Gość: miko
IP: *.olsztyn.mm.pl
27.02.10, 12:05
Sienia, nie czytałem tej ksiązki, ale mnie nie zachęciłeś. Najbardziej zatrwożyło mnie intepretowanie przez ciebie tych wszystkich fantasmagorii. To znaczać może ze albo będzie trywialna i pretensjonalna, albo pusta albo jedyna nadzieja w tym że jesli znalazł sie wydawca to jakoś mozna ją strawić z choćby niewielką przyjemnościa czytania.. Ale mogą sie równiez calkowicie mylić!
zobaczymy. Ale zawsze miałes ciekawe przemyslenia na temat otaczjacego swiata. (tak jak twój ulubieniec Krzysiu Beśka. ;-))idź ta drogą, ale własnym rytmetem i swoją siciezką.