privus
23.03.10, 20:22
Nie
tak dawno była o tym już kolejna raz mowa na forum, więc warto przy okazji
przytoczyć rozważania z przed trzech lat
Dlaczego w Katechizmie Kościoła Katolickiego widnieje taki stan rzeczy? Dla
czego Kościół zmienił numeracje i podział ingerując z tym samym w Słowo Boże!
Podczas homilii wygłoszonej na mszy z okazji Święta Policji bp. radomski
Zygmunt Zimowski zaapelował do polityków o "mniej partyjności, więcej jedności
i służby drugiemu człowiekowi".
tnij.org.pl/5984/
Kolejny bp pomocniczy archidiecezji poznańskiej Zdzisław Fortuniak skierował
gorzkie słowa pod adresem posłów podczas uroczystej sumy odpustowej w
Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Poznaniu stwierdzając, że "niegodnie
zachowują się ci, którzy mówią, że są chrześcijanami, że są wierzący, a
jednocześnie najwyższe wartości czynią przedmiotem przetargów." Stwierdził, że
taka postawa jest przejawem niedojrzałej wiary, "która unosi się na falach
mody i tak zwanej politycznej poprawności."
poznan.gazeta.pl/poznan/1,36037,4061768.html
Biskup ordynariusz diecezji zielonogórsko-gorzowskiej Adam Dyczkowski
skrytykował najnowszą premierę zielonogórskiej sceny na promocji książki
"Konflikt o Dom Katolicki w Zielonej Górze w dniu 30 maja 1960 roku w świetle
dokumentów" w Bibliotece im. C.K. Norwida.
gorzow.gazeta.pl/gorzow/1,36844,4010415.html
Ordynariusz łomżyński Stanisław Stefanek skrytykował zasądzenie rodzicom
dziecka z chorobą genetyczną odszkodowania od szpitala za wcześniejszą odmowę
badań prenatalnych.
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,4798321.html
Bp Pieronek o działaniach rządu mówi, że są karygodne.
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,4528769.html
Kościół sprzedał działkę z ludźmi.
wyborcza.pl/1,95410,6040785,Kosciol_sprzedal_dzialke_z_ludzmi.html
Abp Nycz wspominając o Giertychu mówi,że nie można leczyć nowotworu aspiryną
(chociaż za hasło Giertycha "dzieła papieża w każdej szkole" takie postawienie
sprawy wydaje się jak najbardziej zasadne, patrz:
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,3451861.html)
wyborcza.pl/1,75248,3971272.html
Jak by nie patrzyć na to zaangażowanie hierarchów kościelnych czy poddawać je
jakiejkolwiek analizie, to okaże się, że bliższe im są polityczne potyczki niż
cały dekalog a Kościół wydają się wręcz wykorzystywać do celów daleko
odbiegających zarówno od dekalogu jak i Biblii.
Katolicy -jak się powszechnie twierdzi - wyznają biblijne przykazania. Jak w
takiej sytuacji mogą czcić np. Obraz Matki Bożej na Jasnej Górze, albo inne
posągi czy nawet zwykłe krzyże. Przecież to jest najzwyklejsze bałwochwalstwo
i nie pomogą tu żadne retoryczne wykrętasy!!!
Jak daleko odbiega od tego wszystkiego kult złotego cielca?
Ratzinger jeszcze nie tak dawno napominał swym listem wszystkich biskupów o
groźbie ekskomuniki w wypadku nienależytego ukrywania księdza pedofila przed
cywilnym systemem sprawiedliwości, a teraz w liście do wiernych w Irlandii
płacze, że skandale seksualne wepchnęły Kościół w głęboki kryzys.
tnij.org.pl/5985/
Czy czasem hierarchia kościoła katolickiego nie pominęła się ze swym powołaniem?
Przecież ze strony Benedykta XVI żadnego z księży pedofilii nie spotkała
jakakolwiek kara. Nikomu nie odebrano stanowiska. Czy można potraktować to
inaczej, jak tuszowanie sprawy?
Na razie skandal związany z księżmi niemieckimi w porównaniu z amerykańskimi
czy irlandzkimi rysuje się nader skromnie. Nie oznacza to jednak, że na tym
się zakończy, ponieważ chyba już wkrótce Kościół narazi się zapewne na
interwencję państwa w skali dotąd niespotykanej.
Na tym tle porównanie tego, co robią na dzień dzisiejszy biskupi ze słowami
papieża Benedykta XVI nazywającego taką sytuację "ohydną zbrodnią, ale i
ciężkim grzechem stanowiącym zniewagę dla Boga"
(tnij.org.pl/5986/) musi budzić co najmniej zdziwienie to usilne
poszukiwanie wszelkich innych zastępczych tematów, aby czasem tylko nie tknąć
tego, co wisi już kamieniem młyńskim na karkach hierarchów kościelnych.
Seksualne molestowanie nieletnich przez przedstawicieli duchowieństwa pod
pretekstem niesienia słowa bożego to zachowanie nikczemne, czyny przestępcze i
haniebne. Nie inaczej też można określić całą tą politykę zamiatania własnych
brudów pod dywan, oby tylko ukryć, wyciszyć i puścić sprawy w zapomnienie.
Papierowy dekalog dla maluczkich a hierarchia robi sobie z nim co chce
uzurpując sobie wyłączność odpuszczania grzechów według własnej woli i
własnego widzi mi się :(