Gość: joi
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
26.04.10, 00:24
patrze jak spokojnie i ufnie , przytulona do mnie śpi mała sunia, znalazłem
ją, a właściwie przyszła do nas porzucona przez właściciela, jak niepotrzebny
przedmiot została wyrzucona z samochodu, długo błąkała się po okolicy, nikt
nie myślał , że to psina bez domu, oszczeniła się u nas, jest z nami i będzie
a temu skoorwysynowi który ją wyrzucił mam nadzieję że ktoś wsadzi w dupę
odbezpieczony granat