Śnieg się topi, psie g...na na chodnikach.

IP: 213.199.219.* 19.02.10, 08:27
Po wczorajszym spacerze osiedlowymi uliczkami Olsztyna, stwierdzam:
to nasze miasto ukochane jest całe zasr....ane.
A to dopiero początek odwilży.
    • Gość: ciemny lud Re: Śnieg się topi, psie g...na na chodnikach. IP: *.olsztyn.vectranet.pl 19.02.10, 09:51
      To tylko kolejny dowód, że olsztynianie to swołocz. Piraci na drogach, menele na
      trawnikach, śmierdziele w autobusach.
      • tezzbyszek01 Re: Śnieg się topi, psie g...na na chodnikach. 19.02.10, 17:01
        Mnie gówna też denerwują. W normalnym kraju, to ludzie sprzątają po swoich
        zasrańcach.
    • Gość: śąźćńęłż Re: Śnieg się topi, psie g...na na chodnikach. IP: *.olsztyn.vectranet.pl 19.02.10, 18:47
      a spróbujcie tym tłumokom-prostakom zwrócić uwagę, nawet na forum. nie
      spodziewajcie się innych odpowiedzi, niż 'a u was biją murzynów'. siano w głowie
      i słoma w butach. jakby jeden z drugą dostali 500zł mandatu, do może by dotarło
      do tych pustych łbów. no ale kto by się tam przejmował obesranym miastem, a już
      strasz miejska to w ogóle. tradycyjnie napiszę: rzygać się chce.
    • Gość: psiara Re: Śnieg się topi, psie g...na na chodnikach. IP: *.olsztyn.vectranet.pl 19.02.10, 19:31
      Jakiś czas temu,na fali pierwszych akcji namawiających ludzi do sprzątania po
      swoich psach,kupiłam przyrządy do sprzątania po swoim kochanym, małym, jeszcze
      wtedy młodym pupilu.Na pierwsze spacery brałam w reklamówce łopatkę i woreczek i
      uczciwie sprzątałam kupy po moim psie wzbudzając zainteresowanie, a w zasadzie
      nawet sensację.Ludzie dziękowali mi i mówili że pierwszy raz widzą osobę która
      sprząta po swoim psie.I co z tego, że ja sprzątałam małe psie kupki, skoro obok
      były pozostawione ogromne psie kupy.Spotykałam na spacerach właścicieli,czasami
      bardzo eleganckich, z psami srającymi na trawnikach podczas gdy ich właściciele
      udawali, że tego nie widzą.Z czasem ja też odpuszczałam sobie ,bo niby dlaczego
      mam w trawie czy śniegu szukać swojego,małego gów.a a obok zostawiać
      niezliczoną ilość ogromnych gówi.n ,przecież to bez sensu.Teraz rzadko sprzątam
      po swoim psie ,tylko jak nawali na chodnik.Nawet nie mam wyrzutów sumienia.Tyle
      gów.a na świecie, a ja mam za nie wszystkie pokutować.
      • Gość: ciemny lud Re: Śnieg się topi, psie g...na na chodnikach. IP: *.olsztyn.vectranet.pl 19.02.10, 20:30
        I to jest właśnie wsiowa - olsztyńska - mentalność. "Inni nie sprzątają to i ja
        nie będę". Zastanowiłaś się nad debilizmem swojego działania? Sama przecież
        wspominasz o pozytywach sprzątania - nie lepiej być ponad tymi wszystkimi
        zasrańcami? Dla mnie jesteś teraz taką samą kupą jak ta na trawniku, którą
        zostawia Twój pies.
        • Gość: psiara Re: Śnieg się topi, psie g...na na chodnikach. IP: *.olsztyn.vectranet.pl 19.02.10, 20:50
          Po przeczytaniu twojego chamskiego postu wiem na pewno; teraz nie będę sprzątać
          również kup z chodnika i mam nadzieję, że wdepniesz kiedyś w którąś z tych kup.
          • Gość: ciemny lud Re: Śnieg się topi, psie g...na na chodnikach. IP: *.olsztyn.vectranet.pl 19.02.10, 21:10
            Hahaha. Prawda w oczy kole, psiaro-śmieciaro? Nie sprzątaj, nie sprzątaj. "Na
            złość mamie odmrożę sobie uszy". Hahaha.
          • Gość: psiara Re: Śnieg się topi, psie g...na na chodnikach. IP: *.olsztyn.vectranet.pl 19.02.10, 21:10
            I jeszcze coś ci napiszę.Zanim zaczniesz prawić morały i silić się na uczenie
            kogoś kultury, sam jej się naucz.Chamstwem i prostactwem nic nie wskórasz, a
            wręcz przeciwnie napotkasz na zdecydowany opór .
            • Gość: do psiary Re: Śnieg się topi, psie g...na na chodnikach. IP: *.olsztyn.mm.pl 19.02.10, 21:24
