Kierowcy polubili liczniki na skrzyżowaniu na J...

IP: *.olsztyn.vectranet.pl 05.05.10, 21:02
tak w temacie -
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,7645395,Zegary_na_kazdym_skrzyzowaniu_w_Polsce__Resort_infrastruktury_.html
    • Gość: KoSS ile kosztuje ? IP: *.adsl.inetia.pl 05.05.10, 21:04
      chyba jakiś błąd w cenie :P
      • Gość: prąd Re: ile kosztuje ? IP: 77.223.207.* 06.05.10, 09:19
        sąsiad robił takie coś 10 lat temu w technikum jako pracę dyplomową, koszt 1
        licznika wyniósł 50PLN (skrzyżowanie było bez elektroniki).
        4 lata temu jak kończył studia robił coś podobnego, tylko na kontrolerach
        komputerowych, aby zrealizować coś na kształt zielonej fali na makiecie miasta z
        8 skrzyżowaniami. Koszt licznika wynosił 400zł.
        Cena podana w artykule chyba zawiera już doliczoną łapówkę, żeby jakaś
        zagraniczna firma postawiła swój oddział w Polsce i dała 50 miejsc pracy na 5 lat..
      • Gość: A Re: ile kosztuje ? IP: 212.160.172.* 10.05.10, 10:21
        Kosztuje to badziewie więcej niż zamiana skrzyżowań na ronda +
        demontaż dyskotekowych kolorków!
    • Gość: lud ciemny Kierowcy polubili liczniki na skrzyżowaniu na J... IP: 94.75.89.* 05.05.10, 21:25
      (...)liczniki nie będą mogły zostać zamontowane na
      zmodernizowanych w ostatnich latach skrzyżowaniach w mieście, jak
      chociażby na skrzyżowaniu Pstrowskiego z Wyszyńskiego i Synów
      Pułku. - To technicznie niemożliwe - mówi Piotr Wisznicki z firmy
      APKO, która wypożyczyła urządzenia Olsztynowi. - Większość
      olsztyńskich sterowników nie posiada złącza, do którego moglibyśmy
      podłączyć nasz produkt(...)


      No to wiadomo - teraz przetargi na nowe sterowniki w nowych
      sygnalizatorach ;) Rewelka! ale wałek!
      • absurdello To producent nie wiedział jakie złącza są stosowa- 06.05.10, 10:58
        ne w sterownikach świateł ulicznych ????


        A poza tym to mogą byś liczniki samouczące się, zasilane przez diody
        ze wszystkich lamp w danym sygnalizatorze, co zapewni ciągłość
        zasilania i brak konieczności ciągnięcia dodatkowych przewodów,
        wykopów itd. Układ czasomierza mierzy czas trwania danych świateł w
        poprzednim cyklu (lub cyklach) i odpowiednio modyfikuje zakres czasu
        liczenia licznika (to do tych świateł, które mają zmienne czasy
        czerwonego i zielonego, zmieniane w różnych porach dnia czy w
        funkcji natężenia ruchu).

        W cenie tego licznika są pewnie w liczone okablowanie, zgody 78
        instytucji, kontroli z Urzędu Urządzania Urządzeń, koszty
        certyfikatów na materiały czy nie są szkodliwe dla kierowców,
        wiewiórek na Pustyni Błędowskiej PLUS VAT ma się rozumieć ;))))))
    • Gość: Edi Kierowcy polubili liczniki na skrzyżowaniu na J... IP: *.oras.com 06.05.10, 07:38
      Liczniki są bardzo dobrym pomysłem, no bo to przeciez pomysł z
      Opola!! Sam się śmiałem z tego ale naprawdę to pomaga :))
      • Gość: Luke Re: Kierowcy polubili liczniki na skrzyżowaniu na IP: *.c198.msk.pl 06.05.10, 07:47
        popieram, widziałem w Opolu i we Wrocławiu - fajna i co ważniejsze, użyteczna
        sprawa.
      • maryshaa Re: Kierowcy polubili liczniki na skrzyżowaniu na 07.05.10, 10:16
        Gość portalu: Edi napisał(a):

        > Liczniki są bardzo dobrym pomysłem, no bo to przeciez pomysł z
        > Opola!! Sam się śmiałem z tego ale naprawdę to pomaga :))


        Tajlandia od lat ma liczniki w nawet w małych miastach, a my się
        zachwycamy jakbyśmy Amerykę odkryli...
        Już dawno powinny być zamontowane we wszystkich większych miastach w
        Polsce.
    • Gość: SCATS Kierowcy polubili liczniki na skrzyżowaniu na J... IP: 84.38.160.* 06.05.10, 07:45
      Panie dyrektorze, to co juz SCATS nie dziala w Olsztynie? mial byc taki dobry
      i rozladowywac korki?
    • Gość: anter W Rumunii liczniki są od ~5 lat.... IP: 62.77.195.* 06.05.10, 08:21
      A nasz cudowny rząd się chwali sukcesem!

