Nie tolerujmy bezprawia. Chrońmy przydrożne aleje

IP: *.tktelekom.pl 02.04.10, 18:42
Niech autor tego artykułu poda przykład badań, które potwierdziły obecność
tego "robaczka" w wyciętych drzewach.
    • Gość: warnijo Tnijcie i róbcie porządne drogi nie patrzcie na IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.10, 18:46
      ekod....
    • Gość: Tommy "Wybiórcza" to prywatne forum Worobca?? IP: *.olsztyn.vectranet.pl 02.04.10, 19:37
      Widać jaką linię programową ma gazeta.Dla was najlepiej jakby żadna
      inwestycja nie udała się w regionie. A kolejnym szkodnikiem, który
      podlega ochronie jest KW.
      • Gość: robi Gospodarka wg św Kołchoźnika: wyrąbać wszystko IP: *.olsztyn.mm.pl 02.04.10, 19:48
        Oj tak, oj tak! Żadna inwestycja w tym regionie nie uda się, jeśli przy tym co
        najmniej tysiąc drzew nie pójdzie pod topór. To taka ofiara składana bóstwom
        Gospodarki wg św. Jasia Kołchoźnika. Cyt. "Jak sie dżewo napatoczy, nie porośnie
        se a juści".
        • Gość: gg Re: Gospodarka wg św Kołchoźnika: wyrąbać wszystk IP: *.polkomtel.com.pl 02.04.10, 20:33
          ..zasadź to wyrosną nowe
        • Gość: asd Re: Gospodarka wg św Kołchoźnika: wyrąbać wszystk IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.04.10, 09:11
          Pisze się: DRZEWO
    • Gość: Rybak Nie tolerujmy bezprawia. Chrońmy przydrożne aleje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.10, 20:51
      Co tu dużo dyskutować. Czekając, aż pachnicy nie będzie to minie
      następnych 100 lat, aż się wszystkie stare drzewa wywrócą ze
      starości. Wtedy to już i po nas smród się ulotni.
      Nowych dróg też nie można budować to tylko pozostaje zbójnictwo
      wzorem Somali. Może to i ciekawe.
      Przy takiej masie pachnicy to należy potraktować ją jako plagę i
      zarazę. Jeśli ekolodzy chca je koniecznie zachować niech wymyślą jak
      je przenieść w miejsce takie w którym nie będzie nam zagrażała.
      Jak tego nie zrobią to tak czy siak my tę pachnicę wybijemy co do
      nogi. Tak po prostu musi być bo chcemy żyć w normalnym, a nie dzikim
      kraju jak ktoś to słusznie zauważył.
      • Gość: robi Chlop żywemu nie przepuści... IP: *.olsztyn.mm.pl 02.04.10, 21:15
        Gość portalu: Rybak napisał(a):

        > tak czy siak my tę pachnicę wybijemy co do nogi. Tak po prostu musi być bo
        chcemy żyć w normalnym, a nie dzikim kraju


        Chłop żywemu nie przepuści...

        www.youtube.com/watch?v=Q844kmcodh4&feature=PlayList&p=6D540CF8C95F3DF8&playnext_from=PL&playnext=1&index=60

        www.youtube.com/watch?v=veU8eaglbsY
    • Gość: Tinky Winky Nie tolerujmy anarchii branżowych lobbystów IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 02.04.10, 21:08
      Nie tolerujmy anarchii i sobiepaństwa kilkunastu jegomosciów, którzy
      przy pomocy określonych organizacji (powołujących się na obronę
      interesu publicznego) tak naprawdę dbają o własne branżowe interesy.
      Organizacje te nie tylko, że nie reprezentują interesu społecznego,
      to działają w większości przypadków wbrew społeczeństwu. W swej
      przytłaczającej większości społeczeństwo nie popiera tych działań i
      ocenia je bardzo negatywnie. Organizacje te bardziej przypominają
      zatem branżowe korporacje, niż organizacje o charakterze społecznym.
      Stąd taki szaleńczy atak na wszystko i wszystkich, którzy próbują
      wykorzystywać środki na modernizację infrastruktury komunikacyjnej,
      bez której wykluczenie komunikacyjne regionu będzie się tylko
      pogłębiało. Już nawet tradycyjnie zapóźnione regiony jak podlasie
      lub podkarpacie przegoniły nas o całą długość. To daje do myślenia.

      Zatem głośno mówmy, o co tak naprawdę chodzi, bo bynajmniej nie o
      przyrodę, ale próbę zabezpieczenia w jak największym stopniu
      dochodowości prowadzonych przez określone osoby gospodarstw
      agroturystycznych typu skansen. Podstawowym produktem oferowanym
      niszowym klientom jest cisza oraz swojska skansenowa atmosfera. W
      interesie "aktywistów" jest zatem w jak najmniejszym zakresie
      dokonywanie zmian i prowadzenie jakichkolwiek inwestycji. Dla tych
      osób droga jest o tyle potrzebna, o ile klient może dojechać do
      pensjonatu tego lub owego "aktywisty". To nie przypadek, że
      większość tych tzw. "obrońców krajobrazu" to przedsiębiorcy
      prowadzacy niszową działalność gospodarczą.

      Po drugie, zacznijmy reagować na wszelkiego rodzaju akcje typu
      obwiązywanie szmatami drzew i tym samym sprowadzenia zagrozenia w
      komunikacji. To jest wykroczenie i tego typu przypadki należy
      zgłaszać na policję. Nalezy też poprzygladać się działalności
      gospodarczej "aktywistów" - tutaj urzad skarbowy oraz inne służby
      (sanepid, inspekcja pracy, straż pożarna etc.) może mieć pole do
      popisu. Ciekawe, jak osoby te przestrzegają obowiązującego prawa, w
      tym skarbowego i czy od wszystkiego płacą podatki, czy rejestrują
      wszystkie dochody i się skrupulatnie rozliczają. Jestem zwolennikiem
      bezwzględnego przestrzegania prawa i jego szybkiej egzekucji.

      Może warto też poprzyglądać się przestrzeganiu obowiązującego prawa
      w zakresie strefy ciszy i tym koncertom w jednej z bardzo znanych
      leśniczówek połozonej w obszarze chronionego krajobrazu i rezerwatu
      przyrody oraz strefy ciszy. Ciekawe na jakiej podstawie używany jest
      sprzęt nagłasniający, kto pozwolił i na jakiej podstawie na budowę
      amfiteatru nad brzegiem jeziora w sytuacji, gdy obowiązuje zakaz
      zabudowy w odległości 100 m od linii wody.

      Przykładów lamania prawa można podawać wiele. Nie bedę wspominał o
      wysypywaniu nielegalnym żwiru na drogę leśną w Kadzidłowie, aby
      klienci do jednego z pensjonatów mogli wygodnie dojechać, nie będę
      wspominał o pomyśle (całe szczęście upadł) odnośnie budowy scieżki
      rowerowej po śladzie dawnej linii kolejowej (obszar aktualnie
      porośnięty lasem i bedący ostoją dla zwierząt). Jeśli więc chodzi o
      zarabianie kasy przez co niektóre osoby lub kolegów i znajomych tych
      osób, to jakoś umykają istotne kwestie. A scieżka rowerowa w
      okolicach pensjonatu, to fajne źródło dochodu. To dlatego swego
      czasu forsowane były pomysły związane z tymi scieżkami. Jakoś
      dziwnym trafem miało to przebiegać w okolicach Kadzidłowa.
      Zastanawiające....

      Nie dajmy się więc ogłupić, bo bez likwidacji kolizji w potaci
      przydrożnych drzew nie jest prawnie możliwe wydatkowanie środków
      publicznych na remont i modernizację infrastruktury. Nie można
      bowiem wydatkować tych srodków w sytuacji, gdy inwestycja nie będzie
      spełniała norm technicznych w zakresie szerokości jezdni, poboczy,
      odległości od przeszkód stałych etc. Jest to bowiem naruszenie
      dyscypliny finansów publicznych i podlega odpowiedzialności karnej.

      Zatem trzeba przestrzegać prawa i społeczeństwo musi przyjąć
      postawę "zero tolerancji" dla marnowania publicznych pieniędzy pod
      naciskiem branżowych korporacji. Tego typu przypadki nalezy zgłaszać
      i wszczynać postępowania przeciwko urzędnikom, którzy wydają
      publiczne pieniądze na inwestycje niespełniające norm.

      Nie tolerujmy zatem łamania prawa i marnowania publicznego grosza,
      tylko dlatego, że kilku podstarzałych jegomosciów ma interes w tym,
      aby z regionu robić skansen.

      Nie chcemy tu skansenu!


      Miejscem drzew nie jest skrajnia drogi publicznej. Każda droga
      publiczna ma przede wszystkim w swoim założeniu pełnić funkcje
      komunikacyjne i gospodarcze, a nie widokowe. Trudno zaprzestać
      modernizacji infrastruktury tylko dlatego, że ktoś ma ochote
      pojeździć sobie krętą i wąską drogą wysadzaną drzewami. Komuś chyba
      pomyliły się priorytety.

      Nie tolerujmy zatem stanu niezgodnego z obowiązującymi normami
      technicznymi. Drzewa w skrajni oznaczają brak możliwości
      modernizacji infrastruktury i przywrócenie stanu zgodnego z normami.
      A to z kolei determinuje brak koniecznych inwestycji i nowch miejsc
      pracy. Tego się branżowi lobbyści boją niczym czarny anioł wody
      swięconej.

