yadol
28.01.10, 22:27
Autor "Buszującego w zbożu" nie żyje
AP, J.SZ.
2010-01-28, ostatnia aktualizacja 2010-01-28 20:17
Jerome David Salinger, autor powieści "Buszujący w zbożu" (1951, wyd. pol.
1961), będącej natchnieniem dla wszystkich buntowników i nonkonformistów,
zmarł w wieku 91 lat.
J.D. Salinger. Zdjęcie z 1951 roku
Fot. Anonymous AP
J.D. Salinger. Zdjęcie z 1951 roku
Od 1952 r. żył na odludziu w domu w Cornish, w stanie New Hampshire. Rzadko
udzielał wywiadów. Napisany w pierwszej osobie "Buszujący w zbożu" to historia
17-letniego Holdena Caulfielda, wyrzuconego ze szkoły chłopaka, który przez
kilka dni snuje się po Nowym Jorku. Książka rozeszła się w świecie w nakładzie
ponad 60 mln egz.
Kult "Buszującego..." miał też konsekwencje tragiczne - Mark David Chapman,
który w 1980 r. zabił Johna Lennona, wymienił tę książkę jako inspirację.
Salinger pochodził z rodziny bydgoskich Żydów (prowadzili sklep rzeźniczy),
którzy na krótko przed jego narodzinami w 1919 r. wyjechali do Nowego Jorku.
Był absolwentem Akademii Wojskowej. Brał udział w desancie w Normandii w 1944
r. Podczas służby zawsze nosił ze sobą maszynę do pisania. Pisał "kiedy tylko
znalazł czas i wolną lisią dziurę".
Jego sąsiad z New Hampshire utrzymuje, że Salinger napisał jeszcze 15 książek,
ale wszystkie do szuflady. Sam pisarz mówił w wywiadzie w roku 1980: "Kocham
pisać i zapewniam, że piszę regularnie. Ale piszę dla własnej przyjemności. I
chcę być zostawiony w spokoju, żeby móc to robić".
Po polsku wydano jeszcze jego "9 opowiadań" (1953, wyd. pol. 1964), "Franny i
Zooey" (1961, 1966) i "Wyżej podnieście strop, cieśle. Seymour: Introdukcja"
(1963, 1966).
[*]