zzatorza
31.01.10, 19:58
"Chcemy, żeby ZTM czerpał z doświadczeń innych dużych miast, takich jak Gdańsk
czy Warszawa - mówi prezydent Piotr Grzymowicz."
Ech... Gdańsk to nie jest dobry przykład. Jesli już chodzi o Trójmiasto, to
Gdynia ma dobry i puktualny transport i to Gdynia dzieli linie pomiędzy kilka
różnych (!) firm obsługujących je (po wygranym przetargu). W Gdańsku natomiast
w zasadzie od poczatku do końca jest to tabor miejskiego MZK. I dlatego w
Gdyni autobusy i trolejbusy są nowe, czyste i ogrzane, a w Gdańsku takie to
jest jedynie drogich kilkanaście składów tramwajów. Polecam Grzymowiczowi
wycieczkę do 3miasta czy do stolicy i jazde caly dzien (i noc) a potem
wyciaganie wnioskow na rozwiazaniu w jakim miescie nalezy sie wzorowac. Bo
inaczej to wyjdzie kiszka. A-ha, tylko prosze nie wysylac tabuna urzednikow,
bo nie o to chodzi.
Co do łaczenia różnych rodzajów komunikacji to o czym mówimy? Ile tych linii
tramwajowych będzie? Ale pewnie kasę ktos za "opracowanie" zgarnie niezłą.
A tak na marginesie, to w Gdyni odniesiono sukces (punktualnośc itp.) bo
opracowywanie rozkładów zlecono bodajże... naukowcom z Politechniki. A w
Olsztynie chyba ktoś szykuje nowe posady dla urzędasow...