      Bo jak nie wiadomo, o co chodzi to ... Dlatego tak zajadły atak i
      bez przerwy wałkowanie tematu. Efekt tej propagandy jestjednak
      odwrotny, bo ludzie mają już dość tej destrukcji i narasta
      systematycznie opór przeciw "uszczęśliwianiu" społeczeństwa
      skansenem. Wystarczy wysciubić nos z chatki pod lasem i porozmawiać
      z ludzmi. Mało kto chce utrzymania skansenu i drzew w skrajni.
      • Gość: robi Re: Nie tolerujmy anarchii branżowych lobbystów IP: *.olsztyn.mm.pl 02.04.10, 21:16

        Chłop żywemu nie przepuści...

        www.youtube.com/watch?v=Q844kmcodh4&feature=PlayList&p=6D540CF8C95F3DF8&playnext_from=PL&playnext=1&index=60


        www.youtube.com/watch?v=veU8eaglbsY

      • nereus1 Re: Nie tolerujmy zabójczych drzew przydrożnych 02.04.10, 21:17
        Ciągle do głosu dochodzą betonowe łby które pod pozorem ochrony przyrody stąją
        się mordercami tysięcy ludzi które zabiły drzewa przydrożne. Dla nich życie
        ludzkie mie ma żadnego znaczenia. Trzeba się organizować i zapchać im na zawsze
        te zabójcze gęby!
        • Gość: motorniczy Re: Nie tolerujmy zabójczych drzew przydrożnych IP: *.olsztyn.vectranet.pl 02.04.10, 21:54
          Proszę podaj źródło tych fascynujących danych, o wielki demagogu, asfaltowy
          łbie! Uważaj! Nie gorączkuj się tak, bo asfalt Ci uszami wypłynie!
        • Gość: foxfire Re: Nie tolerujmy zabójczych drzew przydrożnych IP: *.gprs.sl-laajakaista.fi 05.04.10, 20:48
          hmmm... to nie drzewa są winne temu, ze ktoś się w nie władował, tylko głupota
          kierowców. zwolnij i nie pij, a drzewa przestana pchać ci się pod koła;)
          • Gość: Tolo Re: Nie tolerujmy zabójczych drzew przydrożnych IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.04.10, 22:00
            Mieszkam na Warmii i nie jeżdżę po pijaku a TY?
        • Gość: ~~ Nie tolerujmy zabójców o poziomie umysłowym żyta IP: *.adsl.alicedsl.de 10.04.10, 15:01
          czy innej lipy. Jeśdzić taki młot nie potrafi, a się wypowiada.
        • drob-iazg Re: Nie tolerujmy zabójczych drzew przydrożnych 23.09.10, 15:24
          Nie widziałem drzewa polującego na człowieka natomiast widziałem wycięte 1,5 m średnicy jesiony na drodze wyjazdowej z Pniew (Wielkopolska) kierunek Nojewo.Była to przepiękna ocieniona droga jakich coraz mniej w Polsce a których zazdrości nam Europa.To nie drzewa zagrażają człowiekowi.....
      • Gość: motorniczy Re: Nie tolerujmy anarchii branżowych lobbystów IP: *.olsztyn.vectranet.pl 02.04.10, 21:53
        Stinky Winky zawsze ma coś do powiedzenia. Zawsze nic mądrego. Tym razem odwraca
        kota ogonem.
      • Gość: Kocur Re: Nie tolerujmy anarchii branżowych lobbystów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.10, 23:55
        Tinky Winky, zdecyduj się, chcesz bezwzględnego przestrzegania
        prawa, ale z wyjątkiem przestrzegania ustawy o ochronie przyrody!!!
        Chcesz praworządności, ale nie dotyczy ona tych, którzy myślą inaczj
        niż Ty. Na tych myślących inaczej jak Ty chciałbyś znaleźć "haki", i
        niech siedzą cicho bo to Twoim zdaniem najlepszy sposób na uciszanie
        społeczeństwa obywatelskiego. To jest filozofia Kalego. Przemyśl
        sobie i nie wypisuj głupot, komunę i zamordyzm mamy już dawno za
        sobą.
        • Gość: Tinky Winky Re: Nie tolerujmy anarchii branżowych lobbystów IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 03.04.10, 00:10
          Zgadzam się w zupełności. Podstawową zasadą demokracji i
          społeczeństwa obywatelskiego jest głos społeczeństwa i jego wola, a
          nie interes korporacyjny wąskiej grupy ustosunkowanych osób.

          Społeczeństwo nie chce ani parku narodowego, ani dzrew w skrajni
          dróg publicznych blokujących i utrudniających modernizację
          infrastruktury komunikacyjnej. Czas aby ten prosty fakt dotarł
          wreszcie do świadomości lobbystów. Działalność tych osób nie jest
          przez społeczeństwo akceptowana i popierana. Przeciwnie, powoduje
          niechęć i wzmacnia tylko radykalne postawy.

          Nie wierzycie - zorganizujcie wojewódzkie referendum w tej sprawie i
          będzie sprawa jasna czego chcą mieszkańcy - skansenu i wąskich
          krętych dróg wysadzanych w skrajni drzewami, czy nowoczesnej
          infrastruktury, rozwoju regionu, inwestycji i lepszej komunikacji.
          Dlaczego boicie się głosu społeczeństwa....? Ano dlatego, że
          branżowcy zdają sobie z tego sprawę i przy pomocy propagandowych
          chwytów próbują manipulować ludzmi. Ale społeczeństwo i tak wie
          swoje, a każda tego typu propagandowa papka tylko przynosi efekt
          odwrotny.

          A tak na marginesie, od kiedy przestrzeganie prawa, w szczególności
          skarbowego jest postrzegane jako zamordyzm. Przeciwnie, płacenie
          podatków jest jednym z podstawowych obowiązków w każdym
          demokratycznym kraju. W państwach o tzw. ugruntowanej demokracji
          aparat skarbowy jest o niebo bardziej dociekliwy i penetrujacy i
          jakoś nikt z tego nie robi problemu. Państwo musi być silne i
          sprawne, a nie ulegać awanturnikom i kilku podstarzałym lewakom.
      • Gość: zbulwersowany Re: Nie tolerujmy anarchii branżowych lobbystów IP: *.przasnysz.mm.pl 03.04.10, 09:30
        "Nie tolerujmy anarchii i sobiepaństwa kilkunastu jegomosciów,
        którzy
        przy pomocy określonych organizacji (powołujących się na obronę
        interesu publicznego) tak naprawdę dbają o własne branżowe interesy."

        z ust mi to wyjąłes - nie otlerrójmy egoismu i sobiepaństwa leniwych
        drogowców i właścicieli tartaków, którzy dla własnych interesików
        ranbują dobro wspolne pod płaszczykiem postępu. Mam nadzieje, ze
        szybko prokurator zadziała.
        • Gość: ojojojojoj Re: Nie tolerujmy anarchii branżowych lobbystów IP: 83.14.25.* 05.04.10, 21:54
          stinky nie trzeba nawet komentowac twoich bredni.
          zbulwersowany_tartaki? hahaha, juz czekaja na te syfy z gwozdzami,
          drutami i kulami po wojnie. kazdy wlasciciel traka psioczy na taki
          syf, bo to i czas stracony i pily do wymiany. jakby nie mieli co
          robic.
      • Gość: Endi Re: Nie tolerujmy anarchii branżowych lobbystów IP: *.olsztyn.vectranet.pl 03.04.10, 10:44
        Nie podoba mi się to co pisze Gość portalu: Tinky Winky. W moim
        imieniu ten gość nie może pisać, choć powołuje się na społeczeństwo.
        Skąd tyle agresji? O jakim prawie piszesz człowieku? Chyba swoim.
        Nie należę do grupy ekologów, czy posiadaczy siedlisk
        agroturystycznych. Uważam, że oczywiście wszystko należy wyważyć.
        Ale lepsza jest przesada w ochronie drzew przydrożnych niż głupie
        gadanie o strefie ciszy, gdzie odbywają się ciekawe koncerty w
        leśniczówce Pranie. A dlaczego nie może być ścieżki rowerowej na
        starym nasypie kolejowym? Jakieś totalne bzdury wypisuje
        Tinky Winky. Strasznie to pomieszane. W jakiejś części można się
        zgodzić, ale większość to już zakrawa na absurd. Oczywiście, że
        region musi się rozwijać i muszą być dobre drogi. Ale to co
        wyprawiają drogowcy to jest dopiero skandal. Dla mnie pan Worobiec
        mówi o problemie. I walczy o swoje przekonania. Może to robić, tym
        bardziej, że nie kryje się za nickiem. A my możemy sobie wyrobić na
        ten temat zdanie, a drogowcy uważniej powinni planować budowę i
        rozbudowę dróg zwracając uwagę na wartości regionu. Może własnie z
        merytorycznych dyskusji coś pozytywnego powstanie w naszym regionie.
        • o0gurek Re: Nie tolerujmy anarchii branżowych lobbystów 03.04.10, 11:52
          Gość portalu: Endi napisał(a):

          > Nie podoba mi się to co pisze Gość portalu: Tinky Winky. W moim
          > imieniu ten gość nie może pisać, choć powołuje się na > społeczeństwo.

          A w moim może. Nie może natomiast pisać w moim imieniu jakiś tam Worobiec. Bez
          względu na to czy podpisuje się sam swoim nazwiskiem, czy też pozwala na to
          komuś, kto lepiej niż ten leśny dziadek potrafi klecić słowa w gładkie zdania.

          > Skąd tyle agresji? O jakim prawie piszesz człowieku? Chyba swoim.

          A skąd tyle agresji w wybiórczych nawoływaniach do stworzenia parku narodowego?
          Pomimo tego, iż słychać wyraźne sprzeciwy adasiowe pisarczyki ich nie
          dostrzegają. Dostrzegają tylko i wyłącznie smarki nawiedzonych mieszkańców
          Warszawy i okolic.
          A skąd tyle agresji w worobcowych wytworach pisanych?

          > Nie należę do grupy ekologów, czy posiadaczy siedlisk
          > agroturystycznych. Uważam, że oczywiście wszystko należy wyważyć.
          > Ale lepsza jest przesada w ochronie drzew przydrożnych niż głupie
          > gadanie o strefie ciszy, gdzie odbywają się ciekawe koncerty w
          > leśniczówce Pranie.

          Proszę, jak kalemu ukraść krowę to źle. Jak kali ukraśc krowę, to dobrze. Jest
          strefa ciszy? Strefa ciszy do czegoś zobowiązuje? To nie ma o czym dyskutować.

          > A dlaczego nie może być ścieżki rowerowej na
          > starym nasypie kolejowym? Jakieś totalne bzdury wypisuje
          > Tinky Winky. Strasznie to pomieszane. W jakiejś części można się
          > zgodzić, ale większość to już zakrawa na absurd. Oczywiście, że
          > region musi się rozwijać i muszą być dobre drogi. Ale to co
          > wyprawiają drogowcy to jest dopiero skandal.

          Jakie totalne bzdury? Może jakaś namiastka dyskusji zamiast mędrczego pierdzenia
          ogólnikami? Może konkretnie napiszesz co jest w Twoim mniemaniu bzdurą i
          dlaczego? Wodolejstwem chcesz poklask zdobyć? Argumenty. Argumenty się liczą.

          > Dla mnie pan Worobiec
          > mówi o problemie. I walczy o swoje przekonania. Może to robić, tym
          > bardziej, że nie kryje się za nickiem. A my możemy sobie wyrobić na
          > ten temat zdanie, a drogowcy uważniej powinni planować budowę i
          > rozbudowę dróg zwracając uwagę na wartości regionu. Może właśnie z
          > merytorycznych dyskusji coś pozytywnego powstanie w naszym > regionie.