              Bądź konsekwentna, pozwól swemu pupilowi załatwiać się we własnym
              mieszkaniu. Jak szaleć to szaleć !
            • Gość: właścicielka piesk Re: Śnieg się topi, psie g...na na chodnikach. IP: *.olsztyn.vectranet.pl 19.02.10, 21:32
              Tak, popieram psiarę. Mam podobne doświadczenia. Mam małego pieska,którego
              prowadzam na smyczy i łatwo mogę wytropić jego kupkę. I szlag mnie trafia,że
              muszę spierniczać w pospiechu, bo właśnie idiota wyszedł własnie ze swoim
              wielkim psiskiem puszczając go luzem i bez kagańca. Spacerując muszę mieć oczy
              dookoła głowy ze strachu,że kolejny debil też wyjdzie na spacer.
            • Gość: ciemny lud Re: Śnieg się topi, psie g...na na chodnikach. IP: *.olsztyn.vectranet.pl 19.02.10, 21:50
              Zdecyduj się, bo nie wiem czego się spodziewać: oporu na forum czy gówna na
              chodniku.
    • Gość: b28 Re: Śnieg się topi, psie g...na na chodnikach. IP: *.olsztyn.mm.pl 19.02.10, 22:48
      W torebki na psie kupy nie wierzę, przecież Polak musi walczyć z wszelkimi ograniczeniami systemu. Ale niech psy srają z dala od wejścia do klatki czy chodnika. Rzygać się chce widząc zasrane wejście do bloku, a wkoło hektary łąk, trawników czy innych nieużytków.
      • Gość: do psiar Re: Śnieg się topi, psie g...na na chodnikach. IP: *.olsztyn.mm.pl 19.02.10, 23:57
        Od psiar wolę kociary. Koty mają w mieszkaniach kuwety + żwirek.
        Pełna kultura. Tak naprawdę to nie psy srają, ale ich właściciele.
        Również ci którzy mają własny teren (ogrody przy domach
        jednorodzinnych), wyprowadzają swoje psiny na teren publiczny, w
        celu wiadomym.
        • Gość: pieczewianka Re: Śnieg się topi, psie g...na na chodnikach. IP: *.olsztyn.vectranet.pl 20.02.10, 09:18
          No właśnie. Pieczewo. Za brzózkami przy Turkowskiego jest osiedle domków
          jednorodzinnych. Codzienne ok.7-ej jeden debilny mieszkaniec tamtego osiedla
          przychodzi z wilczurem bez smyczy i kagańca w te brzózki i nie pomagają prośby
          ani groźby,żeby zabrał psa. Nie interesuje go to,że ktoś zwyczajnie się boi lub
          nie ma ochoty sprawdzać tego, czy naprawdę to psisko nie zaatakuje. Niech on na
          swojej zapyziałej mordzie sprawdza, ale nie powinien narazać innych.
          Gdyby Straż Miejska na Pieczewie działała w obronie mieszkańców, to tego
          nowobogackiego mądrego inaczej by sprowadziła do poziomu życia w gromadzie,jakim
          jest mieszkanie na osiedlu z wieloma mieszkańcami.
          • Gość: mark Re: Śnieg się topi, psie g...na na chodnikach. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.02.10, 06:07
            Po prostu już nie tylko nie przyjemnie ale wręcz wstyd jest mieszkać w tym
            rejonie miasta. Jeszcze tylko krów pasących się na trawnikach brakuje. Dla
            utrzymania porządku w tym rejonie trzeba by było zatrudnić bez mała tylu
            strażników miejskich, ile jest psów w tych osiedlach. Wyprowadziłem się z tego
            "urokliwego" środowiska i nie mam zamiaru płacić podatków na utrzymanie
            porządków wśród mniastowych noworyszy, którzy bez swojskiego i wszędobylskiego
            łajna nie potrafią się obejść. Te osiedla coraz bardziej zaczynają przypominać
            schronisko dla bezdomnych z tą różnicą, którzy mają jeszcze jakiś samodzielny
            dach nad głową.
            • Gość: pieczewianka Re: Śnieg się topi, psie g...na na chodnikach. IP: *.olsztyn.vectranet.pl 21.02.10, 08:34
              Dzisiaj było to samo. Przyszedł "mądry inaczej" z wilczurem puszczonym luzem.
              Popijał też coś z puszki ( nie podeszłam blizej, bo się bałam, to i nie wiem co
              było w tej puszce).

