Przywłaszczył sobie telefon. Teraz odpowie prze...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.10, 18:38
Trudno o komentarz, przynajmniej niezłośliwy. Trzy lata grożą? chyba twórcom
przepisow z KK.
    • Gość: gfdfg Przywłaszczył sobie telefon. Teraz odpowie prze... IP: *.147.101.127.nat.umts.dynamic.eranet.pl 03.02.10, 18:39
      a złodziei co kradna milony wypuszczaja co za kraj... wielkie
      zatrzymanie wielkiego przestepcy!!! proszee
    • Gość: pol4334 Przywłaszczył sobie telefon. Teraz odpowie prze... IP: *.olsztyn.vectranet.pl 03.02.10, 18:47
      moja kolezanka kupila tel od typka ktory skolei tez go wczesniej kupil od
      zlodzieja... takich i podobnych sytuacji jest mnóstwo!!
    • Gość: ja Przywłaszczył sobie telefon. Teraz odpowie prze... IP: *.olsztyn.vectranet.pl 03.02.10, 20:00
      a nie mozna tak napisac:

      Uczciwemu znalazcy, dochowującemu obowiązków określonych prawem, przysługuje
      "znaleźne", stanowiące rodzaj nagrody. Jego wysokość wynosi jedną dziesiątą
      wartości rzeczy. Należy rozumieć, że chodzi tutaj o wartość rynkową rzeczy
      znalezionej.



      Podstawa prawna: Kodeks cywilny art. 186.

      Znalazca, który uczynił zadość swoim obowiązkom, może żądać znaleźnego w
      wysokości jednej dziesiątej wartości rzeczy, jeżeli zgłosił swe roszczenie
      najpóźniej w chwili wydania rzeczy osobie uprawnionej do odbioru.Trzeba jednak
      niezwłocznie wspomnieć, że znaleźne nie przysługuje w razie znalezienia rzeczy
      w miejscach publicznych (takich jak budynek publiczny, pomieszczenie otwarte
      dla publiczności) lub w razie znalezienia rzeczy w wagonie kolejowym, na
      statku lub innym środku transportu publicznego. Znalazca obowiązany jest w
      tych wypadkach oddać rzecz zarządcy budynku lub pomieszczenia albo właściwemu
      zarządcy środków transportu publicznego, a ten postąpi z rzeczą zgodnie z
      właściwymi przepisami.


      Należy też zasygnalizować, że w razie znalezienia „skarbu" znalazcy należy się
      „odpowiednie wynagrodzenie" (art. 189 kodeksu cywilnego).


      Znalazca kieruje swe roszczenie bezpośrednio do osoby uprawnionej do odbioru
      rzeczy (gdy sam ją zidentyfikował) albo zastrzega swe żądanie znaleźnego w
      zawiadomieniu o znalezieniu rzeczy właściwego organu państwowego.
      Roszczenie o zapłatę znaleźnego wygasa, jeżeli nie zostanie zgłoszone
      najpóźniej w chwili wydania rzeczy osobie uprawnionej do odbioru. Zgłoszenie
      żądania do właściwego organu przechowującego jest skuteczne wobec
      uprawnionego. Brak zgłoszenia żądania znaleźnego w stosunku do organu
      przechowującego nie wyłącza możliwości kierowania roszczenia bezpośrednio w
      stosunku do uprawnionego. Jednakże znalazca musi je zgłosić osobie uprawnionej
      najpóźniej w chwili wydania rzeczy przez organ przechowujący.
      Na zakończenie należy podkreślić, że według wyroku Sądu Najwyższego z dnia 5
      października 1982 r., III CRN 242/82 (OSNCP 1983, z. 7, poz. 91) znaleźne nie
      należy się funkcjonariuszowi policji, który znalazł rzecz w czasie wykonywania
      czynności służbowych i w związku z tymi czynnościami.

      Opracowano na podstawie: Komentarza do kodeksu cywilnego, E. Gniewek, Kodeks
      cywilny. Księga druga. Własność i inne prawa rzeczowe. Komentarz, Zakamycze, 2001.

      cos mi sie wydaje, ze to dziala niezgodnie z prawem. prosze redakcje o
      sledzenie sprawy.
      • Gość: emerytka Re: Przywłaszczył sobie telefon. Teraz odpowie pr IP: *.olsztyn.vectranet.pl 03.02.10, 20:53
        Znaleźne należy się wtedy, kiedy zguba zostaje zwrócona dobrowolnie, a nie
        wtedy, kiedy znalazca zatrzymał rzecz sobie.
        Natomiast te 3 lata,oni zawsze piszą do ilu lat. W tym przypadku do 3 lat czyli
        od 0 do 3.
    • Gość: Zaszokowany Przywłaszczył sobie telefon. Teraz odpowie prze... IP: 89.174.215.* 08.02.10, 10:26
      Policja zajmuje sie bzdurami zamiast tropic prawdziwych złodzjei.
      Ponieważ nikt im tego nie zleca ,zajmują się takimi bzdurami za
      nasze podatki-zgroza.
Pełna wersja