Gość: dr_Zgred
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
01.03.04, 13:40
Identycznie jest na historii - profesorowie odeszli i kierunek "ledwo dyszy".
Poziom nauczania jest tam żenujący, a historycy po tej uczelni - w większości
potrafią jedynie ściągać i pić wódkę z niektórymi wykładowcami. Nikt nie chce
tam pracować - odszedł m.in. prof. prof. Kalembka, Sharypkin, pani prof.
Borawska itd.