Co poeta (od świateł) miał na myśli .

IP: 81.15.230.* 22.04.10, 08:03
Sprawa dotyczy skrzyzowania Partyzantów i 1-Maja . Dla samochodów
jadących z Partyzantów w stronę ratusza świeci zielone bezkolizyjne
światło które oznacza tyle że można jechać bez zatrzymania . Ale
dlaczego jadący w tym samym czasie w druga stronę maja tylko
stzralkę warunkową ? Czyli zatrzymaj a potem jedź. A po co się
zatrzymywać ?
    • Gość: antymenel Re: Co poeta (od świateł) miał na myśli . IP: *.olsztyn.mm.pl 22.04.10, 10:18
      Ja twierdzę,że poeci od świateł nie mają mysli.
    • Gość: b28 Re: Co poeta (od świateł) miał na myśli . IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.04.10, 10:34
      W Olsztynie wszystkie zielone strzałki tak działają: nie ma żadnego zagrożenia
      ale i tak trzeba zatrzymać się za każdym razem. Za to skręcając w prawo na
      zielonym świetle, trafia się na zielone dla pieszych.

      Ale nie martwcie się: po kilku latach zrezygnowano z sygnalizacji zegarowej,
      więc może kiedyś zamienią strzałki warunkowe na oddzielne sygnalizatory do
      skrętu w prawo.

      Wczoraj przy Michelinie, w ciągu Leonharda-Wyszyńskiego paliło się zielone
      światło, zmieniło się na czerwone NA CAŁYM SKRZYŻOWANIU dla wszystkich i po
      kilku sekundach zapaliło się znowu zielone. Dlaczego? Tego pewnie nikt nie wie...
Pełna wersja