          No tak. Po raz kolejny wstaje "argument" nieanonimowości niejakiego Worobca.
          Jeśli podpiszę się jasio kowalski to będę nieanonimowy? Jesli podpisze się swoim
          nikomu nieznanym nazwiskiem to będę nieanonimowy? Skąd mam wiedzieć kto pisze
          używając tutaj imienia i nazwiska dziadzia z Sadyby?
          Jaki cel kryje się za walką o pozostawienie spróchniałych drzew przy drogach?
          Bytowanie pachnicy jest celem samym w sobie? Interesujące. Skoro jest jej taki
          ogrom ( co wycinka, to pachnica) to dlaczego jest ona gatunkiem chronionym?
      • Gość: ASD Re: Nie tolerujmy anarchii branżowych lobbystów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.04.10, 09:17
        bRAWO ZA PODEJŚCIE DO TEMATU
    • Gość: Ukiel Nie tolerujmy bezprawia. Chrońmy przydrożne aleje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.10, 21:29
      TAK!!!!
      Bo te straszne drzewa pod przywództwem pachnicy rzucają się na bezbronnych
      kierowców i ich mordują!!
      Uratujmy nasz region od nich i wszytko zalejmy betonem, plastikiem i szkłem!!!
      Na pewno wtedy będzie bezpiecznie i przyjemnie!
      • Gość: robi Drzewa bezprawnie idą na Olsztyn! IP: *.olsztyn.mm.pl 02.04.10, 21:37
        Straszna wersja Makbeta: drzewa ruszyły na Olsztyn, już są bram, sprawdza się
        przepowiednia czarownic! Zginęliśmy!
      • Gość: asd Re: Nie tolerujmy bezprawia. Chrońmy przydrożne a IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.04.10, 09:18
        wleź na to drzewo i zniknij w jego zmurszałych konarach
    • Gość: low Nie tolerujmy bezprawia. Chrońmy przydrożne aleje IP: *.olsztyn.mm.pl 02.04.10, 22:04
      Takie jest właśnie prowincjonalne myślenie regionalnych inwestorów, często władz i policji. Prowincjonalne, ponieważ nawołuje do zalania wszystkiego, co żyje betonem. Naprawdę niewiele samoświadomości własnego istnienia, jak i miejsca, w którym się żyje.

      Ja mam dość bełkotu pseudorozwoju i przemysłowych moto-terrorystów.

      Takich, którzy chcą mieć szerszą drogę, by z większą siłą uderzyć w inny samochód lub pobocze przypłacając to ciężkim kalectwem. Na razie jest to kalectwo umysłowo-samoświadomościowe.
      • Gość: Tommy Re: Nie tolerujmy bezprawia. Chrońmy przydrożne a IP: *.olsztyn.vectranet.pl 02.04.10, 22:28
        To jeździj sobie dalej furmanką ... inteligentny inaczej człowieku
        • Gość: robi Re: Nie tolerujmy bezprawia. Chrońmy przydrożne a IP: *.olsztyn.mm.pl 02.04.10, 23:21
          A dlaczego furmanką? Tylko na tyle ci wyobraźni starcza? Samochody też mogą być
          dla ludzi, nie tylko dla idiotów.
      • Gość: asd Re: Nie tolerujmy bezprawia. Chrońmy przydrożne a IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.04.10, 09:20
        Prowincjuszu z "warszawki" w swojej wielkiej aglomeracji uprawiaj taką gospodarkę
    • Gość: K.Worobiec Nie tolerujmy bezprawia. Chrońmy przydrożne aleje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.04.10, 03:04
      „Drogowiec” napisał:
      "Niech autor tego artykułu poda przykład badań, które
      potwierdziły obecność tego "robaczka" w wyciętych drzewach
      ".

      W odróżnieniu od wielu innych, ja opieram się na faktach i
      konkretach. Podaję więc kilka przykładów wycięcia drzew,
      zasiedlonych przez pachnicę:

      - droga nr 51 w Bartoszycach, ulica Bema (wyjazd w kierunku
      granicy), sierpnień 2007 r.
      - droga gmina we wsi Wólka (gm. Ruciane-Nida), wiosna 2007 r.,
      - droga nr 58 w miejscowości Ruciane Nida, jesień 2009,
      - droga nr 592 w Bartoszycach (przy wyjeździe w kierunku Kętrzyna),
      wiosna 2010,
      - droga nr 650N Węgorzewo – Srokowo, we wsi Stawki, wiosna 2010,
      - droga gminna do wsi Ciemna Wola (gm. Batoszyce), wiosna 2010,
      - droga nr 521 na odcinku Kwidzyn – Rakowiec (pomorskie), wiosna
      2010,
      - droga nr 534 na odcinku między Wąbrzeźnem i Radzyniem Chełmiński
      (kujawsko-pomorskie),wiosna 2009,

      Chyba wystarczy...
      • Gość: kierowca Re: Nie tolerujmy bezprawia. Chrońmy przydrożne a IP: *.pl 08.04.10, 10:38
        precz z drzewami rosnącymi przy drogach krajowych i wojewódzkich.
        Szczególnie nie żal drzew z robakami.
    • Gość: K. Worobiec Nie tolerujmy bezprawia. Chrońmy przydrożne aleje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.04.10, 03:25
      Cdn
      (przez pomyłkę wysłałem poprzedni komentarz nim go skończyłem pisać).

      Obecność pachnicy w wyciętych drzewach potwierdzają dokumenty:
      1)
      Bartoszyce i Wólka 2007: ekspertyza „Ochrona przydrożnych zadrzewień
      jako ostoi występowania pachnicy dębowej (Osmoderma eremita Scopoli,
      1763) oraz fauny towarzyszącej w alejach przydrożnych województwa
      warmińsko-mazurskiego” wykonana w 2007 roku (kopia w posiadaniu RDOŚ
      Olsztyn i Urząd Marszałkowski w Olsztynie),
      2)
      Ruciane 2009: „Ekspertyza przyrodnicza drzew, planowanych do
      wycięcia w związku z rozbudową drogi krajowej nr 58 w msc Ruciane-
      Nida […] jako siedlisk pachnicy dębowej” wykonana dnia 15 kwietnia
      2009 roku na zlecenie inwestora tj. Generalną Dyrekcje Dróg
      Krajowych i Autostrad w Olsztynie.
      3)
      Kwidzyn- Rakowiec 2010: badania specjalistów,co potwierdza m.in.
      pismo Stowarzyszenia Eko-Inicjatywa z Kwidzynia do ZDW Gdańsk,
      4)
      droga 534: obecność pachnicy potwierdzona zoatała wielokrotnie m.in.
      przez RDOŚ Bydgoszcz oraz ekspertyzę wykonaną na zlecenie drogowców,
      5)
      Bartoszyce 2010: obecność pachnicy potwierdzona wielokrotnie m.in.
      przez RDOŚ Olsztyn, oraz osobiście
      6)
      droga 650, jw.,

      ...teraz powinno wystarczyć.
      • Gość: lecher Re: Nie tolerujmy bezprawia. Chrońmy przydrożne a IP: *.olsztyn.mm.pl 03.04.10, 06:36
        Jeśli ta pachnica występuje tak pospolicie, to dlaczego jest pod ochroną akurat
        przy drogach? Czy nie może być chroniona rosną sobie w innych miejscach?
        • Gość: ekolog Re: Nie tolerujmy bezprawia. Chrońmy przydrożne a IP: *.przasnysz.mm.pl 03.04.10, 09:28
          słusznie prawisz, tylko faktów nie znasz :). Gdybysmy lepiej
          chronili przyrode w lasach, pachnica tam by wystepowała. A ponieważ
          w lasach lesnicy przyrode zniszczyli, cenne siedliska zostały tylko
          w dzrewach nie-leśnych, gdzie działania leśników nie sięgały.
          Gdybyśmy mieli Mazurski Park Narodowy, gdybysmy - w imie postępu -
          nie wycinali drzew dziuplastych w rezerwatach, nie byłoby problemyz
          pachnica. A tak wystepuje ona obecnie praktycznie u nas tylko w
          dzrewach przydrożnych. Takie sa to długofalowe skutki "postępowej"
          ochrony przyrody - płacimy rachunek za błędy przeszłości,
          • Gość: wm Re: Nie tolerujmy bezprawia. Chrońmy przydrożne a IP: *.olsztyn.mm.pl 03.04.10, 11:25
            Kto wycina drzewa dziuplaste, zwłaszcza w rezerwatach? Gdzie leśnicy
            zniszczyli przyrodę? Czy ty masz pojęcie co bredzisz? Kiedy ostatnio
            byłeś w lesie, że wypisujesz takie bzdury?
            Tam gdzie działania leśników nie sięgały to zamiast lasu zostały
            pojedyńcze drzewa, a tam gdzie leśnicy działają są porządne lasy.

            Długofalowe skutki "postępowej" ochony przyrody jaką proponujesz
            będą takie, że za kilka lat pachnica dębowa zniknie razem z
            drzewami, które osiągną wiek śmierci biologicznej i same przewrócą
            się na dziurawy asfalt.
        • o0gurek Re: Nie tolerujmy bezprawia. Chrońmy przydrożne a 04.04.10, 12:25
          Gość portalu: lecher napisał(a):

          > Jeśli ta pachnica występuje tak pospolicie, to dlaczego jest pod ochroną akurat
          > przy drogach? Czy nie może być chroniona rosną sobie w innych miejscach

          A Ty wierzysz w to, że chodzi o ochronę pachnicy? Gdyby chodziło o ochronę
          pachnicy, to dałoby się zorganizować jej przenosiny. Tu mogli:
          racjonalny
          sposób
          . W wypadku pana z Kadzidłowa chodzi tylko i wyłącznie o to, żeby
          zablokować wszystkie ważne drogowe inwestycje w regionie. Mało mu jego starej
          chaty, chce skansenu w całym regionie.
          Ani nie lobbuje za nowymi nasadzeniami drzew, ani nie walczy o rzeczywistą
          ochronę chrząszcza pruchnojada.
      • Gość: drogowiec Re: Nie tolerujmy bezprawia. Chrońmy przydrożne a IP: *.tktelekom.pl 03.04.10, 10:16
        Dziękuję za odpowiedź. W naszym (drogowców) obowiązku jest dbanie o to ażeby
        drogi przez nas administrowane było bezpieczne dla użytkowników. Nasze działania
        są skierowane tylko i wyłącznie w celu.
      • o0gurek Re: Nie tolerujmy bezprawia. Chrońmy przydrożne a 03.04.10, 13:35
        Gość portalu: K. Worobiec napisał(a):

        > Cdn
        > (przez pomyłkę wysłałem poprzedni komentarz nim go skończyłem pisać).

        Przez pomyłkę? A gdzie jest jakaś linia po której widać kontynuację? Przyznaj
        się człowieku, że zagubiłeś się przy wklejaniu.
        Pamiętasz panie sadyba jak prosiłem o umożliwienie zapoznania się ze studium na
        temat leśnych alei w Meklenburgii? Zapomniałeś waść odpisać?
        Bardzo interesującym wydaje mi się szafowanie na prawo i lewo danymi, których
        nikt nie jest w stanie zweryfikować. Bardzo wygodnie cytuje się dokumenty, do
        których nie ma powszechnego dostępu. Prawda?

        A przy okazji, zadałem też pytanie, dlaczego w Polsce drzewa mają rosnąć tuż
        przy drodze, bez żadnego zabezpieczenia, a studium na które się powoływałeś
        nakazywało (wedle tego co napisałeś) minimalną odległość 80 cm tylko w przypadku
        stosowania barier ochronnych. Na mój chłopski, prosty, anonimowy rozum, niemcom
        chodzi o bezpieczeństwo ludzi. A jakie zdanie mają w tej kwestii polskie leśne
        dziadki?

        Czy leśne dziadki mają dostęp do statystyk odnośnie europejskiej populacji
        pachnicy 15 lat temu i teraz? Wydaje się, że obecnie pachnica jest w każdym
        drzewie które chcą wyciąć drogowcy. Więc chyba nie jest jej tak mało jak kiedyś?

        I jeszcze jedna kwestia która nie daje mi spokoju. Dlaczego tak zwani obrońcy,
        tak zwanych alei są tak bardzo wybiórczy? Dlaczego bronią jedynie dróg o
        znaczeniu strategicznym ?? Dlaczego nikt nie przywiązał się do drzew na drodze z
        7 do Idzbarka (zjazd przy Młynie pod Maraszkiem)? Rosły tam przepiękne liściaste
        okazy. Niestety nie były spróchniałe. Niestety zostały ścięte. Tam było można.
        Drogi takiej klasy leśnych dziadków nie obchodzą. Nikt znajomy tamtędy nie
        jeździ. Więc w takich miejscach niech się dzieje co chce.
        • Gość: Zorientowany Re: Nie tolerujmy bezprawia. Chrońmy przydrożne a IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.04.10, 10:34

          > Bardzo interesującym wydaje mi się szafowanie na prawo i lewo danymi, których
          > nikt nie jest w stanie zweryfikować. Bardzo wygodnie cytuje się dokumenty, do
          > których nie ma powszechnego dostępu. Prawda?

          Jak to "nie ma dostępu"? Jak jesteś zainteresowany i ciekawy, to wystąp do
          właściwych organów o udostępnienie w trybie przewidzianym ustawą o dostępie do
          informacji publicznej. Odpowiedź gwarantowana (albo skarga do WSA).
          • o0gurek Re: Nie tolerujmy bezprawia. Chrońmy przydrożne a 04.04.10, 11:22
            Gość portalu: Zorientowany napisał(a):

            >
            > > Bardzo interesującym wydaje mi się szafowanie na prawo i lewo danymi, któ
            > rych
            > > nikt nie jest w stanie zweryfikować. Bardzo wygodnie cytuje się dokumenty
            > , do
            > > których nie ma powszechnego dostępu. Prawda?
            >
            > Jak to "nie ma dostępu"? Jak jesteś zainteresowany i ciekawy, to wystąp do
            > właściwych organów o udostępnienie w trybie przewidzianym ustawą o dostępie do
            > informacji publicznej. Odpowiedź gwarantowana (albo skarga do WSA).

            Normalnie nie ma dostępu.

            Do jakiego organu mam wystąpić o udostępnienie dokumentu pt:
            „Neuanpflanzung von Alleen und einseitigen Baureihen in Meklemburg-
            Vorpommern. Gemeinsamer Erlass des Wittschaftsministeriums und des
            Umweltministerium vom 19. April 2002” nr V 540/556-07-X 200c/5323.1
            opublikowany w Amtsblatt fuer Meklemburg-Vorpommern 2002, nr 21.
            strona 510- 513. na któryż to powoływał się pan Sadyba w wątku:
            Greenpeace_zahamowal_wycinke_alei_pod_Jonkowem

            Możesz mi napisać? Prosiłem mieszkańca skansenu w Kadzidłowie, zignorował mnie,
            jak zawsze zresztą. Ciekawostką jest to, że sam strzelił sobie w kolano
            powołując się na ten dokument. Jak sam napisał :

            > Na podstawie wspólngo rozporządzenie z 19 kwietnia 2002 roku
            > Ministerstwa Środowiska i Ministerstwa Gospodarki: „Nowe
            > nasadzenia alei i jednostronnych szpalerów drzew w Melemburgii”
            > została zmniejszona (!) minimalną odległość jezdni od nowo
            > sadzonych drzew przydrożnych przy drogach wojewódzkich
            > (Landesstrassen). Rozporządzenie określiło minimalną odległość
            > nowych nasadzeń drzew od krawędzi jezdni :

            ...
            > - 0.8 metra przy zastosowaniu urządzeń zabezpieczających
            > (np. barierki energochłonne)
            .

            A przecież drzewa nie zabijają. Po co więc niemcom te barierki?

            Ps. A gdzie mogę zapoznać się z informacją na temat :

            3)
            Kwidzyn- Rakowiec 2010: badania specjalistów,co potwierdza m.in.
            pismo Stowarzyszenia Eko-Inicjatywa z Kwidzynia do ZDW Gdańsk,
            4)
            droga 534: obecność pachnicy potwierdzona zoatała wielokrotnie m.in.
            przez RDOŚ Bydgoszcz oraz ekspertyzę wykonaną na zlecenie drogowców,
            5)
            Bartoszyce 2010: obecność pachnicy potwierdzona wielokrotnie m.in.
            przez RDOŚ Olsztyn, oraz osobiście
            6)
            droga 650, jw.,
    • Gość: zbulwersowany socjalizm stalinoski powraca IP: *.przasnysz.mm.pl 03.04.10, 09:23
      Zadziwiajace jest to przymykanie oka na łamania prawa, w imie
      innych "wartości". Tak jak za Stalina, wielkie budowy, huty, kanały,
      to nic że ludzi do łagrów wysyłano, ale przecież budowano postęp! I
      co z tego postepu zostało?

      Tzreba się w jkońcu pozbyc tych pozostałośic po
      socrealiźmie,niszczenia przyrody w imie kretyńsko pojmowanego
      postępu (pseudopoestepu). Na szczeście chyba budzi sie społeczny,
      wielomiejscowy ruch protestu.
      • Gość: Tinky Winky Re: socjalizm stalinoski powraca IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 05.04.10, 20:00
        No tak... we Francji, Hiszpanii, Włoszech, Danii, Szwecji, czy
        Norwegii też rządził Stalin, bo mają porzadne drogi i
        infrastrukturę. ciekawy sposób rozumowania.

        Z tego można wyciągnąć wniosek, że jedynie zacofanie
        infrastrukturalne świadczy o wyższym poziomie demokracji.

        Takich głupot to już dawno nie czytałem.

        Aaaaa... w USA też Stalin budował infrastrukturę komunikacyjną, bo
        mają porządne drogi i nowoczesne rozwiązania inżynieryjne. W
        Kadzidłowie zaś stalinizmu nie było, bo jest syf i nawet koniem
        trudno dojechać. Ot... mentalność... i po co wydawać publiczne
        pieniądze na edukację niektórych osób, skoro i tak efekt mizerny.
    • Gość: rybak Nie tolerujmy bezprawia. Chrońmy przydrożne aleje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.04.10, 11:40
      Otóż z tej dyskusji nic nie powstanie i dalej będziemy w tyle już
      nie za Albanią ale też i za Kambodżą. Ale głupich nie sieją ani
      pielęnują oni sami rosną jak mówi rosyjskie przysłowie. I w tym
      kierunku idziemy bo czy my się od naszych sąsiadów dużo różnimy.
      Przepraszam oni w efekcie końcowym są od nas silniejsi a my nic nie
      robimy aby zbliżyć się do zachodu. Zyjemy fantazjami.
    • Gość: Leśniczy Nie tolerujmy bezprawia. Chrońmy przydrożne aleje IP: 178.56.53.* 03.04.10, 11:46
      Stinky Winky pisze:
      "Nie wierzycie - zorganizujcie wojewódzkie referendum w tej sprawie i
      będzie sprawa jasna czego chcą mieszkańcy - skansenu i wąskich
      krętych dróg wysadzanych w skrajni drzewami, czy nowoczesnej
      infrastruktury, rozwoju regionu, inwestycji i lepszej komunikacji.
      Dlaczego boicie się głosu społeczeństwa....?"

      To jest czysta demagogia (jak zresztą większość jego wypocin). Zróbmy
      referendum z pytaniami czy ludzie chcą, żeby legalne było:
      - jeżdżenie samochodem po pijanemu
      - bicie żony
      - drobne kradzieże w sklepach
      i założę się, że w każdym wypadku wynik będzie na poziomie
      kilkudziesięciu procent "za". Czy świadczy to o tym, że mamy zmieniać
      prawo.

      Co do jednego zgadzam się - mamy dwa lobby - "ekologów",
      reprezentowane przez p. Worobca i DROGOWCÓW - reprezentowane przez
      Stinky Winky, alias Mazur, który nie ma odwagi się podpisać...
      Ja uważam, że akurat dla Warmii i Mazur ekolodzy mają lepszą
      propozycję niż drogowcy z ich tranzytem Niemcy - Rosja przez jedną z
      najcenniejszych przyrodniczo krain Polski...
      • Gość: wm Re: Nie tolerujmy bezprawia. Chrońmy przydrożne a IP: *.olsztyn.mm.pl 03.04.10, 12:11
        Nie interesuje mnie tranzyt. W caym regionie są dwie drogii (7 i
        16), które nawet po remontach nie będą drogamii ekspresowymi.
        Problem w tym, że cała Warmia i Mazury to kilka miast i miasteczek,
        połączonych ze sobą starymi krętymi drużkami, pamiętającymi jeszcze
        Krzyżaków. Większość infrastruktury przejeliśmy po Niemcach i od 65
        lat nie umiemy wybudować nic własnego. W naszym regionie większość
        mieszkańców jest skazana na dojazdy do pracy. Czy nie byłoby dobrze
        dojeżdżać po normalnych drogach?
        Ani chaotyczni w swoich działaniach drogowcy ani ekolodzy nie mają
        dobrej propozycji dla naszego regionu. Jedni idą na łatwiznę drudzy
        wszystko utrudniają. Czas na kompromis.
      • o0gurek Re: Nie tolerujmy bezprawia. Chrońmy przydrożne a 03.04.10, 13:16

        > Stinky Winky pisze:
        > "Nie wierzycie - zorganizujcie wojewódzkie referendum w tej sprawie i
        > będzie sprawa jasna czego chcą mieszkańcy - skansenu i wąskich
        > krętych dróg wysadzanych w skrajni drzewami, czy nowoczesnej
        > infrastruktury, rozwoju regionu, inwestycji i lepszej komunikacji.
        > Dlaczego boicie się głosu społeczeństwa....?"
        >
        > To jest czysta demagogia (jak zresztą większość jego wypocin).

        Tak, to może napiszesz jeszcze co oznacza w Twoim rozumieniu ta "demagogia". Ot
        słowko klucz niezdbędne dla zdyskredytowania interlokutora. Najważniejsze żeby
        brzmiało mądrze i było zgodne z jedynie słuszną pachnicolubną linią.

        Zróbmy
        > referendum z pytaniami czy ludzie chcą, żeby legalne było:
        > - jeżdżenie samochodem po pijanemu
        > - bicie żony
        > - drobne kradzieże w sklepach
        > i założę się, że w każdym wypadku wynik będzie na poziomie
        > kilkudziesięciu procent "za". Czy świadczy to o tym, że mamy zmieniać
        > prawo.
        >
        Uuuu. Widzę, że nawiedził nas kolejny mędrzec z monopolem na prawdę. Jak dobrze
        że mamy tak wielu tych, którzy wiedzą lepiej i nie dopuszczą do głosu głupiego
        ludu. To może napiszesz nam mędrcze w jakich kwestiach możemy pytać się
        mieszkańców o głos?

        > Co do jednego zgadzam się - mamy dwa lobby - "ekologów",
        > reprezentowane przez p. Worobca i DROGOWCÓW - reprezentowane przez
        > Stinky Winky, alias Mazur, który nie ma odwagi się podpisać...
        > Ja uważam, że akurat dla Warmii i Mazur ekolodzy mają lepszą
        > propozycję niż drogowcy z ich tranzytem Niemcy - Rosja przez jedną z
        > najcenniejszych przyrodniczo krain Polski...

        Tak? A jaką mają propozycję? Bo jak na razie nie widzę żadnych konkretów poza
        histerycznymi spazmami w obronie spróchniałych drzew. Wdzięczny będę za
        wskazanie tychże.
      • Gość: Tinky winky Re: Nie tolerujmy bezprawia. Chrońmy przydrożne a IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 05.04.10, 20:06
        Pozwolę sobie się nie zgodzić z tym, że można postawić znak równości
        pomiędzy modernizacją infrastruktury i przytoczonym biciem żony.
        Abstrahując od tego, ze są to kwestie całkowicie nieporównywalne, to
        w kwestiach infrastrukturalnych, lokalizacyjnych, inwestycyjnych
        referenda lokalne są przeprowadzane i prawo tego nie zabrania.

        Przedmiotem referendum nie jest bowiem badanie opinii w kwesti
        penalizacji lub depenalizacji określonych zachowań społecznych,
        które są aktualnie penalizowane, ale strategii rozwoju regionu, co
        nie jest niezgodne z prawem.

        Zatem zanim się coś napisze może warto przed wysłaniem to przeczytać
        i zastanowiś csię, czy "trzyma " się to kupy
    • Gość: wm Jaka przyszłość Mazur? IP: *.olsztyn.mm.pl 03.04.10, 11:49
      Czy ktoś jest w stanie jasno powiedzieć jakie są plany rozwoju dla
      Warmii i Mazur? Jaka strategia rozwoju została przyjęta? Czy jeden z
      najsłabiej rozwiniętych regionów kraju ma taki pozostać i być polską
      Alaską? Czy może mamy nadrobić zaległości cywilizacyjne i poprawić
      infrastrukturę nie niszcząc środowiska (wzorując się np. na
      Szwedach, Norwegach i Finach, którzy umieją pogodzić rozwój z
      ochroną przyrody).
      Jeżeli utrzymamy obecną sytuację, to pogłębi się proces, który
      obserwujemy tu od dawna: wszyscy młodzi i wykształceni (starsi też)
      wyjadą do pracy do większych miast i za granicę, a tutaj pozostanie
      getto biednych i niezaradnych. Wtedy zostanie osiągnięty cel tych,
      którzy chcą "dzikich Mazur".
      Jeżeli przyjmiemy model skandynawski to zaczniemy inwestować w
      innowacyjne rozwiązania, dbając o przyrodę. I stworzymy warunki nie
      tylko dla pachnicy dębowej, ale i dla ludzi, którzy chcą tu nie
      tylko mieszkać ale i normalnie żyć i pracować.
      Bez jasnej deklaracji co dalej będziemy nadal grzęznąć w jałowym
      sporze o symboliczne jedno spróchniałe drzewko przy dziurawym
      asfalcie.
      • o0gurek Re: Jaka przyszłość Mazur? 03.04.10, 13:19
        Gość portalu: wm napisał(a):

        > Czy ktoś jest w stanie jasno powiedzieć jakie są plany rozwoju dla
        > Warmii i Mazur? Jaka strategia rozwoju została przyjęta? Czy jeden z
        > najsłabiej rozwiniętych regionów kraju ma taki pozostać i być polską
        > Alaską? Czy może mamy nadrobić zaległości cywilizacyjne i poprawić
        > infrastrukturę nie niszcząc środowiska (wzorując się np. na
        > Szwedach, Norwegach i Finach, którzy umieją pogodzić rozwój z
        > ochroną przyrody).

        Plany rozwoju przedstawia gazeta od dość dawna. Głosami leśnych dziadków i
        spadochroniarzy nie wiadomo skąd krzyczy o konieczności utworzenia skansenu
        warmońsko-mazurskiego. Bo tak.
      • Gość: Gajowy Marucha Re: Jaka przyszłość Mazur? IP: *.centertel.pl 03.04.10, 16:27
        Pytasz czy jeden z najsłabiej rozwiniętych regionów kraju ma takim
        pozostać. Niestety tak. Sytuacja gospodarcza jest taka a nie inna.
        Nowe drogi nie zahamują odpływu młodych, wykształconych ludzi. Te
        tereny od zawsze były zadupiem, skierowanie tutaj do pracy urzędnika
        w XIX i na początku XX wieku traktowane było jak kara i zesłanie.
        Nie powstaną tu fabryki, nie ma praktycznie żadnych bogactw
        naturalnych, gleby są b. kiepskie. Trzeba by tu wpompować miliardy
        złotych, żeby dogonić bardziej rozwinięte regiony Polski. Czy te
        pieniądze się znajdą? Odpwiedz sobie sam... Byłoby to trochę
        sztuczne - w każdym kraju są mniej i bardziej rozwinięte regiony...
        Dlatego trzeba ratować i chronić to, o tu jest najcenniejsze.
        Przyrodę, nieliczne ocalałe zabytki, miejscowości o zachowanym
        pierwotnym układzie. Czyli skansen - ale w dobrze pojętym znaczeniu.
        To jest pewna szansa na rozwój tego regionu, na stworzenie miejsc
        pracy - chociaż nie ma się co oszukiwać że z turystyki będą żyć
        wszyscy.
        Najgłośniej przeciwko "skansenowi" głosują lekko wzbogaceni na
        arbajcie w dojczlandzie posiadacze Golfów III z gazem, dla których
        jedyną aspiracją jest sprawdzenie ile ich bolid wyciąga z pięcioma
        laskami na tylnej kanapie. Do tego potrzebna jest w miarę szeroka,
        prosta droga. Każde spotkanie z drzewem dla takiego Golfa, często
        składanego z dwóch innych, oznacza unicestwienie właściciela - stąd
        chyba tak paniczna bojaźń przed drzewami... Rozsądny człowiek wie,
        ża na wąskiej drodze musi trochę zwolnić...
        • o0gurek Re: Jaka przyszłość Mazur? 03.04.10, 16:40
          Gość portalu: Gajowy Marucha napisał(a):
          > Najgłośniej przeciwko "skansenowi" głosują lekko wzbogaceni na
          > arbajcie w dojczlandzie posiadacze Golfów III z gazem, dla których
          > jedyną aspiracją jest sprawdzenie ile ich bolid wyciąga z pięcioma
          > laskami na tylnej kanapie. Do tego potrzebna jest w miarę szeroka,
          > prosta droga. Każde spotkanie z drzewem dla takiego Golfa, często
          > składanego z dwóch innych, oznacza unicestwienie właściciela - stąd
          > chyba tak paniczna bojaźń przed drzewami... Rozsądny człowiek wie,
          > ża na wąskiej drodze musi trochę zwolnić...

          Ta? Kolejny dyżurny wybiórczy ałtorytet. Jakieś dowody na poparcie tych "tez"?
        • Gość: wm Re: Jaka przyszłość Mazur? IP: *.olsztyn.mm.pl 03.04.10, 17:42
          Im bardziej będziemy pielęgnować zacofanie i twierdzić, że się nie
          da tym bardziej skazujemy się na "lekko wzbogaconych na arbajcie w
          dojczlandzie posiadaczy Golfów III", którym nie będzie zależeć na
          ochronie czegokolwiek. Nowe drogi nie zahamują odpływu młodych
          ludzi, ale części z nich dadzą możliwość dojechania do pracy w
          pobliskim mieście. Nie liczę na wpompowanie miliardów złotych i
          budowę fabryk, bo to faktycznie nie ten region, ale zacofanie i
          bieda nigdy nie idą w parze z ochroną przyrody. Bogactwem naturalnym
          tego regionu są odnawialne surowce ekologiczne np. drewno.
          Zachowanie cennych przyrodniczo obszarów wymaga nakładów na
          oczyszczalnie i poszukiwanie źródeł czystej energii. Po co i dla
          kogo chronić "nieliczne ocalałe zabytki i miejscowości o zachowanym
          pierwotym układzie" jeżeli nie da się do nich dojechać i zobaczy się
          tam jedynie biedę z nędzą?
        • Gość: Tolo Re: Jaka przyszłość Mazur? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.04.10, 21:08
          Czy Ty masz tak niską samoocenę czy tak bardzo nienawidzisz?
        • Gość: Tinky winky Re: Jaka przyszłość Mazur? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 05.04.10, 20:16
          Tak, ale to nie oznacza, że mamy sami skazywać się cywilizacyjne
          wykluczenie, aby dobrze było kilku przedsiębiorcom z branży
          turystycznej.

