Gość: mikuś IP: *.olsztyn.mm.pl 28.03.10, 18:49 Nie wycinajmy drzew,niech dalej giną ludzie i zostają po nich krzyże - na tych dzrewach,nie budujmy dróg,zostańmy skansenem. Zostanie po nas chroniony owad. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: z Ełku Drogowcy znów chcą wycinać drzewa. Bardzo słusznie IP: *.elk.mm.pl 28.03.10, 19:06 Bo drogi to nie miejsce dla drzew. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mk Tiaaa... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.03.10, 19:20 Po skompromitowaniu się pompowaniem próchnojada zwanego pachnicą dębową, teraz Gazeta Wyborcza będzie wydmuchiwała przez slomkę ten sam problem przeliczając przeliczając go na tysiące a może i setki tysięcy drzew. Panie Grzegorzu Szydłowski., upraszam chociaż o minimum powagi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ukiel Drogowcy znów chcą wycinać drzewa. "Jest za wąsko" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.10, 19:35 Ja bym zabronił samochodów bo to w nich giną ludzie, zresztą przez samych siebie.... Jaki jest sens wycinania drzew na drogach gdzie nie ma prawie wcale ruchu? I gdzie sami mieszkańcy protestują przeciwko temu? Obwodnice zgodzę się trzeba robić i tu nie ma dwóch zdań ale niszczyć piękny krajobraz na drodze z jednej pipidówy do drugiej gdzie nie ma praktycznie ruchu drogowego?? To głupota i bezmyślność!!!! Tak jak za komuny wszystko zmeliorujmy, zabetonujmy i zniszczmy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tirom nie Re: Drogowcy znów chcą wycinać drzewa. "Jest za w IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.10, 12:34 Zrobią ciut lepsze drogi ,żeby tiry mogły jeździć wszędzie i już nie zrobią nam obwodnic. Moim zdaniem pozostawienie drzew jest gwarancją zrobienia przez drogowcówobwodnic i wygonienia tirów z miasteczek i wsi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: antymenel Re: Drogowcy znów chcą wycinać drzewa. "Jest za w IP: *.olsztyn.mm.pl 28.03.10, 19:36 Wyciąć wszystkie!!!!!!Będzie piekna Sahara dla jaskiniowców. Odpowiedz Link Zgłoś
ot48 Re: Drogowcy znów chcą wycinać drzewa. "Jest za w 28.03.10, 21:00 Gość portalu: antymenel napisał(a): > Wyciąć wszystkie!!!!!!Będzie piekna Sahara dla jaskiniowców. ======================================================================= Ale ci ludzie to głupcy. Mieszkali w jaskiniach, mieli tak ładnie, ciągły kontakt z naturalną przyrodą i musieli z nich wyjść. Zachciało im się wygody, mieszkań w blokach, szerokich dróg, przestrzeni bez drzew. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: antyantymel Re: Drogowcy znów chcą wycinać drzewa. "Jest za w IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.03.10, 21:29 Antymelu kochany Saharę to Ty zobaczysz jak ze swoim guru intelektualnym w 2020 roku do Egiptu pojedziesz! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tolo Drogowcy znów chcą wycinać drzewa. "Jest za wąsko" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.03.10, 19:53 GW a szególnie jej olsztyńska sotnia lubuje się w tępieniu wszelkich inwestycji na trenie Warmii i Mazur, szczególnie drogowych. Nie przeszkadza jej to jednak krytykować rzadu i samorzadu za marny postęp w ich realizacji. ,Wysłane w teren wnuczęta Aurory, chłopcy o twarzach ziemniaczanych bardzo brzydkie dziewczyny o czerwonch rękach, bronią interesików osiedłej tu na daczowiskach warszawki i niespełnionych ,artystów, którzy roszczą sobie prawa do posiadania ,jedynie słusznych prawd, pod którymi bronią swoich iteresików!!! WSTYD bełzoszydłoiński-siepacze dziennikarstwa godnego rodziny Waszego Wielkiego Redaktora. Czy łatwiej jest wam napisać na jakim etapie jest ekstradycja jego nieszanowanego braciszka czy zacząć starać się pisać obiektywnie- chociaż przy waszym serwilizmie lub głupocie-to oczywiscie niemozliwe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: inżynier Mamoń Re: Drogowcy znów chcą wycinać drzewa. "Jest za w IP: *.olsztyn.mm.pl 28.03.10, 20:10 Brawo Tolo! Jakbym przeniósł się w czasy swojej młodości i czytał odezwę ZMP-owca walczącego o postęp przeciw wstecznictwu, reakcjonistom i kułakom. Aż się wzruszyłem. Ech, miało się kiedyś zdrowie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: weganin11 Drogowcy znów chcą wycinać drzewa. "Jest za wąsko" IP: *.olsztyn.mm.pl 28.03.10, 20:24 Proponuję ustanowić województwo okręgiem samobójców i zrobić specjalne tory ujeżdżania dla bezmózgowców nie potrafiących inaczej poskromić swojego temperamentu niż w wielokrotnym przekraczaniu dozwolonej szybkości. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: z Ełku Re: Drogowcy znów chcą wycinać drzewa. "Jest za w IP: *.elk.mm.pl 29.03.10, 21:16 predkość dozwolona to jest 90. O jakich wielokronosciach tu bredzisz??... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ukiel Drogowcy znów chcą wycinać drzewa. "Jest za wąsko" IP: *.olsztyn.mm.pl 28.03.10, 21:02 A dyżurny drogowiec i piewca postępowej pustyni Tinki z czerwoną torebką coś zaspał albo nie wytrzeźwiał jeszcze po sobocie, bo nie widać coś jego elaboratów.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rrr Drogowcy znów chcą wycinać drzewa. "Jest za wąsko" IP: *.centertel.pl 28.03.10, 21:06 i znowu szykuje sie nizła kaska dla mafi drogowo drzewnej z pozyskania drewna z tych wycinek , bedzie z tego dobre kilka milionow, za mniejsza kase ludzie zabijaja , korumpuja urzedasow ,policje i prokurature................ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ekolog I jeszcze zaorajmy drogi w poprzek IP: *.olsztyn.mm.pl 28.03.10, 21:44 Chodźmy piechotą. Zdrowiej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jan Drogowcy znów chcą wycinać drzewa. "Jest za wąsko" IP: *.olsztyn.vectranet.pl 28.03.10, 21:55 Czytam te Wasze wypociny i nie mogę zrozumieć, dlaczego większość wypowiadających (mieszkańców tej pięknej krainy) jest za wycinką drzew, niszczeniu pięknych wiekowych alei. Jestem za rozbudową dróg w województwie, ale trzeba zachować rozsądek w niszczeniu pięknego krajobrazu. Dlaczego nie myśli się o tym, aby w poszczególnych gminach i powiatach zachować najpiękniejsze aleje dla potomnych, a drogę prowadzić obok tych alei lub zmienić trasę. Czy podacie mi choć jeden przykład, gdzie w ostatnim 20- leciu posadzono odcinek 2 - 5 km drzew za rowem, niezagrażających kierowcom i czy te drogi są piękne, drzewa zadbane, dorodne i zdrowe i czy są tak piękne, jak te, które chcecie zniszczyć. Ja tego nie widziałem. Przecież budowa drogi w nowym terenie nie kosztuje drożej i jest łatwiejsza w budowie. O tym nikt nie mówi - decydenci i włodarze terenowi zamiast złościć się na protestujących, obrażając ich od najgorszych, że uwsteczniają i przeszkadzają, pomóc im w tej pięknej postawie i szukać rozwiązania dobrego dla wszystkich. Za dużo uwagi zajmujemy się ochroną żółtodziobów - pseudokierowców, jeżdżących dobrymi brykami po 100 - 140 km/h na tych wąskich drogach. Jeśli te drogi poprawimy to będą jeździć szybciej tj. 200 i więcej. Nie tędy droga, jeśli rodzice nie wychowali,ktoś to musi zrobić, to oni są zabójcami niewinnych ludzi lub samobójcami,a nie drzewa. Zbyt łagodne są kary, nie ma systemu szkoleń, dlaczego pozwala się pijanym kierowcom ponownie siadać za kierownicą. Dlaczego nie ma przymusu ciężkich prac dla sprawców wypadków i z obowiązkiem szkoleń psychologicznych. Drogi budujmy z rozsądkiem, nie niszcząc otaczającej przyrody, to jest nasz najcenniejszy skarb plus jeziora, rzeczki i pagórki. Da się pogodzić modernizację dróg z zachowaniem pięknych alei, trzeba tylko chcieć, rozmawiając z protestującymi i mieszkańcami terenów, gdzie jeszcze występują piękne drzewa przydrożne. Przecież wójtowie, burmistrzowie i dyrektorzy dróg wojewódzkich i powiatowych biorą nie małe pieniądze i powinni przede wszystkim nie szkodzić i szukać alternatywnych rozwiązań. Nie jestem ekologiem, ale w większości przypadków popieram ich działania i nie uważam ich za oszołomów. Robią oni wielką robotę w imieniu mieszkańców tej ziemi. To trzeba doceniać a nie szkalować i obrażać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tinky Winky Miejscem drzew nie jest skrajnia drogi publicznej IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 28.03.10, 23:22 Wystarczyła kilkudniowy wyjazd służbowy i znów "wyskakuje" dyżurny temat w postaci przydrożnych drzew. W tej materii pisze się dokładnie to samo od dłuższego czasu na zasadzie katarynki. Wynika z tego, że branżowi przedstawiciele przedsiębiorców prowadzących gospodarstwa agroturystyczne typu skansen nie odpuszczają i czując jak im grunt spod nóg ucieka oraz szaleńczo walczac w obronie swych interesów ekonomicznych już chyba niemal etatowo zajmują się wałkowaniem tematu. Nie pozostając w tyle po raz kolejny konsekwentnie powiem tylko tyle, że miejscem drzew nie jest skrajnia drogi publicznej. Kazda droga ma przede wszystkim pełnić funkcje komunikacyjne i gospodarcze, a nie sentymentalne. To jakiś nowy wymiar budowania infrastruktury komunikacyjnej, gdzie elementy funkcjonalne podporządkowuje się kryteriom widokowym. Zdecydowanie jest to osobliwe podejście do tematu, ale cóż... o gustach się nie dyskutuje. Jednak o srodkach na modernizację infrastruktury regionu i o jego przyszłości oraz szansach rozwojowych już dyskutować trzeba i to pomimo zmasowanego (także medialnego) jazgotu sztucznie napompowanego przez dosłownie kilku anarchistycznych jegomosciów pamiętających epokę dzieci kwiaty. Dlatego wszelkim działaniom destrukcyjnym dla regionu i większości jego mieszkańców mówimy nie. Dość tej samowoli i sobiepaństwa kilku działaczy, którzy pod pozorem działalnosci