Gość: kierowca
IP: *.olsztyn.mm.pl
24.04.10, 17:53
Bezmózgi za kierownicą.Skręcanie w ostatniej chwili bez włączenia
kierunkowskazu,bo krowa gada przez komórke,albo po prostu nie chce
jej się włączyc.wielkopaństwo w lepszych autach jadące całą
szerokością,bo przecież to nie on będzie zjeżdżał na bok i
ustępował.Wymuszanie niebezpiecznych manewrów i siedzenie na
zderzaku tylnym,bo się spieszy...Nagminne rozmowy przez
tel.komórkowy i pisanie smsów-że sobie zrobi krzywdę,ok,ale jeżdżę z
dzieckiem i chcę cało dotrzec do celu.Boję się jezdzic ,bo boję się
debili za kierownicą.
www.youtube.com/watch?v=_CazXhVNjtA&feature=fvw