          Zaniedbania są znaczne i właśnie trzeba je nadrabiać, a nie stosować
          politykę typu "w biedzie my zrodzone i na biedę skazani". Nie ma
          regionów "naturalnie" bogatych i biednych. Wszystko to jest pewną
          wypadkową historycznych zaszłości. Nasz region zwyczajnie nie miał
          szczęścia w przeszłości, co nie oznacza że mamy rozłożyć rece.

          Dlatego własnie nalezy zacząć od budowy podstaw rozwoju - od
          infrastruktury. Oczywiście, że od razu nie będzie zmiany o 180
          stopni, ale stworzone zostaną podwaliny pod inwestycje. Bez tych
          podwalin nie ma co myśleć o jakimkolwiek rozwoju.

          Zawsze jest tak, że każda inwestycja infrastrukturalna pociąga za
          sobą inwestycje generujące miejsca pracy. To trochę tak jak z budową
          domu, przebudowa starego baraku z cieknącym dachem w nowy i
          unkcjonalny budynek musi potrwać i wcale od razu nie jest
          powiedziene, że będzie można wygodnie mieszkać. Wykańczanie i
          inwestowanie to proces długoterminowy, ale jak już się zacznie, to
          jest szansa na efekt. Bez podjęcia tego wyzwania nie ma żadnych
          perspektyw na strukturalne zmiany.

          A regionowi właśnie są potrzebne strukturalne zmiany, a nie
          kosmetyka i przysłowiowe "pudrowanie trupa". A to że mozna wystarczy
          popatrzeć na podkarpacie. Niegdyś kilkadziesiąt lat za Warmią i
          Mazurami - dziś region ręznie rozwijający się, choć też problemów
          nie brakuje, a i położenie wcale nie jakoś specjalnie lepsze.
    • Gość: lll78 do Pana Worobca IP: *.olsztyn.mm.pl 03.04.10, 15:13
      Skoro tak bardzo chce Pan dbac o przyrode, przytacza Pan prawo unijne, to
      dlaczego nie raczy Pan odpowiedziec na proby kontaktu plynace od wysoko
      postawionym urzednikow unijnych zajmujacych sie tylko i wylacznie alejami w
      calej wspolnocie. Czy na pewno Panu zalezy na alejach?? czy tylko tak Pan
      pisze zeby bylo o Panu glosno w lokalnej prasie??
    • ot48 Nie tolerujmy bezprawia. Chrońmy przydrożne aleje 03.04.10, 15:41
      Niktórzy Forowicze chcą oddać życie za te spruchniałe drzewa.
      • Gość: AA Re: Nie tolerujmy bezprawia. Chrońmy przydrożne a IP: *.olsztyn.mm.pl 03.04.10, 16:08
        Życie jak życie, ale ci, który je ruszyli będą musieli oddać unijną kasę z
        procentami. Albo się przestrzega warunków umowy, albo się spada. Przykład
        obwodnicy Augustowa niczego nie nauczył? To trzeba będzie dalej płacić.
        • ot48 Re: Nie tolerujmy bezprawia. Chrońmy przydrożne a 03.04.10, 20:00

          Gość portalu: AA napisał(a):

          > Życie jak życie, ale ci, który je ruszyli będą musieli oddać unijną kasę z
          > procentami. Albo się przestrzega warunków umowy, albo się spada. Przykład
          > obwodnicy Augustowa niczego nie nauczył? To trzeba będzie dalej płacić.
          =====================================================================
          Jedni nie pozwolili wybudować obwodnicy. Poprzednicy doprowadzili do rozbiorów
          Polski, i taki jest Polak. Ważne aby moje było na wierzchu, kraj i sąsiedzi się
          nie liczą, ważne są robaczki. Nieważne, że inne narody się z nas śmieją.
          • 1stanczyk "ważne są robaczki"Wazne jest prawo a nie robaczki 05.04.10, 19:18
            To miedzy innymi ten nasz brak szacunku dla prawa był przyczyna naszego upadku.
            Nie jest sprawa rzecznika miejscowej policji decydować o szkodliwości czynu. Od
            tego są sady i jeśli tego nie rozumiesz to niczego nie rozumiesz bo te jest
            elementarz pierwszoklasisty.
            Re: Nie tolerujmy bezprawia. Chrońmy przydrożne a
            • ot48 Re: "ważne są robaczki"Wazne jest prawo a nie rob 05.04.10, 22:05
              Liczy się przede wszystkim bezpieczeństwo człowieka a nie robaczki.
            • ot48 Re: "ważne są robaczki"Wazne jest prawo a nie rob 05.04.10, 22:15
              Nie jestem przeciwnikiem ochrony przyrody, Spada populacja zajęcy ptaków /w tym wróbli/ i jakoś tym się nikt nie chce zająć.
              Najważniejsze są drzewa rosnące w skrajni drogi. Są nietykalne bez nich przyroda zginie. Sól i spaliny i tak swoje zrobią i wcześniej czy później uschną a nowych na szczęście już nikt nie posadzi.
        • 1stanczyk Kiedy władza nadrzędna otrzyma nakaz 05.04.10, 19:14
          zapłacenia kilkuset tysięcy złotych kary za nieprzestrzeganie unijnych dyrektyw
          to szybko zrobi porządek z władzą na miejscu.

          Rzecznik miejscowej policji stwierdził dobrotliwie:

          "Ze strony firmy prowadzącej wycinkę nie było umyślności. Wycinający drzewa nie
          wiedzieli, że nie można tego robić, a na dodatek nie zdawali sobie sprawy, że
          zalęgły się w nich takie stworzonka jak pachnica dębowa. Doszło do tego, bo nikt
          o tym nie poinformował tej firmy".

          Rzecznik miejscowej policji uzurpując sobie prawo do oceny szkodliwości łamania
          prawa stawia się w roli sadu czym zasługuje na natychmiastowe zwolnienie
          dyscyplinarne za przekroczenie własnych kompetencji.

          Nie jest sprawa nie tylko rzecznika policji ale również policji decydować o
          szkodliwości łamania prawa.
          W praworządnym państwie od tego są sady a nie pobłażliwy bełkot odmóżdżonego
          debila pełniącego funkcje rzecznika miejscowej policji.

          Re: Nie tolerujmy bezprawia. Chrońmy przydrożne a
          • Gość: rrr Re: Kiedy władza nadrzędna otrzyma nakaz IP: *.centertel.pl 07.04.10, 11:09
            to nie pierwszy przypadek kiedy policja rozmydla sprawe nielegalnej
            wycinki drzew w naszym wojewodztwie. jaki rzad taka policja ......a
            mafia wycinajaca drzewa zarobia olbrzymia kase . bezczelnie łamie
            prawo i sie smieje.
        • Gość: Tinky Winky Re: Nie tolerujmy bezprawia. Chrońmy przydrożne a IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 05.04.10, 20:30
          Obwodnica Augustowa to zupełnie inna sprawa. Tam "sprawa spadła" ze
          względów formalnych związanych z wadami formalnymi decyzji
          administracyjnej, a nie kwestiami merytorycznymi. Zarówno prawo
          unijne, jak też krajowe nie zabrania budowania inwestycji celu
          publicznego przez obszary cenne przyrodniczo. Wymagane jest jedynie
          przeprowadzenie stosownej procedury, podobnie jak to jest czynione
          aktualnie przez GDDKiA w związku z budową tzw. nowej 16 - tki.
          Gdyby w tzw. sprawie rozpudy przeprowadzono procedurę jak to mam
          miejsce w sprawie odcinka 16 - tki Mrągowo - Orzysz nie byłoby
          problemów formalnych.
    • Gość: jeden z wielu Nie tolerujmy bezprawia. Chrońmy przydrożne aleje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.04.10, 16:22
      Czy ten człowiek, który to pisze ma etat w tej gazecie?. Od jakiegoś
      czasu pisze o tym samym odmieniając jeden wątek na wiele sposobów.
      Czy ta gazeta może sobie pozwolić na tak jednostronne podejście do
      tematu? Moim zdaniem nie, chyba uczciwość w stosunku do czytelników
      i etyka dziennikarska zobowiązuje do rzelelnego podejścia do tematu
      i pokazania nie tylko zdania tego autora. Bo czy ten gatunek tego
      stworzonka jest tym, który podlega aż tak rygorystycznej ochronie?
      Czy można stworzyć drogę bezpieczną nie wycinając drzew, które rosną
      w drodze? To jakaś paranoja, żeby tacy ludzie jak autor tego
      artukułu straszył nas jakimiś karami, które ześle na nas unia. Niech
      weźmie się za działania, które rzeczywiście chronią przyrodę a nie
      tylko realizował się w atykułach prasowych - nierzetelnych.
      • nereus1 Re: Nie tolerujmy bezprawia. Chrońmy przydrożne a 03.04.10, 16:38
        To nie kupujcie takiej gazety!
        • o0gurek Re: Nie tolerujmy bezprawia. Chrońmy przydrożne a 03.04.10, 16:40
          nereus1 napisał:

          > To nie kupujcie takiej gazety!

          A kto ją kupuje?
      • o0gurek Re: Nie tolerujmy bezprawia. Chrońmy przydrożne a 04.04.10, 08:39
        Gość portalu: jeden z wielu napisał(a):

        > Czy ten człowiek, który to pisze ma etat w tej gazecie?. Od jakiegoś
        > czasu pisze o tym samym odmieniając jeden wątek na wiele sposobów.
        > Czy ta gazeta może sobie pozwolić na tak jednostronne podejście do
        > tematu? Moim zdaniem nie, chyba uczciwość w stosunku do czytelników
        > i etyka dziennikarska zobowiązuje do rzelelnego podejścia do tematu
        > i pokazania nie tylko zdania tego autora. Bo czy ten gatunek tego
        > stworzonka jest tym, który podlega aż tak rygorystycznej ochronie?
        > Czy można stworzyć drogę bezpieczną nie wycinając drzew, które rosną
        > w drodze? To jakaś paranoja, żeby tacy ludzie jak autor tego
        > artukułu straszył nas jakimiś karami, które ześle na nas unia. Niech
        > weźmie się za działania, które rzeczywiście chronią przyrodę a nie
        > tylko realizował się w atykułach prasowych - nierzetelnych.

