Czytelnik: Nie karać pieszych za grzechy kierowców

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.10, 19:15
List trafia w sedno problemu. To nie piesi są zmorą i przyczyną korków, to nie
oni powodują wypadki. Wina spoczywa na kierowcach. To samochody należy rugować
z centrów miast (do poruszania się po mieście są autobusy!) i szykanować tych,
którzy muszą swoje grube d... podwozić pod samo wejście do sklepu czy biura.

Niestety, działania władz zmierzają raczej do wyeliminowania pieszych.

Może w ogóle zakazać ich ruchu, bo przeszkadzają jaśniepaństwu w blachosmrodach?

Problem występuje w Polsce wszędzie. Obserwuję Łódź i Żywiec. I wszędzie jest
taka sama arogancja ze strony władz miejskich jak w Olsztynie.

Pozdrawiam i życzę sukcesów w walce z głupota urzędników.
    • Gość: antymenel Re: Czytelnik: Nie karać pieszych za grzechy kier IP: *.olsztyn.mm.pl 07.04.10, 19:59
      Rzadki przypadek wyjatkowo rozsądnego stanowiska w dodatku logiczne
      i przekonywająco opisany.Czyzby miernoty miejskie znalazły wreszcie
      konkurenta który ich wymiecie?
    • Gość: ** Re: Czytelnik: Nie karać pieszych za grzechy kier IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.10, 20:28
      kmo.borol.net/node/2
      kmo.borol.net/node/7
      kmo.borol.net/node/14
      • Gość: antymenel Re: Czytelnik: Nie karać pieszych za grzechy kier IP: *.olsztyn.mm.pl 07.04.10, 20:58
        Mogę powiedzieć tylko,że jestem pełen podziwu dla autora opracowań
        ale jednocześnie wniosek z lektury jest jeden:gdzie jest
        prokurator,który zajmie się tym skandalem i gdzie jest opinia
        społeczna która rozgoni tę bandę nieudaczników.
    • Gość: czytelniczka Czytelnik: Nie karać pieszych za grzechy kierowców IP: *.olsztyn.vectranet.pl 07.04.10, 20:37
      Brawo! za merytoryczny i rzeczowy artykuł,a do tego podpisany imieniem i
      nazwiskiem. Jeszcze raz brawo, może znajdzie się w Olsztynie więcej mądrych
      mieszkańców, którzy będą mieli jakiś wpływ na naszych inżynierów drogowych.
    • Gość: ja Czytelnik: Nie karać pieszych za grzechy kierowców IP: *.olsztyn.vectranet.pl 07.04.10, 20:58
      gdyby radnym, urzednikom i innym olsztynskim specjalistom od ruchu drogowego
      zabrac sluzbowe i prywatne samochody, to by nie mowili z taka pogarda o
      pieszych i rowerzystach. powtarzac bede to w kazdym watku: wystarczy tylko
      egzekwowac przepisy ruchu drogowego i karac kierowcow za kazde przekroczenie
      predkosci. wtedy przejscia dla pieszych cudownie sie odrodza.
      p. s.
      ciekawym widokiem jest przejazd przez skrzyzowanie bez wlaczonej sygnalizacji.
      olsztynscy specjalisci od jednowlotowych skrzyzowan skutecznie oduczyli
      kierowcow myslenia...
      • Gość: antymenel Re: Czytelnik: Nie karać pieszych za grzechy kier IP: *.olsztyn.mm.pl 07.04.10, 21:48
        To wszystko co sie dzieje w Olsztynie to choroba.Nieuleczalna
        choroba decydentów.
    • Gość: Rybak Czytelnik: Nie karać pieszych za grzechy kierowców IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.10, 22:15
      A czy nie widzicie, że cały ruch samochodowy w Olsztynie skupia się
      i krzyżuje w kole o promieniu 1 km. Na rozwiązanie tego problemu nie
      ma kasy. A z pustego i salomon nie naleje. Oczywiście,że można
      dyskutować o sygnalizacji świetlnej na skrzyżowaniach bo nie ma
      złotego środka ale wszystko dalej rozbija się o kasę. Zacząć należy
      od szkieletu i dopiero dalej rozwiązywać inne problemy.
      • Gość: łajka Re: Czytelnik: Nie karać pieszych za grzechy kier IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.10, 22:26
        Wniosek jest jeden czym mniej przejść dla pieszych tym mniej bedzię na nich
        wypadków,proste jak drut i o co ten cały szum...
        • Gość: rozwiązanie Re: Czytelnik: Nie karać pieszych za grzechy kier IP: *.olsztyn.vectranet.pl 07.04.10, 23:01
          jak się zamknie centrum dla aut lub wprowadzi wysokie opłaty za wjazd do centrum
          też zniknie problem wypadków - bo nie będzie tam kierowców, którzy je powodują
        • mirxx Re: Czytelnik: Nie karać pieszych za grzechy kier 07.04.10, 23:09
          bardzo porządnie przygotowany i merytorycznie opisany materiał
          (chodzi mi o te podlinkowane texty).

          tak to właśnie często wygląda..., ale nie rozpływajcie się w
          pochwałach dla tych, którym się cokolwiek chce zdziałać, tylko
          sami/same idźcie śladami niedorzecznych decyzji, które Was dotykają!

          od świadomości (najlepiej popartej doświadczeniem) tego, co Was
          otacza, zaczyna się poważne myślenie nad rzeczywistymi przyczynami
          takiego stanu rzeczy... a potem rodzą się pomysły na reakcję.

          powodzenia!
        • Gość: ciemny lud Re: Czytelnik: Nie karać pieszych za grzechy kier IP: *.olsztyn.vectranet.pl 08.04.10, 09:07
          Gość portalu: łajka napisał(a):

          > Wniosek jest jeden czym mniej przejść dla pieszych tym mniej bedzię na nich
          > wypadków,proste jak drut i o co ten cały szum...

          Logika na poziomie przedszkolaka lub Szóstka. Jeśli będzie mniej przejść to ruch
          pieszych na nich odpowiednio wzrośnie. Dodatkowo zwiększyć się może liczba
          przechodzących poza przejściami co z natury rzeczy jest niebezpieczniejsze. Poza
          tym utrudnianie życia pieszym to utrudnianie życia korzystającym z transportu
          zbiorowego. To w prostej linii prowadzi do zwiększenia ruchu drogowego i w
          rezultacie także utrudnień dla tego ruchu. W interesie tych, którzy MUSZĄ
          jeździć samochodem jest aby jak najwięcej ludzi korzystało z roweru, transportu
          zbiorowego lub poruszało się pieszo.
    • Gość: b57 Czytelnik: Nie karać pieszych za grzechy kierowców IP: *.olsztyn.mm.pl 08.04.10, 08:11
      oj...temat rzeka. Drogowcy sa specyficzną, "inną" grupa urzędników w całej
      Polsce. w żadnym innym wydziale nie spotykam się z taka ignorancją,
      lekceważeniem, totalnym tu-mi-wisi-zmem i widzi-mi-sie. często mam wrażenie
      (graniczace z pewnością) że ich decyzje podparte są analizą tego, co wydłubią
      z nosa.
      może piszę zbyt ogólnikowo, prawdopodobnie istnieją normalni fachowcy w tych
      wydziałach, ale pracuję w projektowaniu od 30 lat i poza układami osobistymi
      nigdzie nie spotkałem się z merytorycznym załatwieniem sprawy. zawsze coś się
      panu wydaje, zawsze "myśli że".
      pomijam słabo ukrywane tendencje do korupcji, tez zjawisko w moim odczuciu co
      raz rzadsze, a tu ma się świetnie.
    • ravendom Re: Czytelnik: Nie karać pieszych za grzechy kier 08.04.10, 09:22
      Wywody jak najbardziej słuszne, jednak trochę tendencyjne. Oto
      bowiem mamy kolejny typowo polski wywód w ton "jaka ta nasza władza
      marna". Autor zebrał szczegółowe dane i chwała mu za to. Przedstawił
      inteligente teze i rzczywiste fakty. Jednak pamiętajmy, że to
      SPOŁECZEŃSTWO jeździ tymi samochodami. W tym wątku akurat wszystkie
      wypowiedzi stworzyli zwolennicy szeroko pojętego "pieszyzmu". Jednak
      na forum istniały wątki, okupowane głównie przez keirowców, którzy
      wiecznie narzekają na to, że w centrum nie ma gdzie zaparkować.
      Nawet jeśli wprowadzimy rozwiązania Pana Borysa w życie, to za jakiś
      czas, jestem tego pewien, znajdzie się zmotoryzowany odpowiednik
      autora tekstu, który zbierze dane na to, że w Olsztynie dyskryminuje
      się kierowców jak nigdzie indziej. Zmienić zarządy, szefów i
      specjalistów jest naprawdę łatwo, w porównaniu z tym jakim zadaniem
      jest zmiana społeczeństwa. Niech piesi zaczną szanować kierowców, a
      kierowcy pieszych. Bo bez tego każde rozwiązanie, nie ważne czy ala
      MZDMiZ czy rodem z Amsterdamu, weźmie w łeb.
      • ravendom Re: Czytelnik: Nie karać pieszych za grzechy kier 08.04.10, 09:32
        A na potwierdzenie swoich powyższych wypocin przytoczę choćby
        poniższy link:

        forum.gazeta.pl/forum/w,64,102718047,102718047,zniesmy_strefe_platnego_postoju_.html

        Pamiętajmy - niezadowoleni będą ZAWSZE. I zawsze w tej grupie
        znajdzie się jakiś inteligentniejszy niezadowolony.
        • Gość: My, Piesi, Jesteśmy za! Czy wy, Kierowcy, IP: *.olsztyn.vectranet.pl 08.04.10, 10:55
          jesteście za przywróceniem przejścia przy Alfie?

          Absurd to co napisałeś Ravendomie, bo jakoś tak się składa, że kierowcy
          niezadowoleni są ze spraw w większości niekolizyjnych z pieszymi (pieszym wisi
          strefa, kolejne światła, to czy chodzą one w nocy i czy Emili Platerjest otwarta
          i jakie są w niej pętle indukcyjne). Tam zaś gdzie pojawia się kolizja z
          pieszymi (czas zielonego dla pieszych, przyciski dla debili, przejścia) to jakoś
          tak się składa, że magistrat w znacznej większości podejmuje decyzje zgodne z
          postulatami kierowców mimo oprotestowania przez pieszych.

          I tyle.

          W naszym quasi azjatyckim mieście szacunek i prestiż ma ten kogo stać na wielbłąda.

          Więc niech właściciele wielbłądów nie narzekają, że im źle, tak samo jak
          pieszym. jak będzie kilka decyzji, gdzie kierowcy będą musieli pieszym ustąpić,
          to pogadamy. Póki co jednak, to zdaje się kolejne przejścia chcą likwidować. Bo
          ktoś, kto w życiu po nich nie przeszedł uznał, że są niepotrzebne i tamują
          jedyny właściwy i oświecony ruch samochodowy.
      • Gość: antymenel Re: Czytelnik: Nie karać pieszych za grzechy kier IP: *.olsztyn.mm.pl 08.04.10, 09:34
        Na całym świecie ogranicza się w miastach indywidualny ruch
        samochodowy na rzecz komunikacji publiczej,rowerów,ruchu pieszego.I
        tak samo będzie w Polsce jak samochod przestanie być dowodem
        prestiżu małolatów i buractwa.
        W centrum miasta powinno się zlikwidować wszystkie parkingi-
        szczególnie dotyczy to Starego Miasta.Dostęp do ścisłego centrum
        powinna zapewniać wyłącznie komunikacja publiczna.
      • Gość: ciemny lud Re: Czytelnik: Nie karać pieszych za grzechy kier IP: *.olsztyn.vectranet.pl 08.04.10, 11:31
        Cieszy mnie, że poziom dyskusji rośnie. Jak widać po ravendom można mieć inne
        zdanie bez inwektyw.
        Pamiętajmy także, że piesi to także społeczeństwo. Zwróć uwagę, że ze strony
        urzędników nie padają żadne merytoryczne argumenty tylko demagogiczny bełkot. W
        wielu wątkach na tym forum wykazano konkretne koszty jakie ponoszą piesi w
        związku z likwidacją przejść: wyliczono ile drogi nadkładają, ile czasu tracą.
        NIGDZIE natomiast nie podano podobnych wyliczeń w kontekście ruchu samochodów.
        Nie podano, bo drogowcy takich danych nie pozyskują, o czym pisze p. Zadorecki.
        To, że w tym wątku wypowiadają się niemal wyłącznie piesi jest tylko dowodem na
        to, że to urzędnicy wymyślili konflikt obu stron. Ja jestem zdania, że sami
        bylibyśmy w stanie znaleźć konsensus. Bez pseudofachowych wywodów Szóstka czy
        arogancji Gustka.

        Byłbym rad gdybyś podał mi przykłady kiedy piesi nie szanują kierowców, bo
        przykładów braku szacunku dla pieszych (i prawa) masz na pęczki np. na stronie
        swietekrowy.pl
        • ravendom Re: Czytelnik: Nie karać pieszych za grzechy kier 09.04.10, 08:15
          Gość portalu: ciemny lud napisał(a):

          > Cieszy mnie, że poziom dyskusji rośnie. Jak widać po ravendom
          > można mieć inne zdanie bez inwektyw.

          Zdanie mamy obaj takie samo. Ja też uważam, że likwidacja przejść
          sama w sobie jest drogą do niczego. Ale z niektórych wypowiedzi
          tutaj wnioskuję, że niektórzy uważają, że zwolnienie kilku osób w
          MZDMiZ rozwiąże wszelakie problemy komunikacyjne, a to nie takie
          proste. Potrzebna jest jeszcze dobra wola całego spoleczenstwa,
          zarówno pieszych jak i kierowców. Bo przegiąć w drugą stronę tj.
          przejscie na przejsciu, też jest łatwo, ale nie o to chodzi. Chodzi
          i wypracowanie swoistego kompromisu na linii drogowcy-kierowcy-
          pieszy.
          Pozdrawiam :)
          • Gość: zygzak Re: Czytelnik: Nie karać pieszych za grzechy kier IP: 83.19.115.* 09.04.10, 09:16
            W interesie drogowców jest spolaryzowanie znaczeń pieszy i kierowca na
            zasadzie pojęć przeciwstawnych.
            Jest to oczywiście kompletna bzdura, ale ludzie zajmują się wtedy
            bardziej konfliktem niż tym co robią urzędnicy. Metoda ta była
            powszechnie stosowana od Egiptu po PRL.
    • weganin11 Czytelnik: Nie karać pieszych za grzechy kierowców 08.04.10, 09:35
      Jak widać zadufani biurokraci czują się właścicielami stołków przez
      zasiedzenie. Chyba trzeba użyć dźwigu który ich uniesie i wsadzi na Tiry , a
      następnie wywiezie w nieznane.
      • Gość: Pieszy i piesza Re: Czytelnik: Nie karać pieszych za grzechy kier IP: *.olsztyn.vectranet.pl 08.04.10, 13:58
        A może niech decydenci poproszą swoich starszych krewnych czy znajomych,
        mających trudności z poruszaniem się - o przetestowanie przejść dla
        pieszych - planowanych do zlikwidowania i poproszenie o klkakrotne
        przejście na drugą stronę ulicy - z pominięciem tych przejść. Niech potem z
        nimi - skoro nam nie wierzą - przedyskutują pomysły zlikwidowania tych
        przejść. Albo może niech sami to zrobią i to kilkakrotnie - w złą pogodę,
        jednocześnie dźwigając ciężary. Tworzycie państwo przepaść między młodymi,
        zdrowymi, bogatymi a starymi, chorymi i biednymi. Pogłębiacie tę
        przepaść!!! Coraz bardziej utrudniacie słabszym Olsztyniakom życie.
        Kierowców to kosztuje tylko trochę więcej czasu na dotarcie do celu, ale -
        wygodnie, ciepło, sucho jak pada deszcz i bez dźwigania ciężarów (zakupów).
        Zza biurka, albo z wnętrza samochodu - zwłaszcza służbowego - wszystko
        wygląda inaczej. Życzę zdrowia!
    • bartlomiej.jasinski Czytelnik: Nie karać pieszych za grzechy kierowców 08.04.10, 15:14
      piesi nie mają szacunku dla głupoty drogowców w tym wypadku i częstokroć przy
      Urz. Wojew. przechodzą na czerwonym (durne ustawienie świateł).
      • mirxx Re: Czytelnik: Nie karać pieszych za grzechy kier 09.04.10, 01:24
        > piesi nie mają szacunku dla gł...ty drogowców...

        bo się takowy nie należy.
        na limanowskiego/żeromskiego też sporo osób bez czci dla
        sygnalizacji (ale za to w zgodzie ze zdrowym rozsądkiem).
        • Gość: antymenel Re: Czytelnik: Nie karać pieszych za grzechy kier IP: *.olsztyn.mm.pl 09.04.10, 10:21
          Poziom bezmyslności i braku wiedzy drogowców skłania mnie do
          głebokiego podziwu.To się naprawdę bardzo rzadko zdarza.Nawet w
          Polsce.
    • Gość: axa Przywrócić przejście przy alfie !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.04.10, 17:56
      PRZYWRÓCIĆ PRZEJŚCIE PRZY ALFIE ( NIE PODZIEMNE, NIE NADZIEMNE,
      LECZ ZIEMNE ) !!! DECYDENTÓW PRZEGONIĆ PO SKRZYŻOWANIACH - PIESZO !!!
    • ot48 Czytelnik: Nie karać pieszych za grzechy kierowców 09.04.10, 21:58
      Znajomy Włoch, który od ośmiu lat mieszka w Polsce twierdzi , że i tak piesi w naszym kraju są uprzywilejowani. We Włoszech pieszy przechodzi przez jezdnię na własną odpowiedzialność.
      • ot48 Re: Czytelnik: Nie karać pieszych za grzechy kier 09.04.10, 22:06
        ot48 napisał:

        > Znajomy Włoch, który od ośmiu lat mieszka w Polsce twierdzi , że i tak piesi w
        > naszym kraju są uprzywilejowani. We Włoszech pieszy przechodzi przez jezdnię na
        > własną odpowiedzialność.
        =====================================================================
        W niektórych mniejszych miejscowościach włoskich zlikwidowano chodniki aby
        ułatwić poruszanie się samochodom.
    • ot48 Czytelnik: Nie karać pieszych za grzechy kierowców 10.04.10, 17:03
      Proponuję zapoznać się z działalnością Koalicji Lanckorońskiej

      lanckoronska.zm.org.pl/?t=koalicja.o_nas
Pełna wersja