Gość: Anita
IP: 195.80.210.*
01.04.10, 14:36
Witajcie, wróciłam z zagranicy do Olsztyna, po 4 latach
nieobecności. Co mnie zaskoczyło - "nowy" koktail i masa różnych
kawiarenek na starówce. Pytanie mam tylko jedno - dlaczego za kawę
muszę zapłacić średnio 10 zł ?
TO chyba trochę dużo. Mieszkałam w Rzymie - kawa kosztowała 0.80
eurocentów za espresso i 1.20 euro za Latte Macchiatto - w samym
centrum Rzymu. WIem, bo codziennie ją piłam w czasie sjesty.
TO, co jest serwowane na Starówce, to przypomina jakością bardziej
Biedronkę, a cena?? 2.5 euro za coś, co jest napojem kawopodobnym to
troszkę za dużo - a w szczególności na Olsztyn.