        A kiedy ta gazeta prezentowała w czymkolwiek obiektywizm? Jej podejście zawsze
        było jednostronne. Po jedynie słusznej linii. Do znudzenia. Wg najlepszych
        wzorów do naśladowania. Kłamstwo powtórzone 100 razy staje się prawdą.
    • Gość: drwal Nie tolerujmy bezprawia. Chrońmy przydrożne aleje IP: 195.117.88.* 03.04.10, 16:38
      Proponuję aby Pan Worobiec przywiązał się do drzewa od strony jezdni i tak
      pozostał godzinę, dwie ... Ciekawe co powie, może wówczas zrozumie co znaczy
      bezpieczeństwo na drogach wąskich z drzewami wrośniętymi często w samą
      jezdnię. Posadźmy dużo nowych drzew - ale za rowem przydrożnym - w miejsce
      istniejących. Musimy iść naprzód (jestem ciekawy czy "EKOLODZY" jeżdżą wozem
      drabiniastym takim pięknym a jakże "EKOLIGICZNYM").
      Pozdrawiam rozsądek.
      • o0gurek Re: Nie tolerujmy bezprawia. Chrońmy przydrożne a 03.04.10, 16:43
        Gość portalu: drwal napisał(a):

        > Proponuję aby Pan Worobiec przywiązał się do drzewa od strony jezdni i tak
        > pozostał godzinę, dwie ... Ciekawe co powie, może wówczas zrozumie co znaczy
        > bezpieczeństwo na drogach wąskich z drzewami wrośniętymi często w samą
        > jezdnię. Posadźmy dużo nowych drzew - ale za rowem przydrożnym - w miejsce
        > istniejących. Musimy iść naprzód (jestem ciekawy czy "EKOLODZY" jeżdżą wozem
        > drabiniastym takim pięknym a jakże "EKOLIGICZNYM").
        > Pozdrawiam rozsądek.

        Jak to co powie? Powie że drzewa nie zabijają, powie że aleje z korzeniami drzew
        w asfalcie to jedyny wartościowy krajobraz kulturowy tego regionu. Ponadto
        powie, że pachnica tez człowiek i że ma prawo do życia i godnej egzystencji. W
        odróżnieniu od dwunożnych mieszkańców tej ziemi.
    • Gość: Antyeko Panie Worobiec, proszę do rezerwatu IP: *.olsztyn.mm.pl 03.04.10, 17:16
      Tam proszę sobie hodować żuczki i podlewać sadzonki. Nam proszę pozwolić
      jeździć po porządnych drogach, nie po skansenie.
    • Gość: allensteiner Nie tolerujmy bezprawia. Chrońmy przydrożne aleje IP: *.olsztyn.vectranet.pl 03.04.10, 17:22
      Liczcie się ze słowami! Prawo unijne chroni też ekologów...
      • Gość: Antyeko Re: Nie tolerujmy bezprawia. Chrońmy przydrożne a IP: *.olsztyn.mm.pl 03.04.10, 17:27
        Gość portalu: allensteiner napisał(a):

        > Liczcie się ze słowami! Prawo unijne chroni też ekologów...

        Pod warunkiem, że mieszkają w dziuplach drzew przydrożnych oczywiście...
    • Gość: xvz Nie tolerujmy bezprawia. Chrońmy przydrożne aleje IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 03.04.10, 18:47
      Porąbany Worobiec czeka na przelw na konto i wtedy nic nie będzie mu
      przeszkadzało.
    • dyktator_bolandy bezprawie to też wieszanie szmat na drzewach 03.04.10, 20:44
      "całunem" to ta banda chuliganów nazwała...Dodajmy, na drzewach
      legalnie wyznaczonych do wycinki.
      Wyrobiec, wynos się z naszej ziemi, przybłędo, my tu jestesmy u
      siebie i chcemy normalnie żyć.
      • Gość: antydyktator Re: bezprawie to też wieszanie szmat na drzewach IP: *.przasnysz.mm.pl 04.04.10, 09:02
        To ty się wynoś bucu kapuściany!
    • Gość: Ukiel Nie tolerujmy bezprawia. Chrońmy przydrożne aleje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.04.10, 20:56
      Ja tu żyje od urodzenia i nie życzę sobie żeby jakieś pacany w imię rozwoju
      dewastowały przyrodę i krajobraz. Wszystko można robić z głową. A niszczenie i
      wycinanie wszystkiego co żyje nie ma nic wspólnego z rozwojem, tylko z głupotą!!
      Co ma wspólnego z rozwojem wycięcie alei z jednej pipidówy do drugiej gdzie
      nie ma obecnie prawie wcale ruchu drogowego? Szczerze nic!! A na prostych
      równych, bezdrzewnych drogach wcale nie zmniejsza się liczba ofiar bo żeby
      było śmiesznie ci właściciele golfów i innych aut więcej cisną i bardziej
      brawurowo jeżdżą.
      • Gość: ! Re: Nie tolerujmy bezprawia. Chrońmy przydrożne a IP: *.olsztyn.mm.pl 03.04.10, 21:07
        dyktator_bolandy napisał:

        > Wyrobiec, wynos się z naszej ziemi, przybłędo, my tu jestesmy u
        > siebie i chcemy normalnie żyć.

        Dyktatorem to sobie bądź w Bolandzie, tu nie jesteś u siebie, to ziemia dawnych
        Prusów, ty jesteś tutaj tylko cieciem! Masz pilnować tych dóbr przed
        zniszczeniem. A jeśli pozwolisz na dewastację, poznasz gniew Perkuna.
      • o0gurek Re: Nie tolerujmy bezprawia. Chrońmy przydrożne a 03.04.10, 21:25
        Gość portalu: Ukiel napisał(a):

        > Ja tu żyje od urodzenia i nie życzę sobie żeby jakieś pacany w imię rozwoju
        > dewastowały przyrodę i krajobraz. Wszystko można robić z głową. A niszczenie i
        > wycinanie wszystkiego co żyje nie ma nic wspólnego z rozwojem, tylko z głupotą!
        > !
        Ja też żyję tu od urodzenia i nie życzę sobie, żeby banda ekooszołomów,
        spadochroniarzy Bog wie skąd, w imię ochrony pruchnojada, (który jak wynika z
        badań rozprzestrzenił się u nas jak stonka ziemniaczana)blokowała rozwój dróg w
        moim rodzinnym regionie. Amen.

        > Co ma wspólnego z rozwojem wycięcie alei z jednej pipidówy do drugiej gdzie
        > nie ma obecnie prawie wcale ruchu drogowego?

        W którym momencie leśny dziadek z Sadyby woła o ochronę dróg z pipidówy do
        pipidówy? Masz na myśli szeroko oprotestowane warianty DK16? A może chodzi o
        przebudowę drogi wojewódzkiej pomiędzy Bartoszycami a Kętrzynem? To są pipidówy?
        To gratuluje dobrego samopoczucia.
        • Gość: Kocur Re: Nie tolerujmy bezprawia. Chrońmy przydrożne a IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.04.10, 23:23
          Do wszystkich oszołomów!!!
          Nie wyszło Wam coś w życiu i macie żale do innych ludzi i Gazety
          Wyborczej tylko dlatego,że prezentuje czyjeś poglądy,króre są inne
          niż Wasze. Z pretensjami to do Unii i do tych co za wstąpieniem do
          Unii głosowali i do ustawodawców. Możecie też pisać do gazety, jak
          będzie z sensem to zapewne Wam opublikuje, nie ta to inna gazeta.
          Głupi ten, który tego nie rozumie. Należy szanować poglądy innych,
          a jak się czegoś nie rozumie(w tym wypadku przepisów)to lepiej nie
          zabierać głosu.Jeszcze raz: taka nienawiść to SZOWINIZM. Wstydzcie
          się !!!
          • Gość: ogórek Re: Nie tolerujmy bezprawia. Chrońmy przydrożne a IP: *.dip.t-dialin.net 04.04.10, 08:29
            Gość portalu: Kocur napisał(a):

            > Do wszystkich oszołomów!!!
            > Nie wyszło Wam coś w życiu i macie żale do innych ludzi i Gazety
            > Wyborczej tylko dlatego,że prezentuje czyjeś poglądy,króre są inne
            > niż Wasze. Z pretensjami to do Unii i do tych co za wstąpieniem do
            > Unii głosowali i do ustawodawców. Możecie też pisać do gazety, jak
            > będzie z sensem to zapewne Wam opublikuje, nie ta to inna gazeta.
            > Głupi ten, który tego nie rozumie. Należy szanować poglądy innych,
            > a jak się czegoś nie rozumie(w tym wypadku przepisów)to lepiej nie
            > zabierać głosu.Jeszcze raz: taka nienawiść to SZOWINIZM. Wstydzcie
            > się !!!

            Drogie dziecko. Oszołomstwem i szowinizmem, można nazwać co najwyżej takie
            wypowiedzi jak Twoja. Bez jakiegokolwiek przesłania, bez jakiegokolwiek ładunku
            merytorycznego. Naszpikowane emocjami i zupełnie nic nie wnoszące. Zapomniałeś
            jednak dodać do swoich wypocin słówek nietolerancja, anty-s3mityzm, faszyzm.
            Podniosłoby to znacznie "wartosć" wypowiedzi.
    • Gość: Ukiel Nie tolerujmy bezprawia. Chrońmy przydrożne aleje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.04.10, 22:43
      nie znam drogi między Bartoszycami a Kętrzynem ale znam między Lidzbarkiem i
      Ornetą i mimo że to nie są pipidówy to tam natężenie ruchu jest bardzo małe.
      A według prawa inwestor musi przed inwestycją zrobić ekspertyzy, w tym
      środowiskową, więc jak tego nie zrobił to teraz powinien beknąć.
      Inna sprawa że ludzie uciekają na wieś z Olsztyna a potem narzekają że nie
      można dojechać, czy koguty pieją, itd.. To po co było się na wieś przeprowadzać??
      • nereus1 Re: Nie tolerujmy bezprawia. Chrońmy przydrożne a 03.04.10, 22:53
        Wy waszawscy pseudoekolodzy dbajcie o obwodnicę, bo koszmar dojechania do
        lotniska na Okęciu, a zabójcze drzewa przydrożne pozostawcie drogowcom olsztyńskim.
        • Gość: robi Re: Nie tolerujmy bezprawia. Chrońmy przydrożne a IP: *.olsztyn.mm.pl 03.04.10, 23:10
          Według twoich norm powinieneś już być zabity. Coś słabo się te drzewa starają...
          • nereus1 Re: Nie tolerujmy bezprawia. Chrońmy przydrożne a 03.04.10, 23:24
            Ja jestem tu urodzony i wiem jako to grożba, tylko znam wiele rodzin które były
            zamożne, a teraz przez zabójcze drzewa stały się żebrakami!
      • Gość: wm Re: Nie tolerujmy bezprawia. Chrońmy przydrożne a IP: *.olsztyn.mm.pl 03.04.10, 23:42
        A po to, że w PRL można było dorobić się przez całe życie jedynie
        mieszkania w bloku, które było szczytem luksusu. Na zachodzie w
        blokach mieszka biedota. Nic dziwnego, że jak zaczęliśmy lepiej
        zarabiać to nie marzymy o mieszkaniu w bloku, tylko o własnym domu.
        I gdzieś trzeba te domy pobudować (a w mieście nie ma gdzie) i jakoś
        z nich do miasta dojechać.
      • Gość: ogórek Re: Nie tolerujmy bezprawia. Chrońmy przydrożne a IP: *.dip.t-dialin.net 04.04.10, 07:57
        > nie znam drogi między Bartoszycami a Kętrzynem ale znam między Lidzbarkiem i
        > Ornetą i mimo że to nie są pipidówy to tam natężenie ruchu jest bardzo małe.

