privus
09.03.10, 01:16
W kolejne rocznice ludobójstwa dokonanego na Narodzie Polskim na Wołyniu i
Małopolsce Wschodniej (Lwowskie) przez zbrodniczą organizacje OUN-UPA, trwały
dotychczas ożywione dyskusje o potrzebie pojednania polsko-ukraińskiego. Jak
się zachowywali w efekcie tych ożywionych dyskusji obydwaj kandydaci na
prezydenta, już wiemy. Jak się zachowuje nowy prezydent Ukrainy Janukowycz,
też już wiemy. Prawd ę mówiąc jestem gotów zawierzyć już Janukowyczowi, niż
ponownie sprawdzać Kaczyńskiego i Komorowskiego. Z ich strony już niczego
więcej spodziewać się nie można.