Gość: b28
IP: *.olsztyn.mm.pl
01.03.10, 05:51
Przy okazji pożaru koszar okazało się, że na Zatorzu nie ma żadnego sprawnego hydrantu. Wodą trzeba było pompować spod Wysokiej Bramy. Nawet z Łyny było bliżej.
Warto odwiedzić market budowlany i kupić kilka wiaderek na wodę, może się kiedyś przydadzą...