              Dopóki ten wyżej nie zostanie nauczony współżycia w większym środowisku ludzkim,
              ja powinnam chodzić ze swoim małym pieskiem pod oknami bloków?
        • Gość: pati_koti Re: Śnieg się topi, psie g...na na chodnikach. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.10, 20:56
          A tu się głęboko mylisz. Prawdziwym utrapieniem na osiedlach są właśnie koty. Te
          żyjące w piwnicach i grzebiące po śmietnikach oraz te wychuchane - z mieszkań
          (głównie na parterze), wypuszczane na całe dnie i noce samopas. Milutkie kotki
          szczające i kupkające do piaskownicy to codzienny widok. Fuuj



          Gość portalu: do psiar napisał(a):

          > Od psiar wolę kociary. Koty mają w mieszkaniach kuwety + żwirek.
          > Pełna kultura. Tak naprawdę to nie psy srają, ale ich właściciele.
          > Również ci którzy mają własny teren (ogrody przy domach
          > jednorodzinnych), wyprowadzają swoje psiny na teren publiczny, w
          > celu wiadomym.
      • Gość: właścicielka piesk Re: Śnieg się topi, psie g...na na chodnikach. IP: *.olsztyn.vectranet.pl 20.02.10, 09:09
        "Ale niech psy srają z dala od wejścia do klatki czy chodnik"

        Z powyższym się zgadzam. Mój pies nie załatwia potrzeby na chodnik. Inny
        właściciel jednak pozwolił swojemu,zeby w pobliżu mojej klatki pies zostawił
        klocki. Sprzątnęłam po nim, bo sąsiedzi by pomyśleli,że to mój załatwił.
    • Gość: sposób Re: Śnieg się topi, psie g...na na chodnikach. IP: *.olsztyn.vectranet.pl 20.02.10, 13:59
      A ja myślę, że jest sposób na właścicieli psów. Znamy ich z widzenie, zbierajmy
      za nich psie kupy i kładźmy im na ich wycieraczki. Gdy taki wracając ze spaceru
      wlezie raz i drugi we własne g..no to następnym razem posprząta po swoim psie z
      obawy, że znajdzie je na własnej wycieraczce.
      • Gość: miki Re: Śnieg się topi, psie g...na na chodnikach. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.10, 20:36
        Jest jeszcze lepszy sposób, mądrale. Niech wszyscy esteci, którzy tak narzekają
        tu na psie kupy, szybciutko posprzątają w swojej okolicy. Dobry przykład
        zadziała najlepiej na czworonogi i ich właścicieli. Powodzenia!!! ;p
        • Gość: śąźćńęłż Re: Śnieg się topi, psie g...na na chodnikach. IP: *.olsztyn.vectranet.pl 20.02.10, 22:43

          Gość portalu: miki napisał(a):

          > Jest jeszcze lepszy sposób, mądrale. Niech wszyscy esteci, którzy tak narzekają
          > tu na psie kupy, szybciutko posprzątają w swojej okolicy. Dobry przykład
          > zadziała najlepiej na czworonogi i ich właścicieli. Powodzenia!!! ;p




          dokładnie tak jak pisałem. 'a u was biją murzynów'. ni w рizdu ni w oko. typowe.
          • Gość: pieczewianka Re: Śnieg się topi, psie g...na na chodnikach. IP: *.olsztyn.vectranet.pl 21.02.10, 08:42
            "ni w рizdu ni w oko. " - cytat z wpisu powyzej

            A ja uważam,że miki napisał sensownie. Ci, którzy najbardziej gardłują na psie
            kupy, pewnie najwięcej śmieci zostawiają. Mało to petów, butelek,szkła, puszek i
            innych śmieci leży?

            Nie będę zbierać kup, dopóki Straż Miejska nie nauczy właścicieli psów
            wyprowadzania swoich podopiecznych na spacer. Będę chodzić pod oknami bloków.
            • tebejoot Re: Śnieg się topi, psie g...na na chodnikach. 21.02.10, 11:48
              Nie tylko w Polsce są psie kupy. W Holandii psich kup jest jeszcze więcej na trawnikach. Trawnikom to służy. Jedynie na chodnikach nie ma. Chodnikom nie służy.
            • Gość: śąźćńęłż Re: Śnieg się topi, psie g...na na chodnikach. IP: *.olsztyn.vectranet.pl 21.02.10, 21:14
              eh. czy ta dyskusja ma sens? i co, mam teraz tłumaczyć, że w życiu nie
              wyrzuciłem śmiecia gdzie indziej niż do śmietnika? że jak nie ma śmietnika, to
              zabieram ze sobą, żeby wyrzucić gdzie indziej? że ostatecznie jeśli jest
              ogryzek, jestem w stanie wyrzucić jedynie w gęste krzaczory? że segreguję
              odpady? że mam zajoвa na punkcie czystości? bo tak zostałem wychowany? bo leży
              mi na sercu dobro środowiska i estetyka otoczenia? że dla tych prostaków, którzy
              śmiecą bez żenady pod siebie mam taką samą pogardę i obrzydzenie, jak i dla tych
              prostaków, którzy zostawiają niesprzątnięte gó... po swoim psie? dlaczego mam
              brać odpowiedzialność za innych i za ich buractwo? ja mogę brać odpowiedzialność
              tylko za siebie, a sobie nie mam NIC do zarzucenia. tak to właśnie wygląda.
              dlaczego w wątku o psich gównach zawsze pojawiają się kontrargumenty typu 'nie
              będę sprzątać po psie, bo inni nie sprzątają' albo 'nie będę sprzątać po psie bo
              wszędzie walają się kiepy, butelki, menele szczają po śmietnikach i pod oknami,
              dzieci w afryce głodują a witka żony brat rodzony nie opuszcza po sobie deski w
              kiblu'? z takim podejściem ten kraj ZAWSZE będzie wyglądać jak obesrany śmietnik.
        • Gość: ciemny lud Re: Śnieg się topi, psie g...na na chodnikach. IP: *.olsztyn.vectranet.pl 21.02.10, 09:02
          Idź psa wyprowadzić, bo brak tlenu chyba Ci szkodzi.
          • tebejoot Re: Śnieg się topi, psie g...na na chodnikach. 21.02.10, 13:09
            Nie mam psa. Ty lepiej pojedź do Holandii i zobacz ich trawniki i wszelkie miejsca z trawą. Kupa na kupie.
            • Gość: ciemny lud Re: Śnieg się topi, psie g...na na chodnikach. IP: *.olsztyn.vectranet.pl 21.02.10, 20:43
              tebejoot napisała:

              > Nie mam psa. Ty lepiej pojedź do Holandii i zobacz ich trawniki i wszelkie miej
              > sca z trawą. Kupa na kupie.

              Odpisywałem Mikiemu. Nie rozumiem dlaczego to, że w Holandii są kupy (jeśli
              nawet tak jest) ma być jakimkolwiek argumentem.
          • tebejoot Re: Śnieg się topi, psie g...na na chodnikach. 21.02.10, 14:20
            Zapomniałam o czymś istotnym: obesrane przez ludzi miejskie krzaki. Nad Łyną wszędzie, wokół Szpitala Miejskiego - wszędzie mamy obesrane przez ludzi miejskie krzaki. Obesrane przez ludzi krzaki mamy przy drogach. Opisałam coś takiego: na stacji benzynowej jest darmowa toaleta, ale facet, rozwożący jedzenie i piwo do sklepów, idzie szcz... pod ogrodzenie. Rąk nie umył, choćby śniegiem. Następnie na kolejnych kilku stacjach benzynowych widziałam kolejno kilku takich facetów od rozwożenia jedzenia, szczających pod ogrodzeniem i niemyjących rąk. Furgonetki miały olsztyńską rejestrację. Życzę smacznego. Macie fajne dodatki do jedzenia.
            • Gość: psiara Re: Śnieg się topi, psie g...na na chodnikach. IP: *.olsztyn.vectranet.pl 21.02.10, 14:44
              Brawo tebejoot!Nieźle przygadałeś tym "czyścioszkom"
              • Gość: czyścioszek Re: Śnieg się topi, psie g...na na chodnikach. IP: *.olsztyn.mm.pl 21.02.10, 18:12
                Wszystko to jest smutne, przed laty za tzw. "komuny" psów w miastach
                było niewiele. Obecnie "nowobogaccy" których stać na wykarmnienie
                pieska, uważają, że sąsiedzi mają sfinansować koszty uprzątnięcia
                pozostałości karmy dla zwierząt. Karma dla psów jest dostępna
                praktycznie w każdym sklepie spożywczym. Ta karma po przerobieniu w
                układzie trawiennym piesków widoczna jest na naszych osiedlach.
                Zgodnie z obowiązującym prawem odchody po pieskach mają zbierać ich
                właściciele, ostatnio niektóre samorządy kupują specjalne
                odkurzacze, często zainstalowane na pojazdach mechanicznych, aby za
                pieniądze podatników poradzić sobie z plagą psich odchodów. Nie
                jestem zwolennikiem dodatkowych podatków, ale być może sprzedaż
                karmy dla psów powinna być opodatkowana daniną na fundusz sprzątania
                po pieskach.
                • Gość: psiara Re: Śnieg się topi, psie g...na na chodnikach. IP: *.olsztyn.vectranet.pl 21.02.10, 19:18
                  Nie miała bym nic przeciwko temu,tylko jak opodatkować tych wszystkich brudasów,
                  którzy wyrzucają śmieci takie: jak plastikowe butelki,plastikowe torebki i inne
                  nie ekologiczne śmieci oraz pozostawiają po sobie te ekologiczne czyli ludzkie
                  gówna i szczyny na skwerach i w parkach.Spaceruję ze swoim pieskiem i widzę co
                  wyrabiają piwosze w krzakach przy alejkach spacerowych,a mój blok i sąsiednie są
                  wręcz oszczane przez piwoszy i pijaków konsumujących różne wynalazki.Tego
                  czyścioszki walczące z psimi kupami na trawnikach oczywiście nie widzą,bo
                  człowiekowi można bezkarnie zasr.ć cały świat.
                  • Gość: ciemny lud Re: Śnieg się topi, psie g...na na chodnikach. IP: *.olsztyn.vectranet.pl 21.02.10, 20:49
                    Tym wrednym czyścioszkom pewnie też nie przeszkadza tragedia na Haiti, syf w
                    Bangladeszu i błędy ortograficzne psiary. Parszywe czyścioszki.
                • tebejoot Re: Śnieg się topi, psie g...na na chodnikach. 21.02.10, 19:37
                  A coś ty. Za komuny psów było o wiele, wiele więcej. Na osiedlu Podgrodzie za komuny było ich dużo. Teraz nie. Natomiast ludzkich kup jest tyle samo, co w komunie. Najgorzej jest, jak pies wytarza się w ludzkiej kupie, tej rozlanej drżącej. Tak bywało i bywa. Widzicie tylko pół problemu z kupami w mieście.
                  • Gość: fred Re: Śnieg się topi, psie g...na na chodnikach. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.10, 20:36
                    Oczywiście, że psie kupy w blokowiskach - gdzie jest mało trawników - mogą być
                    nieprzyjemnym problemem, ale to nie powód to histerii i złorzeczeń na forach.
                    Ludzie brudzą znacznie gorzej.
                    Moim zdaniem osoby, które tu wypisują swoje lamenty to typowy polski kołtun,
                    nienawidzący sąsiadów za wszystko: że ma psa; że ma auto albo młodszą żonę itp.
                    Każdy pretekst dobry, żeby wylać swoją żółć.
                    Napiszę krótko: Do budy nieudacznicy! Zajmijcie się czymś pożytecznym...
                    • Gość: ciemny lud Re: Śnieg się topi, psie g...na na chodnikach. IP: *.olsztyn.vectranet.pl 21.02.10, 20:55
                      Prawdziwy polski kołtun to taki, który twierdzi, że psia kupa na trawniku to nic
                      złego, bo "ludzie brudzą znacznie gorzej". To jest siła argumentu trawnikowych
                      sraczy.
                      • tebejoot Re: Śnieg się topi, psie g...na na chodnikach. 22.02.10, 13:06
                        Nie chodzi o "bo ludzie", tylko o "i ludzie". Ludzie srają równolegle i znacznie więcej. Ludzie srają bardziej śmierdząco. Należałoby zatem mówić: Olsztyn jest obesrany przez psy i ludzi.
    • Gość: tt Re: Śnieg się topi, psie g...na na chodnikach. IP: *.netwave.pl 11.03.10, 10:57
      www.youtube.com/watch?v=-4UHvOiB4KY&feature=related
Inne wątki na temat:
Pełna wersja