Cuda mazurskiej przyrody najlepiej poznawać zimą

13.02.10, 09:28
bo polskie w latach 80. myśliwi niemal doszczętnie wybili.I to jest zdanie
opisujące jak bezmózgich mamy myśliwych.
    • Gość: Tinky Winky Rozdwojenie jaźni... IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 13.02.10, 10:23
      Czytam artykuł i... oczom nie wierzę. Zachęca się do wędrowania po
      lesie, aby promować "lepszą" ochromę Mazur (cokolwiek to znaczy). W
      domyśle chodzi o Park Narodowy. Problem w tym, że jest to myślenie
      wewnętrznie sprzeczne, bowiem Park Narodowy oznacza, że swobodny
      wstęp do lasu będzie surowo zabroniony, podobnie jak latem możliwość
      swobodnego korzystania z wody i dostępu do jezior.

      Szanowni Państwo, tzw. "lepsza ochrona Mazur", czyli w domyśle Park
      Narodowy oznacza, że poza wyznaczonym szlakiem po lesie sobie nie
      pospacerujecie legalnie, podobnie jak nie poplażujecie legalnie na
      ulubionych plażach, które w okolicach Rucianego Nidy znajdą się w
      większości na obszarze ewentualnego Parku Narodowego.

      Zatem jest to taki trochę mały absurd, że swobodny spacer po lesie
      ma niby zachęcać do Parku Narodowego, którego ewentualne powołanie
      całkowicie zlikwiduje możliwość swobodnego dostępu tak do lasu, jak
      też do jezior. To trochę tak, jakby indyk lobbował za Świętem
      Dziękczynienia.

      Może więc lepiej najpierw coś przemyśleć zanim się napisze artykuł.
      Obowiązujące przepisy nie budzą w tym względzie ątpliwości, że
      tzw. "lepsza ochrona", czyli w domyśle Park Narodowy oznacza, że do
      lasu na spacer poza szlakiem nie pójdziecie, jak też nóg w jeziorze
      na ulubionej plaży nie pomoczycie. Kto nie wierzy, niech poczyta
      ustawę i komentarze specjalistów w tym zakresie.
      • Gość: antymenel Re: Rozdwojenie jaźni... IP: *.olsztyn.mm.pl 13.02.10, 13:47
        NIE dla parku narodowego!!
    • Gość: qwerty Cuda mazurskiej przyrody najlepiej poznawać zimą IP: *.olsztyn.mm.pl 13.02.10, 13:36
      Czy jest już apel do rządu o nie tworzenie parku narodowego? Chętnie do podpiszę.
      • Gość: Tinky Winky Re: Cuda mazurskiej przyrody najlepiej poznawać z IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 13.02.10, 20:30
        Zgodnie z obowiązującym prawem utworzenie parku narodowego na danym
        obszarze wymaga zgody lokalnej społeczności. Jest to warunek
        formalny, bez spełnienia którego utworzenie takiego parku nie jest
        prawnie możliwe.

        Na terenie zainteresowanych gmin tylko niewielka garstka osób
        (głównie własciciele pensjonatów i gospodarst agroturystycznych typu
        skansen położonych w otulinie) jest zainteresowana powstaniem parku.
        Większość mieszkańców z przyczyn, o których wspominałem (zakaz
        wstępu do lasu poza wyznaczonymi szlakami oraz zakaz swobodnego
        dostępu do wody) jest kategorycznie przeciwko. W konsekwencji
        lokalne władze od niemal zawsze mówią parkow stanowcze NIE, gdyż
        oznacza to w prostej linii śmierć takich miejscowości jak np Ruciane
        Nida. Bez dostępu do wody ta miejscowość nie ma racji bytu.

        Zatem zbieranie podpisów jest tylko sztuką dla sztuki, bowiem gdyby
        było ich nawet milion, to - wobec stanowczego sprzeciwu lokalnej
        społeczności - nie ma prawnej możliwości, aby ten park powołać.
        Nawet, jeśli lobbystom taki scenariusz wydatnie psuje interesy
        ekonomiczne. Dziwnym bowiem trafem największymi orendownikami parku
        są osoby, których pensjonany leżą w otulinie ewentualnego parku i to
        w pobliżu szlaku. Toż to dla tych kilku osób istna żyła złota, dla
        mieszkańców zaś wyłącznie utrudnienia i strata.

        Ale kto tam się martwi o mieszkańców, jeśli w grę wchodzą prywatne
        interesy tego i owego.
        • Gość: Winko Tinto Re: Cuda mazurskiej przyrody najlepiej poznawać z IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.10, 12:21
          Ty Winky Tinky tu nie chodzi wcale o pensyjonaty jakieś, ale o osady
          plemienne dzikich Galindów i jeszcze dzikszych Worobców, nie mówiąc
          już o Ekosiuksach, co po ciemnych norach nad Krutynią siedzą i z
          wilkami sie bratają. Oni chcą Rezerwat eksterytorialny zrobić i
          paciorki jakieś Białym Twarzom sprzedawać, co w Ameryce biznesem
          jest niesamowitym. Ty Twinky uważaj lepiej, aby cię Galind jakiś w
          dyby nie wziął (50 zł/godz.), Worobiec do drzewa nie przywiązał, a
          inny puszczański człowiek torebki różowej nie pozbawił. Jak dalej na
          skansen mazursko-indiański będziesz nastawał tymi swoimi nudnymi
          tekstami, to zbiorą się kiedyś ekoludkowie ze wszystkich kniejów i
          uniwersytetów (plus red. Wajrak) i w kotle nagrzanym Globalnym
          Ociepleniem cię ugotuja i zjedzą.
          • Gość: Tinky Winky Re: Cuda mazurskiej przyrody najlepiej poznawać z IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 15.02.10, 12:21
            Będę uważał - tanio zycia nie oddam :)
    • Gość: eco Re: Cuda mazurskiej przyrody najlepiej poznawać z IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.10, 12:07

      no tak, zimą ścieki zamarzają

      www.dziennik.pl/drukowanie/155647
Inne wątki na temat:
Pełna wersja