      A tak przy okazji, proponuję dodać kolejne 150 świateł, nie wyłączać
      ich w święta i w nocy (Real....), postawić 1000 puszek z radarami i
      poustawiać spowalniacze!

      Jo.
      • Gość: Krzysiek Re: W Rumunii liczniki są od ~5 lat.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.10, 08:29
        Potwierdzam i dodam jeszcze do tego Bułgarię. Nie wiem, czy w tym drugim kraju
        też od 5 lat, ale na pewno liczniki są tak rozpowszechnione, że są czymś
        normalnym dla wszystkich. To działa.
        Pozdrawiam
      • Gość: obserwator Re: W Rumunii liczniki są od ~5 lat.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.05.10, 08:35
        Te liczniki to świetna sprawa, każdy kto jeżdzi na tych skrzyżowaniach to wie,
        ile razy to patrzymy na światła i czekamy a może się zmieni a może nie i taka
        nerwówka a takto widać kiedy i można się skupić na czymś innym i płynie ruszyć a
        ile to razy widzimy, że ktoś się zagapił albo nie zauważył tutaj będzie czas
        więc mniej więcej będzie wiedział kiedy się zmieni. W USA takie rozwiązania są
        od dawna.... i się sprawdzają doskonale!
        • zdzisiek_2 Re: W Rumunii liczniki są od ~5 lat.... 06.05.10, 09:22
          Potwierdzam. Skrzyżowanie z tym licznikiem (niestety we Wrocławiu zauważyłem
          licznik tylko na tym jednym) jest moim ulubionym :-)
          To naprawdę spora różnica widzieć jak odlicza ile sekund czerwonego lub
          zielonego zostało. Tam się całkiem długo stało bo to duże i skrzyżowanie a tak
          to się człowiek nie denerwuje i ma zajęcie (oglądanie licznika :-). No i
          znacznie rzadziej zdarzają się gapy co nie ruszają zaraz po zmianie świateł.
          Kiedyś to zawsze zdarzyła się łamaga która po zmianie na zielone dopiero
          zaczynała szukać pierwszego biegu. Teraz wszyscy ładnie ruszają od razu, bez nerwów.
        • su45-240 dupa nie liczniki. to marnowanie publicznej kasy 06.05.10, 23:16
          na duperele. trzeba patrzeć na jadące auta na drodze, która ma zielone. jak
          zaczynają zwalniać to wrzucasz jedynkę i jesteś gotowy do startu.

          albo jesteś kierowcą albo woźnicą na furmance
          • Gość: 123! Re: dupa nie liczniki. to marnowanie publicznej k IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.05.10, 08:46
            > na duperele. trzeba patrzeć na jadące auta na drodze, która ma zielone. jak
            > zaczynają zwalniać to wrzucasz jedynkę i jesteś gotowy do startu.

            Brawo!
      • Gość: qwert Re: W Rumunii liczniki są od ~5 lat.... IP: *.alcatel.de 06.05.10, 11:02
        W Warnie działają od lat i nikt nie wydaje kasy na badania, doświadczenia itp.
        Po prostu je zainstalowano!
    • Gość: pioter Kierowcy polubili liczniki na skrzyżowaniu na J... IP: 195.66.116.* 06.05.10, 08:42
      ...to oni za nasze pieniądze skrzyżowali Jarocką?
    • Gość: Buku Kolejne brednie producentów liczników IP: *.ip.netia.com.pl 06.05.10, 08:53
      Tego typu liczniki są w Bułgarii, Rumunii, Iranie, Białorousi i innych krajach
      na których Polska powinna się wzorować. W UE zdaje się tylko w Austrii te
      liczniki są spotykane. Nie zastanawia Was to?

      Te liczniki działają tylko na sygnalizacji stałoczasowej, nowsze sygnalizacje
      zmiennoczasowe tego nie przyjmą, więc niech koleś nie pieprzy że to wina braku
      złączki. Widocznie w Opolu i Olsztynie macie starocie, więc się Wam liczniki
      przydadzą. Oprócz tego, wciąż to rozwiązanie nielegalne.

      Do oceny bezpieczeństwa ruchu wykorzystuje się okresy 3 letnie (w mieście
      można nieco krócej) a nie kilka tygodni, więc żal wypisywać brednie że już
      wiadomo, że to nie pogarsza bezpieczeństwa. Inne badania wskazują na to, że
      kierowcy chętniej cisną na "późnym żółtym" przez te liczniki.

      Być może jest to rozwiązanie, które da zyski większe niż tylko poprawę
      komfortu i "zdenerwowania" kierowców, ale tego NIE WIADOMO. Wszystkie inne
      informacje opierają się na wyrywkowych pomiarach niezgodnych z metodologią
      badań. Wzrost przepustowości o 10% oznacza że w każdym cyklu wjeżdża z pasa
      ruchu o 10% więcej pojazdów. Gdzie one się upychają w czasie? Startują
      wcześniej, czy wjeżdżają na czerwonym?
      • Gość: Jan to nie liczniki sa problemem IP: 217.17.35.* 06.05.10, 09:20
        Popieram przedmówcę. Dodam od siebie, że liczniki nie są rozwiązaniem problemów
        z sygnalizacją w polskich miastach, tylko zmiana nieskutecznej i pełnej błędów,
        i wzajemnych sprzeczności tzw. "czerwonej księgi", czyli rozporządzenia ministra
        infrastruktury, do którego powinni stosować się m.in. projektanci sygnalizacji
        świetlnej.
        Obecna sytuacja jest taka, że od 2003r obowiązują regulacje prawne, które
        uniemożliwiają efektywne sterowanie ruchem na niektórych typach skrzyżowań.

        Poza tym na tzw. prowincji, gdzie brakuje inżynierów ruchu, ludzie (urzędnicy,
        nawet niekiedy i projektanci) czerpią całą swoją wiedzę o sterowaniu właśnie z
        takich rozporządzeń. Potem mamy w najlepszym przypadku korki, w najgorszym -
        zabitych w wyniku źle policzonych tzw. czasów międzyzielonych (choć policzonych
        zgodnie z rozporządzeniem). Zgroza.

        To tu jest pies pogrzebany. Ale przepisy na pewno na lepsze się nie zmienią, bo
        w ministerstwie mają to gdzieś, a w dużych miastach żaden inżynier ruchu nie ma
        dostatecznej siły przebicia, by ministerstwo do nowelizacji zmusić. Stoimy w
        korkach i stać będziemy. Grunt, że na osiedlowym skrzyżowaniu mamy cztery
        wydzielone lewoskręty i cykl ponad 100s. Na to nawet Scats, ani inny system
        zarządzania ruchem nie pomoże. ;)

        Naprawdę, nie trzeba wymyślać prochu. Wystarczy skorzystać z doświadczeń
        Amerykanów albo Niemców. Przeczytać ich przepisy i wytyczne, zrozumieć je.
        Skorzystać z doświadczeń.
        • Gość: Buku Re: to nie liczniki sa problemem IP: *.ip.netia.com.pl 06.05.10, 09:54
          Czerwona książeczka jest w sumie dziełem i wizją jednego człowieka. Żaden
          projektant o zdrowych zmysłach nie liczy czasów międzyzielonych zgodnie z
          Instrukcją, ludzi można pozabijać. Często sama sobie przeczy.

          Przypominam, że wiosenna nowelizacja z 2008r. zlikwidowała większość
          restrykcyjnych zapisów dotyczących braku kolizyjności relacji skrętnych. Tylko,
          że i tak nie wrócimy już do dwufazowych sygnalizacji świetlnych, chyba że na
          osiedlowych skrzyżowaniach. :-)

          Nie znam inżyniera ruchu, który zachwalałby liczniki sygnalizacji. Może tacy
          istnieją, mi nie było dane spotkać.
          • Gość: ciemny lud Re: to nie liczniki sa problemem IP: *.olsztyn.vectranet.pl 06.05.10, 10:57
            Jestem pod wrażeniem poziomu Waszej dyskusji. Szkoda, że redaktÓry nie drążą
            tematu, bo zaraz Gustek z Szustkiem zaczęliby się plątać w zeznaniach :-D

            PS Popieram w całej rozciągłości. Jesienią miałem okazję przez tydzień
            pomieszkać w Gdańsku i tam nie było ani liczników, ani sterowania wlotami. Cykle
            były znacznie krótsze, a ruch odbywał się płynnie i sprawnie. No ale gdzie tam
            naszej wsi do Gdańska.
    • Gość: gość Kierowcy polubili liczniki na skrzyżowaniu na J... IP: *.tomaszow.mm.pl 06.05.10, 09:13
      beznadzieja!! lepiej za te pieniądze połatać dziury to przynajmniej
      wpłynie na bezpieczeństwo i stan samochodów. A kolejny neon przy
      sygnalizacji? no cóż, może jeszcze jeden zainstalować który mówił by
      ile samochodów przejechało- głupota!! ktoś chce kase na tym zbić nic
      więcej a po za tym przedewszystkim dobrze gdyby sygnalizator był
      dobrze widoczny!!!!!
    • Gość: przytomny Potrzebne jak dziura w moście IP: *.adsl.inetia.pl 06.05.10, 09:14
      Może trochę pomyśleć, i po prostu przed przełączeniem na zielone, nieco dłużej pokazać jednocześnie żółte i czerwone?
      Teraz trwa to koło sekundy - wydłużyć do trzech, i każdy zdąży się przygotować.
      • Gość: Buku Potrzebne jak dziura w moście albo i mniej. IP: *.ip.netia.com.pl 06.05.10, 09:57
        Kiedyś tak było, trzeba było to zlikwidować - kierowcy startowali bowiem jeszcze
        na czerwonym i dochodziło do niebezpiecznych sytuacji z tego powodu.

        Drodzy kierowcy. Jeśli próbujecie coś zyskać oszukując przepisy i jeżdżąc
        nieostrożnie, system spowoduje zwiększenie rezerw bezpieczeństwa (np. dłuższe
        czasy przy przejściach faz, które będą uwzględniać np. kilku "kozaków"
        wjeżdżających już na czerwonym). Metodą na poprawę przepustowości naszych dróg
        jest zmiana zachowań kierowców i więcej partnerstwa na drodze.
      • Gość: HARUS Re: Potrzebne jak dziura w moście IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.10, 12:44
        JA UWAŻAM ŻE NIEMASZ RACJI PONIEWAŻ BARDZO CZĘSTO PRZYDATNE BY TO
        BYŁO PRZY ZIELONYCH STRZAŁKACH W PRAWO.
        NIGDY NIE WIADOMO JAK DŁUGO BĘDZIE JESZCZE ŚWIECIĆ
        TAKASAMO ILE OSÓB ZOSTAŁO OBLANYCH NA EGZAMINIE PRAWA JAZDY PODCZAS
        SKRĘTO W PRAWO NA STRZAŁCE ZIELONEJ
        WJECHALI JAK SWIECIŁA A ZGASŁA JAK BYLI W POŁOWIE ZAKRĘTU I OBLANE
        A JEŻELI CHODZI O ZIELONE ŚWIATŁO TO MIAŁEM OKAZJE KORZYSTAĆ Z TEGO
        SYSTEMU PODCZAS PRZEJAZDU W TORUNIU I UWAŻAM TO ZA SUPER SPRAWĘ
    • Gość: heniek Kierowcy polubili liczniki na skrzyżowaniu na J... IP: *.pl 06.05.10, 09:32
      Ja zawsze jadę przez to skrzyżowanie prosto przez całą wilczynskiego, w
      kierunku osiedla generałów. Prawda jest taka, jak człowiek widzi ile jeszcze
      ma czekać, to rzeczywiście spokojniej może do tego podchodzi, druga sprawa, na
      pewno płynniej ruszają wszyscy,nawet te patafiany, które nie zapamiętały
      jeszcze, gdzie znajduje się w ich samochodach dźwignia zmiany biegów. Ale nerw
      mnie strzela, bo co z tego, że wiem, że musze stać te 90 kilka sekund, bo
      zaraz jak przejadę te skrzyżowanie, to na następnych światłach właśnie gaśnie
      zielone dla mnie. Przejadę 30 metrów i znów stoję i to jeszcze dłużej. A
      miało być tak pięknie, a teraz zamiast zielonych fal i australijskich
      systemów, zamontują nam zegary i będą liczyć , że to nas - kierowców uspokoi...
      • Gość: tete77 Re: Kierowcy polubili liczniki na skrzyżowaniu na IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.05.10, 10:07
        liczniki moga Wam dzialac na sterownikach sygnalizacji, gdzie mamy programy
        fazowe o stalym cyklu. dokladnie wtedy wiemy ile czasu bedzie trwalo kazde ze
        swiatel. jesli chodzi o programy sterowane detektorami ruchu, gdzie program jest
        tylko uzalezniony od tego, to liczniki napewno sie nie sprawdza.
    • stoova Kierowcy polubili liczniki na skrzyżowaniu na J... 06.05.10, 10:28
      W zeszłym miesiącu spędziłem kilka dni w waszym pięknym mieście.
      Jedyną rzeczą, która mnie irytowała, była jazda samochodem.
      Ruch macie żaden, korki śmieszne, ale cykl świateł ciągnie się
      w wieczność. Do tego zielona fala praktycznie nie występuje
      (czerwona za to jak najbardziej). No i z definicji prawy pas jest
      szybszy od lewego, okupowanego przez jakieś leśne dziadki.
    • mebloscianka_dziadka_franka Kierowcy polubili liczniki na skrzyżowaniu na J... 06.05.10, 11:23
      Rozumiem, że kierowca się mniej denerwuje, wiedząc ile ma czasu do zapalenia
      się żółtego. Ale czemu przyspieszyło ruszanie? Przecież to jest takie proste:
      staję, wrzucam jedynkę, czekam, włącza się żółte - przygotowuje się do
      ruszenia, zielone - ruszam. Nie wiem jak można to jeszcze bardziej usprawnić
      przez odliczanie czasu do zapalenia żółtego.
      • Gość: saq Re: Kierowcy polubili liczniki na skrzyżowaniu na IP: 195.85.249.* 06.05.10, 11:46
        pewnie dlatego, że mało kto tak rusza.
        najczęściej bieg wrzuca się DOPIERO jak zapali się pomarańczowe
        światło, jeszcze gorzej, gdy szuka się biegu gdy zapali się
        zielone :)
        mało kto stoi na biegu i czeka. ot i całe rozwiązanie.
        • Gość: drogowiec Ja wrzucam jedynke z pomaranczowego na zolte ! IP: 62.173.80.* 06.05.10, 14:25
          na zielonym to juz luz.
      • Gość: ZwolennikLiczników Re: Kierowcy polubili liczniki na skrzyżowaniu na IP: 213.77.39.* 06.05.10, 12:45
        Takie proste, ale nie poprawne. Bieg wrzuca się chwilę przed ruszeniem a nie stoi minutę czy dwie z wciśniętym sprzęgłem.
        • Gość: smiechu warte Re: Kierowcy polubili liczniki na skrzyżowaniu na IP: *.w90-0.abo.wanadoo.fr 06.05.10, 14:30
          zw licznikow --racja ,nigdy nie stoje na pierwszym biegu a zawsze na
          luzie z noga na hamulcu ,przeciez maja czas na szybkie wrzucenie
          jedynki -ale to pewnie same hojraki co chca skoczyc do przodu przed
          wszystkimi -obserwowalam to zjawisko dosc czesto -z dojezdzaniem do
          stopu lub swiatel tez z duza szybkoscia i w ostatniej chwili na
          hamulce -mnie za granica uczono dojezdzaniana do tych punktow i
          redukowania szybkosci biegami ,i jednoczesnie bezpieczenstwa na
          drodze ,jazda jest plynna i zawsze masz mozliwosc spokojnego
          zahamowania- bez hamowania z piskiem opon i stawania na przednich
          kolach -oszczedzam na oponach i hamulcach-zycze bezpiecznej jazdy-
          acha, jezdze juz po swiecie 35 lat bezwypadkowo z 12 punktami i
          nigdy nie placilam mandatu,
      • Gość: olo Re: Kierowcy polubili liczniki na skrzyżowaniu na IP: 80.50.221.* 06.05.10, 12:47
        to życzę powodzenia, sprzęgło i łożysko wyciskowe sprzęgła zaraz będziesz miał
        do wymiany. Kto stoi na światłach na biegu i wciśniętym sprzęgle?!!. Na żółtym
        świetle się wrzuca bieg a na zielonym rusza.
        • mebloscianka_dziadka_franka Re: Kierowcy polubili liczniki na skrzyżowaniu na 06.05.10, 15:47
          Widać, moja instruktorka nie za bardzo przejmowała się kondycją firmowych
          samochodów. :)
    • Gość: ZiomekPL Kierowcy polubili liczniki na skrzyżowaniu na J... IP: *.adsl.inetia.pl 06.05.10, 11:57
      Jak zwykle oszustwa przy przetargu... Władza nie ma na co kasy
      wydać...
    • Gość: Abenader Liczniki spowoduja wiecej wypadkow IP: 62.29.166.* 06.05.10, 12:29
      Na razie - liczniki sa pewna nowoscia, w ktora wszyscy kierowcy sie wpatruja,
      bo fajne. Gdy sie to opatrzy i kierowcy zaczna wykorzystywac te liczniki do
      szybkiego startu przy niezapalonym jeszcze swietle zielonym lub przejezdzania
      na koncowce swiatla czerwonego przez skrzyzowanie - zaczna sie wypadki.
      Rozumiem, ze firma produkujaca te "cacka" lobbuje za tym, by je upowszechnic,
      ale zaprawde - zapytuje sie - po co w takim razie na sygnalizatorach swiatlo
      zolte ?
    • Gość: pwsrd Uwaga merytoryczna IP: 217.149.250.* 06.05.10, 12:44
      Ponieżej kilka uwag ludzi zajmujących się tym na codzień:

      Istalowanie liczników to poprzednia epoka. Dlaczego ktoś odkopuje
      rozwiązania prehistoryczne i chce aplikować je w Polsce zamiast
      budować nowoczesne sygnalizacje których praca zalezy od ruchu a nie
      pokazywaniu ile jeszcze czau będzie przepuszczane powietrze na
      wlocie podporzadkowanym gdzie nic nie jedzie. Montaż takich
      lisczników niezgodnuch z ustawą może ewentualnie odbywać się jedynie
      na przestarzałych sygnalizacjach stałoczasowych gdzie długość
      sygnału zielonego nie zalezy od pojawiajacych sie na wlotach
      pojazdów tylko jest stała - nie dostosowana do aktualnych warunków
      na skrzyżowaniu. Montowanie liczników to IDIOTYZM - o zgrozo
      promowany przez dziennikarzy nic nie wnoszący w poprawę
      bezpieczeństwa na drogach ani w poprawę warunków ruchu.



      Ponad to poniższt tekst jest cytatem:


      1. Zastosowanie wyświetlaczy nie poprawia bezpieczeństwa ruchu,
      wręcz przeciwnie bezpieczeństwo może zostać pogorszone. Skrócenie
      czasu trwania świateł czerwonego z żółtym z 2 s do 1 s (Załącznik nr
      3 do rozporządzenia Ministra Infrastruktury z 3 lipca 2003 r., w
      sprawie szczegółowych warunków technicznych dla znaków i sygnałów
      drogowych oraz urządzeń bezpieczeństwa ruchu drogowego i warunków
      ich umieszczania na drogach), zostało wprowadzone w celu
      ograniczenia przypadków ruszania przez niektórych kierowców przed
      rozpoczęciem światła zielonego.

      2. Ewentualna zwłoka 1 s przy ruszaniu jest wkalkulowana we wzór na
      obliczanie czasów międzyzielonych (każdy czas dojazdu pojazdu do
      punktu kolizji jest powiększany o wartość 1 s – czas reakcji
      kierowcy), więc również z tego względu nie jest korzystne
      informowanie, przed czasem o okresie pozostającym do załączenia
      światła zielonego (dla grup z podłączonym wyświetlaczem należałoby
      zmienić sposób liczenia czasów międzyzielonych).

      3. Reakcje kierowców na np. informację, że do załączenia światła
      zielonego pozostaje 100 s mogą być różnorodne. Dla niektórych będzie
      to sygnał, że można jeszcze „wykonać rozmowę przez telefon
      komórkowy” lub dla innych powód do wjeżdżania na skrzyżowanie przy
      świetle czerwonym „bo nie mogę tak długo czekać”. Wskutek tego
      zamiast wymaganego w przepisach warunku „zachowania szczególnej
      ostrożności” uzyskany zostanie „brak ostrożności” i np. bezmyślny
      wjazd na skrzyżowanie w warunkach, gdy nie zjechały z niego pojazdy
      ewakuujące się.

      4. W przypadku wyświetlania czasu pozostającego do zakończenia
      światła zielonego, wyświetlanie tego sygnału w ostatnich sekundach
      trwania sygnału zielonego w grupie, może powodować u wielu kierowców
      reakcję przyspieszenia i przejazd przez skrzyżowanie z przekroczoną
      prędkością dozwoloną, co również jest sprzeczne z
      warunkiem „zachowania szczególnej ostrożności”.

      5. Wyświetlacz, jak już wspomniano, nie jest standardowo nadzorowany
      przez sterownik sygnalizacji, nie jest więc spełniony stawiany przez
      Załącznik nr 3 wymóg nadzoru sygnału świetlnego (a takim
      niewątpliwie jest informacja pokazywana na wyświetlaczu) przez dwa
      niezależne układy. W przypadku zdarzenia drogowego (kolizji,
      najechania pieszego itp.) i stwierdzenia, że była ona spowodowana
      tym że uczestnik ruchu pojawił się w strefie kolizji ponieważ
      wyświetlacz pokazał „0”, a jednocześnie sygnał zielony się nie
      pojawił na sygnalizatorze (był za to wyświetlany sygnał zielony w
      grupie kolizyjnej) może pojawić się problem, kto faktycznie jest za
      takie zdarzenie odpowiedzialny (producent sterownika – nie, bo
      sterownik wyświetlał poprawne sygnały, producent wyświetlacza – nie,
      bo wyświetlacz nie analizuje stan tylko jednej grupy
      sygnalizacyjnej). Odpowiedzialność prawna może w takich przypadkach
      spaść na zarządcę drogi.

      6. Uzasadnionym przypadkiem zastosowania odliczników są sygnalizacje
      stałoczasowe, działające na terenie prowadzonych robót drogowych,
      gdzie ruch ma odbywać się wahadłowo.

      7. Wszelkie „próbne instalacje” odliczników w miastach, powinny być
      możliwe wyłącznie po uzyskaniu zgody na odstępstwo od Instrukcji na
      zasadach określonych przez Ministerstwo Infrastruktury.

      Prezes Stowarzyszenia
      Klub Inżynierii Ruchu
      Tomasz Borowski
      • Gość: 123! Re: Uwaga merytoryczna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.05.10, 08:54
        W przypadku zdarzenia drogowego (kolizji,
        najechania pieszego itp.) i stwierdzenia, że była ona spowodowana
        tym że uczestnik ruchu pojawił się w strefie kolizji ponieważ
        wyświetlacz pokazał „0”, a jednocześnie sygnał zielony się nie
        pojawił na sygnalizatorze (był za to wyświetlany sygnał zielony w
        grupie kolizyjnej) może pojawić się problem, kto faktycznie jest za
        takie zdarzenie odpowiedzialny (producent sterownika – nie, bo
        sterownik wyświetlał poprawne sygnały, producent wyświetlacza – nie,
        bo wyświetlacz nie analizuje stan tylko jednej grupy
        sygnalizacyjnej). Odpowiedzialność prawna może w takich przypadkach
        spaść na zarządcę drogi.


        Odpowiedzialny jest i bedzie kierowca, ktory wjechal na skrzyzowanie mimo braku
        zielonego swiatla. "licznik" nie jest sygnalizatorem, licznik jest dodatkiem.
        Ruchem steruje sygnalizator, nie licznik. Nie wiem skad takie watpliwosci u
        Prezesa Borowskiego bo to przeciez oczywiste...
    • Gość: apm16 Kierowcy polubili liczniki na skrzyżowaniu na J... IP: *.adsl.inetia.pl 06.05.10, 12:51
      GDDiA to skostniała stuktura takie liczniki w " biednej"Rumuni
      widziałem kilka lat temu i są tam do dziś- nasi sklonowali to
      dopiero teraz gdyby tak jeszcze pomyśleli na innymi rozwiązaniami z
      których zrezygnowali przed laty,
    • Gość: Jonek Kierowcy polubili liczniki na skrzyżowaniu na J... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.05.10, 13:52
      Może naiwne pytanie ale czy jest szansa aby ci co jeżdżą na czerwonym świetle
      otrzymywali mandaty? Nie wiem jak w Olsztynie ale we Wrocławiu czerwone
      światło traktowane jest po włosku jako sugestia - może byś tak ewentualnie się
      zatrzymał. Co gorsza kierowcy jeżdżą na czerwonym na oczach policjantów.
    • panbramkarz Kierowcy polubili liczniki na skrzyżowaniu na J... 06.05.10, 14:24
      Jedzie 2 facetow samochodem zblizaja sie do skrzyzowania a tam
      czerwone kierowca cisnie i przejezdza pasazer ty ale bylo czerwone
      kierowca... e szwagier juz 3 lata jezdzi na czerwonym i nic .....
      sytuacja powtarza sie kilkakrotnie nagle dojezdzaja do skrzyzowania
      tam zielone kierowca sie zatrzymuje .... pasazer ej jedz masz
      zielone .... kierowca ... tiaaaa a jak mi szwagier z boku
      wyjedzie ....
    • Gość: marti Kierowcy polubili liczniki na skrzyżowaniu na J... IP: *.bremultibank.com.pl 06.05.10, 14:25
      W krajach trzeciego świata takich jak np. Republika Dominikana taka
      sygnalizacja działa od momentu kiedy dostali pierwsze sygnalizatory.
      Niektórzy złośliwi mówią ze od momentu kiedy maja prąd. A w
      Polsce... Nowość!!! Chłopaki wymyślili :) coś co już funkcjonuje na
      świecie wiele lat i świetnie sie sprawdza.
    • Gość: xyz Kierowcy polubili liczniki na skrzyżowaniu na J... IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 06.05.10, 14:34
      Zadna nowość!! Np w Słowenii system ten działa już od dobrych kilku
      lat z powodzeniem (zdecydowanie szybszy zjazd ze skrzyżowania).
      Pozdrawiam
    • sineloco Kierowcy polubili liczniki na skrzyżowaniu na J... 06.05.10, 17:51
      Polak zawsze musi wyważać otwarte drzwi i proponować swoje, dziwaczne
      rozwiązania. Na zachodzie bardziej się sprawdza migające zielone przed
      zmianą na żółte, stąd nie ma zbytniego wjeżdżania na "późne" żółte,
      czyli po normalnemu- na czerwone.
      Ale nie,polak musi mieć odliczanie. To może jeszcze faceta z
      chorągiewką, jak na formule 1?
      • Gość: jam Re: Kierowcy polubili liczniki na skrzyżowaniu na IP: *.net.stream.pl 06.05.10, 18:25
        > Ale nie,polak musi mieć odliczanie. To może jeszcze faceta z
        > chorągiewką, jak na formule 1?

        Genialne. Problem bezrobocia rozwiązany. Chociaż gdyby przy wszystkich światłach
        takiego postawić to zabrakłoby rąk do pracy.
      • Gość: pogromca baranów Re: Kierowcy polubili liczniki na skrzyżowaniu na IP: *.adsl.inetia.pl 06.05.10, 22:31
        nie tylko w Polsce są liczniki prymitywie. Ale tak to jest jak się ze wsi swojej
        nie wyjerzdża i świata się nie widziało tak jak ja napszykład zwiedzam dużo
      • su45-240 Re: Kierowcy polubili liczniki na skrzyżowaniu na 06.05.10, 23:12
        coś taki zapatrzony na ten spedalony zachód? wspomniane przez ciebie rozwiązanie
        funkcjonowało w Czechosłowacji w połowie lat 80tych. wtedy byłem i widziałem -
        świetny pomysł.
    • Gość: tina Kierowcy polubili liczniki na skrzyżowaniu na J... IP: 109.243.246.* 06.05.10, 19:41
      W Bukareszcie takie liczniki działają od lat. Doskonale usprawniają
      ruch. Kierowcy na zielonym ruszają niemal równocześnie, a nie
      zajmują się pisaniem sms-ów, czy odpakowywaniem batoników. I nie
      jest to polski wynalazek, jak napisał to jeden z komentujących.
    • Gość: ** A jak się nasi drogowcy dowiedzą ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.10, 19:46
      Przed chwilą w Faktach pokazywali materiał z Wrocławia, gdzie drogowcy
      zamontowali światła ze stale zapalonym czerwonym. Jak samochód podjeżdża z
      odpowiednią prędkością dostaje światło zielone. Jak nie, nadal ma czerwone.
      Jak się nasi drogowcy o tym dowiedzą, to bójmy się.
      • Gość: ** GW też napisała o czerwonym świetle IP: 212.160.172.* 07.05.10, 08:26
        wroclaw.gazeta.pl/wroclaw/1,35751,7847270,Nowe_swiatla__All_red__sposobem_na_piratow_drogowych.html
    • marbuz Kierowcy polubili liczniki na skrzyżowaniu na J... 06.05.10, 21:23
      Niedaleko mojego domu jest takie skrzyżowanie, gdzie działa podobne
      urządzenie. Jeśli masz pecha, poczekasz ponad 1,5 minuty; na ruszenie i
      przejechanie skrzyżowania masz ok. 20-30 s. (nie pamiętam dokładnie, ale jest
      to znacząco mniej). Wcześniej to skrzyżowanie zostało przebudowane m.in. pod
      kątem płynności ruchu. W jezdnię wtopiono czujniki natężenia ruchu, które
      miały sterować zmianą świateł. Czekało się i czekało... Teraz tak samo.
      Pozdrawiam.
      • Gość: olek Re: Kierowcy polubili liczniki na skrzyżowaniu na IP: *.artus.net.pl 06.05.10, 21:53
        Pomysł niby niezły, ale kiedyś światła na kilka sekund przed zmianą
        mrugały, i też było. Takie mrugadło chyba troche tańsze jest niz
        wyswietlacz. W Austrii mrugają do dziś.
      • ot48 Re: Kierowcy polubili liczniki na skrzyżowaniu na 07.05.10, 20:10
        Problem rozwiązać można budując skrzyżowania dwupoziomowe. Ale nie narzekajcie,
        w dużych miastach jest znacznie gorzej. Jeździłem przez ponad 20 lat Warszawie
        i wiem co to są korki.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja