rację .
        • Gość: swiatowy Re: Warmia pokazuje Lubuskiemu, jak bronić przydr IP: 91.104.71.* 14.01.10, 22:11
          "Dla mnie ekolodzy to obroncy natury"Obroncy?A dlaczego nie
          milosnicy natury?Niech nie ogladaja sie na innych tylko w ramach
          wlasnie tej milosci i fascynacji natura zrobia cos dla niej
          spolecznie.Tak bezinteresownie .Od serca.Przywiazujac czy
          przykuwajac sie do drzew robia tylko z siebie pajacow i draznia
          reszte spoleczenstwa.Drogi wyjazdowe z miasta powinny byc szerokie i
          bezpieczne a drzewa rosnac kilka metrow od nich tak jak jest to w
          calym cywilizowanym swiecie.
          • Gość: Konik Polny Re: Warmia pokazuje Lubuskiemu, jak bronić przydr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.10, 18:39
            Panie "Światowy" ( ale zaściankowy ) musi Pan zrozumieć , że jak
            biolog zajmuje się biologią ,leśnk jest gospodarzem lasów , a lekarz
            leczy chorych , tak ekolog to specjalista od ochrony środowiska i
            jego rola to m.innymi wskazywanie zaburzeń w równowadze
            środowiska . Czasem jakaś grupa zawodowa strajkuje i wtedy nikt nie
            mówi , że robią z siebie pajaców ! Ja też chcę bezpiecznych dróg ,
            ale wycinanie drzew przy istniejących drogach tego bezpieczeństwa
            nie zapewni ,tylko zniszczą piękny mazurski krajobraz . Drogi trzeba
            wybudować nowocześnie , bo przerabianie wąskich , krętych i
            przebiegających przez wioski dróg na drogi szybkiego ruchu jest
            niemożliwe . To jak przebudować drewnianą chatę chłopską na
            nowoczesny dom wielorodzinny .w końcu wybudują autostrady . A teraz
            ludzie pazerni robią interesy na wyciętych pod pretekstem przebudowy
            drogi bezsensownie drzewach , a Pan uwierzył w ich demagogiczne
            hasło , że "trzeba się rozwijać " i w to , że wycięcie drzew
            zapewni Panu bezpieczeństwo na drodze i , że tą drogą przyjadą
            inwestorzy i stanie się raj na Mazurach i wszyscy będą mieć dobrą
            pracę .Jak świat światem ludzie za pracą jeździli , a nie praca
            przjeżdżała do nich i to koniecznie tylko dobrą drogą ! Życzę
            zrozumienia problemu , bo na zrozumieniu i obywatelskiej postawie
            polega ten cywilizowany świat za ,którym Pan tęskni .
        • Gość: Anty Re: Warmia pokazuje Lubuskiemu, jak bronić przydr IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.01.10, 20:40
          Onik polny u nas ekolodzy typu Worobiec ,twu, Romanowski egzystują
          dzięki GW. Nie splamili się niczym-tylko kontaktami z niezbyt
          inteligentntmi redaktorkami. Nawet jakiś partacz robił im te
          przybijane pod publikę gwożdziami do drzew tzw ,kapliczki,.
          • Gość: Konik Polny Re: Warmia pokazuje Lubuskiemu, jak bronić przydr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.10, 22:53
            Czy to złe zdanie na temat ekologów ma Pan ponieważ zna Pan ich
            osobiście i wie więcej niż piszą w gazetach? Czy gazety
            przedstawiają to co oni robią w takim świetle , że Pan nie jest w
            stanie ekologów ani trochę tolerować. Moim zdaniem nie
            przeszkadzają , mają swoją wizję świata i ją głoszą , a świat i tak
            rządzi się swoimi prawami i prawem ,które obowiązuje tak samo nas
            jak i ekologów ,tych i wszystkich innych . Niech się Pan nie martwi
            władze w naszym kraju nie przestrzegają przepisów (ustaw) o ochronie
            przyrody więc tym bardziej nie posłuchają ekologów . Może Pan spać
            spokojnie nasz władze drzewa będą napewno wycinać dalej ,proszę
            rozglądnąć się w koło wszędzie rżną ,to tylko kwestia czasu i będzie
            można bez obawy pędzić bezpiecznie drogą , tylko trzeba przygotować
            się finansowo bo radarów coraz więcej , a mandaty coraz wyższe .
            Dobranoc ,spokojnych snów bez drzew .
    • drwallen Miłośnicy głupoty 15.01.10, 21:00
      Drzewa należy wycinać w pasie 7 metrów po obu stronach drogi w terenie
      niezabudowanym!

      Tych idiotów powinni posadzić na 5 lat!
    • Gość: anty Warmia pokazuje Lubuskiemu, jak bronić przydroż... IP: *.nyc.res.rr.com 16.01.10, 19:25
      Drzewa nalezy wycinac bez zwracania uwagi na oszolomow typu:konik
      polny.To tylko dla nich bezpieczenstwo i zycie czlowieka jest mniej
      warte na drodze niz zywot zaby.To tylko takie niedorozwiniete typy
      nie moga pojac,ze czlowiek mieszkajacy na Mazurach i korzystajacy ze
      sredniowiecznych drog tez jest unikatem i jako taki wymaga ochrony.
    • dyktator_bolandy Warmia pokazuje Lubuskiemu, jak bronić przydroż... 17.01.10, 19:00
      oświadczam wszem i wobec, że jeżeli jacyś osobnicy znów powywieszają
      płachty na drzewach, to sam osobiście powiadomię policję o tym
      bezprawnym i szkodliwym działaniu.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja