ewa1-23
26.04.10, 09:06
"Sam" minister Grabarczyk może przyjedzie do Olsztyna i może spojrzy z wysokości, jak cesarz, na problemy maluczkich..... Może się uśmiechnie, i wtedy cały dwór mu się pokłoni z radością, a może się skrzywi.... i wszyscy struchleją. Co za bzdury!!!! Mamy jeszcze demokrację, czy nie?! Nasi politycy mają psi obowiązek działać na rzecz regionu, bo codziennie żrą chleb za nasze podatki! Tak samo, Pan Grabarczyk, żyjący za nasze podatki nie będzie mącił w inwestycjach. On nie musi przyjeżdżać, on ma dbać też o nasz region, bo to też jest jego obowiązkiem, nie łaską!