Gość: terros IP: 80.51.199.* 04.03.04, 20:27 Ilu takich jest i w innych firmach i nie są wcale fachowcami, są to wypełniacze i pochłaniacze kasy. A młodzi bezrobotni absolwenci gnuśnieją. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: terros Re: Młodzi nauczycieli zamiast emerytów? IP: 80.51.199.* 04.03.04, 20:28 I nie trzeba daleko szukać, wystarczy się rozejrzeć po bokach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Belfer Re: Młodzi nauczycieli zamiast emerytów? IP: *.ols.vectranet.pl / 80.51.241.* 04.03.04, 22:00 Stary nauczyciel ma doswiadczenie, ale bije od niego znudzenie.Na takiego nauczyciela nie moze liczyc ani uczen ani dyrektor. Znam to srodowisko i widze jak pracuja nauczyciele wyczekujacy na emeryture- z calym szacunkiem ale tacy ludzie jesli nie maja odrobiny checi do doskonalenia sie zawodowego tylko jada na staych schematach powinni zwolnic miejsce mlodym pelnym pomyslow a z pewnoscia pelnym werwy do pracy absolwentom. Czesto taki przedemerytalny nauczyciel jest koscia niezgody w dzisiejszych czasach w sytuacjach redukcji etatow. Apeluje do nich i cisnie mi sie na usta powiedzenie, ,,ze jak ktos sie nie najadl to i sie nie nalize".Przeciez takich n-li trzymaja pod skrzydlami zwiazki zawodowe za marne skladki, ktore dla nich sa dobra inwestycja.Ta chora sytuacja opoznia reforme w Polsce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rodzic Re: Młodzi nauczycieli zamiast emerytów? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.04, 01:30 O czym Ty mówisz, bywam w dwu szkołach. Widze nauczycieli, i rozmawiam z wieloma. Młodzi przychodza tak jak by nigdzie indziej iśc nie mogli... przestraszeni.. ,że im dzieci przeszkadzaja... w pracy..... ???. Na czym ta praca ma polegać? Ja słyszałem tylko biadolenie ze strony MŁODYCH NAUCZYCIELI... Starsi nauczyciele sa jednoznaczni.. przy jakichkolwiek problemach są otwarci... mówią wprost. "musimy przetrwać ten okres... dziecko dorasta" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: andy Re: Młodzi nauczycieli zamiast emerytów? IP: *.81-161.gts.tkb.net.pl 05.03.04, 10:46 w polsce lepiej utrzymywać młodych wykształconych na bezrobociu,a zatrudniać starych po 70.prawdziwy nauczyciel , który osiągnął wiek emerytalny powinien sam ustąpić miejsce młodemu ,być przykładem.ten który dorabia do emerytury w kryzysie kraju nie nadaje się do kształcenia młodzieży.przykład obecnie w społecznym gimnazjum próbujemy odsunąc od nauki nauczyciela w wieku 72 lata,któremu trzęsą się ręce i nie panuje nad 15 osobową klasą. a wyniki uczniów wskazują,że się nie nadaje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pawel Re: Młodzi nauczycieli zamiast emerytów? IP: 5.5R2D* / *.pg.com 05.03.04, 12:18 Nie jest problemem młody czy stary, ale brak możliwości wyboru gdzie kryterium są jego kompetencje. Nie wyobrażam sobie by istniał przymus przechodzenia na wcześniejszą emeryturę (chociaż patrząc na rozwiązania wprowadzone przez nasz jaśnie zaciemniony...), tak jak nikt nie zmusi nikogo by wcześniej poszedł do pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
inka28 Re: Młodzi nauczycieli zamiast emerytów? 05.03.04, 12:33 To, że nauczyciel nie panuje nad klasą nie zależy od jego wieku, to po pierwsze. Po drugie, pamiętam moją pania od geografii, która miała odejść przez cały czas kiedy byłam w liceum, ale ona zawsze mówiła, że "tak kocham młodzież!". Szkoda tylko, że nie interesowało ją, czy to miłość odwzajemniona. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: myc Re: Młodzi nauczycieli zamiast emerytów? IP: *.ols.vectranet.pl 05.03.04, 18:01 Młodzi nauczycieli ? czy Młodzi nauczyciele ? co za de....to redagują Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: myc1 Re: Młodzi nauczycieli zamiast emerytów? IP: *.man.olsztyn.pl 07.03.04, 00:33 Gość portalu: myc napisał(a): > Młodzi nauczycieli ? czy Młodzi nauczyciele ? co za de....to redagują Najważniejsze to w sposób merytoryczny odnieść się do problemu... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: akant Re: Młodzi nauczycieli zamiast emerytów? IP: *.stawiguda.sdi.tpnet.pl 07.03.04, 20:21 Po pierwsze należy promować DOBRYCH nauczycieli. Po drugie należy płacić za pracę. Po trzecie należy żądać kształcenie się, a jak się kształcą to należy to zauważać i wywiażywać się z zobowiązań wobec nich - dlaczego dyplomowani nauczyciele musza czekać miesiącami na wręczenie nominacji. Po czwarte prowadzić rozsądną politykę kadrową - pilnować okresów zatrudnienia, stopniowo wymieniac na młodych, ale niech wperw skorzystają z wiedzy i doświadczenia starszych kolegów ( np.: 2 x po pół etatu przez rok ). Po piąte rozwijać zajęcia pozalekcyjne i tam wykorzystywać emerytów, którzy mają popołudniami czas. Odpowiedz Link Zgłoś