        Na drodze wojewódzkiej pomiędzy Bartoszycami a Kętrzynem natężenie ruchu jest
        bardzo małe. Brawo. Naprawdę brawo. Łaskawie podziel się z nami źródłem na
        którym oparłeś swoją jedynieabsolutnieprawdziwą opinię.
    • Gość: Ukiel Nie tolerujmy bezprawia. Chrońmy przydrożne aleje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.10, 01:19
      To wybieraj, albo rybki albo akwarium, zresztą miasto się rozrasta i wcale na
      wieś nie trzeba jechać. Niedługo domami będzie zawalona okolica aż po Ruś....
    • Gość: K.Worobiec Nie tolerujmy bezprawia. Chrońmy przydrożne aleje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.10, 01:43
      1.
      Gość: lll78 napisał:
      "Skoro tak bardzo chce Pan dbac o przyrode, przytacza Pan prawo
      unijne, to dlaczego nie raczy Pan odpowiedziec na proby kontaktu
      plynace od wysoko postawionym urzednikow unijnych zajmujacych sie
      tylko i wylacznie alejami w calej wspolnocie. Czy na pewno Panu
      zalezy na alejach??"


      Ciekami mnie skąd Pan wie o rzekomych próbach kontaktu ze mną? „
      wysoko postawionym urzędników unijnych
      ” Bo ja nic na ten temat
      nie wiem! Ale jeśli Pan coś wie to proszę o tym napisać szerzej!
      Chętnie się dowiem!

      2.
      Odnosząc się do wypowiedzi Ogórka, Tinky Winky i im podobnych, to
      poza agresją ich wypowiedzi przeraża mnie hipokryzja – wszyscy oni
      chcą budowy dróg i brać na to pieniądze z unijne kasy (nie wnikając
      skąd się one tam biorą) i równocześnie łamać unijne regulacje prawne
      (i nie ma tu zupełnie znaczenia czy są to przepisy słuszny czy nie –
      istotne żę są obowiązujące!), pisząc na dodatek o ekologach, którzy
      rzekomo utrudniają inwestycje! Proszę zwrócić uwagę na ostatnie
      zdanie mojego tekstu w GW: we Francji budowa autostrady została
      wstrzymana na 5 lat z powodu łamani przepisów dotyczących ochrony
      pachnicy. Proponowane przez w/w Panów rozwiązanie: budować i niczym
      się nie przejmować może doprowadzić do wstrzymani na laty wszystkich
      inwestycji drogowych. I winnymi będą nie ekolodzy, lecz
      właśnie „antyekolodzy”, którzy mają w nosie unijne dyrektywy (na
      dodatek uważający się za demokratów, choć ich nawoływania do łamania
      prawa są anarchistycznymi).

      TW, Ogórek i inni równie dobrze mogą nawoływać by kredytobiorcy nie
      spłacali rat, oszukiwali banki podając niewłaściwe dane etc. Ale
      przysłowie mówi „kłamstwo ma krótkie nogi”....

      3.
      Wesołych Świąt!

      • Gość: ogórek Re: Nie tolerujmy bezprawia. Chrońmy przydrożne a IP: *.dip.t-dialin.net 04.04.10, 08:24
        > Odnosząc się do wypowiedzi Ogórka, Tinky Winky i im podobnych, to
        > poza agresją ich wypowiedzi przeraża mnie hipokryzja – wszyscy oni
        > chcą budowy dróg i brać na to pieniądze z unijne kasy (nie wnikając
        > skąd się one tam biorą) i równocześnie łamać unijne regulacje prawne
        i).

        Szanowny Panie. Wrzucając bez czytania wypowiedzi kilku autorów do jednego
        worka, pokazujesz pan swoje prawdziwe oblicze. Nie będę tego komentował,
        wspólczytacze ocenią to sami. Pozwolę sobie jednak powtórzyć kilka kwestii z
        postu poprzedniego:

        A przy okazji, zadałem też pytanie, dlaczego w Polsce drzewa mają rosnąć tuż
        przy drodze, bez żadnego zabezpieczenia, a studium na które się powoływałeś
        nakazywało (wedle tego co napisałeś) minimalną odległość 80 cm tylko w przypadku
        stosowania barier ochronnych. Na mój chłopski, prosty, anonimowy rozum, niemcom
        chodzi o bezpieczeństwo ludzi. A jakie zdanie mają w tej kwestii polskie leśne
        dziadki?

        Czy leśne dziadki mają dostęp do statystyk odnośnie europejskiej populacji
        pachnicy 15 lat temu i teraz? Wydaje się, że obecnie pachnica jest w każdym
        drzewie które chcą wyciąć drogowcy. Więc chyba nie jest jej tak mało jak kiedyś?

        I jeszcze jedna kwestia która nie daje mi spokoju. Dlaczego tak zwani obrońcy,
        tak zwanych alei są tak bardzo wybiórczy? Dlaczego bronią jedynie dróg o
        znaczeniu strategicznym ?? Dlaczego nikt nie przywiązał się do drzew na drodze z
        7 do Idzbarka (zjazd przy Młynie pod Maraszkiem)? Rosły tam przepiękne liściaste
        okazy. Niestety nie były spróchniałe. Niestety zostały ścięte. Tam było można.
        Drogi takiej klasy leśnych dziadków nie obchodzą. Nikt znajomy tamtędy nie
        jeździ. Więc w takich miejscach niech się dzieje co chce.

        Dodam jeszcze jedno pytanie - kiedy szanowna Sadybo zbadałaś, sprawdziłaś,
        zainteresowałaś się siedliskami pachnicy leżącymi na terenach administrowanych
        przez Lasy Państwowe? Dlaczego nie widać i nie słychać nic o jakimkolwiek
        zainteresowaniu się tą kwestią? Czyliż pachnica występuje tylko w drzewach
        przydrożnych? Czy w lasach nie jest pod ochroną?
        Bardzo proszę o ustosunkowanie się....

        I dodam jeszcze, że wciąż czekam na dostęp do skanu dokumentu. Rozumiem, że to
        bardzo niewygodne, ale dopóki sie nie doczekam, wciąż będę o niego prosił. Jak
        się powiedziało a i coś zacytowało, to trzeba dać dostęp do źródeł.
      • Gość: allensteiner Re: Nie tolerujmy bezprawia. Chrońmy przydrożne a IP: *.olsztyn.vectranet.pl 04.04.10, 19:10
        Panie Worobiec - nie traktuj pan wstrzymywania na 5 lat sensownych inwestycji
        jako wzór do naśladowania - nie wszystko co francuskie to dobre. Chyba, że pan
        nic innego nie potrafi i musi z czegoś żyć, no to przepraszam.
        • Gość: Etyk Re: Nie tolerujmy bezprawia. Chrońmy przydrożne a IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.10, 00:25
          Pan Worobiec pisze o sprawie autostrady A28. Rzeczywiście odcinek do
          Tours, bodajże, został zakwestionowany. Ale uwaga! Nie z powodu
          występowania pachnicy dębowej w drzewach przydrożnych, lecz w lesie.
          To las jest naturalnym siedliskiem tego owada, a nie drzewa
          przydrożne. Ot, niby drobiazg, ale charakterystyczny dla stylu Pana
          Worobca. Np. ani razu Pan "ekolog" nie zająknął się w swoich
          manifestach, że pachnica dębowa jest próchnojadem (żre próchno), a
          więc jej występowanie jest wskaźnikiem, że drzewo, w którym
          występuje utraciło właściwości zdrowego organizmu, m. in. jest
          bardziej podatne na choroby i wywrócenia. Ot, diabeł tkwi w
          szczegółach, a prawo UE to nie jakaś świętość, ale zbiór często
          niedoskonałych i noszących ślady partykularnych interesów
          postulatów, jak choćby słynny już przepis klasyfikujący ślimaki jako
          ryby, albo marchewkę jako owoc.
          • Gość: Etyk Re: Nie tolerujmy bezprawia. Chrońmy przydrożne a IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.10, 00:49
            A zatem, brawo polskie sądy! Widocznie uznały priorytet ochrony
            kierowców z gatunku homo sapiens przed ochroną pachnicy dębowej.
            Bowiem, gdyby uznały odwrotnie, musiałyby też uznać, że ślimak to
            ryba.
      • Gość: lll78 Re: Nie tolerujmy bezprawia. Chrońmy przydrożne a IP: *.olsztyn.mm.pl 05.04.10, 18:33
        Wiem to wlasnie od tej osoby, ktora mimo usilnych kontaktow, nie otrzymala od
        Pana i stowarzyszenia zadnej odpowiedzi.
        Moze powinien Pan spytac wspolpracownikow, kto sie kontakowal w sprawie alei,
        kiedy i z kim ze stowarzyszenia.
      • Gość: Tinky Winky Re: Nie tolerujmy bezprawia. Chrońmy przydrożne a IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 05.04.10, 20:38
        Pragnę nieśmiało zauważyć, iż prawo unijne jak też krajowe (obecne)
        nie zabrania lokalizowania inwestycji celu publicznego na obszarach
        cennych przyrodniczo. Wymagane jest jedynie przeprowadzenie
        dodatkowych analiz i zachowania procedur, czego nie uczyniono np w
        sprawie tzw. rozpudy. Zaistniały tam problem miał wymiar formalny
        (proponuję dokładnie zapoznać się z uzasadnieniem wyroku WSA w tej
        sprawie), a nie merytoryczny. Proszę zatem nie mylić (świadomie lub
        nieświadomie) tych dwóch kwestii.

        Warto także zauważyć, iż obowiązujące regulacje nie zakazują WPROST
        przenoszenie pachnicy dębowej. Zakaz ten dotyczy wyraźnie zwierząt,
        do których pachnica nie należy. Być może jest to luka w prawie, ale
        jest jak jest. Kierując się zatem literą prawa takiego zakazu
        literalnie nie ma. Na to też zwracam uwagę.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja