Wandalizm dobrym sposobem na złamanie sobie kar...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.10, 20:17
straszna szkoda, bo przecież ogromna liczba mlodych ludzi nie myśli o niczym innym, tylko o pracy na komendzie Policji.Natomiast praca na komendzie Straży Miejskiej to marzenie co drugiego koleszki malującego po murach!!-słaby straszak...
    • Gość: ale żal normalnie sciska w kroku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.10, 21:20
      ja cie pierdziel nie bede policjantem ani stażnikiem miejskim :):):L)
      • Gość: tata Do prezydenta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.10, 22:25
        Polski system prawny często bez sensu łamie życie młodym ludziom.
        Produkujemy w ten sposób ludzi odtrąconych , zawiedzionych i
        wkurzonych na wszystko i wszystkich. Może lepiej wychowywać niż
        karać, budować stadiony a nie więzienia? A może by tak zbudować nową
        halę w Olsztynie panie Grzymowicz? Mieli by chłopcy co robić w
        wolnym czasie.
        • Gość: Moja Miła Re: Do prezydenta IP: *.olsztyn.mm.pl 23.02.10, 06:41
          Nowa hala? a na co ci nowa hala? Ile tam młodzieży trafi? Ile będzie grało w
          piłkę czy skakało na skakance? Uważasz,że to rozwiązanie? Chyba twoje
          niespełnione ambicje. Wychowanie wynosi się z domu. Jak tatuś i mamusia nie maja
          czasu dla dzieciaka to potem rośnie taki wandal dla którego wzorem do
          naśladowania jest kumpel z podwórka.
          • Gość: Wladek ta - do wiezenia i z wiezienia dowozic na budowe IP: *.wapgw.era.pl 23.02.10, 16:24
            hali.
            III RP
        • Gość: graf Re: Do prezydenta IP: 195.116.25.* 23.02.10, 08:22
          Niech się nie marnują młodzi. Daj im farby i niech się bydło
          realizuje w wolnym czasie.
        • stasieczek5 Re: Do prezydenta 23.02.10, 09:23
          Gość portalu: tata napisał(a):

          > Polski system prawny często bez sensu łamie życie młodym ludziom.
          > Produkujemy w ten sposób ludzi odtrąconych , zawiedzionych i
          > wkurzonych na wszystko i wszystkich. Może lepiej wychowywać niż
          > karać, budować stadiony a nie więzienia? A może by tak zbudować
          nową
          > halę w Olsztynie panie Grzymowicz? Mieli by chłopcy co robić w
          > wolnym czasie.

          Masz na myśli smarowanie ścian - w cazsie wolnym - tej nowej hali
          przez sfrustrowanych, biednych, niezrozumiałych "smarowników" ?!
        • scibor3 Re: Do prezydenta 23.02.10, 09:53
          A może by tak zbudować nową
          > halę w Olsztynie panie Grzymowicz? Mieli by chłopcy co robić w
          > wolnym czasie.

          Tak, tak. Do kopania rowów też sie nadają.
      • lieft Re: normalnie sciska w kroku 23.02.10, 11:39
        może zostanieszcw...em w jakimś sanatorium?
        • Gość: najaremo Re: normalnie sciska w kroku IP: 195.42.249.* 23.02.10, 12:00
          ty juz chyba nim jestes
    • Gość: jace Re: Wandalizm dobrym sposobem na złamanie sobie k IP: *.home.aster.pl 22.02.10, 22:16
      To samo sobie pomyślałem :)
      • Gość: mh Re: Wandalizm dobrym sposobem na złamanie sobie k IP: 80.94.16.* 23.02.10, 06:46
        Jasne, moi drodzy przedmówcy. Napiszcie jeszcze, że to fajne niszczyć bezmyślnie
        cudzą własność i żyć pośród pomazanych ścian, przystanków z powybijamymi szybami
        czy poprzewracanych pojemników na surowce wtórne.

        Ja, za docieplenie swojego bloku mam do spłaty 14000 i nie zgadzam się, żeby
        jakiś nieupilnowany bękart niszczył to, za co płacę.
        • Gość: kl; Re: Wandalizm dobrym sposobem na złamanie sobie k IP: 86.47.59.* 23.02.10, 10:00
          14k ? wicas, ze cie wyruchali mocno, ocieplenie calego domu kosztuje 8000zl
    • czwarty.wymiar Jaki wygłup? Wygłup sugeruje jednorazowość... 23.02.10, 07:29
      "Pozornie niewinny wygłup może zepsuć życiowe plany."
      Ciekawe, bo jak na moje, to w kółko te same typy latają np. po osiedlach i niszczą elewacje budynków. Skoro bazgroł powtarza się na wielu ścianach, logicznym jest, że wybazgrała go ta sama osoba. W takim razie pisanie o "wygłupie" jest cokolwiek pomyłką.
    • q-ku to żaden "niewinny" wygłup 23.02.10, 07:35
      tylko jak bardziej wygłup szkodliwy, dewastacja mienia
      • stasieczek5 Re: to żaden "niewinny" wygłup 23.02.10, 09:21
        Niestety, Ty czy ja tak myślimy...
        Ale z tymi idiotami, którzy smarują i niszczą mury przeprowadza sie
        wywiady, robi programy w telewizji.
        Czyli, dorabia sie ideologię do przysłowiowej wódeczki.
        I teraz mamy artystów-wandali (na kopy!)...
        • Gość: Late Re: to żaden "niewinny" wygłup IP: *.globalconnect.pl 23.02.10, 09:40
          Oni są takimi samymi artystami jak psy, które sikają na drzewka, by oznakować swoje terytorium.
    • okip Wandalizm dobrym sposobem na złamanie sobie kar... 23.02.10, 08:03
      Tych DEBILNYCH BANDYTÓW karać jescze mocniej. Kara pieniężna powinna
      być 10x wartość szkody.
    • Gość: gość Wandalizm dobrym sposobem na złamanie sobie kar... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 23.02.10, 08:57
      Mlodzi ludzie dzialaja na zlecenie firm specjalizujacych sie w usuwaniu
      grafitti z scian.
    • Gość: GOŚĆ Wandalizm dobrym sposobem na złamanie sobie kar... IP: *.icpnet.pl 23.02.10, 09:09
      najwyżej kilka lat i po wyroku nie ma śladu.
    • arbdahrba Zaryzykuję tezę, że graffitti nie niszczy mienia.. 23.02.10, 09:48
      Namalowanie graffitti w żaden sposób nie zmienia funkcjonalności elewacji.
      Nadal jest ona nienaruszona i stanowi ochronę np. termoizolacji.
      A jeśli sprayem potraktuje kubeł na śmieci lub śmietnik to co? Straci kosz na
      funkcjonalności?

      Można postawić tezę, że obecność graffitti zmniejsza wartość nieruchomości.
      Ale to trzeba udowodnić, w konkretnym przypadku.
      Że akurat ten konkretny mazaj zmniejszył wartość nieruchomości o tyle i o
      tyle. Jeśli okolica jest badziewna to raczej pojedynczy mazaj na wartości nie
      zaważy. :)

      A jeśli maluję na brudnej ścianie lub wiadukcie czy pylonach mostu to w żaden
      sposób nie niszczę mienia.
      Więcej: dodaje wartości tym obiektom. :)
      Oczywiście nie dotykam znaków drogowych tablic i oznakowań.

      A czy to się komuś podoba to już rzecz gustu.
      A o gustach się nie dyskutuje.

      I to by było na tyle w temacie.
      ]:)
      • ludwikowiec Jakoś twoja ograniczona mózgownica 23.02.10, 09:57
        nie przyjmuje do wiadomości że te mazy podobają się tylko tobie. Mam już dość
        oglądania radosnej twórczości tobie podobnych. Jesteście jak kundle co szczają
        na każdy krzak. Z tym że wy używacie sprayu. Chcesz malować to sobie ściany w
        pokoju ubabraj.
        • arbdahrba He, he... Wiedziałem, że brak Ci argumentów... 23.02.10, 10:55
          Mazaj na śmietniku lub koszu na śmieci to taka straszna rzecz?

          Hmmm... A gdyby wolność pisania na murach podciągnąć pod wolność wypowiedzi?
          Np. na forach w necie też nie sami Mickiewicze i Słowaccy pisują...
          ]:)

          Ustaliliśmy już, że graffitti nie niszczy istoty przedmiotu.
          Jednak czym innym jest pomalowanie ściany a czym innym porobienie dziur w
          termoizolacji.
          Tak samo jak pomalowany śmietnik nie stracił nic na swej funkcjonalności.
          Co innego gdyby został spalony.

          Czujesz różnicę?

          Podsumowując: kara za twórczość?
          Jak na moje jeśli nawet to narusza zasadę proporcjonalności kary do winy.
          • czwarty.wymiar A ty je niby masz? 23.02.10, 11:15
            Kilka gryzdołów też uważasz za twórczość? Poza tym, cokolwiek by to nie było, a chcesz tym "ozdobić" coś, co nie należy do ciebie, wbij sobie do łba, że bez zgody właściciela nie masz do tego prawa! A twoje wywody nt. zachowania funkcjonalności są zwyczajnie głupie. Nie życzę sobie żebyś ty i tobie podobni niszczyli ściany mojego bloku, czy nawet śmietnika. I tyle.
          • ludwikowiec Słuchaj, troglodyto. 23.02.10, 13:03
            Jeśli ktoś odnowił elewację, to znaczy, że zapłacił za to. Natomiast ty przyjdziesz i ją spaskudzisz - bo tak. Powiedziałem, chcesz bazgrać, to bazgraj PO SWOIM! Nie po to ktoś odnawia blok żebyś ty mógł "wyrażać siebie". Kup sobie ścianę z cegieł, ale zanim coś na niej namalujesz to wyjmij jedną cegłę i walnij się nią w ten pusty łeb. Mam dość takich wandali jak ty!
      • Gość: misio Re: Zaryzykuję tezę, że graffitti nie niszczy mie IP: *.dynamic.qsc.de 23.02.10, 10:48
        nie wiem dlaczego ty pusta palo chodzisz na wolnosci ciebie bym
        zatlukl bo to i ta nie byla by zadna szko wyeliminowac takie
        osobniki jak ty ale jeszcze lazisz po swiecie dawno powinienes byc
        ubezwlasnowolniony .
      • lieft Re: Zaryzykuję tezę, że graffitti nie niszczy mie 23.02.10, 11:41
        a jak twojego ryja potraktuję lakierem, to co? chyba nie straci, a
        wręcz zyska na wyglądzie, o funkcjonalności nie wspomnę, bo nie ma i
        tak żadnej.
        • Gość: najaremo Re: Zaryzykuję tezę, że graffitti nie niszczy mie IP: 195.42.249.* 23.02.10, 12:01
          a jak tobie nasram do łba to zdecydowanie zmądrzejesz i zastanowisz
          co piszesz przy nastepnej okazji
      • Gość: Antydebil Zaryzykuję tezę, że graffitti na czole IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.10, 15:26
        nie ma wpływu na intelekt.
        Dlatego podaj swoje namiary arbdahrba, chętnie ci całą facjatę pomaluję w ciekawe wzorki i plamki.
        Przecież to na nic nie ma wpływu...
    • Gość: K1 Re: Wandalizm dobrym sposobem na złamanie sobie k IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.02.10, 09:55
      KoleSZki!?
    • Gość: lexus zawsze mogą robić karierę jako posłowie i politycy IP: *.pppoe.mtu-net.ru 23.02.10, 09:57
      czy to nie lepiej?
    • Gość: obywatel kariera w straży miejskiej przepada? IP: 109.243.209.* 23.02.10, 10:04
      Owszem robota lekka, dobrze płątna, mozna wyładowac frustracje
      zakladajac komus boguduchawinnemu blokade albo mandat za byle co.

      Ale zeby pisac takier pierdoły to trzeba miec nasrane, owszem ktos
      slusnie zauwazylem kariera polityczna stoi otworem
      • lieft Re: kariera w straży miejskiej przepada? 23.02.10, 11:35
        sam masz nasrane, pewnie twoja mam też, rodzinne nasranie.
        • Gość: najaremo Re: kariera w straży miejskiej przepada? IP: 195.42.249.* 23.02.10, 11:58
          a ty masz pusty łeb podobnie do tych tandetnych artystów z pod klatki
    • lieft wandali karać ile wlezie 23.02.10, 11:34
      jakby na moi domu narysowali jakieś bohomazy, a bym ich złapał,
      tobym ręce połamał.
      • Gość: najaremo Re: wandali karać ile wlezie IP: 195.42.249.* 23.02.10, 12:02
        ręce to mozesz lamać ale swoim lalkom palancie
    • lieft Wandalizm dobrym sposobem na złamanie sobie kar... 23.02.10, 11:38
      wziąłem kiedyś gnoja i wywaliłem mu wszystkie spraye jakie miał na
      ryj i włosy, kurtę, chwilę potrzymałem, żeby zaschło i kop w tyłek, tak
      się robi z małolatami, jak nie nauczysz szacunku dla własności, to wam
      na głowę wsiądą.
      • Gość: najaremo Re: Wandalizm dobrym sposobem na złamanie sobie k IP: 195.42.249.* 23.02.10, 11:59
        jakbym zobaczył, że to robisz zadzwoniłbym na psy żeby powieźli na
        dołek ciebie i tego małolata. gdybys staral sie uciec, złapałbym cie
        i obszczał morde
      • Gość: vvv Bardzo dobrze IP: *.opera-mini.net 23.02.10, 13:35
        zrobiłeś. Tylko przy takiej akcji trzeba uważać, bo zniszczone ubranie mogło kosztowa powyżej 250 PLN i wtedy ty tez odpowiadasz jak za przestępstwo.
    • Gość: advocatus Wandalizm dobrym sposobem na złamanie sobie kar... IP: *.lanet.net.pl 23.02.10, 11:47
      Ale bzdury - zanim 17,18 latkowie będą chcieli startować do policji, urzędów
      itd to trochę czasu minie...są bardzo proste sposoby żeby do tego czasu mieli
      czystą kartę karną, są na to bardzo proste sposoby... Dla zainteresowanych z
      Wrocławia i okolic - moj nr tel 693 159 850 pozdrawiam
      • Gość: najaremo Re: Wandalizm dobrym sposobem na złamanie sobie k IP: 195.42.249.* 23.02.10, 12:04
        a co to jakis anons? 3 godzina garis? lodzisz ty czy twoja stara?
    • Gość: gość Graffiti a graffiti to dwie różne sprawy IP: *.chello.pl 23.02.10, 11:55
      widać Panowie i Panie komentujący artykuł tęsknią za szarymi murami z PRL ,
      gdzie nie było kolorowych, wspaniałych, często niesamowitych prac graficiarzy
      (czyt. wrighterów) z Graffiti jest jak z samochodami , niestety ( a może i
      stety) nie ma pięknych kolorów bez podpisów (tagów) i srebrnych blockbusterów
      , a nad kolorami jak idziecie z pieskiem na spacer to wzdychacie , tak samo
      jak nie ma aut bez spalin, czarnego śniegu i korków na ulicach. są rzeczy z
      którymi trzeba się pogodzić drodzy Państwo.

      Żeby nie było niedomówień są również wandale , ale jest różnica między napisem
      a napisem , i trzeba umieć ją rozróżnić.

      Ja kocham Graffiti w każdej postaci , a że to "niszczenie mienia " i podlega
      pod kodeks karny każdy "rajter" wie i nie trzeba durnych artykułów żeby
      chłopakom o tym przypominać !

      Pozdrawiam serdecznie zniesmaczonych ;)
      • arbdahrba pozdrawiam :) 23.02.10, 12:07
        Tak na marginesie; przydałaby się merytoryczna dyskusja o tym, że jednak
        twórczość np. na wiaduktach mostach zrujnowanych budynkach itp. miejscach w
        żaden sposób ich nie "niszczy".

        • Gość: memo Re: pozdrawiam :) IP: *.ssp.dialog.net.pl 23.02.10, 12:47
          Kolego, nie "że", a "czy" - o tym ew. możemy sobie porozmawiać.
          To że ty uważasz, że nie niszczy, nie oznacza, że wszyscy tak myślą.

          Jeśli wymaluję farbą Twoją kurtkę, to też nie niszczę jej walorów
          termoizolacyjnych itp. Pytanie, czy by Ci się to podobało.

          Zatem podyskutować możemy, ale raczej jesteście w mniejszości.
          • arbdahrba jeśli jak O.J.Abel lub Cybe to OK :) 23.02.10, 13:22
            W innym przypadku kurtka straciłaby na wartości i to znacznie.

            Rozróżniam sztukę od mazajów, ale dla mnie przestrzeń publiczna rządzi się
            trochę innymi prawami niż przestrzeń prywatna.
            • arbdahrba Jasne, że O.G.Abel miało być:) 23.02.10, 13:27
            • Gość: memo Re: jeśli jak O.J.Abel lub Cybe to OK :) IP: *.ssp.dialog.net.pl 23.02.10, 13:34
              No i widzisz, nie potrafisz przeskoczyć mierzenia wszystkiego swoją
              miarą - dla ciebie by straciła, dla mnie zupełnie nie - niezaleznie
              od tego czy byłby tam Abel, Babel czy inny Kabel.

              Naucz się, że twoje poczucie utraty wartości nie musi być takie samo
              jak dla innych. Dla Ciebie kurtka utraciłaby wartość, dla mnie nie,
              dla ciebie mur nie traci na wartości jeśli go obmalujesz, dla mnie
              traci i to znacznie.

              Co do praw przestrzeni publicznej i prywatnej - to jest niestety
              pozostałość po wcześniejszym systemie - w naszej mentalności jeśli
              publiczne to "niczyje" i ma panować anarchia. W demokracji, w której
              podobno żyjemy powinno być tak, że jeśli ogółowi się nie podoba to
              niestety mniejszość musi się z tym zgodzić i podporządkować. Jeśli
              doprowadzisz do tego, że mazanie pościanach będzie prawnie
              usankcjonowane, to nie ma sprawy. Inaczej rysuj sobie na chwilę
              obecną farbkami w domu, ew licz się z tym, że zostaniesz za takie
              zachowanie ukarany.

      • czwarty.wymiar Re: Graffiti a graffiti to dwie różne sprawy 23.02.10, 12:42
        No ale żeś wymyślił z tym odwołaniem do czasów PRLu... I ta głupio-mądra przypowiastka o "rzeczach z którymi trzeba się pogodzić".
        Fakt, są i prawdziwe dzieła jeśli chodzi o graffiti, ale większość to zwykły syf. Jakiś bazgroł, czy inne "Je*ać coś tam" na ścianie bloku/kamiennicy mnie jakoś nie bawi. Poza tym, nie wiem dlaczego rościsz sobie prawo do malowania na cudzej własności? Ja chcę mieć scianę pomalowną na żółto, ale nie, ty mi ją zamalujesz czymś "niesamowitym"? Uważasz, że to jest ok? Albo nowy, świeży wiadukt itp. konstrukcje.
        • Gość: gość Re: Graffiti a graffiti to dwie różne sprawy IP: *.chello.pl 23.02.10, 13:03
          widzisz , teraz mamy billboardy, reklamy na kazdym kroku , na tramwajach ,
          autobusach , samochodach , chodnikach, coś czytałem ostatnio że jakaś firma chce
          robić napisy na księżycu! . To Ci nie przeszkadza ? mieszkasz w bloku , malują
          Ci go na majtkowy róż , to Ci nie przeszkadza ? tak się składa że miasta w
          Polsce nie są ładnymi zadbanymi metropoliami, w więkrzości jest brud i smród ,
          wiadomo że to kwestia sporna , ale ja wolę kamienicę pomalowaną w dobrym stylu ,
          nawet jak to akcja nielegalna , nocna , czyt. chrom, niż odpadający tynk.
          Wiadukty, a czemu by ich nie pokolorować? rozprasza Cię to jak jedziesz
          samochodem ? wiadomo że Graffiti to jest swojego rodzaju samowolka, nie da się
          tego robić legalnie ( zazwyczaj) i to jest powód , coraz więcej miast wychodzi z
          inicjatywami malowania różnych zdewastowanych miejsccówek , bo nic ich to nie
          kosztuje , a wygląda dużo lepiej ( dla większości ). W San Paulo malarze mają
          niepisane pozwolenie na malowanie bo zrujnowanych domach , mostach , wiaduktach
          , bo 1) Policja ma duużo więcej do roboty niż w Polsce ( tutaj to chyba tylko
          ścigają gó...arzy z Jointami ) a po 2) w świadomości społecznej jest przekonanie
          że Ci co malują , mają zajęcie , hobby, więc nie zastrzelą twojego dzieciaka bo
          akurat wszedł na nie tą dzielnicę na którą miał wejść , poprostu robią coś
          innego niż młodzież należąca do podwórkowych gangów ( gangów , w polsce tego
          praktycznie nie mamy! )
          Wiadomo że nikt nie chce żeby bez jego pozwolenia ktoś mu coś "zniszczył" ale
          znam wielu ludzi którzy jak mieli by trochę czasu na to to MIŁO by Cię
          zaskoczyli kolorując Twoje żółte ściany.

          znów porównanie do samochodów , gdyby bez Twojej wiedzy ktoś podmienił Ci Fiestę
          ,a A4 to naprawdę byłbyś aż taki wściekły?

          ktoś napisał że miło by było przeprowadzić dyskusję o tym że malowanie na
          starych zrujnowanych wiaduktach kolejowych , czy pustostanach ( zapraszam do
          Bytomia jak ktoś jeszcze nie był ) to naprawdę aż takie zło ? Obawiam się jednak
          że taka dyskusja wyglądała by tak samo jak debata o "szkodliwości" nie karania
          za posiadanie. Ale cóż , jak koń ma klapki na oczach to równo się prowadzi.

          Pozdrawiam ;)
          • model.testowy Re: Graffiti a graffiti to dwie różne sprawy 23.02.10, 20:06
            Ja czasami lubię popatrzeć na dobrą graffę... Mam jednak wrażenie, że wy graficiarze i inni mazaje ;) macie klapki - poprzednik wspominał o samowolnym "ozdabianiu" cudzej własności, czyli de facto dewastacji, a wy dalej swoje... Przecież nikt nie twierdzi, że Graffiti przez duże "G" nie może powstawać w miejscach do tego wyznaczonych, czy nawet na opuszczonych ruderach.
            A idąc twoim tropem rozumowania: rozumiem, że jeśli ktoś ci pomaluje samochód w jakieś wzorki, to nie będziesz miał pretensji, bo przecież temu komuś mógł się nie podobać jego kolor?
    • pregierz Wandalizm dobrym sposobem na złamanie sobie kar... 23.02.10, 11:56
      Do bohomazajów strzelać gumowymi kulami bez ostrzeżenia.
      • mmascarpone Re: Wandalizm dobrym sposobem na złamanie sobie k 23.02.10, 12:49
        Brawo dla Pani ktora powiadomiła Straż Miejską! zazwyczaj ludzie
        chowają sie do swoich norek,najlepiej nic nie wiedzieć,nic nie
        widzieć i nie slyszec....
        • Gość: marek Re: Wandalizm dobrym sposobem na złamanie sobie k IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.02.10, 12:57
          Jak sie komus podobają takie mazy niech sobie je namaluje w duzym
          pokoju na scianie! czemu ja mam ogladać nazwy jakiś grup hiphopowych
          i ksywki bo to najczesciej jest sprejowane? Nie mowię o
          preofesjonalnym graff iti bo to moze rzeczywiście być sztuka,ale na
          to są przeznaczone odpowiednie miejsca a nie szczyty odnowionych
          budynkow!
    • patman Jaka kariera? 23.02.10, 14:54
      Jakaś patologia ma szansę na karierę? Co najwyżej jako bezrobotny.
      Ludzie, którzy nic nie potrafią poza mazaniem po ścianach nie znajdą
      pracy nawet jako zbieracze złomu.
      • Gość: toja Re: Jaka kariera? IP: *.wsl.com.pl 23.02.10, 15:48
        "Mazałem" w młodości po ścianach. Jesienią bronię doktorat na Wydziale Prawa i Administracji UW. A Ty, co robisz na co dzień?
    • arbdahrba estetyka koszar lub więzienia ma sie dobrze... :) 23.02.10, 16:58
      Przykro mi synkowie, ale infrastruktura miasta (wiadukty, mosty,
      transformatory, śmietniki) to miejsca akcji i wrzuty będą się tam pojawiały.
      Nie zagrażając w żaden sposób funkcjonalności tychże przedmiotów czy miejsc,
      nie umniejszą też w żaden sposób ich wartości.

      A, że będzie to urażało poczucie estetyki osób o gustach rodem z koszar? To
      problem psychiki tychże osób i ich bliskich.

      Będzie pstrokato, będzie kolorowo, będzie wesoło... ]:)
      Pssss... pssss. pssss't.

      • model.testowy Blablabla... 23.02.10, 20:08
        Jeju-jeju, aleś ty cwany, bystry i wyszczekany.
      • Gość: śąźćńęłż Re: estetyka koszar lub więzienia ma sie dobrze.. IP: *.olsztyn.vectranet.pl 23.02.10, 21:13

        powinieneś dostać pałą przez swój pusty łeb. eot
    • ot48 Wandalizm dobrym sposobem na złamanie sobie kar... 23.02.10, 18:51
      Nie widzę problemu, dziury w jezdniach naprawiać mogą. Na to zasługują!
    • Gość: hiiii Wandalizm dobrym sposobem na złamanie sobie kar... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.10, 18:46
      ha,ha! to moja koleżanka Asia jest tą mieszkanką, która zadzwoniła
      do straży miejskiej :)
    • Gość: miki Re: Wandalizm dobrym sposobem na złamanie sobie k IP: *.hfc.comcastbusiness.net 11.08.10, 14:07

      www.kciuk.pl/Gry-miejskie-ozdabianie-chodnikow-a19943
Inne wątki na temat:
Pełna wersja