kecawa
25.03.10, 18:59
Skowyt
Kilkanaście dni temu prezes PiS - u na pytanie Newsweeka czy jest konkretna
wiedza o przyczynach dyskredytacji Sikorskiego odpowiedział TAK mówiąc że
chodzi o zdarzenia z 2007 roku .Na drugie pytanie czy będzie to wykorzystywał
w kampanii wyborczej odpowiedział,,W kampanii będzie przestrzegane prawo""
Te słowa Kaczyńskiego rozpętały istny medialny skowyt! Oskarżono go o :
wyciąganie haków, że to co mówi jest żenujące, wstrętne, paskudne, że to jest
recydywa w najgorszym stylu, że Kaczyński knuje, straszy.....
prym w tym ataku wiodła bezstronna i obiektywna Gazeta Wyborcza