proekologicznej, wykorzystujac formalne możliwosci jakie organizacjom daje art. 28 k.p.a. tak naprawdę wypowiedzieli wojnę wszystkim tym, którzy próbują poprawić fatalny stan infrastruktury komunikacyjnej w regionie. Z oczywistych przyczyn modernizacja regionu stoi w sprzeczności z interesami ekonomicznymi przedsiębiorców prowadzacych niszową działalność gospodarczą i o to tu chodzi, a nie o względy srodowiskowe. Abstrahujac od wzgledów bezpieczeństwa komunikacyjnego, likwidacja ze skrajni dróg publicznych drzew jako elementów kolidujacych jest niezbedna ze wzgledów wynikających z konieczności dostosowania parametrów dróg do standardów wynikających z norm technicznych. wielokrotnie wskazywane były regulacje, zgodnie z którymi niedopuszczalne jest prowadzenie modernizacji drogi i wydatkowanie na ten cel srodków publicznych w sytuacji, gdy nie są dochowane obowiązujace normy. Prawo w tym zakresie (finanse publiczne) bardzo rygorystycznie podchodzi do kwestii racjonalnosci, celowosci i efektywnosci wydatkowania tych srodków, a wrecz podręcznikowym przykładem naruszenia dyscypliny finansów publicznych jest prowadzenie prac w sytuacji, gdy w efekcie droga po modernizacji nie będzie spełniała jakichkolwiek norm technicznych. Proste położenie nowej nawierzchni po istniejacym sladzie (od drzewa do drzewa na styk bez zachowania odległości i szerokości pobocza) jest niedopuszczalne i stanowi skrajny przykład marnotrastwa niegospodarnosci. Za tego typu działania prawo przewiduje m.in. odpowiedzialność karną (naruszenie dyscypliny finansów publicznych i niegospodarność). Drzewa więc muszą być wycięte nie tyle w zwiazku z bezpieczeństwem komunikacyjnym, ile konieczności dostosowania parametrów drogi do obowiązujących norm technicznych. Inaczej nie jest możliwe prowadzenie modernizacji w ogóle (za wyjatkiem łatania dziur, które jest traktowane nie jako modernizacja, ale bieżące utrzymanie). Dość więc tej propagandy i bicia piany. Czas zabrać się za budowę i modernizację dróg, aby choć w minimalnym zakresie przypominały drogi, a nie ścieżki rowerowe. Region jest kwalifikowany jako jeden z najmniej dostepnych i najmniej atrakcyjnych regionów kraju i UE. Czas to zmienić. Elementy sentymentalne to ważna sprawa, ale nie mogą one być decydujące w sytuacji, w której w regionie tak naprawdę nie ma ani jednego odcinka drogi spełniajacej współczesne standardy. Budujmy i twórzmy nowy krajobraz kulturowy. Nie rozumiem, dlaczego z powodu starego drzewa w skrajni drogi mamy zaprzestać modernizacji infrastruktury. Absurd! Idąc tym tokiem myslenia powinniści powrócić do parowozów, bo są bardziej sentymentalne i lapiej wpisują się w krajobraz. Są jakieś granice demagogii i prywaty. Ta granica już została przekroczona, a ludzie mają dość tej destrukcji dosłownie kilkunastu osób, którzy niczym korporacja za wszelką cenę dbają kosztem większości o swoje prywatne interesy. To nie jest przypadek, że w gronie tzw. obrońców Mazur, krajobrazu, ekologii etc. dośc duży odsetek stanowią przedsiębiorcy zajmujacy się prowadzeniem niszowych pensjonatów i gospodarstw agroturystycznych, dla których droga jest potrzebna o tyle, o ile klient moze dojechać do hoteliku. Oferta tych podmiotów jest kierowana do niszowego targetu klientów, a podstawowym produktem jest cisza oraz swojski i skansenowy charakter gospodarstwa. I dlatego każda próba poprawy infrastruktury i modernizacji regionu wywołuje taki szaleńczy atak. Uderz w stół, a odezwą się nożyce... Prawda stara, ale aktualna! A większość mieszkańców z zadowoleniem przyjmuje plany modernizacji dróg, budowy nowej dk nr 16 i wcale nie tęskni za "kocimi łbami". Mamy prawo do podobnego standardu życia jak mieszkańcy innych regionów, a brak nowoczesnej infrastruktury bez drzew w skrajni dróg jest bezpośrednią i główną przyczyną braku inwestycji w regionie i powstawaniu nowych atrakcyjnych miejsc pracy. W interesie mieszkańców i regionu wcale nie jest konserwowanie monokultury gospodarczej, pomimo iż niektórym psuje to interesy i jest solą w oku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ukiel Drogowcy znów chcą wycinać drzewa. "Jest za wąsko" IP: *.olsztyn.mm.pl 28.03.10, 23:28 ufff a już się bałem że się rozbiłeś na jakimś niedobrym drzewie... Ale widać że jednak nie zawodzisz..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tinky Winky Re: Drogowcy znów chcą wycinać drzewa. "Jest za w IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 28.03.10, 23:47 Niestety muszę niektórych (zdecydowaną mniejszość ) bardzo rozczarować - żyję! I powiem więcej, będę przy pomocy mojej torebki nadal walczył z kołtuństwem i demagogią oraz demaskował prywatę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ciemny lud Re: Drogowcy znów chcą wycinać drzewa. "Jest za w IP: *.olsztyn.vectranet.pl 01.04.10, 18:16 > nadal walczył z kołtuństwem i demagogią oraz demaskował prywatę. Zaraz, zaraz. Sam siebie? Torebką? Po głowie? Faktycznie masz z nią (głową) coś nie tak. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tinky Winky Drogowcy znów chcą wycinać drzewa. "Jest za wąsko" IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 28.03.10, 23:44 Aaaaa... zapomniałem dodać, modernizacji dróg nie da się już zatrzymac - co najwyżej można to nieco opóźnić. Czy to się komuś podoba, czy nie ale drzewa przy drodze będą powoli znikać z krajobrazu - stan w którym drzewa wrastają w linię drogi nie jest do utrzymania. To jak z elektryfikacją... Drzewa w skrajni znikną bądź od topora, bądź z przyczyn naturalnych. I tak z każdym rokiem jest tego coraz mniej - i bardzo dobrze. Bo miejscem drzew nie jest skrajnia drogi publicznej, a aleje są dobre w parku, a nie przy ciągach komunikacyjnych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ukiel Drogowcy znów chcą wycinać drzewa. "Jest za wąsko" IP: *.olsztyn.mm.pl 29.03.10, 00:14 Widzisz kołtuństwem jesteś Ty! Wszytko trzeba robić z umiarem. Nie ma sensu niszczyć coś w imię postępu mimo że to nie ma żadnych podstaw, praktycznych, czy ekonomicznych. Prawo EU na które tak się powołujesz zobowiązuje nas do chronienia pewnych gatunków. Nie ma sensu niszczyć dziedzictwa kulturowego (mimo że ona została stworzone często przez teutońska swołocz) w imię modernizacji dróg mimo że na tej drodze nie ma prawie ruchu. Trzeba się skupić na drogach międzynarodowych i obwodnicach z którymi u nas w regionie jest problem. W EU np na wyspach jest masę dróg małych krętych nie ma tam drzew na skraji, ale są za to murki z kamienia osypane ziemią czasem nie. Nie stoją punktowo jak drzewa tylko ciągiem wzdłuż drogi, która najczęściej jest wąska i bardzo kręta. Zderzenie z tym jest bardziej niebezpieczne niż z lipą.... Ale są i nikt tego nie burzy. Estetycznie wygląda to fajnie i to też jest dziedzictwo Szkotów czy Irlandczyków. Nie słyszałem żeby w tych krajach była dyskusja, że w imię postępu burzymy wszystkie murki.... Jak oni dbają o swój krajobraz to czemu my nie mamy dbać. A trupy na drogach będą zawsze bo debili mamy duuuuuuuużo czy u nas czy u nich. Nawet jak droga będzie prosta a na poboczu będą gumowe ochranicze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tinky Winky Re: Drogowcy znów chcą wycinać drzewa. "Jest za w IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 29.03.10, 00:30 ... zatem nie modernizujmy dróg i ograniczmy się do okresowego łatania dziur (aż do całkowitego rozsypania się nawierzchni). Innego wyjscia nie ma, bo - jak wiadomo - wydatkowanie środków publicznych na prace modernizacyjne bez zachowania norm technicznych nie jest prawnie możliwe. Co więcej, jeśli tego typu prace są prowadzone (tzw. modernizacje substandardowe) należy tego typu sytuacje zgłaszać celem wyciągniecia odpowiedzialności względem własciwych osób. W sytaucji, gdy drogi nie będzie można zmodernizować zgodnie z normami technicznymi należy odstapić od jakichkolwiek prac, a środki przeznaczyć na inne odcinki. Skoro nie można modernizować, to niech się to wszystko rozpada i już. Nie ma co walczyć z oporem materii. Zwyczajnie, nie będzie drogi i niech się mieszkańcy martwią. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: inżynier Mamoń Re: Drogowcy znów chcą wycinać drzewa. "Jest za w IP: *.olsztyn.mm.pl 29.03.10, 00:37 Gość portalu: Tinky Winky napisał(a): > modernizacji dróg nie da się już zatrzymac - co najwyżej można to nieco opóźnić. Czy to się komuś podoba, czy nie ... To jak z elektryfikacją... Oj tak, oj tak... elektryfikacja! Zaraz, zaraz... jak to za mojej młodości brzmiało? Elektryfikacja plus władza rad... Już wiem: Lenin mówił, że to właśnie będzie komunizm! Cudownie. Młodnieję! Dzięki, Tinki Winki, towarzyszu drogi. Kupię ci nową torebkę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tinky Winky Re: Drogowcy znów chcą wycinać drzewa. "Jest za w IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 29.03.10, 10:10 Nowa torebka nie jest mi potrzebna, aby smagać nią tego i owego (wirtualnie oczywiście :):):)). A skoro elektryfikacja jest takim złem i to jeszcze o rodowodzie z czasów historycznie minionych, to nic nie stoi na przeszkodzie, aby powrócić do dawnych wartości i dobrowolnie zrezygnować z energii elektrycznej. W tym celu wystarczy wystosować wniosek do własciwego miejscowo rejonu energetycznego danego operatora energetycznego. Panowie przyjadą i zdejmą licznik. Wtedy będzie można poczuć się jak za dawnych lat, a i duch komunizmu przestanie doskwierać. To właśnie nikt inny, ale tzw. ekolodzy powinni dać dobry przykład i jako pierwsi zrezygnować z dostaw energii elektrycznej. Będzie to z korzyścią dla klimatu i sąsiadów, którzybardzo często mają niedobory mocy (z powodu przestarzałej infrastruktury elektroenergetycznej). Podobnie z samochodami, należy dać dobry przykład i przekazać na stosowny społeczny cel swoje terenowe cudeńka. Na drogach bedzie mniej klamotów, a i przyroda odpocznie. Ale co tam... jeśli w grę wchodzi wygoda lub możliwość zarobienia kasy, to tzw. ekolodzy zamieniają się z tzw. obrońców przyrody i Mazur z "aktywistów" w "górali" liczacych dudki. Wszak żyć z czegoś trzeba, a w takiej sytuacji i relikty komunizmu w postaci sieci energetycznej nie przeszkadzają. A ja proponuję pójść dalej - nie tylko zlikwidować sieć energetyczną jako relikt komunizmu, ale także obecne drogi i linie kolejowe jako relikt niemieckiego imperializmu. Także drzewa przydrożne są reliktem minionych epok, które charakteryzowały się uciemiężeniem ludności polskiej na Warmii i ich wynarodowieniem. Zatem jak likwidujemy wszystko, to konsekwentnie - proponuję zacząć od przydrożnych drzew - pogrobowców Bismarcka i niejakiego Adolfa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ukiel Drogowcy znów chcą wycinać drzewa. "Jest za wąsko" IP: *.olsztyn.mm.pl 29.03.10, 00:38 Co ty chrzanisz, na wyspach mogą a u nas nie można??? Jeździłem tam drogi mają węższe niż u nas a do drogi często przylega ten "zabójczy" murek. Ruch jest taki sam jak u nas i ludzie tam żyją i nie narzekają na skansen..... Jak tu Ci się tak bardzo nie podoba to czemu nie przeprowadzisz się do normalnego rejonu świata??? Polecam Holandię. Tam nie ma skansenu wszędzie miasta i pola gdzie śmierdzi krowim nawozem a nad krowami ochoczo kręcą się wiatraki. Żyć nie umierać i co najważniejsze prawie nie ma drzew!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sokos Drogowcy znów chcą wycinać drzewa. "Jest za wąsko" IP: *.olsztyn.mm.pl 29.03.10, 06:25 Gazeta Wyborcza i grupa bogatych napływowych uniemożliwia modernizację regionu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: uwmek jakiś Re: Drogowcy znów chcą wycinać drzewa. "Jest za w IP: *.uwm.edu.pl 29.03.10, 07:46 moderniazacja w stylu socrealizmu? A na czym ta modernizacja miałaby polegać? Na bezmyślnym wycinaniu drzew? Bo szpece od dotacji nie potrafia napisać dobrze wniosku i boją się, że im kasa przepadnie? Przemysłu u nas nie było i nie będzie. Kiedyś główną gałęzią gospodarki było rolnictwo, teraz także turystyka. Ani dla pierwszego, ani dla drugiego ta wycinka nie jest potrzebna. Pozory, wielkie huty i w wsie gierkowskiego picu zostawmy w zapomnieniu. Pseudo modernizacja zniszczycie potencjał turystyczny i nic w zamian nie dacie. Chyba, że lepsze tiry, co nam przywiozą do biedronek i innych supermarketów towary z Chin. Ile z tego pracy będzie? Więcej śmieci do uprzątnięcia, a to kosztuje!!! Głupi dwa razy traci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Winko Tinto Wstyd przynosisz UWM. Powtarzasz banialuki na tema IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.10, 22:31 t turystyki, która jest marginesem w dochodach regionu i marginesem pozostanie, popnieważ pojemność turystyczna Warmii i Mazur juz dawno została przekroczona! Ok. 50 tys. żaglówek bez prawie żadnej obsługi sanitarnej, to jeszcze ci mało? Uwuemek przemysł widzi tylko w postaci gierkowskich dymiacych kominów. Czy coś słyszałeś o nowych przyjaznych środowisku technologiach? Czy słyszałeś o "ekologicznych" dyrektywach, certyfikatach, systemach zarządznia? Niestety tylko firmy produkcyjne i usługowe mogą zlikwidować strukturalne bezrobocie w regionie. Dopóki razem z GW będziesz zajmować się zastępczymi dyrdymałami w rodzaju aleji przydrożnych, doputy w regionie będzie bieda i ochroną przyrody, np. Parkiem Narodowym nikt się nie zainteresuje, bo najpierw musi cos do garnka włozyć, a potem mysleć o wyższych ekologicznych wartościach. Porzuć te schematy komunistyczne w myśleniu, że tu "wicie rozumicie" turystykę będziemy rozwijać, podczas gdy jeziora zanieczyszczone, dojechać trudno, a ludziska w 1,5 miesiącu sezonu zarobią tylko na kolejne 1,5. Wymyśl zajęcie na pozostałe 9 miesięcy, skoro jajogłowy jesteś z olszyńskiej sorbony. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: iks Drogowcy znów chcą wycinać drzewa. "Jest za wąsko" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.03.10, 08:26 Czy ktoś potrafi wycenić drewno pozyskane z planowanej wycinki? Bardzo mnie interesuje co się z nim dzieje. Czy jest sprzedawane (z odprowadzeniem odpowiednich podatków oczywiście)? Czy jest rozkradane, lub ktoś je sobie zabiera? Na te wszystkie pytania da się chyba odpowiedzieć, a wartość drewna da się policzyć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ?ekolog? Drogowcy znów chcą wycinać drzewa. "Jest za wąsko" IP: *.olsztyn.vectranet.pl 29.03.10, 08:53 Studiuję Ochronę Środowiska ale jestem również kierowcą uważam, że nawet kilkadziesiąt tysięcy drzew wyciętych przy drogach warte jest takiego działania, przecież drzewa można przeznaczyć na różne cele dzięki czemu można zmniejszyć ich wycinkę w innych miejscach, a przynajmniej drogi będą szersze i co najważniejsze bezpieczniejsze... choć nie ma się co łudzić, że zrobią po dwa pasy w jedna stronę... będzie to co najwyżej pas pobocza... Odpowiedz Link Zgłoś
ewa1-23 Serce boli, że nie można ukarać poprzednich 29.03.10, 09:29 pokoleń, które w ogóle ośmieliły się budować drogi w regionie! Ileż zyjątek narazili na śmieć! Ile roślinek! A przecież były leśne ścieżki. I tak powinno pozostać. W końcu warszawka musi odpocząć w leśnych ostępach, a tubylcy niech się wynoszą! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: drwal Serce boli, że niedługo nie będzie co rąbać IP: *.olsztyn.mm.pl 29.03.10, 10:44 Bo to warszawka sobie zieleni zażyczyła na Warmii i Mazurach. Też fanaberie. Zieleń to niech sobie w Warszawie sadzą, a my tutejsi utwardzamy się w mocnym betonie. Odpowiedz Link Zgłoś
ewa1-23 Re: Serce boli, że niedługo nie będzie co rąbać 29.03.10, 10:57 A my, tutejsi, chcemy bezpiecznych, szerokich dróg, chcemy inwestorów, chcemy pracy, bo tak się składa, że też chcemy mieć pieniądze. A inwestor nie zmarnuje pieniędzy budując coś wśród puszczy, bez dróg dojazdowych, bez szybkiej komunikacji, bez wykwalifikowanych kadr, co to mu maszyn nie popsują. Jakbyś miał (odpukać!) wypadek na takiej "uroczej" wąskiej dróżce i czekał na pogotowie plując krwią, to pewnie byś klął "urokliwe" zakręty, ograniczenia szybkości itd. A wyobraź sobie, że w miejscu wiekowych drzewek stoją betonowe słupy.... Miałbyś poczucie bezpieczeństwa? Ja pomijam drobny fakt, że z drzew opadają liście (co ciekawe, regularnie na jesieni) i drogi bywają śliskie, jak cholera... Ja pomijam fakt, że ze zwisających drzew wiatr potrafi zrzucić na drogę mnóstwo śniegu... Kiedyś, na drodze przed Iławą (za jakąś miejscowośćią na S...) wiatr zdmuchnął mi na szybę taką hałdę sniegu, że wycieraczki przez dobrych parę sekund nie mogły sobie z nią poradzić, a drogą kręta..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: iks Re: Serce boli, że niedługo nie będzie co rąbać IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.03.10, 11:33 Najlepiej w ogóle nie używać samochodu. Bo jak nie drzewa, to liście, jak nie liście, to ślisko, jak nie ślisko, to zakręty, jak nie zakręty, to betonowe słupy, jak nie betonowe, to drewniane lub żelazne, jak nie żeklazne, to piesi, jak nie piesi, to ograniczenie szybkości, jak nie ograniczenie, to pijany lub zaspany z przeciwka... Można wyliczaś w nieskończoność. Jak to dobrze, że nie mamy takich serpentyn i przepaści jak Włosi lub Francuzi. Drzewa można wyciąć, przepaści nie da się zasypać. Współczuję, przesrane mają. Odpowiedz Link Zgłoś
ewa1-23 Re: Serce boli, że niedługo nie będzie co rąbać 29.03.10, 16:05 A ja myślałam, że czasy tandetnej propagandy już minęły.... No, to pojedź, mądralo, do Włoch lub Francji i zauważ, że oprócz krętych dróg (zabezpieczonych!!!) i mimo wszystko trochę szerszych, są AUTOSTRADY! Nawet Chorwacja zbudowała w ciągu ostatnich kilku lat AUTOSTRADY. Są kraje, w których buduje się AUTOSTRADY! Bo tam ludzie chcą je budować, zamiast fantazjować(lun kombinować nad podziałem kasy. A w naszym regionie nie ma ALTERNATYWY dla krętych, niebezpiecznych ścieżynek! A nasza "droga szybkiego ruchu" do Katowic jest poprzecinana prostymi skrzyżowaniami, przejściami dla pieszych (!!!) i obstawiona ograniczeniami szybkości do 70. Pojedź, sprawdź i dopiero wtedy pisz! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ac Drogowcy znów chcą wycinać drzewa. "Jest za wąsko" IP: 212.160.172.* 29.03.10, 11:47 Najważniejsze aby dostosować modernizowane drogi do współczesnych warunków. Po co komu serpentyny, "zety" i "v-ki"? Po co doły i hopki? A przede wszystkim po co droga 60 km, jeśli w linii prostej jest 40 km? Czy samo poszerzanie bez korekt w pionie i poziomie ma sens? Powyższe ma związek z zakresem wycinki. Odpowiedz Link Zgłoś
drwallen Poszukiwane są namiary na autorów tych wypocin 29.03.10, 11:50 Zbieramy informacje o autorach tych cyklicznie prezentowanych wypocin w obronie śmierci na drzewach. Pseudoredaktorzyna koniecznie chce zginąć na drzewie tylko mu drogowcy w tym przeszkadzają. Może ktoś wie coś więcej o nich? Jakim autem jeździ i gdzie parkuje? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tinky Winky Re: Poszukiwane są namiary na autorów tych wypoci IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 29.03.10, 12:42 Przecież oni wszyscy jezdzą PKS-em i starą romatyczną "Ukrainą". Przynajmniej oficjalnie. Podobnie, jak nie używają energii elektrycznej i wody (co biorąc pod uwagę wyglad niektórych jest wielce prawdopodobne). O maszynkach do golenia nie wspominając... to chyba jakiś znak rozpoznawczy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tirom nie Re: Poszukiwane są namiary na autorów tych wypoci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.10, 12:50 Jak pozwolimy wyciąć drzewa , to ciut poszerzą drogę i tiry będą mogły swobodniej i szybciej jeździć, ale my już nie doczekamy, że zrobią obwodnice miast i wsi i nowe standardowe drogi .TIRY Wschód- zachód NAS ROZJADĄ. Nich jadą ale dlaczego lokalnymi drogami ? Drogowcy wyremontujcie drogi lokalne bez niszczenia drzew, zabezpieczcie nas przed wpadnięciem na drzewo inaczej,barierki i żeby nie było dziur, budujcie obwodnice i nowe trasy TRANZYTOWE . Gdzie się nie da to TIRY NA TORY. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tinky Winky Re: Poszukiwane są namiary na autorów tych wypoci IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 29.03.10, 13:29 TIR-y i tak będą jeździć i to bez względu na stan infrastruktury. Nie ma prawnej możliwości, aby zakazać administracyjnie ruchu pojazdów na drogach publicznych, w szczególności o statusie drogi krajowej. W regionie ruch pojazdów ciężkich jest stosunkowo niewielki i stanowi około 25 proc. całego ruchu samochodowego, w tym tzw. tranzytowy to około 1/3 całego cięzkiego. Cokolwiek rozumiemy pod pojęciem tzw. ruchu ciężkiego, jest on tak dolegliwy właśnie z uwagi na brak choćby jednego kilometra drogi spełniającej współczesne standardy. Często odbywa się tuż pod oknami domów i żadne drzewa jego nie ograniczą, a jedynie uniemożliwiają wykorzystanie srodków na poprawę infrastruktury. Myślenie typu - kiepska infrastruktura, to mniejszy ruch przypomina trochę powiedzenie "stłucz termometr - pozbedziesz się gorączki". A w rzeczywistosci stłuczenie termometru nie powoduje wyzdrowienia pacjenta tylko brak możliwości monitorowanie stanu jego choroby. To nie jest rozwiązanie. Rozwiązaniem jest budowa nowoczesnych bezkolizyjnych arterii komunikacyjnych i modernizacja istniejacych dróg, które w połączeniu stworzą spójny system komunikacyjny. A tak na marginesie, to pojazd jadący z np Elbląga do Ełku to jest tranzytowy, czy nie - tranzytowy...? A to już zależy od miejsca obserwacji. Podobnie mieszkańcy np Łomży mogą powiedzieć - nie chcemy samochodów jadących przez nasze miasto w kierunku Mazur, bo nic z tego nie mamy. Analogicznie Mieszkańcy np Mikołajek mogą zablokować drogę dla pojazdów jadacych do Augustowa, bo nie mają w tym interesu, albi mieszkańcy Sorkwit mogą postawić szlaban na 16 - tce dla wszystkich jadących do Olsztyna np z Mragowa, bo niby po co maja jeździć. A ja nie mam interesum, aby panoszyli się tu dezerterzy z Warszawy i róznej masci osobnicy nieprzystosowani do rzeczywistosci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Z Warszawy Re: Poszukiwane są namiary na autorów tych wypoci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.10, 00:09 TINKY WINKI jesteś szowinistą z Pisza i temu miastu swoimi wypowiedziami wstyd przynosisz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tinky Winky Re: Poszukiwane są namiary na autorów tych wypoci IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 30.03.10, 01:02 Pudło... nie jestem z Pisza, choć często bywam. Poza tym proszę o dokładne sprawdzenie w słowniku, co oznacza słowo "szowinista". Chyba ktoś spał w szkole. Nie ma nic gorszego niż posługiwanie się słowami, których znaczenbia się nie rozumie. Ale niestety... obserwujemy od jakiegoś czasu upadek edukacji, także na poziomie wyższym. Pozdrowienia :) T.W. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jas temat bumerang, a drogowcy i tak maja to gdzies IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.03.10, 12:58 forum.gazeta.pl/forum/w,64,104461326,104480298,pielegnacja_alei_a_nie_wycinka_drzew.html Odpowiedz Link Zgłoś
nereus1 Re: temat bumerang, a drogowcy i tak maja to gdzi 29.03.10, 17:09 Ekolodzy protestuja tam gdzie czuja kase. Brudne jeziora zasyfowane sciekami ich nic nie obchodzi. Np. jeziora: Linowskie, Klebarskie, Umlag, Wadang. Jez. Klebarskie to sama gnojowka i zarasta. Ekolodzy tam sie zanurzajcie, a drzewa zostawcie drogowcom i kierowcom! Odpowiedz Link Zgłoś
privus Cała prawda o tych ekologach !!! 29.03.10, 17:42 nereus1 napisał: > Ekolodzy protestują tam gdzie czuja kasę. Brudne jeziora zasyfowane > ściekami ich nic nie obchodzi. Np. jeziora: Linowskie, Klebarskie, > Umląg, Wadąg. Jez. Klebarskie to sama gnojowka i zarasta. Ekolodzy > tam się zanurzajcie, a drzewa zostawcie drogowcom i kierowcom! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tinky Winky Re: Cała prawda o tych ekologach !!! IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 30.03.10, 01:21 Bardzo proszę, aby ostrożnie używać określenia "ekolog". W niniejszej sprawie nie mamy do czynienia w żadnym razie z ekologami, ale grupą która uzywając haseł ekologicznych tak naprawdę dość sprytnie dba o swoje branżowe interesy. Wszystko to bardziej przypomina działania branżowej korporacji, niż organizacji mieniących się dbałością o interes publiczny. Jakimś dziwnym trafem większość mieszkańców nie czuje się w żadnym stopniu reprezentowana przez te organizacje. Przeciwnie, społeczeństwo nie utożsamia się wcale i w powszechnym odczuciu narasta bunt przeciw destrukcji niektórych osób. Wystarczy wyściubić nos ze swojej chatki pod lasem i porozmawiać z ludzmi, aby się o tym przekonać. "Ekolog" to ktoś, kto legitymuje się kierunkowym wykształcenie, to badacz, przyrodnik, naukowiec o uznanym autorytecie, a nie ktoś kto jest nieprzystosowany do zycia w społeczeństwie i szuka miejsca na odludziu na tzw. "wewnetrzną emigrację". Proszę nie mylić tych dwóch pojeć. Ekolodzy nie obwiązują szmatami drzew. Abstrahujac, ze jest to wykroczenie, to dodatkowo budzi smieszność wsród ludzi. Jedynie niektóre media piszą o tym niczym wizycie prezydenta usa. Są granice śmieszności, które już niestety zostały przekroczone. A tak na marginesie, skoro tych kilku anarchistycznie nastawionych jegomosciów określa się mianem "ekolodzy", to ja od dziś zaczynam tytułować się doktorem. Bo w sumie dlaczego nie, wszak na medycynie w naszym kraju każdy się zna najlepiej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kocur Re: Cała prawda o tych ekologach !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.10, 22:36 Do T.W. Jest prawdopodobne, że obrońcy drzew nie są ekologami,ale na pewno też nie są anarchistami, sprytni też nie są bo drzewa jak wycinali tak dalej wycinają czyli są nieskuteczni, no i co daje im to w branżowych interesach? Nie sądzę też, że organizacja ta chce reprezentować mieszkańców, od tego są władze. Natomiast ze słownika PWN. Szowinizm to : «ideologia i postawa wyrażające się w bezkrytycznym stosunku do własnego narodu oraz w pogardzie i nienawiści do innych narodów i w uznawaniu prawa do ich ujarzmienia; skrajna forma nacjonalizmu prowadząca do polityki dyskryminacji, wyzysku i ucisku narodowego” Postawa Pana ,Panie T.W. „wyrażająca się bezkrytycznym stosunkiem do własnego narodu (w tym wypadku mieszkańców Mazur) oraz w pogardzie i nienawiści do innych narodów („Warszawka”)i w uznawaniu prawa do ich ujarzmienia, taka skrajna forma nacjonalizmu prowadzi do polityki dyskryminacji („my możemy decydować oni nie”)i jest szowinistyczna (oczywiście w potocznym znaczeniu tego słowa). Niestety. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tinky Winky Re: Cała prawda o tych ekologach !!! IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 01.04.10, 17:38 Pan Kocur tylko potwierdza to, o czym wielokrotnie pisałem. Skoro - jak zresztą wskazuje Pan Kocur - określone organizacje społeczne nie reprezentują interesu społecznego, to tym samym reprezentują interes prywatny ich członków (czytaj interes branżowy określonej grupy lobbingowej). Niestety muszę się zgodzić z tym stanowiskiem, a zatem nie ma między nami sporu w tym względzie. Po drugie, zwracam uwagę, iż mieszkańcy Mazur, czy mieszkańcy Warszawy (o których pisze Pan Kocur) nie stanowią odrębnej grupy narodowej (Narodu) w rozumieniu cytowanej definicji. Nie ma narodowości mazurskiej, czy narodowości warszawskiej - jest narodowość polska, niemiecka, hiszpańska, francuska etc. To tak dla porządku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oj,oj Re: temat bumerang, a drogowcy i tak maja to gdzi IP: *.olsztyn.mm.pl 30.03.10, 02:00 Sugerujesz, że ktoś chce spuścić wodę z tych jezior?! ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oki Re: temat bumerang, a drogowcy i tak maja to gdzi IP: *.olsztyn.mm.pl 30.03.10, 23:31 Gość portalu: oj,oj napisał(a): > Sugerujesz, że ktoś chce spuścić wodę z tych jezior?! ;) A jakże by inaczej? Jak dbać o bezpieczeństwo w regionie, to konsekwentnie. Nie tylko drzewa mordują ludzi. Jeziora tez na nich się czają. Trzeba spuścić z nich wodę, albo zasypać (ale skąd brać tyle piasku?). Odpowiedz Link Zgłoś
drwallen autor artykułu ma jeszcze całe auto 01.04.10, 17:43 ja się dziwię, że żadni antyfaszyści nie porysowali jeszcze lakieru tym pseudoredaktorzynom którzy tak bardzo chcą śmierci niewinnych osób na osób na drzewach. To pewnie ci piraci drogowi, przed którymi niewinni uciekają zawsze na pobocze. Odpowiedz Link Zgłoś
nereus1 Re: Drzewa 02.04.10, 09:56 Gdy sadzono te drzewa w polowie XIX wieku, szerokosc jezdni byla dopasowana do szerokosci furmanek, a konie nie wjezdrzaly na drzewa. Teraz jest inny okres. Po drogach kursuja TIR-y i autobusy ktore sa o 100% szersze od furmanek. Aby dostosowac drogi do obecnych warunkow nalezy natychmiast usunac wszystkie przydrozne drzewa. Wiekszosc ich to chore drzewa. Odpowiedz Link Zgłoś