edico
13.02.10, 19:19
"Jeśli Donald Tusk postawi w wyborach prezydenckich na Radosława
Sikorskiego, to będzie bardzo zabawnie — mówi "Newsweekowi" Jarosław
Kaczyński. Czemu? Bo - jak twierdzi lider PiS - na Sikorskiego są
haki."
www.newsweek.pl/artykuly/sekcje/polska/haki-na-radka-sikorskiego,53588,2
Sikorski był ministrem obrony w rządach PiS. Dlaczego przed tamtą
nominacją nie było żadnych zastrzeżeń? Czego tak boi się Jarosław
Kaczyński?
Czyżby miał nadzieję, że dziadek z Wermachtu znowu zrobi swoje?
szukaj.gazeta.pl/aliasy/mod/zoom.jsp?xx=3484322