privus
27.04.10, 19:17
Francuski "Le Figaro" pisze, że Jarosław Kaczyński to patriota ocierający się
o eurosceptyzm, inicjator lustracyjnego "polowania na czarownice".
Z kolei dziennik "Sueddeutsche Zeitung" ocenia, że Jarosław Kaczyński chce
najwidoczniej "wykorzystać wstrząs narodowy po katastrofie samolotu oraz
podczas ponad dwutygodniowych uroczystości żałobnych, by uratować najwyższy
urząd w państwie dla obozu narodowo-konserwatywnego".
Według dziennika "Der Tagesspiegel" kandydatura Jarosława Kaczyńskiego jest
tak samo mało zaskakująca, jak patos, z jaką ją ogłosił. Coraz więcej Polaków
wątpi, czy jest właściwe robienie ze Smoleńska nowego Katynia i zbijanie
politycznego kapitału na śmierci Lecha Kaczyńskiego".
"Corriere della Sera" przytacza fragmenty oświadczenia Jarosława Kaczyńskiego,
w którym znalazły się słowa o konieczności dokończenia misji ofiar katastrofy
i przezwyciężenia osobistej tragedii.
"La Repubblica" wyraża opinię, że wybory prezydenckie będą "pojedynkiem dwóch
idei Polski: tej bardziej tradycjonalistycznej i chwilami eurosceptycznej,
reprezentowanej przez PiS oraz tej liberalnej i proeuropejskiej premiera
Donalda Tuska i jego partii PO".
"Il Giornale" przedstawia Jarosława Kaczyńskiego jako "silniejszego i bardziej
walecznego z braci, który już ogłosił się jedynym spadkobiercą moralnej
spuścizny bliźniaka Lecha".
"Times": Tandem braci Kaczyńskich nazywa autor "jednym z najdziwniejszych
politycznych partnerstw w Europie".
tnij.org.pl/6369/