Gość: inż. Energetyk
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
17.03.10, 19:11
Jako inż. energetyk wyrażam nadzieję, że akcja ta minie całkiem
niezauważona, ponieważ jej potencjalny sukces w dużej skali byłby
katastrofą dla stabilnej pracy systemu energetycznego. Urządzenia
wytwarzające ergię elektryczną źle znoszą gwałtowne skoki
obciążenia. Główne zagrożenie związane z tzw pluskwą milenijną
(przejście z daty 1999 na 2000) nie wynikało z niedoskonałości
oprogramowania, bo te w większoości przygotowano do zmiany daty, ale
z podyktowanego owczym pędem masowego wyłączania zasilania w
przemyśle o godzinie 0:00 (w praktyce nieco przed). To ten owczy pęd
najbardziej zagrażał systemowi elektroenergetycznemu, a nie
niedoskonałości software. Zatem aby pomóc środowisku, najpierw
trzeba wiedzieć jak zrobić to z głową, by nie wygenerować poważnych
strat. Profilaktycznie zaplanowałem na tę porę pranie i zmywanie.
SEE będzie mi za to wdzięczny. Pozdrawiam brać energetyczną.